Jak mogę wybrac przed drexlem to Poproszę książkę zabójcza sprawiedliwość
Czesc, mam na sprzedaż
Syberia 3 Edycja Kolekcjonerska za 159 zł + 17 zł [koszt wysyłki]
Gra Syberia 3 na Xbox One za 139 zł [wysyłka poleconym gratis]
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26195180
mam do sprzedania grę PES 2017 na konsolę Playstation 4.
wygrałem w konkursie, ale nie mam konsoli.
http://allegro.pl/ps4-pes-pro-evolution-soccer-2017-folia-nowa-i6538212462.html
A ja w tym miesiącu sobie grzecznie czekam na The Order 1886. Gra może i na pierwszy rzut oka nie zachwyca, a to dlatego, że jest wręcz "zasypana" skryptami. Co z tego wyniknie? Nie dowiemy się dopóki nie zagramy. Nie można skreślać gry, bo zobaczyło się słabe momenty produkcji. Dlatego jestem wielce ciekaw co to z tego wyjdzie. Natomiast pełen zachwytu jestem za to, że akcja toczy się w klimatach steampunkowych, a słodkości dodaje jej strzelanie do potworów. Klimatem przypomina mi z deka Resident Evil, a to na wielki plus.
Kilka miesięcy temu oglądałem gameplay twórców na twitchu i przyznam, że oprawa audiowizualna robi ogromne wrażenie. Jest na czym oko zawiesić... A Wprowadzenie w rozgrywkę QTE, to moim zdaniem strzał w dziesiątkę. Ominięcie ciosu ze strony wrogiej jednostki będzie nie dość, że widowiskowe, to także efektywne.
Mam nadzieję, że się nie zawiodę i ów tytuł przeniesie mnie do świata, z którego nie będę chciał wyjść. ;)
Są już święta moi mili,
uznajcie rymowankę dla tej chwili.
W grudniu czekam na "ścigałkę",
na The Crew mam mocną chrapkę.
Duże miasto, jest swoboda,
tuning satysfakcji doda.
Przeciwnicy pierwsza klasa,
na mnie mów Felipe Massa.
Łatwo zwyciężę, puchar wzniosę,
innych gości w pył rozniosę.
Bo kierowca ze mnie świetny,
więc proszę o ów tytuł Mikołaju Święty.
Na przeciwko mnie mieszka starsza pani, która jest już po sześćdziesiątce i nienajlepiej wygląda jeżeli chodzi o stan zdrowia. Choruje na alzheimer'a, a także ma poważne problemy z poruszaniem się gdziekolwiek. Od 3 lat razem z bratem chodzimy do niej, poświęcając jej po 4 godziny dziennie z osobna. Zmiana pieluch, podanie jedzenia wprost do buzi, podanie leków, no i najważniejsze podłączenie kroplówki na noc, która pomaga jej w "sztucznym" odżywianiu. Nie ma ona żadnej bliskiej sobie rodziny, czy osoby. Ma tylko nas... W mieszkaniu, w którym mieszka aktualnie przeprowadziliśmy wraz z rodziną remont. Zmiana dachu, ocieplenie, centralne ogrzewanie, zlikwidowanie pleśni/grzyba, załatanie dziur w schodach w wejściu do mieszkania. Nie mam bogatej rodziny, ale przez kilka wypłat całej rodziny uzbieraliśmy na wspólne konto pieniądze, które przeznaczyliśmy na pomoc tej pani. Miło jest komuś pomagać, a szczególnie wtedy miło się robi, kiedy słyszy się "O! Dziękuję" Ona jest już naszą przybraną babcią, a my z bratem jej wnusiami. Do końca jej życia będę pomagał póki wystarczy mego zdrowia i całej mojej rodziny.
Październik nam rozkwitł w masę gorących premier.
Miałem kilku kandydatów na stanowisko gry miesiąca, a wybór tej jednej nie był dla mnie łatwy.
Obcy: Izolacja
Mogłoby się wydawać, że po nieudanym Colonial Marines, Obcy w końcu pokażą wysoki poziom strachu i gra będzie wyglądać tak dobrze jak filmy z serii Obcy. Nie ukrywam, że mam takie ciche nadzieje i trzymam mocno kciuki za ten tytuł. Jestem bardzo przywiązany do Obcych, bo już jako 11 letni dzieciak obejrzałem pierwszy w moim życiu horror z udziałem "dziwacznych" istot. Na początku mocno się zraziłem, ponieważ nie ukrywam, że trochę się przestraszyłem. Minęły 3-4 miesiące, i to wystarczyło, abym dowiedział się więcej o filmach z owej serii, które obejrzałem jak już byłem troszkę starszy. Gra wyśmienita jak filmy? Biorę w ciemno i MOCNO trzymam kciuki!
DriveClub
Pierwsze informacje o DriveClub wywołały u mnie banana na twarzy i wiedziałem, że powstanie coś konkretnego na PS4. Najbardziej czekam na tryb wieloosobowy. Z pewnością będzie na czym zawiesić oko, bo według wyszukanych przeze mnie informacji, tryb ten ma być na medal. Twórcom wierzę, bo nie mam podstaw, żeby nie wierzyć. Spod swoich skrzydeł wypuścili w 2004 roku, World Rally Championship 4 na PS2, w które zagrywałem się jak mało kto. Gra sprawiła mi dużo frajdy i wydziargała swój tytuł w moim mózgu jak tatuaż - nie zapomnę go.
Farming Simulator 15
Jako, iż mieszkam na wsi, to w pewnym stopniu interesuje mnie zbieranie plonów czy kupno nowego sprzętu potrzebnego nam na prace w polu. Czego oczekuję od nowego Symulatora Farmy? Z pewnością lepszej fizyki względem poprzednika, więcej atrakcji i rozbudowanych zajęć rolnych dla wirtualnego farmera, a także... Dobrej grafiki. Liczę na to, że moje oczekiwania zostaną spełnione, a gra będzie godna, aby zasiadł przy niej nawet prawdziwy rolnik z krwi i kości.
Moja najbardziej oczekiwana premiera października, to...
Raven's Cry
Zakochany w serii Risen oczekuję na tą produkcję jak niemowlę na zmianę pieluchy. Mieszanka Risena 2 z Assassin's Creed 4 na pewno sprawi, że powstanie jeden z kandydatów do gry roku 2014. Pomszczenie śmierci rodziców głównego bohatera gry będzie nie lada wyzwaniem. To oznaczać może tylko tyle, że spotka nas bardzo dużo pirackich bitew, nawet na morzu! Walki te przypominają mi czwartą część Assassin's Creed, która jest na tyle dobra, że grałem w nią ogromną ilość godzin. Twórcy na pewno postarali się o to, abyśmy mieli co eksplorować. A każde nowo odkryte miejsce da nam wielką satysfakcje. W Risena 2 zagrywałem się ostatnio w zeszłoroczne święta i naprawdę ciepło wspominam te chwile. Czerpana radość z toczonych walk, dobra grafika, no i niepowtarzalny klimat, który nie pozwalał wyłączyć gry. Tytuł ten był wart wydania ostatnich pieniędzy z portfela i liczę na to, że z Raven's Cry będzie tak samo. Nie mam pojęcia co może się nie udać w połączeniu dwóch wyśmienitych produkcji. Mam wielką nadzieję, że się nie zawiodę i będę przemierzał każdy zakątek świata z ogromną ciekawością. Zacieram ręce na WIELKI tytuł i oczyszczam z kurzu miejsce na dysku. Pozdrawiam was piraci!
Witam!
W tym miesiącu oczekuję na Enemy Front. Wielki ukłon w stronę twórców, gdyż akcja gry toczy się podczas Powstania Warszawskiego. WOW! Od jakiegoś czasu, a właściwie od bardzo dawna zastanawiałem się, dlaczego twórcy, polscy twórcy gier nie chcą skorzystać z tej bogatej historii, jaką my Polacy posiadamy. Zawsze marzyłem o tym, żeby w jakiś sposób, gra wideo nawiązywała, pokazywała te polskie realia podczas m.in Powstania Warszawskiego i innego rodzaju okresów, zarówno pierwszej, jak i drugiej wojny światowej. Nie będę w jakiś sposób rozliczał twórców z tego czy to było dobrze odwzorowane miasto, czy też nie. Dla mnie sam fakt, że będziemy znajdować się w Warszawie podczas powstania i będą tam jakieś elementy, które będą wskazywać, że rzeczywiście jest to to samo miejsce, to będę zadowolony i wpłynie to na mnie mega pozytywnie. Jeżeli chodzi o rozgrywkę... Zacznę od strony graficznej. Wszyscy kojarzymy drugą wojnę światową z kolorami szarymi, czarno-białymi zdjęciami, natomiast twórcy zastosowali bardzo fajny element i postanowili pobudzić tą całą grafikę, przyrodę i elementy otoczenia, które są wokół nas, a na rozgrywkę wpłynie to z pewnością w pozytywny sposób. Otwarty świat? Jestem podekscytowany! Niesamowity kredyt zaufania daję twórcom. Mam nadzieję, że to się sprawdzi, bo jak ja kocham gry, które dają wiele możliwości ich przejścia. Wolne miejsce na półce z grami już czeka! Pozdrawiam. :)
Gdy Ubisoft zaprezentował na swojej konferencji Watch_Dogs wywarło to na mnie ogromne wrażenie. Nie spodziewałem się że Ubisoft będzie chciał zrobić coś konkurencyjnego dla Rockstara. Większość gier, które serwuje nam francuski wydawca niesamowicie przypadła mi do gustu. Cała saga Assassin's Creed dumnie prezentuje swoje okładki na mojej półce razem z najnowszym Splinter Cell: Blacklist, którego też uważam za znakomitą grę. Ubisoft nigdy mnie nie zawiódł. Prince of Persia było znakomitą trylogią a także kolejna "rysunkowa" część dawała radę i broniła się mechanizmami rozgrywki. Dlatego najbardziej w tym miesiącu czekam na nową grę Ubisoftu - WATCH_DOGS. Chicago, hackowanie, możliwość interakcji ze wszystkimi elementami miasta to coś co nie mieściło mi się w głowie aż do prezentacji nowej sandboxowej gry francuzów. Włamywanie się do systemu elektronicznego miasta i możliwość wykorzystywania wszystkich elektronicznych przedmiotów, których w nowoczesnym świecie jest ogrom, to dla mnie i dla wielu innych idealna propozycja. Tak samo otwarty świat w takiej metropolii jak Chicago, będzie czymś czego na pewno nie chce opuścić. Ciekawe czy w Watch_Dogs będzie można zwiedzić polską dzielnicę w Chicago - marzenia? A może nie? Według mnie to pozycja obowiązkowa, która na 100% znajdzie się na mojej półce, a ja będę przemierzał ulice wykorzystując kamery uliczne, prywatne telefony komórkowe, konta bankowe, oświetlenie miasta i każdy inny element podłączony do sieci ctOS.

Bohater: Wirujący Sztylet.
Siła: 3, Moc: 2, Życie: 4, Los: 1
Włada swoim sztyletem niebywale umiejętnie. Potrafi idealnie ściąć trawę nawet do 1 milimetra. Gdy była mała, mieszkała wraz z rodziną, ale szybko uciekła ze swojego rodzinnego miasteczka z powodu braku perspektyw. Na swojej drodze spotkała mistrza, którego nazywa Maestro. To właśnie on nauczył ją jak władać sztyletem i posługiwać się mocą wiatru. Potrafi odepchnąć niejednego olbrzyma, który stawi jej czoło.
Godzina 6 rano, nie mogę spać, bo muszę grać,
na konsoli z kolegami Dark Soulsa drugą część ogarniamy.
Chłopaki z osiedla czekają pod oknem w ręku z padami,
po to by rozprawić się z wielkimi bestiami.
Trudny dzień posiadacza DS'a czeka, mama na to ciągle narzeka,
bo śniadanie sobie trochę poczeka.
Kiedy będzie czas, to będę grał, a czas ciągle mam,
więc ile sił w konsoli.
Mam ambicje, wysoko mierze,
chcę mieć lvl numer 100, grać, grać, to jest motto.
Jakby tego było mało,
gruby pieniądz na kolekcjonerki się wydawało.
Wszyscy koledzy ze wszystkich stron,
świat Dark Souls to nasz wspólny dom.