1. Ark: Survival Evolved - ponieważ (w końcu!) survival nie wiąże się z zombie czy innymi potworami, piękna grafika, crafting, "zaczynamy od zera", nie jest to kontynuacja tylko nowy pomysł, no i oczywiście multiplayer - idealna gra na lanparty!
2. Syberia III - jedna z niewielu gier point'n'click, która wciąga i nie przestanie, póki się w nią nie skończy grać. Posiada niesamowitą atmosferę, którą dotychczas wyczułam jeszcze w The Longest Journey.
3. Kingdom Come: Deliverance - czasy średniowiecza w mojej ulubionej formie - czyli próba wizualizacji realiów średniowiecza. Bez fantasy, bez magii. Albo strzał w dziesiątkę albo sromotna porażka.