Gra sponiewierała mnie psychicznie. Mimo ukończenia jej w październiku to nadal mam ją w głowie a jest już koniec czerwca.
Do dzisiaj przypominam różne smaczki z gry.
Remake jest o wiele lepszy od oryginału za sprawą dodania scen z Marią i Angelą, przeprojektowania lokacji, dania inteligencji potworom (manekiny śnią mi się do dzisiaj!) dodania zapadającej w pamięć sekwencji walki z Abstrakcyjnym Tatusiem. Maria jest bardzo magnetyczna.
Te dźwięki w grze ryją banię.
Zdobyłem zakończenie o nazwie odejście.
Chyba muszę wrócić drugi raz do Cichego Wzgórza bo ciągle słyszę jego zew.
Dałem 10!
Gra sponiewierała mnie psychicznie. Mimo ukończenia jej w październiku to nadal mam ją w głowie a jest już koniec czerwca. Do dzisiaj przypominam różne smaczki z gry. Remake jest o wiele lepszy od oryginału za sprawą dodania scen z Marią i Angelą, przeprojektowania lokacji, danie inteligencji potworom (manekiny śnią mi się do dzisiaj!) dodania zapadającej w pamięć sekwencji walki z Abstrakcyjnym Tatusiem. Maria jest bardzo magnetyczna. Te dźwięki w grze ryją banię. Zdobyłem zakończenie o nazwie odejście. Chyba muszę wrócić drugi raz do Cichego Wzgórza bo ciągle słyszę jego zew.