Z racji tego, że jestem w tej grze od początku otwartej bety podzielę się także moimi spostrzeżeniami.
Faktem jest to, że realnie możesz przyczynić się do wygranej bitwy, niemniej jest to tylko możliwe w około 20 bitwach na 100. Sam mam konto z win ratio na poziomie 56% i wiem, że są w tej grze bitwy których nie da się wygrać jedyne co nam pozostaje to sprzedać skórę jak najdrożej. Niestety znajomość gry jej mechaniki i fizyki wymusza od gracza zachowania odpowiednich taktyk dość często gracze popełniają te same błędy jak np:
- strzelanie z krzaka(jesteś ukryty ale po strzale ten krzak po prostu znika) by strzelać bez wykrycia należy odsunąć się od krzaczka na odległość 5-10 m
- strzelanie z golda wymaga wiedzy odnośnie tego gdzie strzelać i jak.
Wielokrotnie grając samemu wyciągałem bitwy do zwycięstwa ale trzeba po prostu wiedzieć co i jak.
2 lvl mm - grając 6 tierem na 8 tiery zazwyczaj wiesz, że bitwa będzie ciężka.
Gra ma wiele wad i dopóki przynosi ona radość będę w nią grał i o zgrozo wydawał na nią pieniądze.
Nie będę tutaj bronił WG każdy ma swoje zdanie niemniej jednak mnie się gra przyjemnie i jakoś nie rozważam porzucenie tego tytułu.
Nie ma co się dziwić, skoro TW to lekki kotlet, zrobili z tej serii to samo co z Fifą, przynajmniej raz na rok nowy TW musi być.
Dla wszystkich chętnych informacja na stronie cdkeys.com Faraon do kupienia klucz za 140 złotych.
I tyle ta gra powinna kosztować na start
Podziwiam....
Pomijam już kwestię recenzji jak wiadomo każda takowa zawsze będzie subiektywna, a im więcej dostanie się od "spoonsora" to tym bardziej subiektywizm robi się głębszy.
Mija zaraz tydzień od premiery a na niektórych platformach gra jest niegrywalna - ps 4 gra leży i ssie i to dosłowanie, gdyż potrafi zawiesić konsolę w menu, częste zawieszki i zadyszki - na ps 5 takiego problemu nie ma.
Czyli standardowo gracz jest królikiem doświadczalnym a EA powie tylko sorry nasz błąd - ale kupcie sobie paczki za pieniążki to może dostaniecie jakieś fajne karty a może i nie.
EA produkuje z zaciętością przetwórstwa mięsnego kolejny kiełbasiany gniot za gniotem :)
Oddadzą, mnie zapewne gdybym wystąpił o zwrot, z prostej przyczyny zamówiłem u nich - na samym jeszcze początku - fizyczną kopię gry - liczyłem na to, że fajnie będzie mieć pudełkową wersję następcy Wing Commandera i czekam od tej pory cierpliwe, ciekawe czy zdążą przed moją emeryturą :D
Domyślałem sie, że tak może być dlatego też darowałem sobie zakup.
Settlersy umarły a Ubi próbuje zreanimować gnijące zwłoki
Cóż, możecie mnie uważać za fanbojka.
Bronić Sony nie będę - konsolę kupiłem tylko po to by móc grać w gry niedostępne na innych platformach i raczej to się nie zmieni e najbliższym czasie.
Faktem jest także to, że jeśli Sony będzie dalej robiło tak, że swoje exy będzie wypuszczać na Pieca to dla mnie nie będzie sensu posiadać konsolę kolejnej generacji czyli pewnie PS6
Coż właśnie zalogowałem się na stronie Star Citizena by sprawdzić kiedy to ja dałem się wciągnąć w tą maszynkę dodając drobne dolary z mojej strony.
Mój datek wpłynął na ich konta w roku 2014 - zaraz będę mógł obchodzić huczne 10-cio lecie mojego wsparcia tegoż tytułu.
Z tym, że ja się troszkę wycwaniłem chcąc zyskać coś namacalnego - gdy było to jeszcze dostępne - zamówiłem sobie SC w edycji kolekcjonerskiej (fizyczne wydanie) z jakimiś tam pierdołami - przy dobrych wiatrach może dostanę moją edycję specjalną jak będę szedł na emeryturę
Czy tylko ja tak uważam, że jakakolwiek dyskusja z rosjanami powinna zacząć się na poziomie gdy oni są 1,5m pod ziemią?
g40st - nie popieram wypowiedzi barthosa ale jedyny sposób w jaki to można skomentować - to co? może lepiej posłychać "Recensentóff" gier - także i tych tutaj na GOL-u którzy jak by mogli to by weszli wydawcom w przysłowiowe 4-Litery bez mydła.
A w wielu wypadkach recenzje są właśnie takimi tworami wyciągniętymi z tych właśnie liter 4.
Nie można powiedzieć, że każdy orze jak może, brakuje mi tak jak kiedyś wielu ilości dem dostępnych wszędzie. Dem które pozwalały graczowi zapoznać się z danym tytułem.
A że lata temu recenzenci potrafili porządnie recenzować tytuły to już co innego - teraz czegoś takiego się nie uświadczy - co druga gra jest super hiper cudownie wyjątkowa.
No cóż na chleb zarabiać trzeba, a skoro trzeba, to i czasami można się sprzedać jakiemuś wydawcy :D
Pozostaje mi Tylko się z tym zgodzić, ku niezadowoleniu wielu.
Po zakupie preordera gra wyglądała cóż niezbyt ciekawie, wszystko w komputerze było w porządku poza leciwą kartą graficzną GF 1060.
Pierwsze co postanowiłem zrobić by nie psuć sobie radości z gry to zakup nowej karty graficznej, z racji że seria 30xx jest ciężko dostępna sięgnąłem po 2080 i przyznać muszę, że ta gra na tej karcie rozwinęła skrzydła.
Może nie mam nagrane tyle godzin ile sam masz niemniej jednak uważam, że niestety by w pełni cieszyć się tą grą to trzeba mieć w miarę mocny sprzęcior.
Nie żałuję i się nie skarżę. Mam także ps4 Pro ale nawet przez moment nie zastanawiałem się nad tym by kupić ten tytuł na tą konsolę właśnie
Panowie nie ma sie tutaj o co sprzeczac.
Uwazam, ze tacy ludzie jak Szlamek ze swoimi pogladami sa nam potrzebni, dadza bowiem czas takim ludziom jak ja - normalnie myslacym i uwazajacym ze ten kraj nie zasluguje na to by ginac w jego imieniu - by mogli spakowac manele i dac dlugiego dyla.
Wojna to najprymitywniejszy sposob rozwiazywania konfliktow i wywolywany jest zazwyczaj przez najprymitywniejszych ludzi na tym swiecie - przez wielu popularnie nazywanych politykami :)
Srr za brak polskich znakow - awaria klawiatury
Ty Tak na serio? Czy po prostu mamy tutaj przerost formy nad treścią?
Chcesz wybiję ci w szczerym złocie łańcuch a na nim zawieszony napis mam PS5 - to wiesz tak z zawiści, że ty masz a ja nie mam...
Ale poczekaj zaraz... moment mnie przecież stać na tą konsolę tylko z drugiej strony po co mam kupować skoro mam jeszcze ps4? Hmmmm może dla szpanu? Albo żeby pokazać patrzcie przecież mam.
Konsola jest sprzętem do Gier - nowa konsola = nowe gry - nie stare gry które będą chodzić szybciej a przeze mnie dawno są ograne - gry które dla danej serii są nazwijmy to z angielskiego "Unique" - Ile zatem jest takich gier dla tej konsoli?
Jakby nie patrzeć i jakby nie liczyć ciągle wszystko się kręci wokół ilości którą może policzyć emerytowany drwal na palcach jednej ręki.
Sam kupię konsolę jak będzie dostępna w sklepach "w normalnej cenie" a do tego dorzucę kilka ciekawych tytułów - nie mam w życiu czasu na to by ponownie grać w "gry" które przeszedłem tylko po to by oglądać to w "lepszej" formie - konsolę tą kupię dla gier które lubię a które nie będą dostępne na innej platformie - dzięki temu właśnie u mnie zawsze wygrywał Playstation.
Jedyną pociechą jest to, że rodacy nie chcą nawet w licytacji za gołą konsolę dać więcej niż 4k więc 100% przebitki janusze biznesu nie mają :)
Trudne bowiem są ludzie którzy nie mogąc się doczekać wydadzą każde pieniądze tylko po to by mieć...
A także ci, którzy wydadzą te pieniądze w łatwy i przyjemny sposób bo dla nic 2k czy 4k to żadna różnica
Sam sobie odpowiadasz na pytanie, że w żadnym.
W którym miejscu
Nieprawdziwa informacja
Wyciąga błędne wnioski stąd moje pytania - zresztą kolega szanowny bawi się w adwokata diabła będąc obrońcą słów innych osób?
A proszę bardzo
Oznacza to tylko tyle, że skoro Tobie się tak nie dzieje to nikomu innemu też nie powinno?
Gdzie uczą takiej logiki?
Czyś może samouk?
Premiera była zrobiona na siłę - musiała być bo przecież wyszedł też X-Box - nie przygotowali się na nią a Sony zamiast wysłać odpowiednią ilość towaru to rzuciła ochłapy po to by odfajkować premierę tylko "tydzień" po X-boxie.
Normalna dostępność konsoli będzie dopiero kiedy ? Za pół roku? To co to za premiera skoro sprzęt niedostępny?
Z tego właśnie powodu, braku przygotowania wygląda wszystko tak jak wygląda.
Wyślijmy po 10 sztuk do każdego z krajów świata i odtrąbmy wielką premierę - a że ta premiera to ewidentny żart z klientów cóż - hype się kręci, coraz więcej ludzi będzie chciało zdobyć to czego nie ma dostępnego
Mi nie zalezy na tym by miec ja juz od razu na teraz na zaraz zwlaszcza ze baza gier na ta konsole to kilka doslownie tytulow - cierpliwosc jest cnota wiec sobie poczekam, konsola jako taka nie jest towarem niezbednym do zycia, a takie kwoty po ktorych sprzdawane sa konsole - tylko dwie grupy osob sa w stanie zaplacic za ten sprzet tyle
osoby ktore nie licza sie z kasa i dla nich 4k to drobne
oraz swiry ktore maja tak narobione w glowie, ze nie wazne ile ale on ta konsole miec musi :)
Patrzac na to co sie dzieje w chwili obecnej ceny tego towaru powinny stopniowo isc w dol, ten co chcial kupic i przeplacac kupil - reszta bedzie dzielnie czekac.
Malo kto na chwile obecna bedzie chcial wydac na ten sprzet 4k+ czyli tak na prawde wartosc rynkowa 2 konsol w cenie jednej.
na biezaco sprawdzam sobie aukcje na allego i widze ze oferty po 4,5-5k wisza sobie spokojnie bez ruszenia.
Im blizej kolejnego rzutu konsol tym cena bedzie leciec w dol - a ja po cenie rynkowej kupie konsole lecz ze skepu z pewna gwarancja a nie od Janusza Biznesu :)
PS brak polskich znakow to wina zbuntowanego klawisza alt
Proponuje spojrzec na nowy minierial na HBO Dolina Lez - izraelska produkcja
Dwa ważne aspekty - doszlifowanie konsoli - czyli możliwe wady to raz..
A dwa to wręcz nie do ogarnięcia hype na konsolę przenoszący się na płaszczyznę cenową - marne szanse kupić po normalnej cenie...
Ja czekam polecam zrobić to samo
Nawet nie wiesz jak to ciężko jest - nie mieć to co chciało się mieć... Musiałem przyjść i przytulić moje PS4 przecież obiecałem jej młodszego braciszka a tu nic... zawód.... próba kupienia konsoli na allegro wywołuje tik nerwowy bo przecież nie dam za taki sprzęt tyle, drgawki dłoni plus tik nerwowy w oku, a do tego pomroczność dzięki której zapomniałem numeru karty kredytowej.
Wszystko to doprowadziło mnie do stanu w którym zmuszony jestem do wizyty u psychoanalityka który przy dobrych wiatrach za 30 sesji i kilka tysięcy złociszy pozwoli mi pogodzić się z tym, że nie będę posiadał tego co posiadać chciałem...
A tytuł tak stworzony jakby właśnie miał się kończyć świat..
Widzę tłumy fanów klęczących, większość z nich wyje ... rwą włosy z głowy, rozrywają koszulki na piersi rozrywając logo PS pod którym widniej napis Sony i Love You... :D
Czekamy na kolejne informacje - Coś w stylu - Fani Sony wykupili wszystkie widły w Castoramie i Leroy Merlin - ruszyli na główną siedzibę Sony etc
not2pun tutaj nie chodzi o podkablowanie czy bycie zdrowym pisiorem - pytam uczciwie gdyż wiem, że są tutaj osoby które znają się "bardziej" niż ja - sam miewałem sytuacje w których tak do końca nie wiedziałem, czy jak zbywam pewną rzecz czerpiąc z tego korzyść to czy nie powinienem odprowadzić od tego podatku.
Proste pytanie a tu od razu takie coś..
https://allegro.pl/oferta/od-reki-ps5-playstation-5-blu-ray-warszawa-9941862112
Popatrz na to, w opisie jest napisane, że nie jest wystawiona faktura, czyli sprzęt od resselera - wiadomo, że nasz rząd cienko przędzie a fiskus szuka wszędzie możliwych do zdobycia pieniędzy, powiedzcie mi jeśli są tutaj jacyś znawcy, czy dobrze jestem poinformowany, iż w przypadku odsprzedaży rzeczy ruchomej w okresie krótszym niż 6 miesięcy - sprzedawca jest zobowiązany do odprowadzenia od tej sprzedaży podatku dochodowego?
Z racji iż mieszkam przy granicy z naszymi południowymi sąsiadami postanowiłem zajrzeć na ich strony.
Tam konsole są do kupienia w preorderze - planowany termin dostawy Maj 2021 :)
Może być tak, że będą okazjonalnie wracać nieopłacone sztuki.... może się komuś uda jeszcze tak załapać więc trzeba mieć kontrolę na sklepach i tyle
Widzisz.
Ja jakoś preorder przespałem zbyt dużo pracy i brak wolnego czasu przyczyniły się do tego, że po prostu gdzieś mi to uciekło.
Dziś próbowałem zakupić niemniej jednak wszystkie strony sklepów przez godziną 10 były już tak zapchane, że brakowało tylko informacji o ataku DDOS na serwery ;)
Pożyjemy zobaczymy, ja czekam, cierpliwa ze mnie istota mam już swoje lata i swój rozum więc nie ma co ale sprzęt warty 2.4k nie będzie przeze mnie kupiony za 4+ K
Prawda jest taka, że żaden z nas do portfela drugiej osoby zaglądać nie powinien, każdy z nas bowiem wydaje na różne głupoty - a ceny niektórych głupot potrafią być wręcz niebotycznie wysokie.
Sam zarabiam jak na nasz kraj bardzo dobrze, powyżej średniej krajowej niemniej jednak nigdy nie wydam na towar który jest wyceniony na 2.3 tys prawie drugie tyle, po prostu szanuję pieniądz i wiem ile trzeba na niego pracować.
Prędzej czy później konsola ta stanie się normalnością, ceny spadną - kwestia czasu.
Osobiście uważam zaś, i to taka drobna dygresja, że konsole te sprzedawane są przez osoby dla których wyciągnięcie dodatkowo od 50-100% ceny to gotówka warta uwagi, może odkładali na sprzęt pół roku, czekali a teraz skorzystają na tym, że są osoby które nie liczą się z kasą i płacą.
Najbardziej będzie żal tych którzy wychodzą z założenia, że ta konsola na premierę to "must have" i aby ją zdobyć będą w stanie sprzedać "babcię z fotelem bujanym"
Jeśli zaś sytuacja co do dostępności towaru się nie poprawi to o zgrozo zobaczycie dopiero ceny tego sprzętu na początku grudnia gdy tatusiowie i mamusie będą chciały kupić swoim pociechom prezenty pod choinkę
Pozostaje nam tylko czekać aż to się wszystko uspokoi a cena konsoli zejdzie do normalnego realnego poziomu (przynajmniej na allegro)
Tak to już jest, pomyśl sam masz starego gruchota - stoi w garażu od 15 lat, zawadza ci po prostu, spróbujesz go sprzedać myślisz puszczę go za 4 tysiaki może się sprzeda.
Nagle pojawia się ktoś kto mówi dam ci za niego 40 tysięcy..
A ty co?
Powiesz nie, nie sprzedam bo to by było januszowanie?
Yhym
Prawda jest taka, że gdyby nie było popytu to i podaż była by żadna. A jest jak jest, hype tak mocno nakręcony, że szkoda gadać, będzie trzeba cierpliwie poczekać i tyle, osobiśćie dałbym max 300 zł więcej w aukcji ale prawie raz tyle?
Szanuję pieniądza dlatego tego nie zrobię :)
Patrzyłem na e-baya - tam oferty sprzedażowe też są niemniej jednak tam ceny w przeliczeniu na kurs są znacznie niższe niż u nas (aukcje). JEdnak nasza mentalność zawsze wychodzi na wierzch, zarobić jak najwięcej i jak najszybciej..:)
Ależ oczywiście ale w grze która ma kategorię wiekową 3+ pozostawianie możliwości grania za realną gotówkę kupując "ulepszenia do gry" w których nie wiadomo co będzie jest troszkę nie halo
A Ja naiwny myślałem, że Fifę kupuje się dla Fify kopanej by móc kopać w wirtualną kulkę na wirtualnych boiskach...
Chyba się jakoś pogubiłem, ale dobrze, skoro wychodzimy z założenia, że Fifa kupowana jest głównie dla UT - a jakby nie patrzeć to, owe paczki mają znamiona hazardu (wydajemy realną gotówkę na towar w którym może coś być a nie musi - czyli to tak jak kupowanie losu na loterii czyli jakby nie patrzeć gra hazardowa) To EA niech zrobi dwie rzeczy, po pierwsze zmieni kategorię wiekową na 18+ i dołączy informację o hazardzie i tyle.
Super --- czekam z niecierpliwością aż ten marnej jakości "mistrzunio" :P Dostanie ostry łomot w pucharach od bardzo mocnych przeciwników z Luksemburga bądź Andory, podobno Państwo Papieskie też ma wystawić drużynę - i będzie ona bardzo mocna, mam nadzieję, że nie trafią na nich podczas losowania pucharowego - bo to będzie bardzo szybki eurowp****
Dla wszystkich napinaczy którym właśnie napięły się wszystkie żyłki a pot zrosił czoło celem walnięcia ostrej riposty - nie trudźcie się ..:D i tak tego nie przeczytam - a klątwa na pseudomistrzunia niniejszym została rzucona :D
Kilka lat temu stwierdziłem, że bardziej konstruktywne od oglądania tej ligi pseudokopaczy jest nawet rozwolnienie połączone z półgodzinnym przesiadywaniem w ubikacji - także pozdrawiam was wszystkich fanów tego jakże bardzo "interesującego sportu" ale nie w wykonaniu rodzimych kopaczy...
Hah, dziękuję za rady, wiecie co zadziałało?
Dopiero jak wszystko wyzerowałem, razem z uruchomieniem go jako administrator - gdy to odznaczyłem gra ruszyła - a gra ładna hula sobie na High/Ultra bez zacięć
Zgadnij co zrobiłem jako pierwsze :D
Wszystkie "Mondre" Rady od Rockstara sprawdzone - nie pomaga nic :D

Panowie i Panie mam pytanie, po pierwsze powiem wam szczerze - sarkastycznie gra wymiata... najdalej gdzie się dostałem to.....
I mimo wszelakich prób nie da rady przesunąć się dalej
Niestety, jako jeden z pierwszych "wspomagierów" Chrisa także i ja dołożyłem swoją cegiełkę, jeśli dobrze pamiętam to "darowałem" mu ponad 100 usd. I od tego czasu tylko patrzę jak tak gra niemiłosiernie i bez sensu się rozrasta w coraz to większy hiper balon - i to mi się nie podoba, miałem ochotę na lekki symulator walk w kosmosie, coś na miarę wing commandera który mimo całej liniowej filmowości bardzo mi się podobał, z czasem niestety ten twór zaczął rozrastać się do poziomu pseudo mmo z planami na więcej więcej więcej.
Najgorsze jest to, że ten człowiek nie mówi sobie dość, zamiast skupić się nad produkcją tego tytułu on ciągle dodaje nowe rzeczy które tak na prawdę nie mają racji bytu, w tym samym czasie jak Star Citizen - była w produkcji gra następca także bardzo znanego tytułu Elite Dangerous - także symulator.
Jedna z tych gier dawno już sobie hula druga jest ciągle niedorobionym marzeniem kolesia mającego chyba przerost formy nad treścią
Czyli Bethesda Rozdaje Jedyne porządne Fallouty..;) Dziwnym trafem nie wyprodukowała żadnego z nich :D
Jako kolekcjoner mam pytanie - mimo szukania dość ciężko cokolwiek znaleźć, poszukuję wersji gold tej gry edycja ze steelbookiem, czy w naszym kraju była w ogóle sprzedawana? Wie ktoś?
Szanowni Gracze pytanie...
Wiecie gdzie można nabyć wersję Gold tego tytułu - w sklepach internetowych pełno tego ale na X-boxa albo PS4 a ja szukam tej wersji na blaszaka
Cóż niestety przemysł growy zaczyna powoli schodzić na psy, nie okłamujmy się, kwestia wydania ponad 100 złotych za grę na PC-ta bądź też około 200 złotych na konsolę tylko po to by po chwili powiedzieć o to już koniec? to gruba przesada, może gra jest i dobra, nie wiem, zobaczę gdy gra stanieje do 40-50 złotych na konsolę, gdyż za tak krótką grę tyle maksymalnie jestem w stanie zapłacić.
Tendencja do tworzenia krótkich gier staje się coraz to bardziej nagminna, i to powinno nas martwić, założę się bowiem iż do tej gry wyjdzie teraz kilka DLC-ków z dodatkowymi misjami tak samo jak było w przypadku pierwszej części.
Wszystkim tym co tak bardzo chwalą tą grę, skoro tak wam się to podoba wasz wybór, nie zdziwcie się potem gdy gry będą coraz krótsze na końcu okaże się iż pełna gra będzie do przejścia w takim samym czasie jak dawniej dema - dlaczego? Skoro się sprzedaje to oznacza, że można tak dalej robić bo człowiek to ciemna masa a skoro kupił to kupi znów, może pojęczy może się popluje ale kupi - czemuś takiemu mówię zdecydowanie NIE tak samo jak i MOHA - toż to granie w gry jest droższe niż pójście do kina bo tam za cenę 20-30 złotych mam zabawy na 2 godziny
Widać, że kilku forumowiczom przydało by się zainwestować w słownik ortograficzny, bowiem tych pseudo wypocin czytać nie można -aż oczy bolą
milosz--> spokojnie powinno ci działać ja gram na podobnym sprzęcie tylko mam 4 giga ramu, graficzna słaba, nic więcej w rozdziałce poza 1240 nie wyciągniesz
Kolego Pitbull - naprawdę łatwo, boty w tej grze są tak głupie, że aż strach, co się tyczy graczy jak stanie i się nie ruszy to jest już martwy, nie wiem dlaczego tak jest ale czasami wystarczy jeden strzał a czasami nawet pół magazynka nie pomaga, na mapie z mostem udało mi się osiągnąć najwięcej coś około 25 fragów, z czego ponad połowa to byli gracze, znalazłem sobie fajne miejsce i pyk pyk ze snajperki...:/
każdy normalny gracz wie, że w większości wypadków nie ma co brać pod uwagę recenzje na meta cośtam czy euro cośtam, wzorowanie się na recenzjach "gramowych znaffcuff" tak nazywam tych pseudorecenzentów jest ostatnią rzeczą którą bym zrobił niby 90% dają recenzenci a gracze dają 6,5-7 dziwne no nie - ale przecież gracze się nie znają na grach, oni tylko idą do sklepu grę kupują .....
Więcej do recenzji ma ta osoba która grę kupi i zagra, a nie ten który za dobre słówko, poklepanie po plecach, czy też za inne przywileje od firmy dany trytuł będzie recenzował, w dzisiejszym świecie gry od znanych wydawców zawsze dostają zawyżone noty!
Cóż, niestety ja też jestem zawiedziony nie tego oczekiwałem od tego tytułu, lecz mówi sie niestety i żyje się dalej, na szczęście nadchodzi MW2 mam nadzieję, że w tym wypadku gra zachowa twarz, nie tak jak nieszczęsny Dragon Rising.
Zgadzam się z krytyką o której tutaj pisze kilku z was, niestety ta gra to marna próba naśladowania wielkiego mistrza OF, ktoś postanowił znów wyjść z założenia, że lepiej jest zarobić dużo niż zrobić produkt który zadowoli graczy.
Czy problemem będzie w tej sytuacji to, że gra wyszła również na konsole?
I czy aby nie jest tak, że gra wpierw wzorowana na konsoli później jest dedykowana blaszakowi?
Takie pytania chodzą mi po głowie, że właśnie przez to, iż Codeki próbowały zrobić grę od razu na wszystkie trzy platformy stworzyli taką kaszanę, za wiele na raz, miast wcześniej opracować grę na Blaszaka i zrobić z tego ostrą symulację, później zaś zrobić porta na konsole, Codeki postanowiły inaczej, wiadomo, jeśli gra by się spodobała zarobią kupę kasy - 3 platformy na raz toż i zyski z zakupów będą wysokie, jeśli okarze się gniotem, cóż zawsze przez te kilka dni sprzeda się odpowiednia ilość sztuk..
Chciałbym teraz zobaczeć jak wygląda sprzedaż tego tytułu - tak optymistycznie twierdząc pierwszego dnia ile mogło pójść kopii 10 k na blaszaka 50k na każdą z konsol??
W przypadku badziewia gra wypuszczona tylko na jedną platformę nie przyniosła by tyle kasy ile sprzedawanie jej na wszystkie trzy na raz...
Osobiście uważam, że próba zrobienia wyjątkowej gry i wypuszczenia jej na wszystkie 3 platformy jest niemożliwa, wiadomo jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego, i taki właśnie jest Dragon
Czy naprawdę ta gra ucierpiała przez to, że była robiona na wszystkie platformy na raz.?
Czy było by inaczej gdyby jej produkcja była skierowana tylko na jedną platformę na początku?
To są pytania na które pewnie nikt nigdy nie udzieli odpowiedzi
---> Gigsav - szanowny kolego nie wiem skąd wyciągasz takie rewelacje ale uważam, że granie na padzie czy też na klawiatura+myszka jest tylko i wyłącznie subiektywnym odczuciem.
Osobiście mam na koncie kilkadziesiąt godziny gry na Ps3 i muszę przyznać, że sterowanie myszka + klawiatura co się tyczy dokładności i dynamiczności gry bije na łeb na szyję jakiegokolwiek pada, pad niestety nie jest stworzony po to by grać w gry FPS <moje zdanie> przegrywa z myszką i klawiaturą na wielu płaszczyznach, szkoda, że nie można zrobić takiego testu graczy z PC z graczami z konsoli w jakimś z FPS-ów
Racja OF nie jest tym czym był, prosty przykład, fajnie że masz nalot, bądź też ostrzał artyleryjski, nie ważne jednak jak bardzo będziesz "walił" tym ostrzałem, budynki zniszczysz ale małego wątłego stojącego samotnie drzewka nie.
Chcesz swoim 61 tonowym abramsem rozjechać jakieś drzewko?
Zapomnij - mozesz się rozpędzić i walnąć w nie a i tak się tylko od niego odbijesz.
Sterowanie pojazdami cóż to jakaś dziwna bajka, samochody jeżdżą jak po lodzie, nie ma problemu by Hummerem robić drifty takie, że NFS zaczyna się czerwienić.
A system obrażeń cóż, tylko head-shot zabija od razu <przy dobrych wiatrach> czasami trzeba w kolesia władować prawie cały magazynek by ten postanowił odejść do krainy wiecznych łowów.
Więc teraz sam nie wiem jak określić tą grę - niby nazywa się to Operation Flashpoint ale jednak dużo mu brakuje do tego co prezentowała ze sobą pierwsza część gdy.
Czujni modkowie siedzą i kasują posty niczym orzeł - ten na godle narodowym, z koroną - którejś tam z kolei Rzeczpospolitej - pełna lokalizacja czy nie? Nie ważne, ważnym jest to by gra była grywalna, a co do wymagań będzie trzeba zmienić sobie kartę graficzną, niemniej jednak watro, zwłaszcza gdy za egzemplarz zapłaciło się 90 złotych
Jeśli jest jakaś osoba chętna na zestaw 3 map-packów do WaW po promocyjniej cenie to niech wali w ciemno :)
Prisonbull
Poziom twojej kultury jest równy twej inteligencji zatem oscyluje w okolicach zera, z racji tego, iż nie ma w przypadku ilorazu inteligencji jednostek ujemnych to i tak powinno być wystarczająco uwłaczające, z takimi tekstami to zapraszam do reszty kolegów z piaskownicy bawić się ciężkimi zabawkami, zapewne grałeś długie godziny w CS tak samo jak przeszedłeś już z 4 razy Killzone`a 2 nic tylko pozazdrościć takowej inteligencji, masz jednak przyszłość może nazwą po tobie jakąś ulicę, a może nawet i jakiś rynsztok
Właśnie oglądałem filmiki z tejże gry i osobiście uważam, ot kolejny taki FPS jak kilka innych wcześniej czy grafika powala..? Oglądałem filmiki w wersji HD i spokojnie takie coś widywałem już na blaszaku czy to przy okazji CoD czy też przy okazji GoW, może po prostu tego nie rozumiem, uważam, że ta wojna tutaj to tylko burza w szklance wody....
Patrząc na to co tutaj się dzieje.......
Tak czytając te wszystkie posty około 10% ma sens reszta to plucie i próba poniżenia, obrażenia czy też wywyższania się wobec drugiej osoby.
Osobiście uważam, że fanboj to człowiek który jest frustratem, frustracja ta wywołana jest uczuciem niezaspokojenia połączonego z chciwością wynikającą ze stwierdzenia "dlaczego oni to mogą mieć a ja nie?"
To tylko prosta prymitywna zazdrość, zazdrość której nie można opanować, zazdrość która przeradza się w żal, ten zaś ewoluując przeistacza się w zawiść a od tego to już bliska droga ku temu by "nagadać komuś".
Z leczeniem własnych frustracji radzę - idźcie do lekarzy, to jest najprostsze wyjście, nie próbujcie zać czynić tego tutaj bo tylko zamęt siejecie i nic dobrego z tego nie wychodzi.
Ja życzę tak samo jak i X-Box-owi tak i PS3 wielu wyjątkowych gier, dopóki na rynku jest ruch dopóty będzie walka o klienta...