To po co Ubisoft mówił, że wraca do korzeni?
Ta gra jest za bardzo uproszczona do granic możliwości...
Te 150 to zbyt dużo, w tym stanie to może 60zł bym dał nie więcej.
Grałem w 1-4 i jakoś tam nie było uproszczeń tylko rozwinięcia...
tutaj pojechali po całości, gra w tym stanie znudzi się bardzo szybko niestety...
Szkoda, po hucznych zapowiedziach myślałem, że w końcu doczekam się gry może nie dorównującej części 1 i 2 ale godnej by nosić miano The Settlers, w tym stanie ta gra może mieć inny tytuł i wtedy takiej krytyki Ubisoft by nie zaznał...
Pograłem w wersje betę... Cóż jeśli tak ma wyglądać wersja finalna to szczerze wątpię by gra odniosła sukces...
Przede wszystkim gra nie jest warta tej ceny...
A teraz konkrety:
+ grafika
+ optymalizacja jak na betę
Z plusów to by było na tyle.
Teraz to co tygryski lubią najbardziej...
- Brak ducha poprzednich odsłon (mam na myśli część 1, 2, 3 i 4)
- Okrojona
- Maksymalnie uproszczona
- Budynków jak na lekarstwo
- Samouczek niczego nie uczy
- Nastawiona na szybkie pvp
- Gdzie są strażnice, które poszerzały terytorium, gdzie się podziali geolodzy czy budowniczowie?
- Jakiś sklep w grze będzie więc wnoszę milion płatnych mini dodatków czy ulepszeń...
- Muzyka nie przypadła mi do gustu
Tak jak pisałem, osoby które grały tysiące godzin w The settlers 1-4 będą rozczarowane. Producent jak i wydawca niczego się nie nauczyli i sądzę, że gra okaże się klapą, bo nie sądzę, że do marca coś zmienią.
The settlers umarło i raczej już nie wróci do świetności... Szkoda bo liczyłem, że po tylu latach i po tylu porażkach Ubisoft się nauczy czego oczekują gracze i co powodowało, że gra odniosła sukces...