To nie historia o pięknym i dobrym świecie, nie licz na nią. Tu nie ma szczęścia, miłości ani nawet przyjaźni, sprzedaliśmy ten luksus dawno temu za technologię, która miała z Nas zrobić Bogów. Wiesz kim jesteśmy? Judaszem... Tak, z pewnością jesteśmy Judaszem człowieczeństwa, zaprzedaliśmy czystość, wiarę i emocje w zamian za 30 srebrników. Ale do rzeczy, bo mamy ograniczony czas, więc słuchaj uważnie, ta szansa się nie powtórzy. Ten przekaz pochodzi z roku 2117, a ja mam na imie Gear i niedawno zrozumiałem co nam zrobili. Sytuacja jest taka, zapomnij o zielonych łakach, jęziorach czy chociażby tym drzewie, które stoi za Twoim domem, bo tego już nie ma. Żyjemy jak szczury w klatkach, a jedynym oknem na świat są fotele i sztuczna inteligencja.. Wiesz jak to działa? Siadasz w fotelu, regulowany pneumatycznie tak by zawsze było Ci wygodnie, byś zapomniał o tym co Cie otacza. Myślisz, że to fotel na miarę 2117 roku? Mylisz się, takie przysługują tylko im, przywódcą korporacji, to Oni są nowymmi władcami świata, który znasz. Oni mają wszystko czego zapragną my mamy to co wystarczy by zagłuszyć nasze sumienia. A co mamy? Szkielet wykonany ze zwykłej stali, regulowany pneumatycznie, ale nie spodziewaj się super cichego systemu zmiany położenia, przecież i tak mamy implanty w uszach by słyszeć to co mamy słyszeć więc jest to zbędne. Wiesz czym jest pokryty? Skórą, ale nie chodzi im tu o Twoją wygodę, ten fotel ma być trwały a już dawno nauczyli się hodować wytrzymałą skórę w laboratoriach. Kładziesz się i po prostu to widzisz, wchodzisz w wirtualną rzeczywistość. Implanty sprawiają, że widzisz i słyszysz. Żyjesz w obłudnym świecie, tak naprawdę leżąc ciagle w jednym miejscu, na tym samym fotelu. Tak, chyba już zrozumiałeś co? Kupili Nas za wirtulną rzeczywistość... wirtualne życie, wirtualną miłość, wirtulanych przyjaciół. Wiesz co zostało prawdziwe? Tylko ten jeden parszywy fotel. W całej swojej idealności na miarę naszego życia, wychodząc z systemu nie licz na nic lepszego niż jego widok. Ciemny kolor i skórzane obicia, to Nasze życia, tu nie ma nic więcej, nic co by było istotne. Chcesz żyć? Zaloguj się, bo innego życia już nie ma. Przekaz niedługo się urwie, korporacja chyba nie lubi jak ktoś nadaje przez ich systemy. Ja już i tak od dawna nie żyje, ale jeżeli dla Ciebie jest jeszcze nadzieja to walcz i nie daj z siebie zrobić niewolnika fotela.