marksmanus

marksmanus ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.10.2020 14:49
marksmanus
1

łopatologicznie:

nie zgłosił się poszkodowany.
skoro nie zgłosił się poszkodowany nie było sprawy sądowej.
skoro nie było sprawy sądowej - nie było wyroku.

Choć wspominałeś coś o skazanych - a o jakichś umorzonych/uniewinnionych słyszałeś?
Bo tu nie jest zasadnicze pytanie: Czy kogoś skazali? a raczej: czy ktoś wytoczył w ogóle proces?

i nie portale to zgłaszają - portale o tym piszą. Zgłaszają to inni użytkownicy allegro na przykład. Sam próbowałem x lat temu - zostałem odesłany jako ktoś, kto nie jest poszkodowany, więc tego zgłosić nie może.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 14:52:01
17.10.2020 14:46
1
marksmanus
1

Blackthorn - Dziękuję. Radzisz sobie z ubieraniem w słowa idei lepiej niż ja.

17.10.2020 14:29
marksmanus
1

Okej.

Przyjmuję do wiadomości Twoje stanowisko. Nie próbuję Cię przekonać byś je zmienił.

Swojego stanowiska również nie zamierzam zmienić. I zaznaczam, że MOIM zdaniem jest prawidłowe. Postaraj się to uszanować. ;)

Powtórzę: interpretacja, które z tych stanowisk jest właściwe - zostawiam prokuratorowi, który wychodząc z podobnego do mojego stanowiska tę sprawę pociągnął i sądowi, który na końcu określi czy to mieści się w granicach prawa czy nie.

Miłego życzę.

17.10.2020 14:22
marksmanus
1

mevico - pytałeś o wyrok, o którym nie słyszałeś. Odpowiedziałem na to. To ,zę Ty mówisz, ja mówię, portale piszą i próbują zgłaszać nie oznacza, że ruszył to którykolwiek "poszkodowany" - czyli wydawca. A tylko wydawca może być wnioskodawcą o wszczęcie postępowania.

Co do sprawy w publikacji, której dotyczy dyskusja - za samą publikacją:

Swój wkład w sprawę miała również firma (nie podano jej nazwy), która została poszkodowana przez (domniemane) działania oskarżonego.

Czyli zgłosili to ta niewymieniona z nazwy firma.

Tak czy siak - z mojej strony - kończę dyskusję.

Zdrówka życzę.

17.10.2020 14:00
1
marksmanus
1

Nie jako nośnik CD, a jako nośnik.

Nośnikiem jest: książka, kaseta, fala radiowa, fala telewizyjna, pendrive, internet i wszystkie inne "przedmioty" bądź "zjawiska" na których w jakiś sposób jest zapisana/przekazywana informacja. Gliniana tabliczka na której wyryta jest informacja też jest nośnikiem.

W tym rozumieniu z punktu widzenia wydawcy konto jest nośnikiem.

Czy ta interpretacja jest słuszna - to kwestia interpretacji sądu.

Słowa z tych aukcji "grasz w trybie offline" sugeruje jasno i wyraźnie, że nie chodzi o konto, a o grę i sam sprzedawca przyczynia się do takiego postępowania. Czyni to "winę sprzedającego" ewidentną.

Tak czy siak - z mojej strony kończę dyskusję. Jeśli chcesz - możesz mieć ostatnie słowo i możesz sobie przyznać rację. Najważniejsze, żebyś czuł się z tym dobrze. Czego Ci szczerze i serdecznie życzę.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 14:00:38
17.10.2020 12:19
marksmanus
1

"darmowe konto", darmowe konto"...

Przejdźmy do definicji słowa "utwór". I udostępniania "konta".

Wiki, bo wiki:
Utwór (dzieło[1]) – dobro niematerialne istniejące niezależnie od rzeczy, na której zostało utrwalone (corpus mechanicum), rezultat twórczej pracy człowieka, przedmiot prawa autorskiego. W różnych państwach obowiązują różne definicje utworu, a prawo międzynarodowe określa tylko minimalne standardy.

"rzecz na której zostało utrwalone" = nośnik.

Jeżeli potraktujemy konto jako nośnik - to właśnie nastapiłą duplikacja chronionego prawem autorskim dzieła.

Urumod - nadajesz allegro prawa sądu. Nie "nie może", a "nie chce".

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 12:20:00
17.10.2020 12:13
marksmanus
1

No wymieniłem Ci te głupotki. I wyjaśniłem dlaczego allegro tego nie rusza.

Słowa klucze: "ścigany na wniosek", "spory zysk allegro".

Zdajesz sobie sprawę, że to co oni piszą, a co de facto robią to dwie skrajnie różne rzeczy? Allegro to nie jest coś co robi "słusznie", a coś co robi to co "się opłaca".

Co lepiej brzmi: "nie jesteśmy w stanie określić, więc nie ruszamy" czy "zarabiamy na tym kupę kasy, więc nie ruszamy"?

I jestem w stanie określić. Dlatego gdybym był poszkodowanym w tej materii to bym to ciągnął. Dla wspomnianych 30k z artykułu - już warto.

I tak założyłem to konto dla jednego wątku - bo byłem powiązany z branżą dystrybucji gier jeszcze 6 lat temu, działalność sprzedałem, a bardzo nie chciałem być oceniany przez pryzmat "branży". Powiązanie to mogło wpłynąć na odczyt tego co piszę w niezamierzony sposób.

odsprzedaż gry =/= wynajem.
odsprzedaż gry =/= duplikacja.
duplikacja = piractwo.

Tu zachodzi duplikacji. W myśl tego przepisu "konto" należy traktować jako "nośnik".

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 12:15:05
17.10.2020 12:02
marksmanus
1

mevico - nie wiem. To może być kwestia skali. Najpewniej na razie "poszkodowani" uważali to za zbyt mały problem by ruszać.

Druga sprawa jest tak, że problem jest dość świeży i nie mam pojęcia kiedy się to przedawnia. Takie sprawy się załatwia tak by zmieścić się z całością niewiele przed terminem przedawnienia.

Co do bookingu - nielegalne kino - tutaj też musi znaleźć się "poszkodowany" i to zgłosić - jak idzie o łamanie praw autorskich.

US - jak przekroczy się próg.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 12:02:45
17.10.2020 11:57
1
marksmanus
1

Okej.

Wszystkie podatki de facto opłaca klient końcowy. Myślisz, ze CIT i PIT w efekcie końcowym płaci korpo?
Nie. Ten podatek jest zaszyty w cenie produktu/usługi.

Idąc dalej tym tokiem rozumowania - turysta, który nie płaci podatków w Polsce w razie napadu, pobicia czy kradzieży nie ma co liczyć na pomoc Polskiej policji, bo nie płaci tu podatków, tak? I nie może składać z tego tytułu roszczeń, bo jakim prawem?

Idźmy jeszcze dalej. Zdejmijmy tę ochronę z dzieci! One przecież nie płacą jeszcze podatków, więc nie zasługują na ochronę.

Z mojej strony koniec tematu.

17.10.2020 11:47
marksmanus
1

Jeżeli o niej w ogóle się dowie.

17.10.2020 11:46
1
marksmanus
1

Ten sprzedawca może być dość "duży", a te 30k to może być "strata" "małego" wydawcy.

Jako, że inni się nie zgłosili - policja mogła pracować nad tym co było zgłoszone.

Duzi wydawcy mają to jeszcze za zbyt "mały" problem.

Denuvo trochę ten cyrk ogranicza, ale tylko trochę.

17.10.2020 02:47
marksmanus
1

czas edycji mi się skończył...

Wymienione słowa Urumonda + to:

Przez tyle czasu pewien portal aukcyjny umożliwia sprzedaż takich kont i nic sobie z tego nie robi. - to jego idealistyczne błędne założenia:

Skoro portal nic z tym nie robi to legalne!

grabeck666 - i co do odpowiedniego organu... to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego - więc odezwać się i zgłosić musiałby się wydawca...

I odpowiadając dalej - nie. Ja bym się tu nie wtrącał i nie nakładał czegokolwiek. To nie mój interes. Wskazywałem dlaczego oni tego też w interesie nie mają.

Idę spać, bo chyba się powtarzam.

Dobranoc.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-17 02:50:36
17.10.2020 02:38
marksmanus
1

grabeck666 - nic takiego nie napisałem.

To odnosiło się do głupotek, które wypisał Uromod:

Wyślij to do allegro bo może ich prawnicy nie znają tej ustawy.

Znają ale nie są w stanie określić czy łamane jest prawo czy nie.

Raczej wskazywałem, że nic nie robią, bo nie zgłosił się "pokrzywdzony". W sprawie narkotyków reagują od razu bo oberwaliby za to "z urzędu". I by mocno to uderzyło w ich PR.

I skoro nie zgłosił się pokrzywdzony, to nawet jak wiedzą, że jest to nie halo - nie ruszają i nikogo nie zawiadamiają, bo nie mają takiego obowiązku. Temat mało medialny, więc kasa spora, a PR nie cierpi.

Szefoxxx - semantyka. I kwestia zgłoszenia przez pokrzywdzonego, potem interpretacji prokuratora i sędziego.

17.10.2020 02:23
1
marksmanus
1

I teraz odpowiedź na pytanie: dlaczego allegro nic z tym nie zrobi?

Bo w tej kategorii mają 2 zł od sztuki. Co przy tym konkretnym buraku stanowi jakieś 25% jego obrotu.

17.10.2020 01:21
marksmanus
1

mevico - no i prawie trafiłeś w treść przepisu, który jest łamany.

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Roz. 14: Odpowiedzialność karna
Art. 116.0
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

16.10.2020 21:10
😉
4
marksmanus
1

SirXan

Psujesz mi zabawę! :P

16.10.2020 20:50
marksmanus
1

W ramach edukacji polecam Ci taką 1 grę kupić. Znajdź coś najtańszego.

Następnie załóż nowe konto steam (puste) i podaj takiemu sprzedawcy dane do tego pustego konta steam. Zobacz co zrobi.

Z moich obserwacji wynika, że do maila nigdy dostępu nie chcieli.

Polecam kolejny eksperyment:
- spróbuj zmienić hasło na swoim koncie steam bez korzystania ze swojego maila/telefonu
- spróbuj zmienić na tym koncie steam maila bez korzystania z dotychczasowego maila/telefonu.

Jak już to sprawdzisz - Sprawdź co trzeba zrobić by przy pomocy supportu steama zmienić te dane. Jakich support wymaga danych.

Nie domyślaj się! Sprawdź!

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-16 20:53:56
16.10.2020 20:46
marksmanus
1

kolejny argument z tyłka.

Handel narkotykami i używkami jest ścigany "z urzędu".

16.10.2020 20:44
3
marksmanus
1

O jaki ty "momdry" normalnie. Nic tylko klaskać.

A teraz sprawdź jaki podatek jest w kraju najważniejszy dla budżetu. Podpowiem - to 3literowy skrótowiec z definicji z języka angielskiego.

A potem wejdź na swojego steama. Wrzuć cokolwiek do koszyka i sprawdź czy ten podatek jest rozliczony.

A potem ładnie przeproś.

16.10.2020 20:36
marksmanus
1

Są w stanie. i zawsze im "przykro".

Tylko umieją liczyć. I im się to (na razie) nie opłaca.

Podam to na przykładzie - widziałeś te aukcje? Ile tam bywa sztuk sprzedanych?

kilka tysięcy?

minimalna prowizja allegro od sztuki to 2 złote. (albo 8%)

Więc im bardziej pasuje 1000 sprzedanych dostępów, dajmy na to za 5pln - (obrót 5000 zł, zysk dla allegro 2000 zł).
niż
200 legalnych gier za 25 zł (obrót 5000 zł, zysk dla allegro 400 zł).

Bardziej im się opłaca to kichać i zbierać pieniądze niż ulegalnić. Szczególnie, że dopóki nie zgłosi się "poszkodowany" to są kryci. I na razie nikt nie zrobił wystarczająco dużego smrodu by im "opłacało" się to ukrócić.

Pieniądze nie śmierdzą.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-16 20:36:26
16.10.2020 20:28
marksmanus
1

A.l.e.X

Regulamin steam nic mnie nie obchodzi w tym konkretnym wypadku.

Tu chodzi nie o odsprzedaż kont a o dostęp za pieniądze do konta, co też wg. prawa nie jest karalne.

Do tego się przyczepiłem. Przepraszam za brak wskazania odniesienia.

16.10.2020 20:26
1
marksmanus
1

Znają.

Sprawca jest ścigany na wniosek poszkodowanego.

Więc zgłosić do nich musiałby się poszkodowany.

Tak też się stało w omawianym przypadku.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-16 20:26:49
16.10.2020 20:23
marksmanus
1

mevico - duplikujesz grę przypisaną do tego konta łamiąc jednostanowiskową licencję.

I po zduplikowaniu może z tej gry na tym 1 koncie może korzystać pierdyliard ludzi.

Sama licencja ma pokrycie w prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Zaczepkę ad personam pominę, bo jest poniżej jakiegokolwiek poziomu.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-16 20:25:22
16.10.2020 20:20
marksmanus
1

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Roz. 14: Odpowiedzialność karna
Art. 116.0
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

16.10.2020 20:19
marksmanus
1

A.l.e.X - samochodu sobie nie skopiujesz pierdyliard razy. Więc analogia z tyłka.

Sprzedawanie dostępu do konta to duplikacja. Raz, że łamie to JEDNOSTANOWISKOWĄ licencję, a dwa... wg prawa jest karalne.

Polecam zapoznać się z Art. 116 ustawy o prawie autorkim i pokrewnym przed mędrkowaniem kolejnym.

Urumod - j.w
hst - j.w

16.10.2020 20:12
1
marksmanus
1

mevico - 0 analogii.

Umiesz zduplikować w nieskończoność te mieszkanie? Albo komputer?
Nie?

No właśnie

berial6
Zapis w umowie to jedno. Niemożliwość zduplikowania mieszkania to drugie.

16.10.2020 20:09
marksmanus
1

EvolvedForever

Polecam zapoznać się z definicją słowa "utwór" bądź "dzieło"

Tutaj jest to opisane dość pobieżnie:
(tu był link do definicji słowa "dzieło" na wikipedii)

Następnie polecam zapoznanie się z artykułem 116 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Z tych dwóch definicji jasno wynika, ze to zwykłe piractwo.

Używanie gry z "licencją jednostanowiskową" na wielu komputerach - to łamanie tej licencji.

post wyedytowany przez marksmanus 2020-10-16 20:13:45

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl