Są 2 opcje:
1. Gniazda trzeba niszczyć O ŚWICIE, czyli najlepiej mieć w miarę blisko odkryty obóz, przespać się w nim do świtu (niezależnie od tego jak jest pora) i wtedy od razu z obozu zasuwać do gniazda nie wdając się w żadne inne potyczki. Przy gnieździe standardowo pojawiają się stwory ALE TYLKO O ŚWICIE POJAWIA SIĘ NAJMOCNIEJSZY Z NICH. Jest bardzo możliwe że ujawni się od razu albo w następnej fali, o ile pora będzie odpowiednia. Eliminacja najsilniejszego potwora otwiera furtkę do wysadzenia gniazda, a jeśli się nie da to znaczy że jest zbyt późna pora i trzeba zasuwać do obozu, przespać się i powtórzyć od nowa.
2. O ile opis opcji 1 nie pomoże no to faktycznie może być bug i wtedy sprawa jest nie do ominięcia, chociaż Ja nie miałem jakiś gigantycznych problemów akurat z tym zadaniem.
Grałem w Farminga 17 z kumplami i było ekstra. Kto by pomyślał że zabawa w rolnictwo w multi będzie taka pozytywna. Zdecydowanie czekam na 19.
Kwestia dostosowania gry pod konsolę. Gram teraz w czwórkę i muszę przyznać że z trójką na ps3 było też podobnie a czasami i gorzej. Szkoda tylko że tak dużo z gry wycięli i dali jako DLC. Ja rozumiem że takie czasy ale to jest przesada.
Moim zdaniem to jest dobra gra na kilka godzin czyli pograć trochę i pójść grać w coś innego. Po graniu kilka-kilkanaście dni tylko w rainbowa zaczynał trafiać mnie szlag.
Według mnie:
- za mało rodzajów broni
- strzelania było dużo ale nie było z tego ciekawych akcji
- dialogi średnie, a mogły być lepsze
- historia też średnia
Gra zaczęła mi się podobać dopiero na 2 godziny przed jej ukończeniem. To były pierwsze Gearsy w które zagrałem, no i raczej nie rozejrzę się za poprzednimi częściami... Ode mnie 7/10
Gra na jeden raz, góra dwa - oczywiście mowa o singlu. Te formacje, to chyba jedna z tych rzeczy które najbardziej mi się podobały w tej grze. Fajnie było wydawać rozkaz osłaniania tarczami i strzelania do wrogów znajdujących się bardzo blisko. Co do multi nie mam pojęcia co tam się dzieje bo ani razu nie odpaliłem. ode mnie 8,5/10
Dawno nie grałem w taki kryminał z krwi i kości. Ten jest taki, dużo zagadek do rozwiązania no i końcówka okazała się inna niż by się mogło zdawać. Gra naprawdę fajna ale prawie do samego końca odczuwałem niewykorzystany potencjał. Ode mnie 8/10
Z plusów:
- historia naprawdę fajna, może trochę mniej niż w poprzednich częściach ale poziom trzymała :)
- grafika/krajobrazy naprawdę fajnie się to prezentowało
- muzyka naprawdę mi się podobała
- multi, byłem pozytywnie zaskoczony ile może zaoferować
- jazda terenówką to była jedna z tych rzeczy które bardzo mi się spodobały
- zagadki nie były super trudne ale za to bardzo klimatyczne i całkiem spoko się je rozwiązywało
Z minusów:
- strzelanie czasami potrafiło mnie rozdrażnić, szczególnie z karabinów
- czułem niedosyt jeśli chodzi o ilość broni, nie wiem czy tylko mi się tak wydaje ale mało było tych broni do wyboru
- przeciwnicy którzy w 90% dorzucali granat idealnie tam gdzie akurat byłem, no i meli ich nieskończoną ilość
Podsumowując: Warto było w ten tytuł zagrać. Ocena 8,5.
Nie było mi dane zagrać w któregokolwiek Spider-Mana. Mam nadzieję, że to się odmieni bo zapowiedź jest obiecująca ;)
Jestem dobrej myśli jeśli chodzi o "dwójkę". Na pewno będę się przyglądał co ta gra sobą pokaże.
Metro - zaciekawiło mnie jeszcze bardziej kiedy dowiedziałem się, że to wszystko zaczęło się od książek. Nie przepadam za czytaniem książek ale chyba czas najwyższy zrobić wyjątek :D
Klimat którego się nie spotyka w grach na co dzień. Naprawdę fajnie było pobiegać z maczugą albo włócznią za kanibalami i jeździć na oswojonym zwierzęciu albo mamucie. A tak poza tym to polecam wbić sobie platynę bo nie jest trudna ;)
Ta grafika, dialogi no i potwory. Lata temu miałem problem żeby przejść tą grę bo zawsze miałem wrażenie że gdzieś mi jakiś potwór wyskoczy :P
No nie powiem, było w tej grze sporo do zrobienia i w sumie to nie odczuwałem nudy, a przecież to nie jest krótka gra :P To co będę najmilej wspominał:
1. Postacie: Strach Na Wróble, Rycerz Arkham, Wyrocznia i sam Batman - to jak toczyła się fabuła mile mnie zaskoczyło.
2. Batmobil - nowość i to bardzo fajna nowość. Jego możliwości i jazda nim to było coś :)
3. Walka - momentami wymagająca ale fajna, naprawdę fajna.
Polecam przepustkę sezonową (w niektórych epizodach jest opisany los bohaterów po wydarzeniach Arkham Knight). Ja akurat nabyłem ją po okazyjnej cenie na promocji w PS Store i warto było :D
To co mi się w tej grze podoba to fakt że praktycznie bez przerwy przeciwnicy mogą Cię zajść od tyłu albo przycisnąć do ściany w kilku i wykończyć. No i BOSS... Jest tak skonstruowany że przy chwili nieuwagi możesz paść trupem. Dużo klas/specjalizacji do wyboru to też spory plus. Jak ktoś szuka fajnego multi z potworami to polecam :)
Nie jest to gra zła no ale niestety to celowanie potrafi być na dłuższą metę irytujące, poza tym rozgrywka dosyć ok.
Jeśli ktoś ma bądź wie że będzie miał PS4/XONE i zastanawia się nad kupnem Wiedźmina 3 to gorąco polecam, a w szczególności "Edycję Gry Roku" z dwoma głównymi (i wieloma innymi) dodatkami. To były jedne z najlepiej wydanych pieniędzy jeśli chodzi o gry :)
Ja na samym początku zacząłem Wieśka na poziomie miecz i opowieść (2 w kolejności) a niedługo potem zmieniłem na krew, pot i łzy (3 kolejności) no i po przejściu głównej fabuły okazało się, że wpadło mi trofeum tylko za ukończenie przy poziomie: miecz i opowieść, więc jak chcesz trofea to zmienianie na niższy poziom trudności nie wchodzi w grę. Co do gwinta to ustawiasz poziom pod siebie, nie ma on znaczenia jeśli chodzi o trofea.
1. Mount & Blade II Bannerlord - mam nadzieję że efekt po premierze będzie taki jakiego się spodziewam po niedawnym obejrzeniu zapowiedzi. Jak dla mnie to kultowa gra, która pokazała że nie tyle liczy się budżet a pomysł :)
2. Ghost Recon Wildlands - zdecydowanie mam sentyment do tej gry od samego jej początku i mam nadzieję że znowu będę się przy tym tytule świetnie bawił.
3. Tekken 7 - Tekken... Jak dla mnie to gra która jest w czołówce "tytułów do ogrania z kumplem, czy to siedzącym obok czy grającym przez sieć". Naprawdę mam do tej serii wielki respekt właśnie za to że niby jest taka (z pozoru) banalna a tak bawi. Mam nadzieję że "siódemeczka" przynajmniej dorówna poprzednikom.
Pamiętam jak było o nim głośno kiedy wychodził na PS3. Jedynka jest w czołówce moich ulubionych gier i już się nie mogę doczekać dwójeczki :D