Hehe, tyle zadowolonych osób w jednym miejscu. Bawcie się dobrze ;). Ja czekam dalej...

Hihi, dzięki za miłe słowa. Obiecuję wrzucić link do high res po ogłoszeniu wyników :).
Pomyślałam, że skoro jest jeszcze trochę czasu, to zgłoszę jeszcze ilustrację do końca opowiadania. Trzeba próbować szczęścia póki wena (jako taka) jest ;).
-Plugawe zaklęcie Raxghathona-
Glandire cieszę się, że Ci się podoba...i że widać, że to Głębokie Ścieżki :).
Czy zgłoszenia na okładkę opowiadania również zgłaszamy poprzez komentarz tutaj?

NEKROMANTKA NOCTURNAL
Lady Nocturnal, przez Benandanti, uważana za ziemskie wcielenie samej boginii Abundii. Arcymistrzyni sztuki czarownictwa, ze specjalizacja w nekromancji. Trudno określić wiek Nocturnal. Mimo, że na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie młodej kobiety, to chodzą słuchy, że czarownica pamięta czasy Inkwizycji. Podobno, również, to dzięki niej Inkwizycja schyliła się ku upadkowi, gdy jej szpony zacisnęły się na gardłach nieszczęśników, którzy mieli czelność spisać Malleus Maleficarum. Nocturnal nigdy nie była rozmowna, tym bardziej skłonna do odpowiedzi na pytania. Jednak, pytanie o tamto zdarzenie wywoływało u niej śmiech za każdym razem. Mawiała: "Ta książeczka? Co za stek bzdur...głupcy, nawet nie zdawali sobie sprawy jak wiele w niej było prawdy".
Nekromancja zawsze fascynowała Nocturnal. Widziała w tej gałęzi czarownictwa niespożyte pokłady mocy i możliwości jakie ze sobą niosła. W czasach pokoju, gdy armie kościejów i żywych zwłok były czymś zbytecznym, a wręcz niewygodnym, czarownica używała swych niezwykłych talentów w innym, jakże ludzkim, celu. Jej pragnienie wiecznej urody stało się jej obsesją. Porównywana do Elżbiety Batory, z równą zawziętością dążyła do celu. Jej magia umożliwiała jej bezkrwawe i dużo bardziej eleganckie upiększenie. Do czasu. Przez wieki, piękna Lady Nocturnal zdobywała serca zarówno książąt, jak i zwykłych szewców. Zależnie od nastroju i według kaprysu. Nekromancja jest magią czarną, brudną i niebezpieczną, która wkrótce upomniała się o swoje. Duchy, które przywoływała, po kawałeczku zabierały jej ludzkie oblicze. Nadużywanie mocy sprawiło, że niegdyś piękne, delikatne dłonie czarownicy stały się wypaczone. Uwodzenie ofiar stało się przez to nieco trudniejsze, lecz pod osłoną nocy, chętni mężczyźni równie łatwo, jak kiedyś, padali jej łupem. Jest jeszcze jedno. Iluzja nie ma działania na kobiety. Każda kobieta ma w sobie odrobinę magii i coś z czarownicy, umożliwia im to widzenie przez fałszywy obraz jaki stwarza Nocturnal. Widzą ją taką, jaka jest naprawdę - przygniecioną przez lata staruszką.
Nocturnal posługuje się biegle językiem transitus fluvii (łac. przechodzenie przez wodę). Zarówno w mowie, jak i w piśmie. Dysponuje, również, potężną wiedzą zielarską i alchemiczną. Jest w stanie uwarzyć nawet najbardziej skomplikowany eliksir czy truciznę. W tym, naturalnie, eliksir miłości.
Postać inspirowana historią czarów i wierzeń pogańskich. Imię zaczerpnięte z gry Elder Scrolls: Skyrim.