Może z innej beczki, ale polecę gry https://klikarnia.pl/typy-gier/trzy-w-jednej-linii/ trzy w jednej linii. Są też na pc, ale w wersji online akurat potrafią reprezentować mocny poziom, podobny jak na pc.
Taki wspaniały pomysł i potencjał został tu zmarnowany, że aż boli. Wykonanie gry to istna masakra. Losowe zmiany charakterystyk bohaterów i losowy przebieg gry, bardzo mało kontroli i wpływu gracza, beznadziejne dialogi, które nudzą i warto je po prostu pomijać. Do tego ciągle ten sam kawałek muzyczny, który pomimo tego, że jest całkiem dobry, nudzi się po godzinie i trzeba ją wyciszać.
To wszystko sprawia, że gra Dead in Vinland jest po prostu dla masochistów. Ta gra to przykład tego, jak nie powinno się robić gier. Albo jak całkowicie zepsuć dobry pomysł.
Polecę coś ze swojego ogródka. Jakbym w ogóle miał dzieci, to dawałbym im coś prostego, jakieś gry dla dzieci poszerzające wyobraźnię i pamięć jak te http://klikarnia.pl/gry-dla-dzieci/ Chodzi o coś naprawdę prostego, dającego wyzwanie, ale nie uzależniającego za bardzo. Syn mojego brata tak się uzależnił od mmo, że kiedy z kimś gadał, to grał lub zaglądał w komórkę, by zlecić jakieś zadania.
Ha, ha, wielu gier szukałem za czasów mojej młodości i w końcu odnalazłem wszystkie. Tyle tylko, że w głowie miałem ich całkiem inny obraz, niż były w rzeczywistości!
Goodgame empire na klikarnia.pl