Super, I:SS to był czas dobrej zabawy na totalnym luzie - ciekaw jestem ile godzin zabawy zapewni ten dodatek ale na pewno zagości na mojej konsoli.
TomaszSzychowski ciesze się że jestem niespełna rozumu i tacy światli ludzie jak ty potrafią na podstawie sympatii do serii Infamous wyciągać takie wnioski. Ja powiem tyle - śmieje się durniom prosto w oczy, bo jak powiedziałeś każdy ma prawo do swojej opinii.
Gra dużo poniżej oczekiwać. Grałem w demo i to mnie skłoniło do zakupu - ale jako całość gra jest marna.
Gra jest doskonała - dla całej rodziny, oprawa graficzna pierwsza klasa.
Jedna z najlepszych gier na Xboxa - daje 10/10 - świetna zabawa i pełna polska wersja
9.0 to ocena bardzo wysoka, moim zdaniem za wysoka - wziąwszy pod uwagę błędy i niedociągnięcia podnoszone w recenzji. Nazywanie tej gry sandboxem też jest swego rodzaju nadużyciem - czytamy, że otwarty świat jest w ACIV otwarty ale nie całkiem.
Co do zakupu wstrzymam się jeszcze, nie chcę się mocno rozczarować jak przy ACIII, które ukończyłem w wielkim bólu i znużeniu.
Do gry zachęca mnie na pewno krajobraz Karaibów i ciekawe lokacje.
Sev3n - ten problem dotyczył starszych konsol - dopóki nie zainstalowałem obu płyt było jeszcze gorzej i co nie mniej ważne głośniej.
Ukończyłem właśnie wątek główny. Wystawiam mocną 8 (GTA IV dostało u mnie 6). Fabuła jakoś mnie na kolana nie powaliła. Miasto jest stosunkowo małe. Misje główne ciekawe, ale jeśli chodzi o napady to moim zdaniem wszystko idzie zbyt łatwo - ostatni napad - niby skos stulecia a przechodzi bez większego halo.
Sporo bugów (obie płyty zainstalowałem), dwa razy miałem zawiechy wymagające restartu (mam rocznego Xboxa).
Na razie GTA V szykuje się na grę roku - ale czekam na Watch Dogs bo szczerze powiedziawszy do mega fanów GTA nigdy nie należałem.
W SR3 bawiłem się nieźle, IV sobie odpuszczę - nie kupuję gier które nie są spolszczone i od tej zasady nie robię wyjątków. Jak dystrybutorzy mają w dupie język polski to ja mam ich w tym samym miejscu.
Jak narazie przynajmniej dla mnie po 6 misjach dupy nie urywa. Grafa jest bardzo OK, ale po MP3 już wiadomo było że klocek sobie poradzi.