Gram już jakieś około 20 godzin i nie granie nie daje mi przyjemności tylko doprowadza do szału, do porównania napisze że soulsy były świetne a bloodborn był jedna z najlepszych gier
Grałem w Dark souls, było trudne ale fajne, grałem w bloodborn i było Mega fajne i przyjemne a to jest tak trudne i stresujace że po może 10 godzin grania stwierdziłem że nie potrzebny nikomu taki stres i przestałem grać
Szybko sie nudzi, wodzowie nie zapadają w pamięć (w przeciwieństwie do poprzedniej części),nie chce sie słuchać wypocin wodzów i szuka się guzika do przewijania, gra jest grywalna do momentu gdy sie znudzi i nie chce sie robić w kółko tego samego.
Najładniejsza gra na ps4, świetna fabuła i cała reszta, przez pomyłke kliknołem na 9,5 zamiast 10