Mam za sobą już ponad 20h i wysokie oceny są jak najbardziej zasłużone, po bardzo dobrym KC2 dostałem kolejny świetny tytuł, ten rok naprawdę raduje moje serduszko, rozpieszczając takimi wielkimi hitami.
Piekło zamarzło, nie spodziewałem się że tak duża gra dostanie tak słabą ocenę, jestem bardzo zaskoczony.
Wolę to niż Shadows, "drewno" nigdy mnie nie odrzucało, dużo takich gier grałem z radością, Ubi już nie dostarcza żadnych dobrych emocji.
Mnie odrzuca poziom przeciwników, nie mogę się przekonać do tego systemu, dlatego już przestałem kupować nowe odsłony zamiast poprawić rozgrywkę, inteligencję przeciwników coś świeżego dodać, to zmieniam kapelusz i zbijam, szkoda ale to nie dla mnie.
Nie mam możliwości sprawdzić osobiście tej gry, ale z ciekawości rzuciłem okiem, i mam wrażenie że gra ma dwie wersję, redakcje dostały bardzo dobrą a gracze złą, opinie tak skrajne że trudno uwierzyć że mowa o tym samym produkcie.
Źle się dzieję.
Szkoda, w tym przypadku jedyna radość to zapowiedź kontynuacji, ciekawe czy kiedyś skończy się odgrzewanie kotletów.
Zapowiada się brutalny i mroczny maj, przyprawiony świetną muzyką, nie ma wyjścia gra musi wejść na premierę.
Kapitan zawsze pierwszy opuszcza tonący statek, raczej ich przyszłość nie będzie kolorowa jak tęcza.
Sprawia wrażenie bardziej wygodnego w użytkowaniu, ale to dopiero można będzie sprawdzić jak wpadnie w rączki.
Osobiście poczułem już zmęczenie tą serią, i nie czuję ochoty by kupić, może kiedyś znowu nadejdzie mnie ochota, czas pokaże.
Jeśli Sony faktycznie chcę odnosić sukcesy na PC, to musi wydawać gry jednocześnie z premierą na konsole.
Też z utęsknieniem czekam na kontynuację, seria Metro książki i gry są bardzo bliskie mojemu sercu.
Pojawia się dużo komentarzy że nie ma gier eksluzywnych, ja moje ps5 traktuje jako główną konsole do gier, gdzie exy stanowią ułamek gier w jakie gram, uzupełnia to switch jako dodatkowa konsola, ale to na ps5 gram najwięcej, i z radością przyjmę pro.
Jak mam okazję zagrać to tylko w samotności, w tle słuchając muzyki albo podcastów.
Jak pierwszy raz zobaczyłem grę to czułem że tak skończy, nie wiadomo czy dożyje do świąt, zakładam że zaraz pojawi się w plusie, ale to tak nie pomoże.
Na szczęście udało mi się uwolnić od Orange i lokalna firma w mojej okolicy założyła światłowód, z Orange pewnie bym czekał do 2077 na modernizację starych linii,.
Pograłem trochę na konsoli, gra się przyjemnie, niestety nie należę do osób które lubią farmić godzinami więc miałem tylko dwie postacie, liczyłem że inne odblokują się z postępem fabularnym ale niestety trzeba powtarzać aż się uda wszystko skompletować. Grając bawiłem się dobrze, strzelanie, ulepszanie lubię takie klimaty, niestety cały model rozgrywki nie jest dla mnie, i w dłuższej perspektywie straciłem ochotę do dalszej gry,
Sprawdziłem grałem 51h o ile apka sony nie kłamie, wiele nie osiągnąłem ale nie uważam by był to całkiem stracony czas, gra jest za darmo więc każdy może sprawdzić,
Ciekawe czy zaskoczy na premierę,
W jaskini gdzie główna bohaterka musi rozwalić głazy blokujące drogę co w sumie jest bez sensu bo tak przenika przez nie, wygląda to źle, mogli dodać animację odrzucenia kamienia i przejścia.
Sięgam pamięcią do pierwszych materiałów to gra błyszczała, teraz widzę że mocno blednie,
Miałem dłuższa przerwę, nie jestem wielkim fanem Diablo, dla mnie to takie krótkie sesje co jakiś czas są najlepsze by nie odczuć znudzenia, chętnie wrócę zobaczyć o co tyle hałasu.
Gry Ubi szybko lecą z ceny, więc jak ktoś nie ma parcia na premierę to spokojnie później może zagrać za rozsądne pieniądze.
Bardzo dobrze, właśnie mam zaczynać przygodę, więc im wcześniej poprawią tym lepiej.
U mnie konsola ps5 służy do grania, większość gier w jakie gram to multi platformy, oczywiście pojawiają się gry ekskluzywne ale to nie jest główny powód posiadania konsoli od sony. Dlatego taka informacja nie wzbudza we mnie większych emocji, osobiście też uważam że gry powinny być dostępne na wszystkie platformy, niech każdy może sobie grać we wszystko na jakim sprzęcie mu pasuje.
Akurat nie mam VR i wątpię czy kiedyś kupię, nie jest to sprzęt dla mnie, ale cieszy fakt że pracują nad pełnoprawną kontynuacją, czekam na zapowiedź.
Nie ukrywam że Metro VR mocno mnie zasmuciło, liczyłem na pełnoprawną część, może nie wszystko stracone.
Czekam na ten tytuł, mam nadzieję że nie będzie rozczarowania po premierze, wygląda to bardzo dobrze, mam ochotę wskoczyć już do gry, w pewnym wieku mało która gra budzi we mnie więcej emocji przed premierę.
Gry singlowe zawsze u mnie na pierwszym miejscu, w tym roku nic nie grałem w multi, i to był świetny rok dla mnie.
Jeśli ktoś się zastanawia to nie ma na co czekać, gra jest wyśmienita. Faktycznie jest wymagająca, ale to wpływa pozytywnie na całe doświadczenie podczas grania.
Emocjonalna przygoda która zapada w pamięć, mam nadzieję że utrzymają poziom i dostarczą kolejną świetną historię.
Liczę na coś nowego, może dla kogoś kto nie grał to jest jakaś opcja, ale osobiście uważam że to strata czasu.
To był bardzo mocny rok jeśli chodzi o singlowe produkcje, konkurencja była duża ktoś musiał zostać pominięty.
Zamówiłem pudełko, jutro odbieram, Terminator mi podszedł więc liczę że teraz będzie tak samo.
Czasem się zdarzy że coś wpadnie i zagram, ale w większości przypadków abonament służy tylko do online. Szkoda że nie ma opcji wykupienia taniej samego online.
Dla mnie 20-30 godzin jest idealne dla gier singlowych. Pamiętam akcję Dying Light 2, gdzie gra miała oferować 500 godzin nie przyjęło się to dobrze, gry powinny mieć wyważoną rozgrywkę by uczycie znudzenia nie było za duże.
To jest jedna z takich gier które kupiłem na premierę i wszystko działało bardzo dobrze, nawet było to zaskoczenie, bo jak wiadomo na premierę nie zawsze jest kolorowo.
Zostaję przy mojej premierowej wersji, może jak by się pojawiło pro to skuszę się na zakup.
Zastanawiałem się właśnie co kupić, zdecydowałem się na 14pro, jest to mój pierwszy iphone, przez chwilę myślałem by poczekać na 15pro, ale zmiany nie były tak ogromne by mnie przekonać,
Mam nadzieję że wieczorem uda mi się zagrać, nie ukrywam że bardzo czekałem na ten dodatek.
Nie jestem fanem wyścigów, doświadczenia też nie mam w tym temacie, pograłem trochę w wersję próbną, grało się bardzo przyjemnie, miła odskocznia od innych gier, dziś odebrałem pudełko i wieczorem siadam do konsoli.
Ostatnio widziałem że cena Vr2 mocno zjechała w dół, osobiście ten gadżet mnie nie interesuję, ale z czystej ciekawości zobaczę jakie gry chcą na to wydać.
Niestety nie posiadam pc/xboxa by sprawdzić samemu, ale życzę wszystkim dobrej zabawy.
Miałem abonament przez rok, teraz zrezygnowałem, nie sprawdził się u mnie, gram głownie w gry premierowe, przez większość czasu trwania abonamentu nie pobrałem żadnych gier.
Gram sobie z doskoku, by nie było zmęczenia materiału, postacie sezonowe całkiem olewam, czekam tylko na zmiany jakie wprowadzą do podstawki wraz ze startem sezonu.
Ze względu na to że jest u mnie schowany za szafką, zapomniałem o jego istnieniu, widzę że nie muszę o nim pamiętać.
Sprawdzę, nie ukrywam że seria zaczęła mnie przerastać i kolejne części kompletnie olewałem, teraz jestem zaciekawiony i mam ochotę zagrać po długiej przerwie.
Gram od premiery mam 47lvl, ale moja gra nie będzie się skupiała na dobijaniu do 100, wolę sobie sprawdzić inne postacie, cieszyć się grą, ostry grind nie jest dla mnie. Ale szanuję jak ktoś daję radę 10h dziennie grać, bo gra może nudzić, dlatego uważam że dawkowanie grania wychodzi mi na dobre, nie czuję zmęczenia i są chęci powrotu gry.
Wielka szkoda, o ile w jedynkę trochę grałem, to dwójka szybko straciła moje zainteresowanie.
Nintendo źle znosi krytykę, lepiej nie ryzykować, nawiasem już odebrałem swoją kopię, wieczorem zagram.
Obserwując jakie gra miała zawirowania w produkcji to jestem pod wrażeniem jak całość wygląda, do tego działa na premierę zaskakująco dobrze, i sprawia radość, dlatego nie żałuję zakupu.
Nie jestem ani zaskoczony ani rozczarowany, trzeba to przyjąć na klatę, mi to nie przeszkadza.
Co do sensu pudełek to dla mnie zaletą jest ich wymiana.
Mam wersję V2 szarą, nie widziałem sensu wymieniać, głównie gram stacjonarnie, ale muszę przyznać że biała wygląda pięknie.
Gry fabularne singlowe dobrze jest skończyć, lubię poznać całą historię, dla mnie nie ogrywanie do końca to ja wyjście z kina w połowie filmu. Oczywiście wybieram gry które mnie interesują, nie biorę jak leci.
Po kolejnych głośnych premierach gracze budują coraz większą odporność na nie dopracowane gierki.
Spokojnie wykąpałem córkę, położyłem spać pograłem z żoną w mario kart nie całą godzinkę w tym czasie udało się dostać do gry i nawet pograć bez żadnych problemów, znajomy miał mniej szczęścia bo gra nie wystartowała i musiał znowu stać w kolejce.
Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, może uda się jeszcze coś zagrać przed końcem bety.
Myślałem że będzie gorzej, ale po tym co zobaczyłem chętnie kupie.
Dadzą też inne gry czy tylko Coda? który swoją drogą kompletnie mnie nie interesuje.
Czekam, Exudos było cudowne, trzy razy przechodziłem, moja gra 2019 roku, jak tylko pojawi się nowa część biorę na premierę bez zastanowienia,
Gratulację, sam posiadam pstryka jest to świetna druga konsola, dobrze się spisuje jako uzupełnienie dużych konsol.
Najlepsza decyzja to było udostępnienie wersji demo, dzięki temu wiedziałem że nie ma sensu tego kupować.
Dla mnie cena pada bardzo wysoka, a sam pad zbędny do singlowych gier, ale pewnie znajdą się chętni,
Dla mnie to robią teraz singlowe gry MMO, co całkiem nie przemawia do mnie, od dawna nic nie kupiłem, wielkość świata w ich grach mnie zniechęca.
Zamówione, nigdy nie grałem to chyba dobry moment by spróbować.
Callisto skończyłem ale mam mieszane uczucia.
Oczekiwania są ogromne, ciekawe czy dowiozą i w jakim stanie będzie na premierę, sam chętnie bym wskoczył w ten świat, ale mam spore obawy.
Jakość gier na premierę pozostawia wiele do życzenia, ciekawe czy w tym roku coś się zmieni.
Bardzo lubię takie klimaty, niestety nie posiadam na razie Xboxa, ale zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, to może się skuszę na series s, w tym roku ma wyjść trochę gier, warto rozważyć zakup, bo sama cena konsoli nie jest wysoka.
Czuć że pstryczek odstaję, ale tak jest bardzo fajną konsolą, jako dodatkowa konsola sprawdza się u mnie wyśmienicie,
Ciekawe czym zaskoczy Nintendo w przyszłości,
Słaba pozycja Coda, myślałem że zawsze Cod i Fifa zajmują miejsca w ścisłej czołówce.
Cena bardzo wysoka, oczekuję że będzie za mnie przechodził trudne poziomy w grach :)
Dawno nie grałem w Coda, ale ich aktualizację zawsze przynosiły wiele niespodzianek.
Właśnie ogrywam Callisto, nigdy nie grałem w Dead Space, jestem ciekaw czy gry będą bardzo się różnić, na pewno wezmę na premierę.
Zła passa trwa, może zmiana silnika w przyszłych grach coś pomoże, trzeba mieć nadzieję.
Nie dawno skończyłem, nie jest to długa gra, widać sporo ograniczeń, sama walka nie najgorsza, najlepiej kupić przejść i sprzedać/wymienić.
Jak powiedzą dwa tygodnie przed premierą, że chodzi zaskakująco dobrze to można zacząć się martwić.
Nie miałem złudzeń, że po tak głośnej premierze pomysł na multi przepadnie bardzo szybko.
Cieszy bardzo 60 klatek, na pewno wrócę do gry, dłuższa przerwa dobrze zrobiła i chce się zagrać.
Jak ktoś ma tylko konsole sony jak np. ja, nie interesuję się grami na Xboxa, wiem że coś robią bo to naturalne że jak śledzę branżę to takie informacje też do mnie trafiają, ale nie wiem skąd te wojenki i zaczepki. Od lat spotykam się z nie naturalną obroną kawałka plastiku i korporacji która za nią stoi. Najważniejsze żeby gry dawały radość bez względu na platformę, na jakiej się gra.
Sony jest bardzo mocno ograniczone, skoro inne pakiety językowe mogę sobie pobrać to dlaczego tak duży problem jest z Polskim pakietem. Myślę że Sony żyje w jakieś mocnej bańce.
Jedna z lepszych historii jakie ogrywałem w tym roku. Polecam ograć jedynkę, by zrozumieć relacje Amici i Huga. Bardzo się wkręciłem i końcówka wzbudziła emocje.
Zamówiłem pudełko w piątek mam nadzieję odebrać. Nigdy nie grałem w tą serię, jestem bardzo ciekawy czy będę się dobrze bawił.
Każdy świadomy gracz dobrze wie czego potrzebuję i co spełnia jego wymagania w kwestii grania. Osobiście posiadam ps5 i switcha które w zupełności wystarczają, chętnie bym do tego dołożył xboxa series s ale zdaję sobie sprawę że to będzie za dużo, patrząc na czas jaki mogę przeznaczyć na to gry.
Pograłem trochę, ale nie czuję tej magii którą miałem przy jedynce, chociaż wiele się nie zmieniło, a jak widzę że po meczu dostaje tak mało doświadczenia, to nie ma chęci do powrotu. Można szybko zrobić dzienne wyzwania i wyłączyć grę, nie tak wspominam godziny spędzone z jedynką gdzie faktycznie chciało się grać.
Nie ukrywam że byłem bardzo zaskoczony ta wiadomością, byłem wręcz pewny że na ps5 pogram w 60, ale trudno gra tak bardzo mi się podoba że jestem w stanie to znieść.
Grałem wczoraj 4 godziny na ps5, wygląda pięknie ale potrafi mocno gubić klatki, większych błędów na razie nie uświadczyłem.
Gra cudowna trudno się oderwać.
Bardziej bym się zastanawiał czy testy będą miały realny wpływ na finałowy produkt.
Chwile pograłem. nie było źle ale nie czuję już ducha multi, wolę kupić GoWa.
Podoba mi się, jak skończę Gowa to biorę się za Evila.
Dobrze że nie przenieśli wszystkich premier na 2023 i będzie w co pograć.
Dla mnie nie ma różnicy, nawet nie zauważę że nie ma Coda, ale widzę gra jest o dużą stawkę.
Szczerze, jest to moja prywatna opinia, nie podoba mi się i nigdy bym czegoś takiego nie kupił.
Dla nich premiera na starych generacjach to była jedna wielka wtopa, pewnie czują ulgę że już nie muszą grzebać przy starych konsolach.
Szkoda że nie ma NG+, drugi raz ograłem, wczoraj odpaliłem pokręciłem się trochę i czekam na DLC.
Może lepiej zamknąć serwery, nie trzeba będzie przyjmować zgłoszeń, tracić czas na rozpatrywanie i wlepianie banów.
Pewnie chcą już zapomnieć o RdR Online, a gracze nie chcą odpuścić.
Już nie mogę się doczekać.
Dla mnie gry singlowe to podstawa, jak zostanie samo multi to już nie będzie sensu odpalać konsole.
Chętnie bym zagrał ale w Diablo 4, nie jestem w tanie przekonać się do grania na komórce.
We wrześniu bym kupił ale w Listopadzie mam inne plany growe, będzie musiało poczekać.
Wojny konsolowe na samym szczycie, walka o wpływy i pieniądze, a na koniec okaże się że nic się nie zmieni i będzie jak teraz, nie potrzebne zamieszanie.
Sony czuje oddech Phila na plecach, bardzo dobrze trzeba się brać do pracy, rozleniwili się i przyda się zimy prysznic.
Dla mnie jako gracza głównie singlowego nie ma to większego znaczenia.
Myślę że jest za wcześnie na takie spekulacje najbliższe lata gracze będą grać w coda na play station.
Metro to była jedna z lepszych produkcji jakie grałem w 2019 roku, jak tylko pojawiła się aktualizacja do ps5, wróciłem by znowu przeżyć tą przygodę.
Jak ktoś nie miał okazji zagrać to gorąco polecam.
Cóż, nie można mieć wszystkiego, obie konsole mają swoje gry, nie ma potrzeby ich kopiować. Każdy kto kupi nową konsolę będzie się dobrze bawił, nie ważne który sprzęt wybierze.
Kupiłem pstryka rok temu i był to bardzo udany zakup, idealnie uzupełnia się z ps5.
Nie ma się co dziwić jak tyle dla nich zarabia.
Pewnie teraz będą szli w kierunku gier mobilnych.
Jako gracz singlowy nie odczuję braku Coda, ale zdaję sobie sprawę z siły tej marki.
Myślę że całkowite odcięcie serii od konsoli Sony nie nastąpi prędko.
To było do przewidzenia, że tanio to już było :)
OGame dawno temu się grało, ile się człowiek na pilnował wirtualnych stateczków.
Widocznie nie ma sensu inwestować w stare marki, jak tak dobrze zarabiają na obecnych grach.
Dla mnie 60-70h w większych grach to jest najlepszy czas.
Ale to pewnie kwestia czasu jaki mogę poświęcić na granie, dlatego wolę ograniczać czas jaki spędzam przy jednej grze..
Na razie bez awarii, praktycznie konsola od premiery, pad też jeszcze działa, ale nigdy nie wiadomo kiedy ostatni raz się uruchomi:)
Do cyfrowej kolekcji gier dołączą figurki, trzeba to będzie ładnie poukładać na pulpicie.
Nie ukrywam że sam uśmierciłem online zaraz jak się pojawiło, o ile singiel był dla mnie wybitny, to po chwili z online nigdy nie wróciłem.
TCL wiedzę mocno się reklamuje, chce chyba trochę toru skubnąć
Coraz częściej gdzieś się przewija ta marka, chociaż rok temu nie wiedziałem że istnieje.
Strasznie się uczepili tego Gwinta, ten z gry chyba najlepszy, prosty i dający najwięcej frajdy.
Widać że chłopaki robią krok w przód, trzymam kciuki.
Każdy się uczy i rozwija, mam nadzieję że zdobyte doświadczenia pozwoli im rozwinąć skrzydła.
Terminator był bardzo przyjemną przygoda.
Bedę obserwował i czekał na kolejne informacje.
Wielka szkoda, gry mobilne mnie nie interesują.
Granie paluszkiem po ekranie nie jest dla mnie.
Nie mogę się przekonać do takich gadżetów, testowałem poprzednie ale to nie było to.
Wygrało leżenie na kanapie bez kasku na głowie.
Myślę że za bardzo się trzymają starych schematów, co może źle wpłynąć na nowe projekty, przed oczami mam już nie kończące się zadania poboczne z generatora.