Nie przesadzaj, z tego co rozumiem to epic zapłacił naszej polskiej firmie za to, żeby mógł za darmo rozdać grę.
Ale crap, grafika jak w Gothicu 2, postacie tak samo drewniane, ogólnie gra jak z 2004 roku, i jeszcze mi przycina na rtx 3070 ;)
- Skończyłem właśnie grę po 43h i napiszę swoje odczucia. Zrobiłem wszystkie metra, młyny, spadochrony, parę misji pobocznych i główny wątek.
- Grałem na ryzenie 3600x i RTX 3070 w 1440p na najwyższych ustawieniach bez RT z zablokowanymi klatkami na 60FPS. 80% czasu gra trzymała stabilne 60 klatek, ale czasami spadało do 50 klatek na patchu 1.2. Na takiej karcie liczyłbym na stabilniejszy klatkarz. Grafika nie wygląda jakoś wybitnie, ale powiedzmy, że ujdzie. Z Raytracingiem klatki spadały dużo mocniej i gra była sporo ciemniejsza, co utrudniało mi granie i wolałem grać bez RT.
- Wiatraki nie były jakieś trudne, co najwyżej trzeba było zdobyć więcej wytrzymałości, spadochrony podobnie. Te podłączanie prądu mogli trochę utrudnić, nie mówię, że było złe, ale trochę zbyt łatwe jak dla mnie. Poruszanie się po mieście na plus, tej lotni nie lubiłem (za wolno leciała).
- Poszedłem ścieżką PK i dostałem kuszę, która jest OP i sprawia sporo satysfakcji, zwłaszcza z bełtami odrzucającymi. Bełty zużywają strasznie dużo piór i trzeba je farmić, co było nudne (idziesz do odblokowanego młyna do handlarza, kupujesz pióra, idziesz spać, wracasz itd.)
- Bronie się zużywają, ale nie ma to żadnego wpływu na grę, bo cały czas zdobywamy nowe bronie, które są coraz lepsze i poza pierwszymi paroma godzinami, żadna broń mi się nie zużyła.
- Te wszystkie granaty/mołotowy zużywają za dużo śmieci, przez co nie da się ich mieć za dużo, a ulepszenie ich na maksymalny poziom to grind potężny.
- Nie lubię horrorów, ale gra nie była jakoś specjalnie straszna, jak dla mnie to na plus.
- Fabuła średnia, mocno średnia. Za 2 tygodnie pewnie nic nie będę z niej pamiętać poza imieniem Aiden. Ostatnia walka z bossem zbyt długa i męcząca.
- Bugi, bugi było ich trochę. Najgorsze, że były bardzo poważne. Pojechałem metrem do 1 miasta i nie dało się wrócić, metro w nowym się zbugowało i prawie porzuciłem grę. Na szczęście znalazłem w internecie rozwiązanie i musiałem lotnią przelecieć do rzeki i sporo kombinować,żeby wrócić do drugiego miasta. To, że jest tylko 1 zapis powoduje problemy właśnie takie i ogólnie mi się nie podoba. Kolejny bug był taki, że nie dało się iść spać, bo pisało że jest niebezpiecznie tutaj, tylko że było tak wszędzie. Tu akurat pomógł reset gry.
- Generalnie warto zagrać i po paru godzinach gra potrafi wciągnąć, te 40h upłynęło mi szybko i nie żałuję, że zagrałem.
zbyt pięknie to wyglądało, w ostatniej chwili dodali Denuvo, nie nauczyli się, że dobry produkt się sprzeda, a tylko uczciwi gracze tracą na Denuvo gównie
pewnie się czepia bo taka jego praca,zwykłym ludziom się spodoba tak jak pierwszy sezon
Dałem 8 na zachętę, bo chcę żeby więcej RTSów powstawało. Przeszedłem całą kampanię i była OK, ale ogólnie to na tą chwilę aoe 2 jest lepsze. Tu jest tylko kilka nacji do wyboru. Wygląd jednostek jest słaby, grając na ultra i przybliżając na maxa nie widać ich dobrze są mało szczegółowi, kojarzy się z grami mobilnymi. Fajnie te mury zrobili, że można tam łuczników na nie wsadzać. Na duży plus te filmiki edukacyjne w kampani, obejrzałem wszystkie i ciekawe były
Gra jest super, kampania z tymi filmikami historycznymi to strzał w 10. Jednostki są duże właśnie po to, żeby można było je rozróżnić. Z wad to trochę za mało zmian w mechanikach gry, to praktycznie aoe 2. Jest w gampasie za darmo to kolejny plus
chciał się do łysego, ale mu nie wyszło :D
to ktoś ma jeszcze napęd na płyty? czy chcesz puste pudełko z kodem do steama w środku?
Hej, pierwszy raz będę grać w diablo, jaką postać polecacie? zamierzam grać na padzie na PC
tylko kto w latach 90 znał angielski? garstka ludzi w Polsce, a teraz? ja dla przykładu gram wszystko po angielsku, dzięki temu oszukuję siebie, że nie marnuję czasu grając, tylko trenuje angielski. Tylko Wiedźmin po polsku musiał być grany.
No nakupowali sporo studiów to wychodzą nowe gry, dla mnie spoko bo wszystkie są na PC, a sony też zaczyna wypuszczać swoje gry na PC po czasie, jak np. Horizon
Ile grałeś 2h? Do 100 tury jest fajnie, potem wychodzą wszytskie błędy i totalny brak balansu
Też miałem tylko 1 złoże ropy na dużej mapie, a żeby zrobić czołg to trzeba mieć 2, generalnie ta gra jest zrobiona tak do 100 tury, potem wychodzą jej wszystkie niedoróbki i gra się tragicznie.
Nie da się grać, na rtx 3070 przy każdym wybuchu spadek FPS do 10. Gra jest śliczna, mam nadzieję że ją zoptymalizują i zagram za parę miesięcy bez tych dropów
Nie będę się bawić w detektywa, kto pierwszy co wymyślił bo civ 6 to pierwsza gra z którą miałem styczność w tym gatunku, ale chodzi mi o między innymi:
- podział na żywnosc, prace, nauke i gold (to działa dokłądnie jak w civce, tam jedynie jest ta kultura jeszcze a chyba nie ma golda, ale wychodzi na jedno)
- dystrykty tak samo z civki podział na te naukowe, kościelne, z jedzeniem, z pracą
- cuda natury i te do budowania
- wyglad gry (spokojnie zrobiłbym screena, który powiedziałbyś że to civ 6)
- zwycięstwo przez podbój kosmosu
- surowce praktycznie takie same itp.(miałem mape na której było tylko 1 złoże ropy, a żeby zrobić m.in.czołg to trzeba 2, dramat)
Mam podobne wnioski, skopane jest zwycięstwo technologiczne, nie jest możliwe w 300 tur tego zrobić, może w 600 jest jak stawiasz tylko na naukę. I ten fame to dramat, nie opłaca się awansować do późniejszych cywilizacji tylko trzeba orać te gwiazki. Miałem zajęte pół mapy i byłem w ostatniej erze, patrze na fame i jakiś lamus mnie wyprzedza o 2000 pkt a jest gorszy ode mnie w każdym aspekcie. Jedyna opcja żeby wygrać to musialem go całkowicie podbić, co okazało się niemożliwe, bo te wojny się kończą w 5 minut, zajmiesz w tym czasie 2-3 miasta i dostaniesz 1 dla siebie na końcu wojny.
Wrażenia po rozgraniu 350 tur:
- spodziewałem się większych różnic w porównaniu do Civ 6, podjebali praktycznie wszystkie mechaniki, jak dla mnie to ta gra kwalifikuje się pod plagiat
- grafika trochę ładniejsza niż w civce, ale za to karta graficzna mocniej dostaje po tyłku
- muzyka w porządku
Ogólnie nie wiem czy wrócę, obecnie jest game passie co uważam za duży plus
w zasadzie od premiery Cyberpunka w grudniu, to nie wyszła żadna gra, która by mnie zainteresowała
Przeszedłem w grudniu fabułę na ultra (RTX 3070), teraz pobrałem patch, żeby zobaczyć jakieś różnice i nie wiem, może trochę mniej spadków FPS przy jeździe najszybszym samochodem VMAX. Ważył chyba 25GB, a zmian niewiele
Land of Lions to zdecydowanie najlepszy i największy dodatek. Afryka i nowa klasa społeczna w Old Worldzie robią robotę. Można teraz zdobyć wszystkie itemy do zoo, muzeum i najlepszych ludzi do Town halli itp. co znacznie ułatwia rozbudowę ogromnych miast. Jak ktoś lubi tak jak ja na spokojnie robić jak największą metropolię to must have
Może jesteś wyjątkiem, takie ilości gadania o tych błędach to raczej nie czarny PR. Sam będę się zastanawiać między rtx a rx, ale wielu ludzi odradza ze względu na różne problemy z radeonami.
Ta a ludzie co kupili RX 5700/XT nadal płaczą, że mają problemy ze sterownikami i im gry crashują itp.
Ta cena za 3600 to jakiś żart teraz, w sierpniu kupiłem 3600X za 860 zł, a teraz zwykły 3600 jest za 900 zł. Nie pozostaje nic innego jak czekać na nową generację.
no super tyle gier, kupiłem za 2 zł przeszedłem kilka gier w tym taką forze horizon 4 oczywiście bez dodatków oferują bo po co i anulowałem członkostwo, bo reszta to crapy. Wolę 2 porządne gry niż milion crapów. Tak się podniecają tym game passem jakby tam nie wiem co było, rozumiałbym jakby np. cała biblioteka steama tam była, a nie tak naprawdę z 20 dobrych gier, z czego większość i tak już dawno grałem
Do CP2077 1660 super spokojnie na high w full hd powinno być, ja mam tą od gigabyte 3 wentylatorową za 1050 zł kupiłem i jest super kultura pracy, polecam. RTX 3060 to jednak 1600zł minimum.
Piękna gra, tak samo jak Odyssey.
Właściwie te gry są takie same jeśli chodzi o mechaniki, ale nie przeszkadza mi to bo są bardzo dobre i liczę że Valhalla to będzie znowu to samo tylko inne krainy do zwiedzania i inna fabuła. AC to teraz jedna z moich ulubionych serii.
Jest w miarę spoko, grafika ładna. Fajnie się brudzi szyba i trzeba wycieraczki odpalać co jakiś czas np. na śniegu i duży plus za split creen. W Dirt Rally bardziej czuję samochód, ale tu też nie jest źle.
Odpaliłem pierwsze 2 rajdy z kampanii i tekstury skał jak w grze z 2010 roku, do tego cała gra jest taka przeżółcona i droga wygląda paskudnie, a grałem na ultra. Odrzuciło mnie to, wracam do Dirt Rally.
Słaby ten poradnik, nic przydatnego. Przeszedłem pierwszy scenariusz i mam kilka porad:
1. jak pracownik awansuje i chce więcej hajsu to suwak z pieniędzmi idealnie na środku zawsze działa
2. jak już odblokujesz badania nowych rodzajów zioła to sprawdź w tym spisie ludności jakie cechy najbardziej lubią i zrób taki rodzaj zioła z tych wszystkich cech
3. warto robić te zadania od różnych ludzi bo dobrze płacą i odblokowują przydatne perki
4. na początku warto gadać z całą konkurencją, wbić friendly i wtedy poprosić o nowy rodzaj zioła za darmo
5. mega opłaca się mieć licencję w każdym domu w którym masz produkcje zioła, nie musisz wtedy mieć żadnej przykrywki(np. pizzeri), dzięki temu dodatkowy pokój na hodowle i nie trzeba mieć tych wywiewaczy smrodu co daje +1 roślinke
6. zawsze warto nie wydawać całej kasy, żeby mieć coś w razie wjazdu policji na przekupienie itp.
Chyba wszystko najważniejsze, a i najważniejsze
- nie spieszyć się z wykonywaniem głównego zadania od brata, to najszybsza droga to bankructwa, zawsze warto na bieżąco ulepszać swoje hodowle wbić trochę hajsu i dopiero zrobić główne zadanie. Skończyłem mając 2mln, w każdym mieście miałem po 2 budynki z największą ilością pokoi tylko na hodowle i 3-4 miejsca do handlu