Oczekiwania miałem wielkie, internet huczy, że BF "powraca na dobre tory".
Nie wiem kto tak uważa, ale chyba był pijany jak to pisał.
Gra to jeden wielki młyn, BETA jest dosyć okrojona i pokazuje grę z niezbyt korzystnej strony. Mechanika miejscami nie jest tylko zepsuta, ale spier*****a.
Durne uruchamianie zabezpieczeń żeby wgl. w to zagrać, tak jak ktoś tu wspomniał- dosyć duża ingerencja w system jak na grę.
Parę ciekawostek obrazujących, chwalących i hejtująch ten tytuł z mojej strony:
-wrażenie z grafiki całkiem pozytywne, oprawa wizualna efektów przyjemna, dla mnie w wielu aspektach progress względem poprzedników.
-minimapa "3D", bardzo fajna chociaż trzeba nauczyć się sprawnie z niej korzystać.
-pare fajnych smaczków typu: dodany czas uzbrojenia pocisku z rpg w locie :)
Tutaj chyba koniec "plusów"....
Jedziemy:
-mapy malutkie, tryb walki na wielką skalę, to w praktyce CQB z pojazdami
-sterowanie owymi pojazdami odklejone, strv i abramsem jeździ się tak samo pomimo różnic masy. Nic i tak nie pobije zje*****o heli.
-Tempo samych potyczek: bieganina rodem z COD'a. Taktyka, obrona punktu etc. są tu obce, głównym winowajcą są właśnie rozmiary i architektura map.
-ogólna "statystyka" broni, to porażka. Metrowe wiosło kts100 ma lepszy movement niż półmetrowa "świnia"-l110 aka. m249.
-recoil broni odrealniony jeszcze bardziej niż w poprzednich odsłonach.
-2 hity z 4takta, albo 5-6 w korpus z 5.56/7.62 żeby zabić przeciwnika, ale to już chyba klasyka tej serii- tryb hard na wzór bf4 powinien być wprowadzony jako podstawka każdej rozgrywki i wtedy możemy o czymś rozmawiać.
-Aha, taktyka- no biegniemy strzelamy>giniemy> szybko spacja (pomijamy czas na reanimację, bo w praktyce jest to bezużyteczne tak jak defibrylator)> respawn i powtórka.....
-RPG działa bardziej jak snajpa .50cal niż faktyczny granatnik- pocisk leci znacznie szybciej niż w poprzednich odsłonach, płaski tor lotu i JEDYNIE przy bezpośrednim trafieniu. Uderzenie w cel 2m obok= ogłuszenie :))))
-Po co udostępniać wgl. celowniki typu eotech exps na karabin snajperski? :D
-skąpe modyfikacje broni
-brak modyfikacji pojazdów w becie?
-300zł za tytuł, który jest regresem względem poprzednich serii.
Na tą chwilę grę oceniam na mocne 5/10 i traktuję jako CoD Warzone bez pedal***ch skinów, ewentualnie nazywam to "Call of Battlefielduty".