makarrron

makarrron ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

14.11.2017 22:32
odpowiedz
makarrron
1

Drogi Pamiętniku, kolejny problem... Skończyła się trucizna w moim ostrzu. Kurczę, znów zapomniałem napełnić. Zakradnę się znów do tej szalonej Francuzki, Curie chyba jej było. Chociaż ona jakoś dziwnie się przedstawia, coś na S, ale kompletnie tego nie rozumiem. No, w każdym razie ostatnio się nie zorientowała, gdy jej trochę trucizny podebrałem. W końcu jest się wyszkolonym asasynem, nie? Chociaż gdy tam się zakradłem poprzednim razem, 17 lipca, chyba coś jej poprzestawiałem w probówkach. Ale to nie moja wina, te nowe sztylety ciągle mi się wyślizgują z pochew i wypadają. Muszę pogadać z tym płatnerzem, fuszerka jakaś normalnie. Ale chyba nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - następnego dnia poruszenie straszne było bo ponoć coś tam odkryła, jakiś nowy pierwiastek czy pierwiosnek. Polon go nazwała. Ciekawym skąd nazwa taka?
Drogi Pamiętniku, i znów nie wyszło... To znaczy wyszło, aż za dobrze. Przed Bożym Narodzeniem dostałem nowe zlecenie, na zabójstwo przez otrucie. Albo może zatrucie przez zabicie? Nie pamiętam dokładnie, ale to nie moja wina, że pamięć u mnie słabuje nieco. Pewnie wina za dużo popijam. I dlatego pewnie w Akademii na roku ostatni byłem. Ale o czym to ja... Aha, no poszedłem ja znów nocą do domu tej Curie, zwędzić jej znów nieco trucizny chciałem, tylko, że znów pech mnie dosięgnął, bo gdy do jej laboratorium się zakradłem, psisko jakieś szczekać na mnie zaczęło. Może i jestem asasynem o kamieniu zamiast serca (tak damom zawsze w karczmach opowiadam), ale psa to ja nie ubiję, za miętki ten kamień widocznie. No w każdym razie pies na mnie, ja hyc przez stół co na nim probówki stały, coś tam namieszałem i... Wkrótce potem odkrycie nowe ta Francuzka ogłasza. Rad niby odkryła. Cokolwiek to jest. I ja rad jej jestem, szczęściem jej się cieszę, ale teraz to już chyba tylko na klasyczne zabójstwa się przerzucę. Nie będę już trucizn używał, bo jeszcze dziwniejszego co ona przeze mnie odkryje.
Jak na stare lata za książkę o swych losach się wezmę to inaczej to w słowa ubrać będzie trzeba. Podnioślej jakoś. Ale to się jeszcze zobaczy...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl