Jeszcze nie ma komentarzy? Streamerzy nie powiedzieli jeszcze Wam co macie sądzić o tej grze? xD Ten trend na patostreaming na polskim Youtubie i Twitchu spowodował, że można wszystko hejtować, nie znać się absolutnie na niczym, a i tak być uznanym za eksperta i opiniotwórcę. Tragedia do czego ten świat dąży i tragedia, że nawet rozrywka, do której nikt nie zmusza (można ominąć tę serię szerokim łukiem) powoduje takie dziwne emocje.
Jest Steam na którym można teraz zwrócić grę do 2h, jest Ubi+ gdzie za grosze można to w całości ograć, a czuje się jakbym siedział i oglądał ludzi którzy są dalej w 2000 roku i kupno tej gry wiąże się z wydaniem połowy ich pensji.
Pewne rzeczy jednak tkwią... głęboko.
Serwery praktycznie nie działają. Zespół próbuje coś "naprawiać", ale wygląda to tak, jakby po prostu na prędce tworzyli system matchmakingu od nowa. Problemy z serwerami występowały już na długi czas przed premierą gry i nigdy nie zostały naprawione - to musiało się wywalić.
Sama gra mechanicznie ciekawa, choć animacje są strasznie drewniane, nie czuć mocy postaci. Optymalizacja leży, gra potrafi wykorzystywać RTX4090 do czerwoności, choć na ekranie postać stoi w miejscu i nic wokół się nie dzieje. Świetny system craftingu, trochę zmniejszony grind. Jednak to tyle. To nie jest jakość jakiej oczekiwałem. W dalszym ciągu wolę usiąść do Diablo, porobić skarbce i będę się bawił lepiej, bez frustracji, że coś się wysypie, zaraz mnie z serwera wyrzuci, lub wystąpi inny nieoczekiwany błąd.
Śmiesznie się ogląda komentatorów na YT, którzy hejtują na wszystkie możliwe strony Diablo, a swój hype przenieśli na gierkę, która im się co chwile wysypuje na streamie, swoje kosztuje też, a sklepik z kosmetykami po 200zł+ też pusty nie jest. Cóż - takie czasy, większość idzie za tłumem.
Nie jest aż tak źle jak to opisują, choć do ideału brakuje i cena trochę przesadzona. Bawię się jednak na ten moment dobrze, Sea of Thieves było dla mnie zbyt cukierkowe