Właśnie dlatego mamy pokolenia debili które dają skip na każdym dialogu w grze, autorzy gier przez to pisza gówniane dialogi bo i tak nikt ich nie czyta bo wie że będzie na mapie....
Nie ma już wciągającego lore bo po co ? Po chuj słychać o starożytnych bogach i magicznych artefaktach jak gra zaznaczy sama na mapie ?
Kiedyś trzeba było przeczesać mapę ze 3 razy zanim coś się znalazło i odkrywało się w chuj nowych rzeczy...
Teraz leci się jak idiota z pkt A do pkt B nie rozglądając się po drodze i pomijając 20% rozgrywki...
Dlatego teraz gry są coraz bardziej gówniane poza paroma tytułami..