Gra która bez cienia wątpliwości znalazłaby się w każdym obiektywnym zestawieniu (zaznaczam obiektywnym a nie subiektywnym rodzimego gracza) największych rozczarowan roku zgarnia tytuł gry roku portalu gry online.
Moim zdaniem jest to żenada i przypomina głosowanie dziennikarzy, którzy sami sobie przyznają rozne piekne tytuły.
Biorąc pod uwage, że Cyberpunk ma zerowe szanse w podobnych , ale powaznych światowych zestawieniach to chociaż dobrze, że sami sobie jako Polakom przyznalismy tytuł.
Fantastyczna gra. Od Baldurs Gate 2 żadne tego typu RPG tak mi nie podeszło. Wciąga jak bagno. Ocena jest skandalicznie zaniżona przez bugi , które kiedyś były przekleństwem gry, ale teraz ich zupełnie nie ma.
- świetny taktyczny system walki (nieprawda, że wojska nie można rozstawiać)
- super pomysł z obozowaniem, zbieraniem surowców, wytwarzaniem przedmiotów.
- fajna historia, fajni przeciwnicy i mega klimat szczególnie dla fanów wikingów
W porównaniu do Pillars czy Numenery tutaj nie ma tony przesadzonych opisów i dialogów tylko konkretna gra gdzie się działa a nie ciągle czyta i na widok kolejnego 10 minutowej rozmówki aż człowieka skręca.
Na osadę chce się zbierać surowce i rozbudowywać, nie to co w Pillars czy tym bardziej w Tyranny gdzie dla wielu graczy te wieże były bezsensownym, zabierającym czas dodatkiem.
Gra nie jest liniowa, może nie tak otwarta jak BG1 ale zapewnia sporą swobodę.
W okrzyczany Original Sin 2 jeszcze nie grałem, ale nie zdziwię się gdy okaże się dla mnie słabszy niż Vikings-Expeditions o którym przecież cichutko.
POLECAM!!