Czekam na The Outer Worlds. Gram, o ile starcza czasu, przede wszystkim w RPG-i, a tytuł od twórców dawnego Fallouta zapowiada się na ciekawą mieszankę retrofuturyzmu, humoru i interesujących rozwiązań jeśli chodzi o mechanikę rozgrywki. Może gra nie będzie błyszczeć jeśli chodzi o grafikę, ale miejmy nadzieję, że nadrobi znakomitą historią. Do Falloutów wracam, nawet do New Vegas, do KOTOR-a również. Zapowiada się na to, że The Outer Worlds również będzie czymś, do czego będzie się wracało po latach i co będzie wciąż dawało kupę frajdy.