Problem zawsze polega na tym, KTO decyduje o tym, czy "twoje wypociny" są dobre czy złe. No i nie zapominajmy, że zawsze w takich wypadkach pojawia się przeciek prywatnej korespondencji. Oczywiście "przypadkiem".
Inwigilacja obywateli to nic innego jak prosta droga do końca wolności.
wystarczyło użyć: https://store.steampowered.com/account/registerkey ...
żadnych instalacji, żadnego anulowania, wpisujesz kod i dodajesz kolejne :)
Trzeba pamiętać, że Kickstarter to nie sklep!
To platforma do zdobywania funduszy na projekty, które nie zawsze kończą się (niestety) sukcesem.
To jest inwestycja obarczona, mimo wszytko, ryzykiem z którym trzeba się liczyć.
Pomijam oczywiste oszustwa, które miały już niestety miejsce.
Pazerność twórców co chwila przesuwa granice, co do których wydawało się, ze gorzej być już nie może.
Kiedyś za testowanie gry płacili testerom, potem napaleni gracze robili to za darmo, a obecnie wydawcy każą sobie za to płacić (Wczesny dostęp itp.).
O DLC kastrowanych z wersji finalnej już było.
Często gra zaraz po premierze jest po prostu niegrywalna ze względu na ilość bugów.
Jaki sens kupować wybrakowany produkt. Lepiej poczekać, aż zostanie dopracowany.
Oczywiście jak pokazuje rynek napaleńców nie brakuje i kupią każdy chłam, byle tylko zagrać jako pierwszy :)
A że potem recenzje i opinie o grze robione są na podstawie wersji beta a czasami i nawet alpha to już nikogo nie interesuje.
Tak na wszelki wypadek przypomnę, że to jest firma, która wydała Elemental: War of Magic.
Czyli grę, która wg opinii wielu graczy została wypuszczona mocno niedopracowana.
Więc lepiej niech niektórzy wstrzymają się z zakupem do premiery :)
Co nie zmienia faktu, że Stardock jest jedną z niewielu firm dbającą o klientów i wszyscy Ci, którzy im zaufali (np. w przypadku Elemental: War of Magic) zostali wynagrodzeni za cierpliwość.
Galactic Civilization III na 100% będzie świetną grą - oby już na starcie :)
Gra na STEAM'ie zadebiutowała wcześniej. Ja ją mam od soboty !
A co do ceny, to trzeba było kupić na wyprzedaży, w sobotę było 50% taniej ! Czyli taniej niż pudełkowa wersja.
Najlepsze jest to, że Stardock cały czas kadził, iż nie muszą się śpieszyć z wydaniem gry bo nikt ich nie goni. A wydali niedokończoną grę :).
Co nie zmienia faktu, że nawet granie w betę było niezłe. A teraz z każdym patchemjest tylko lepiej. Ta gra kiedyś będzie SUPER (i oby dorównała w grywalności MoM)
Gra jest mocno zabugowana.
Może jest to "pomysł" na walkę z piratami ? W końcu gra "nie ma" żadnych zabezpieczeń, a patche mogą ściągać tylko legalni użytkownicy. Więc jak ktoś ją ukradnie to, przynajmniej na razie, nie ma możliwości jej uaktualnienia.
Gra jest super. Jednak na razie rozpoczynanie rozgrywki jest bez sensu. W ciu dwóch dni Stardock wydał dwa patche, które dużo zmieniły. No i rozgrywkę trzeba zaczynać od początku.
"...pragnącego zemsty dawnego agenta Sarena."
Jakoś nie pamiętam, żeby Saren się na kimkolwiek mścił.
On chciał uratować przynajmniej część populacji przed Żniwiarzami. Zastosowane środki są już sprawą dyskusyjną. I właśnie o to była cała "afera".
Czyli znowu "ktoś" pisze na temat o którym niewiele wie.
Nawet w Japonii PSP Go sprzedaje się tragicznie :)
Nowy model ma ponad siedmiokrotnie niższą sprzedaż niż stare PSP. Ciekawe czy Sony już wie , gdzie zrobiło błąd :)