Ulubioną mapą z Bad Company 2 będzie chyba Isla Inocentes ze względu na to że kiedyś bardzo dużo grałem w tą część bf'a i pamiętam jak ze składem zawsze lataliśmy black hawkiem całą rundę i byliśmy niezwyciężeni :).W BF3 myślę że będzie to Przeprawa przez Sekwanę lub Szczyt Demawendu gdyż lubię grać rush a na tych mapach jak dla mnie gra się go genialnie !!