Witam Graczy.
Jeśli chodzi o moją koncepcję fotela dla gracza za sto lat to mam dwie wersje (otóż, dlatego, że nie wiadomo czy będą to czasy pokoju, czy czasy szaleństwa i czasy pogardy).
Pierwsza bardzo futurystyczna. Fotele zostaną wyposażone w dotykowy ekran dotykowy posiadający funkcje: oglądania YT, przeglądanie internetu, słuchanie muzyki, radia, e-booków, odbierania połączeń i dzwonienia, pisania SMS. Będą posiadały różnorodność gadżetów regulowanych przyciskami, w tym: zmiana temperatury siedziska, zmiana koloru skóry fotela, możliwość wysunięcia podnóżka, zmiany wysokości siedzenia, zmiany twardości oparcia, regulowania kąta nachylenia siedziska oraz zarządzanie kolorami diod LED wbudowanymi w fotel. Wbudowane będą również kółka do poruszania się po pomieszczeniu sterowane joystickiem oraz moduł masujący z własnymi do zaprogramowania masażami. Warto wspomnieć o technologii symulującej sceny z naszych ulubionych gier. Do całego zestawu będzie dodana poduszka, która będzie potrafiła idealnie dostosować się do naszej głowy.
Ponadto fotel będzie umieć w znacznym stopniu zmniejszyć negatywne skutki pola elektromagnetycznego emitowanego przez wszystkie
urządzenia w mieszkaniu, a jednocześnie nie będzie zakłócał jego działania. W przypadku braku prądu nie powinno być problemu, gdyż
fotel będzie posiadał agregat wbudowany w dolnej części. Jeśli chodzi o kształt, to fotel będzie prawdopodobnie tylko większy, ze
względu na urodzaj gadżetów, a sam będzie wykonany z syntetycznej skóry i wypchany gąbką. Nie sposób nie wspomnieć o możliwości
odczytywania pamięci genetycznej przodków. Chociaż nie, trochę przesadziłem z tym ostatnim :D Ta wersja zakłada ogromny rozwój
technologiczny przez najbliższe 100 lat.
Druga wersja bardziej przyziemna. Otóż fotele gamingowe będą różnić się przede wszystkim materiałem wykonania oraz ilością technologii zastosowanych przez twórców mających na celu zwiększyć komfort użytkowania przez graczy.
Co przyniesie przyszłość? Nie wiadomo... Wiemy jedynie, że gry są nieodłączną częścią naszego życia, a wygodne fotele tylko pomagają
nam się w nie wczuć.