Dla mnie jest to konsola dla osób które chcą lepszej jakości a mają gdzieś PC, gry sprzedają się głównie na konsolach a to, że Polska Pcetem stoi nie znaczy, że to jest najważniejsza platforma na świecie.
Ja lepiej bawiłem się przy liniowych grach od Naughty Dog niż przy wszystkich nudnych otwartych światach. Wolę 20 godzin dobrej zabawy niż 60 godzin powtarzalności. Niestety liniowych gier jest bardzo mało.
Przede wszystkim w wielu aspektach gra jest dużo lepsza od ich poprzednich produkcji.
Mimo, że grafika i animacje są słabe to i tak widać postęp w tym elemencie jeśli porównujemy je tylko do ich poprzednich gier.
System walki to najgorszy element tej produkcji, nie sprawia on żadnej przyjemności a wręcz frustruje nieuczciwym poziomem trudności, zabicie przeciwnika zależy w głównej mierze od statystyk i sprzętu jaki nosi bohater. Często mi się zdarzało, że ginąłem zanim w ogóle zdążyłem wyciągnąć broń bo np ktoś przewrócił mnie z broni ciężkiej.
Umiejętności klasy kleryków są moim zdaniem w ogóle nieprzydatne korzystałem tylko z pistoletu.
Mimo, że to nowa marka to i tak widać straszny schemat, nadal mamy stary obóz, nowy obóz i obóz na bagnie oraz wszystkie charakterystyczne elementy ich gier.
Gra mimo, że często mnie wkurzała na swój sposób wciągnęła i udało mi się ją ukończyć niemniej nie jest warta swojej ceny i ostatecznie po naprawieniu problemu z savami oceniam ją na 5/10.
Na koniec dodam jeszcze słowa twórców " Nie lubimy śmierdzących DLC" tylko nie wspomnieli, że zakończenie jest idealne pod DLC lub kolejne części.
6 godzin grania psu na budę, gra skasowała save. Wersja z origin.
Ktoś też ma taki problem z tą grą? za każdym razem po wyjściu z gry i ponownym włączeniu nie mam sava.
@dzl Ze Steam owszem, ale nie z PSN tam niezależnie od połączenia pobiera się wolno.
Jak ktoś ma normalny Internet to pobrać 100 GB to nie problem, dekompresja tak dużego pliku potrwa dwa razy dłużej. U mnie to raptem niecałe 2 godziny ściągania ze Steam.
P.S To znaczy żeby nie kupować cyfrówki na PSN bo tam nawet jakbyś miał Internet gigabitowy to się będzie ściągać parę godzin.
Mam nadzieję, że fabuła będzie dobra bo w Risenie 3 była słaba. Odstraszają też okropnie brzydkie modele postaci.
Skończyłem Risena 3 na PS4 i była tragedia, co gorsza ta gra nie wymagała jakiegoś mocnego PC.
Na szczęście nie jestem ograniczony tylko do jednej platformy, a napisałem ten komentarz dla osób, żeby lepiej wstrzymały się z zamówieniem przedpremierowym zwłaszcza jeśli mają zamiar kupić wersję na konsole.
Wydaje mi się że jest to studio przede wszystkim Pcetowe i zawsze mieli problemy z wersjami konsolowymi, ale może po Risenie 3 coś się nauczyli.
Wersja na PC w dodatku jest dość tania na Orignie widziałem już za 134 zł jak ma się EA Acces.
a jaki problem zapłacić kartą, a jak masz paranoje to zawsze można założyć jakieś darmowe konto i tam przelać środki.
Coś wersji konsolowej nie pokazują ale znając te firmę to na konsoli będzie chodzić w 15 klatkach, kto grał w Risen 3 na PS4 ten wie o czym mówię.
Możesz władować w PC nawet 10k ale i tak nie zmieni to faktu, że najlepsze gry wychodzą tylko na PS4, mnie też zachciało się 60 klatek i co z tego skoro najlepiej w tym roku bawiłem się przy horizon i dodatku do Uncharted.
Po dwóch miesiącach piszczał zasilacz, który kosztował 400 zł, a z procesora to najlepiej od razu zdejmować IHS bo się grzeje jak cholera.
PC polecam tylko dla kogoś kto lubi gry multi i zadowoli się nudnymi grami ubisoftu.
Konsola jest raczej dla osób, które lubią po prostu gry a nie chcą się męczyć w dobieranie komponentów i późniejsze problemy z nimi.
Wydaje mi się też, że prawdziwy fan PCMR to wydaje 3000 ale na samą grafikę a nie cały zestaw.
Tyle czasu już minęło a nadal nikt nie stworzył równie dobrej gry :)
I tak powinno być od początku bo tanie jest dla bogatych. Czekam tylko jak sony wyda coś podobnego bo mimo PC za cenę kilku takich konsol i tak częściej gram na PS4.
A kto to kupuje na PC chociaż te piraty po 5 zł sprzedają a na konsole tyle co za legalną używkę.
W dzisiejszych grach niemal każda gra ma elementy dodane na siłę przede wszystkim każda gra musi mieć otwarty świat do tego multiplayer, levelowanie i rzecz której najbardziej nie lubię czyli crafting, bo zamiast skupić się na fabule czy mechanice większość czasu przeglądam ekwipunek czy uganiam się za zwierzątkami bo brakuje jakieś skóry do wytworzenia potrzebnego przedmiotu.
Divinity ukończyłem na konsoli PS4 i przyznam, że sterowanie było rewelacyjne, problemem tych gier nie jest sterowanie ale raczej budżet bo konsole to przede wszystkim gry AAA, jakoś w FPS ludzie potrafią grać na padzie pomimo, że wymaga to znacznie większych umiejętności niż zestaw k+m.
Miałem ochotę kupić Tormenta w wersji na PS4 jednak widać, że bieda gry z kickstartera nie są w ogóle przygotowane z myślą o konsolach.
Szkoda że PSN to nadal najgorsza usługa sieciowa na rynku, gdyby Steam tak wolno działał już dawno zniknąłby z rynku.
Najlepsze gry i tak wychodzą na PS4, mimo że jest słabsze od komputera, po drugie naprawdę zazdroszczę ludziom, którzy potrafią tak grać na padzie https://www.youtube.com/watch?v=IVvcWMPShm0
Pamiętam że dzięki modom można było grać w Masz efect na padzie bo twórcy wycięli z wersji Pc obsługę kontrolera, mimo że gra wyszła też na konsole, także mody to nie tylko grafika.
W takim razie należysz do mniejszości przynajmniej w Polsce sam też kupuję gry na Pc i mimo że to dobra i wygodna platforma , której Wielka zaletą jest kompatybilność wsteczna to fakt że w Google pierwsza podpowiedź po pazwie gry to crack o czymś świadczy. Sam jestem graczem multiplatformowym wiec znam wady i zalety wszystkich większości platform jednak rzeczywistość Pc mimo że ma wielki potencjał jest smutna. Tak naprawde tylko gry multiplayer są produkowane z myślą o pc np grając w overwatch na ps4 nie bawiłem się tak dobrze jak na Pc.
Oczywiście na Pc będą pojawiać się gry multiplatformowe jednak beda to tylko porty bo tak naprawdę tylko gry sieciowe których nie ma sensu piracic się zwrócą. Druga sprawa to większość pecetowcow nie chce płacić za gry więc wysoka pozycja tytułów f2p na tej platformie wcale nie dziwi.
Ceny może coś zmienia chociaż gdy widzę że gra na androida za 5 zł jest masowo piracona bo pierwsza podpowiedź w Google to apk to już po prostu ręce opadają jak ludzie wydaja tysiące zł na telefon ale żałują tych kilku zł na zakup.
Nie porównuj używek do piractwa bo rynek wtórny nie jest niczym złym. Na nowy samochód też mało kogo stać i nikt nie mówi że zakup używanego jest czymś złym.
To normalne piractwo tylko wygodniejsze od cracka i bardziej ryzykowne bo policja ma od razu twoje dane. Sam kiedyś zostałem wezwany na policję za zakup gry na PSN tylko cena była taka praktycznie jak za pudełko więc myślałem że kupuje klucz na PSN z legalną grą to było moje początki z tą platforma i nie wiedziałem wtedy że grę mogę kupic tylko u sony bo tam nie ma kluczy. Podsumowując jeśli ktoś chce kraść i nie widzi w tym nic złego usprawiedliwiają się to już lepiej korzystać z crackow a nie wspierać paserów. Jedynie z czym się nie zgodzę to z humble bo to po prostu handel kupujesz tanio sprzedajesz drożej a nie udostępnisz jedno konto setka osób. Na Allegro ciężko kupic już legalną grę bo to taki nowoczesny piracki bazarek ale o tym się nie mówi jak np o g2a.
Złodzieje i tak dorabiają sobie ideologie, że piractwo to nie kradzież tylko po to aby samemu przed sobą się usprawiedliwić. Tak swoją drogą jak można żałować 100 zł na wyśmienitą grę na 100 godzin, która wymaga kompa za kilka tysięcy.
Szkoda, że do gier wdzierają się ideologie np w technomancer, żeby zdobyć platynę trzeba zostać gejem.
Liczyłem na dobre RPG, ale gdyby nie fakt że wydałem na to 200 zł nie skończyłbym tej gry. Fabuła strasznie nudna, żadne zadanie mnie nie zaciekawiło a miasto jest martwe. NPC stoją jak kołki przez całą grę w tych samych miejscach, wrogowie cały czas odradzają się w tych samych miejscach i z tą samą ilością, ciągle wracamy do tych samych miejsc jak w Dragon Age 2, tylko że tam chociaż się chciało grać ze względu na fabule. W walce z wieloma przeciwnikami robi się chaos. Podsumowując jest to gra klasy B lub nawet C za cenę gry AAA, można zagrać jak stanieje do maksymalnie 70 zł i nie będzie żadnych zaległości do nadrobienia. Grałem w wersje PS4 i nie zauważyłem żadnych problemów technicznych.
Witam
Ostatnio zastanawiałem się nad zakupem tego urządzenia jednak mam jedno pytanie jak wygląda sprawa opóźnień? Oczywiście wszystko mam zamiar podłączyć kablem. Dotychczas mam doświadczenie z PS4 i grą zdalną, która w aktualizacji 3.5 została wprowadzana również na Windows jednak pomimo podłączenia kablem opóźnienie dla mnie jest zbyt odczuwalne dlatego nie wiem czy jest sens kupować podobne rozwiązanie, na PC gram rzadko a przenoszenie komputera i podłączanie pod HDMI jest mało komfortowe.
Autor poradnika w ogóle zapomina o takim elemencie mechaniki jak kontra, w pierwszym spotkaniu i generalnie w pierwszej formie Dettlaff jest bardzo na nią podatny, dobre skontrowanie ogłusza go na kilka sekund i wtedy można wyprowadzać ciosy.
Dwie paczki chipsów mniej, bez przesady że 15 zł to drogo przecież tyle dziennie to na śniadanie wydasz.
Ja też, ale tylko na konsolach bo w przypadku PC jest mi to obojętne bo pudełko to i tak tylko instalator lub kod Stema.
Abonament na Origin jest świetny tylko nie mam PC żeby go wykorzystać, osobiście też przechodzę daną grę tylko raz bo co to za przyjemność grać cały czas w to samo a przecież nawet koszt kilkumiesięcznego abonamentu jest niższy niż koszt pojedynczej gry kupionej na własność. Problem w tym. że taka forma dystrybucji może być nieopłacalna dla wydawców. Co do pudełek to też je bardzo lubię gdyż każda gra jest autonomiczna i nie jest powiązana z żadnym kontem, oczywiście mam na myśli konsole bo na PC pudełko już dawno jest w większości przypadków zbędnym plastikiem i chyba tylko istnieją dlatego, że kody do Steam/Origin dystrybuowane w pudełkach są tańsze niż bezpośredni zakup na danej platformie.Nie rozumiem narzekań osób na tego typu abonamenty przecież zawsze później można kupić na własność, a abonament traktować jako źródło gier demo. Osobiście wiele razy żałowałem zakupu a samo oglądanie Gameplayu czy przeczytanie recenzji nie da ci odpowiedzi czy gra będzie dla ciebie. Abonamentu na Playstation nie polecam bo nie dają tam, żadnych wartościowych gier. Origin ostatnio wprowadził płatności dotpay no i płatność jest w zł w porównaniu do Steam przegrywa tylko bazą gier ale jednak i tak zawszę większą sympatią darzyłem platformę EA.
Tak naprawdę z firm konsolowych to tylko Sony się stara, dla przykładu taki Microsoft nawet nie raczył przetłumaczyć takich gier jak Ori co ma dwa zdania na krzyż czy choćby Quantum Break.
Autor ma rację gra jest stworzona do pada i granie w to na klawiaturze jest tak samo wygodnie jak granie na padzie w strzelanke , da się ale to nie to samo.
Fabuła jest słaba ale mechanika tej gry jest po prostu cudowna, przeszedłem ją kilka razy bo w to pop prostu się świetnie gra. Grałem w wersje PC i rzeczywiście gra jest stworzona do pada.
Uncharted 4, ale nie ma szans na wygranie tej ankiety bo przecież w Polsce mamy PCtowy beton :)
Świat to nie tylko Polska, cena 60$ za grę to norma ale tam ludzie nie muszą na to pracować kilka dni.
Wiedźmin był tani w dodatku wydane bez zabezpieczeń a i tak mnóstwo było tych co ściągali z torrentów, chciałbym żeby każda gra była tak tania i dobra jak Wiedźmin bo zbliżamy się do tego, że wiele osób za całą wypłatę może sobie kupić raptem 3 gry.
Chętnie kupię jeśli będzie w pudełku, nie mam nic przeciwko cyfrowym wersją na PC, ale nie trawię PSN a na komputerze mi nie odpali.
Przeglądarka nie ma nic do rzeczy, jak przepustowość serwera to 512 kb/s z ciekawości to zmierzyłem, jedynie co się tutaj nie zacina to reklamy. Nie wiem czy problem dotyczy tylko użytkowników Orange, ale ponoć TP ma jakąś dziwną politykę peeringu i ruch do tej sieci jest sporo droższy.
Widzę że nie tylko ja mam takie problemy a zdarza się to tutaj nagminnie. Także niech redakcja doinwestuje w serwery albo chociaż przyzna oficjalnie, że coś jest nie tak.
Może w końcu skończy się era pasożytów co mają na kompa kilka tysięcy, ale żeby zapłacić za grę to robią wielką łaskę.
Ciekawe czy dodatek będzie się opierał tak jak podstawka czyli idź, zabij wszystko i wróć?
nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, nori dog, Jordan kolejny materiał źle to wymawiasz.
Jak można chwalić BioWare za wprowadzanie pederastii i innych zboczeń w grach. Co do wzoru męskości jest to całkiem naturalne, że w życiu każdy facet chciałby w sytuacji zagrożenia dla swojej kobiety tak jak Geralt móc bez strachu powiedzieć precz, bo zabiję.
W prawdzie nie wiem jak ten błąd się nazywa ale dotyczy vcredist.
Jordan sprawdź wymowę słowa naughty bo już w drugim materiale robisz ten sam błąd.
Gdybym dostał od babci grę ze św. Piotrem to przynajmniej bym wiedział, że moja babcia obchodzi święta a nie jakiś Winter Festiwal z prezentami.
Gry są do grania nie do oglądania, więc dobrze że są takie materiały, dla narzekających na YouTube jest pełno materiałów typu zagrajmy.
Mnie gra szybko znudziła, po prostu nie potrafię łazić bez celu i się tym cieszyć.
Dla mnie najważniejszą motywacją do przejścia gry jest dobra fabuła, ale w sumie teraz taka moda, że gra ma mieć dużą przestrzeń i starczyć na 100+ godzin przy czym po chwili zapominasz po co tu właściwie jesteś i co masz osiągnąć, powtarzając w kółko te same czynności.
Ramsey Snow jedyny psychol w tym zestawieniu z, którym bohater nie może sobie poradzić i zostaje zamordowanym uczucie walki gdy nie możesz pokonać zła jest straszne.
Z tego co słyszałem to Dragon Age w edycji GOTY dodatki są w postaci kodów a nie na płycie.
Mam PS4 ale Bloodborne to gra dla wybranych, więc jeśli masz mocnego PC to nie ma czego zazdrościć.
Dobrze, że nie lubię multiplayera bo wymóg płatnego abonamentu by grać w multi to jakaś patologia, w dodatku gry multi to głównie strzelanki, w które lepiej grać myszką. Tragicznie działające PSN z kiepskimi grami co miesiąc. Grafika moim zdaniem jest bardzo ładna tylko te 60 fps to jednak duża różnica. Wszystko ma swoje wady i zalety, dobrze mieć wszystkie platformy niemniej jeśli chodzi o technologie jeśli stać cię na mocnego PC to gra się przyjemniej tym bardziej, że można również grać na padzie w te gry, które są do tego dobrze przystosowane.
Największą zaletą konsol jest rynek wtórny, brak konieczności przypisywania gier do platform cyfrowych, bezobsługowość oraz niska cena.
A mnie częste zbieranie ekwipunku i jego zmiana męczy i tylko sztucznie zawyża czas gry.
Zawsze wolę grać postacią dystansową niż wojem z mieczem i tarczą. Co do snajperów to w cale nie jest łatwo grać tą klasą.
Do dziś nie rozumiem jak komuś chcę się piracić gry za kilka zł na Androidzie.
W Mass Effect 2 nie mogłem słuchać Łukasza Nowickiego, a w Hitmanie Małaszyńskiego.
Cenię sobie gry liniowę jednak widzę, że nastała taka moda na gry z dużym światem, w których fabuła jest słaba.
Nie wiem dlaczego niektórzy nazywają to najlepszą grą na PS4, jest to zdecydowanie gra dla wybranych, która nie daję żadnej przyjemności zwykłemu graczowi, to po prostu dark souls zrobiony na bogato i tylko kierowany do fanów tej serii, także gracze PC nie macie czego żałować, jeśli nie jesteście fanami Soulsów nic was nie omija. Dałem grze szansę ze względu na wychwalaną mechanikę jednak w głównej mierze miałem wrażenie, że jestem trochę lepszy tylko dlatego, że znam położenie wrogów na pamięć, ale po n-tej śmierci przechodzenie non stop tego samego jest po prostu nie tyle frustrujące co nudne.
Nie rozumiem fenomenu tej gry, pieniądze wyrzucone w błoto, widocznie po prostu nie jest to gra dla mnie.
Dodam, że na konsole są większe oszustwa dużą popularnością cieszą się gry również wątpliwej legalności tylko nie sprzedają ich za 7 zł tylko za ponad 100 tzw raz do pobrania.
@Cziczaki Właśnie przyznałeś, że kupujesz pirackie gry no chyba, że naprawdę jesteś tak naiwny i myślisz, że ta gra jest oryginalna a cwaniaczek z allegro dopłaca ze swojej kieszeni.
Obawiałem się zakupu gry ze względu na opinie dotyczące poziomu trudności jednak mimo to zakupiłem i powiem, że ta gra daje dużo frajdy i satysfakcji, ze względu na poziom trudności chcę się ją przejść przynajmniej dwa razy po prostu z godziny na godzinę czujesz, że twój skill rośnie co dziś rzadko w grach się zdarza. Poziom trudności jest zdecydowaną zaletą tej gry. Fabuła nie powala ale w tej grze główny nacisk położono na doskonałą mechanikę. Mówię to wszystko jako niedzielny gracz.
Szkoda, że nie ma wersji na PS4 skoro Microsoft nie zdecydował się na pełny ex na xboxa.
Po tytule filmu spodziewałem się Kacpra jednak życzę Pani powodzenia na TVGRY.
i co z tego, że PC jest taki super skoro tam się gry nie sprzedają wystarczy porównać sprzedaż dowolnego tytułu multiplatformowego, żeby dostrzec że PC pod względem sprzedaży jest na szarym końcu mimo, że najwięcej graczy posiada tę platformę. Stąd na tej platformie będzie zawsze port niż super dopracowany produkt.
A udało ci się coś zabić? Pocieszyłeś mnie bo już myślałem, że tylko ja jestem taki słaby, w singlu już sobie jakoś radzę na padzie ale do multi jeszcze daleka droga na razie zostaje mi myszka bo nie wymaga ode mnie żadnego treningu strzelanie na myszce jest po prostu banalne.
Zakończenie zabiło tę grę nawet przy Mass Effect 3 nie byłem tak rozczarowany w mojej opini z 9/10 zrobiło się 2/10
W komentarzach ból dupy gdyż polaków stać tylko na jedną platformę najczęściej PC, gdy wyjdzie Uncharted 4 będzie ten sam hejt, że słaba gra z brzydką grafiką w końcu lepiej sobie grę obrzydzić niż przyznać, że fajnie byłoby mieć więcej niż jedną platformę, ale mnie na to nie stać. Swoją drogą Tomb Raider nie jest naprawdę na wyłączność, więc tym bardziej nie powinno być takich narzekań.
Czy sztuczna inteligencja nadal jest tak słaba jak w pierwszej części? Chętnie bym zagrał ale nie mam Xboxa ONE mam nadzieję, że wyjdzie na pozostałe platformy.
Czy każda gra musi być sandboxem to chyba jakaś nowa moda? Gry liniowe mają swoje zalety jednak ostatnio jakoś ich brakuje.
Od dawna wiadomo, że to urządzenie służy tylko do remote play.
Szkoda dobry sprzęt zabiło brak gier.
Koszt konsoli to jedno ale te ceny gier, gdyby nie używki i łatwa odsprzedaż nie miałbym konsoli bo nie było by mnie stać. Popularność PC wynika prawdopodobnie z możliwości łatwego odpalania pirackich gier sam nie znam osoby, która ma wypasionego PC tylko dla lepszych detali i 60 klatek.
A ja mam dość wszędobylskich reklam, które podstępem wdzierają się do podświadomości, używam adblocka bo w dzisiejszych czasach jest niewiele stron, które da się używać bez niego.
Nie grałem więc gry nie ocenia, ale ta gra jest mi jakoś dziwne obojętna.
Mam telewizor jednak w ogóle nie oglądam telewizji, telewizor potrzebny jest mi do PS4 jednak trzeba będzie pomyśleć o monitorze z powodu obowiązku płacenia haraczu na TVP. Telewizja jest rozrywką dla poprzedniego pokolenia, lub ludzi którzy nie potrafią korzystać z innych form rozrywki.
Myślę, że telewizji przynajmniej w Polsce nie pomoże nawet Internet, problemem jest za przeproszeniem gówniany content wszelkie seriale czy filmy, które oglądam są zagraniczne produkowane przez zagraniczne stacje.
Wiele stacji telewizyjnych przeniosło się do Internetu jednak w tych serwisach VOD jest marna treść własnej produkcji.
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Gothika, wszystkie gry tego producenta to po prostu drewno.
Jordan nie wiem czy jestem głuchy ale wydawało mi się, że w materiale mówisz nori dog a nie noughty dog.
Konami całkowicie olało polski rynek nie oferując nawet napisów, więc jak dobra by nie była ta gra to Wiedźmin 3 zasługuje bardziej na grę roku.
Nawet napisów polskich nie zrobili a na Steam widzę, że nawet jest język barzylijski za takie olewanie wszyscy te grę powinni co najwyżej piracić a nie kupować.
Przecież film nie ma praktycznie żadnej fabuły tylko masę efektów i wybuchów.
@PIL Zobacz sobie popularność takich wersji na PS4 w Allegro, ludzie za jednorazowe pobranie gry w dodatku nielegalne płacą ponad 100 zł.
Wydawanie gier na kilkunastu płytach wygląda śmiesznie a BluRay na PC raczej się nie pojawi, poza tym jeśli ktoś ma normalny Internet pobranie gry ze Steam trwa krócej niż instalacja z płyty, więc nie wiem skąd ta afera.