No dobra to lecimy z tematem:
Ten remaster to totalne dno. Zacznijmy od tego ze ME2 i ME3 to gry które nie potrzebowały remastera, miały sie one bardzo dobrze i bez niego, poprawa tekstur oczywiście znacząca i bardzo na plus, ale koniec końców to tylko tekstury i nie mają one az takiego znaczenia, gameplay w zasadzie bez większych zmian. Natomiast remaster ME1 to tragedia dla której można by zorganizować marsz na Aleji Defilad!!!! Oczy moje nie mogły uwierzyć jak zobaczyły IDENTYCZNE BUGI które pojawiały się w wersji oryginalnej ( przykładowo, Na planecie Feros kiedy schodzimy do podziemi, jeden z naszych członków druzyny zatrzymuje sie w miejscu i kompletnie nie reaguje na zadne polecenia, dopoki nie wczytamy zapisu od nowa, Jest to identyczny bug który pojawiał sie przed remasterem), Postacie nie uzywają mocy umiejętnosci na Zombie ( Husk, w angielskiej wersji gry), Pojazd Mabo równiez frustrujący tak samo jak wcześniej, w wersji oryginaljenj przynajmniej sie nie bugował, teraz zdarza się że nagle zatrzymuje sie w miejscu i klikanie dopalaczy czy skoku spacją nic nie daje, trzeba czekac kilkadzięsiąt sekund az sie odbuguje. Czasami fabuła jakby gubi się w naszym progresie ktory robimy i nie otwierają się na przyklad jakies drzwi, zebysmy mogli przejsc dalej, bo gra widzi jeszcze jakichs przeciwników ( ktorzy juz dawno są martwi) i nie otworzy drzwi dopóki nie zabijemy wszystkich ( trzeba znowu wczytac gre). Takich bugów jest masa i móglbym tu napisać tekstu na 100000 liter ale kto by to czytal ( ME2 tez ma swoje bugi, ME3 juz nie tak bardzo). Podsumowując, zapłacilismy 270 zł za ME2 i ME3 ktore nie potrzebowały remastera( w ME2 mam wrazenie ze remaster dodal tylko wiecej bugów), a rematser ME1 jest zwyczajnie niezadowalający( ze BioWare nawet nie chcialo ruszyc dupy zeby poprawic bugi i identyczne bugi mamy teraz w wersji remaster? to jest kurwa kpina i niesmieszny zart). Zaplacilem 270 zł za gry które juz mialem i nie uległy one poprawie wartej swojej ceny. Pomijając wgl ten śmieszny polski dubbing który nie umywa się nawet do angielskiej wersji, no a oczywiście nie ma opcji ustawień angielskich dialogów i polskich napisów. Jako fan Mass Effecta pluje na deweloperów za ten szczyn który wydali.