Zdaje się więc, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
Wydaje mi się też, że trochę fanbojstwo przez Ciebie przemawia, patrząc na twój avatar.
GTA V i RDR2 były jako-tako od tego wolne. Zobaczymy jak będzie w kolejnych grach Rockstara. Ja jednak po tej akcji z cenzurowaniem remasterów i po trailerze GTA VI jakoś nie mam co do nich specjalnie wielkich nadziei.
P.S. Pretensje miej do swoich "kumpli" - zachodnich, lewicowych yntelektualistów, którzy skazili zachód tym syfem.
Ludzie będą o tym mówić i wskazywać na to palcem tak długo, aż ta toksyczna ideologia nie zostanie wypleniona ze społeczeństwa niczym chwast.
I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, że ludzie stali się przewrażliwieni na tym punkcie i doszukują się wszędzie tego tzw. wokeismu. Naturalna kolej rzeczy.
To chyba oczywiste, że jak, przykładowo, zaczniesz nagle, natarczywie, wręcz lawinowo wpychać silne i niezależne postacie kobiece do filmów/gier w imię woke/feminizmu i ludziom się to nie spodoba, to następnie będą oni pod tym kątem analizować wszystko jak leci z kobietami w rolach głównych.
To wy jesteście temu winni. :)
Tak cię piecze dupsko z powodu opinii innych ludzi? Może warto przejść się z tym problemem do psychologa, albo od razu - psychiatry, nie uważasz?
Ewentualnie zrób sobie przerwę od internetu, skoro psycha ci nie wytrzymuje.
P.S. Nie ma nic bardziej żałosnego od męskiego feministy.
Gdyby lewaczki pracujący nad grami i filmami nie wpieprzali tego swojego woke-ideolo, feminazizmu, afrocentryzmu, LGBTQWERTY do dosłownie każdego produktu licząc, że ludzie nie zauważą tej tępej propagandy, to nikt by dzisiaj nie miał z tym problemu widząc od czasu do czasu tego typu postać - jak było to dawniej.
A od tej całej Lucii, faktycznie, wali na kilometr typowym w ostatnich latach "strong, independent wehmen".
Twarz, oczywiście, jej zmienili na dużo bardziej męską i brzydszą, niż miała w buildzie, który wyciekł jakiś czas temu.
Z kolei postać Jasona została zmarginalizowali w trailerze do maximum pomimo, że pewnie z 80% ludzi będzie nim grało i chętnie dowiedzieliby się o nim czegoś więcej.
Ponad to, z twoich słów wynika, ze Miami to istny raj dla lewicowców, murzynów i LGBTQWERTY. Może się więc tam przeniesiesz? Taka tam luźna myśl.
P.S. Ta nadreprezentacja czarnych na zwiastunie jest iście kuriozalna. Pod względem populacji to nie wygląda jak Miami, tylko bardziej jakieś miasto w RPA.
Kiedy sobie pomyślę, że zamiast tego gówna - Gotham Knights mogliśmy dostać kontynuację Batmana z Damianem Waynem w roli nietoperza, to mnie krew zalewa.
Tak, tak, jasne...
Trylogia od samego początku forsowała i była promowana facetem ze specjalnie przygotowaną facjatą na wzór modela Marka Vanderloo, a kobieca opcja została kompletnie olana tylko po to, żeby po latach nagle z dupy okazało się, że to jednak fem-shep jest kanoniczna, a nie najbardziej znany i lubiany Komandor - John Shepard. xD
Nie, nie jest i nigdy nie będzie, niezależnie od tego, co sobie te feminaziolskie przychlasty, które obecnie pracują w BioWare ubzdurały przy okazji Andromedy i co sobie ubzdurają przy okazji nadchodzącej części.
Kanoniczny Shepard z trylogii Mass Effect, to John Shepard z twarzą Marka Vanderloo.
Odpowiesz mi na mój post w innym temacie? (T__T)
https://www.gry-online.pl/hardware/intel-core-i5-13500-opinie-procesor-lepszy-niz-ryzen-7-5700x/zd25a4a
O tak, ja też nie znoszę tej obecnej mody na wspieranie gier pierdyliard lat po premierzy. Człowiek musi przez to czekać latami, żeby móc zagrać w kompletny, skończony produkt.
Wypuścić w miarę kompletną grę, następnie powspierać ją przez rok robiąc 1-2 większe rozszerzenia/wypuszczając aktualizacje i fajerant - do następnego projektu. A nie dłubać latami nad jednym tytułem...
Siema.
Mam parę pytań odnośnie składania komputera, jeśli pozwolisz.
1. Co twoim zdaniem będzie lepsze z myślą o przyszłości: 64GB RAM DDR4 czy 32GB DDR5?
2. Jaka konfiguracja dysków SSD będzie działać najlepiej:
a) 1 duży dysk M2 NVMe na system i dane (2TB)
b) 2 dyski M2 NVMe - 1 mniejszy na system (256GB) i 1 większy na dane (1-2TB)
3. Jakie dyski SSD NVMe kupić, żeby nie zwalniały po zapełnieniu?
4. Taka mini karta sieciowa Wi-Fi pod USB będzie wystarczająca, czy lepiej zakupić jakąś kartę wpinaną w płytę główną?
5. Jeżeli nigdy wcześniej nie składałem samodzielnie komputera, to sądzisz, że powinienem sobie poradzić sam z tym zadaniem posiłkując się tutorialami na YT, czy jednak lepiej będzie jeśli oddam to do zrobienia komuś bardziej obeznanemu w tym temacie?
Najbardziej obawiam się podpinania tych wszystkich kabli do płyty głównej oraz aplikacji pasty termoprzewodzącej na procesor. :-|
Montaż wentylatorów też nie napawa mnie optymizmem, bo kompletnie nie wiem np. który przykręcić którą stroną i w którym miejscu obudowy, żeby chłodzenie było najwydajniejsze.
Sprawdzałeś może ile wytrzymuje bateria na LDAC z niższym bitrate oraz na kodeku AAC?
Lepiej kupić wersję z LDAC czy Aptx Adaptive?
Mam do Ciebie - jako fana tej serii - takie pytanie:
Dlaczego każdy kolejny "Asasyn" wydany po Unity wygląda tak, jakby był zdowngradeowany w stosunku do ww. części cyklu?
W mojej opinii, żadna gra z serii AC wypuszczona po Unity nie prezentowała się już tak spektakularnie, jak ta część. Mam tu na myśli głównie oprawę graficzną, animacje i ogólną stronę techniczną gry.
Wygląda to trochę tak, jakby po fali krytyki, która spadła na Unity w związku z problemami technicznymi na premierę Ubisoft kompletnie zaorał technologię napędzającą tę część serii, zrobił krok w tył do Black Flag/Rogue i rozwijał dalej markę w oparciu o starszą, acz stabilniejszą technologię.
Odnoszę wrażenie, że nawet widoczny na powyższym zwiastunie Mirage pod pewnymi względami (parkour/animacje, modele postaci) wygląda, jakby było mu bliżej do Black Flag/Rogue, niż do Unity.
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Te są spoko:
- Standardowy miecz
- Treningowy
- Protomiecz
- Dwufazowy
- Podwójny
- Krótki
- Bicz świetlny
Cała reszta to gówno obsrane adresowane do gimbazy.
Biorąc pod uwagę powyższe informacje od Jaffe oraz fakt, że w sławnym wycieku z NVIDIA GeForce Now była wzmianka o Bloodborne na PC, to na 99% będzie Bloodborne Remake od Bluepoint Games na PS5 i PC.
Wspomniany deweloper nie wypuścił żadnej nowej gry od prawie 3 lat, więc nie mogą tyle czasu pracować po prostu nad zwykłym portem Bloodborne'a na PC. Musi to być coś większego - remake.
Nie ogarniam jak mogli zachować tę przestarzałą, tunelową, kanciastą geometrię poziomów z pierwowzoru.
Cała gra wygląda przez to koszmarnie. Niczym produkcja sprzed dwóch dekad, a nie współczesny remake.
Wygląda fajnie, ale czy nie moglibyście zrobić z tego jakiegoś duchowego spadkobiercy Most Wanted/Carbon z akcją osadzoną w Japonii? :(
Dajcie to, co poniżej i gwarantuję Wam, że będzie hicior:
- Otwarty świat
- Dobry model jazdy
- Pościgi policyjne na wzór tych z Most Wanted
- Tuning
- Czarną listę
- Losowanie kart nagród po każdym pokonanym bossie z możliwością wygrania samochodu przeciwnika
- Drifty (w tym "kaniony" z Carbona), dragi i pozostałe rodzaje wyścigów
- Mix klasycznych i nowszych samochodów japońskich i europejskich
Problem w tym, że któryś z tych wyborów zostanie przez twórców uznany za kanoniczny (oboje wiemy który) i wątek ten będzie kontynuowany w większym wymiarze czasowym w Horizon 3.
Ten laptop kosztuje 4000zł (cena detaliczna) na stronie X-Kom-u.
Ja tylko pragnę co poniektórym przypomnieć, że przed startem wojny Rosji z Ukrainą w lutym zeszłego roku, wszyscy w Polsce jak jeden mąż stosowali formę "na Ukrainie". Łącznie z tymi lewicowymi głupkami, którzy teraz z pozycji kolan usilnie forsują formę "w Ukrainie", co by przypodobać się swoim nowym "bratankom", których to jeszcze przed wojną mieli głęboko w dupie. :)
Ja tylko pragnę co poniektórym przypomnieć, że przed startem wojny Rosji z Ukrainą w lutym zeszłego roku, wszyscy w Polsce jak jeden mąż stosowali formę "na Ukrainie". Łącznie z tymi lewicowymi głupkami, którzy teraz z pozycji kolan usilnie forsują formę "w Ukrainie", co by przypodobać się swoim nowym "bratankom", których to jeszcze przed wojną mieli głęboko w dupie. :)
Pamiętam, że swego czasu byłeś sporym piewcą Star Citizena na GOLu. Co się zmieniło, że teraz wyrażasz się o grze w ten sposób?
Niektórzy chyba zapominają, że RDR 2 stworzyło Rockstar San Diego, a serią GTA zajmuje się główny oddział Rockstara - Rockstar North.
Jeśli chodzi o remake Dead Space 3, to to z pewnością nie byłby remake 1:1, jak w przypadku jedynki. Przebudowaliby zapewne całą grę wywalając z niej elementy, które się kiedyś nie spodobały i rozbudowaliby to, co się dobrze przyjęło, robiąc jednocześnie z tego na powrót survival horror znany z dwóch pierwszych części.
To właśnie DS3 najbardziej skorzystałby na odświeżeniu.
P.S. DS3 w żadnym wypadku nie było tragiczne. Była to średnia kontynuacja serii DS, ale jednocześnie dobra gra akcji.
Jeśli chodzi o remake Dead Space 3, to to z pewnością nie byłby remake 1:1, jak w przypadku jedynki. Przebudowaliby zapewne całą grę wywalając z niej elementy, które się kiedyś nie spodobały i rozbudowaliby to, co się dobrze przyjęło, robiąc jednocześnie z tego na powrót survival horror znany z dwóch pierwszych części.
W "dwójce" nie ma za bardzo czego poprawiać, więc liczę na to, że szybko uwiną się z tym remake''iem i zajmą się następnie gruntownym przerobieniem tej nieszczęsnej trzeciej części.
Osobiście, wywaliłbym z niej co-opa, całą drugą część gry na powierzchni lodowej planety i odchudziłbym/zmodyfikował crafting broni, jednocześnie solidnie rozbudowując rozgrywkę w kosmosie z pierwszej połowy gry (kilka wraków statków kosmicznych z możliwością przemieszczania się między nimi), zmieniając fabułę i na powrót robiąc z tej gry survival horror, znany z dwóch pierwszych części.
ENG: "(...)Skyblivion is in a state where we can promise a 2025 release at the latest".
PL: "(...)Skyblivion jest w takim stanie, że możemy obiecać premierę najpóźniej w 2025 roku".
+
Przypięty komentarz od Rebelzize:
ENG: "Personally I think we can beat our estimates but as per usual it depends on how much free time we can spend on our hobby project and how many people sign up to help out after this video".
PL: "Osobiście uważam, że możemy pobić nasze szacunki, ale jak zwykle zależy to od tego, ile wolnego czasu będziemy mogli poświęcić na nasz hobbystyczny projekt i ile osób zgłosi się do pomocy po tym filmie".
Zesraliby się przecież jakby nie zmienili jakiegoś faceta w kobietę, albo białego w murzyna. xD
(Piję tu do Johnstona, którego zmienili w pannę, jakby ktoś nie wiedział o co cho)
Meh. Wolałbym kontynuację Dark Messiah, Prey albo Dishonored. W szczególności marzy mi się sequel pierwszej z ww. gier.
Co to znaczy, że "wypięli się na blokery reklam"? Przecież nadal są one dostępne w Chrome Web Store...
Dobry NFS powstanie, gdy EA kopnie tych partaczy z Criterionu/Ghost Games w dupę i odda serię Codemasters.
Też korzystam z Telegrama i polecam. Optymalizacja tej apki to absolutny sztos.
Śmiga gładko i bez żadnych zacięć nawet na moim średniaku (Pixel 4a).
Jedyny minus, to mała popularność u nas w kraju.
Używam Telegrama od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć, że to najlepiej zoptymalizowana apka jaką kiedykolwiek dane mi było używać.
Na moim średniaku (Pixel 4a) działa płynnie, gładko i bez żadnych zwiech czy przycięć, a wszystko jest bardzo ładnie animowane.
Sam komunikator jest jednocześnie rozbudowany i prosty w obsłudze.
Jedyny minus to mała popularność w naszym kraju. Jednak im więcej osób zacznie z niego korzystać i nakłaniać znajomych do jego instalacji, tym baza użytkowników będzie się zwiększać.
Polecam.

Tu masz tego więcej: takzetego pl/programowanie-p0lek-czyli-jak-media-chca-zmienic-kobiety-w-kwy-galeria/
Zamiast użyć Google, to ty od razu się zesrałeś... Smutne. :(
Producenci wypowiedzieli się na temat ewentualnego zaangażowania Idrisa Elby, który nieprzerwanie pozostaje faworytem fanów do objęcia roli Jamesa Bonda.
Co Ty ćpiesz człowieku? xD
Jeszcze SmartTube Next na telewizorze oraz prywatny adres DNS na smartfonie, żeby ubić reklamy w aplikacjach (a przynajmniej ich część).
Na to wygląda.
Może jednak Korwin miał trochę racji mówiąc, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn? ;)
Jedno nie wyklucza drugiego.
Można była znaleźć dobrą aktorkę, która jednocześnie jest wizualnie podobna do granej przez siebie postaci.
Larę powinien zagrać Idris Elba albo Elliot Page. Bo dlaczego by nie?
Tak tylko nadmienię, że mój komentarz, w którym nazwałem redakcję Gry-Online "lewicowymi aktywistami przebranymi za dziennikarzy growych" i w którym napisałem, że takiego rankingu, to nawet redakcja gazety wyborczej by nie wymyśliła, poleciał hen, hen w siną dał. xD
Według statystyk, zaledwie 3-4% graczy zagrało w FIFIE 22 kobiecymi drużynami. Dlaczego więc tak niszowy element gry dostaje tyle uwagi w trailerze i ogólnie materiałach promocyjnych?
Nie wiem, choć się domyślam.
Szkoda. Lubię jak crunchują.
Sony ewidentnie celuje w równoczesne premiery swoich gier na PS5 i PC.
Dopiero co premierę miały Days Gone i God of War, a tu już słychać o nadchodzących premierach portów Uncharted 4, Spider-Mana, Returnal czy Sackboy.
Krążą też plotki, że studio odpowiedzialne za port God of War'a, pracuje już od jakiegoś czasu nad konwersją GoW: Ragnarok na PC.
O co chodzi z tą nagonką redakcji na "Inkwizytora"?
Nie przypominam sobie, żebyście tak besztali żadną inną grę przed jej premierą.
Zastanawiające...

Rosnąca konkurencja ze strony innych platform streamingowych, podnoszenie cen, wojowanie z współdzieleniem kont, wokenism w filmach i serialach... To musiało się tak skończyć.
Moglibyście polecić mi jakieś gry typu Europa Universalis, Crusader Kings, Hearts of Iron dla strategicznych casuali?
Mam ochotę pograć sobie w tego typu grę i popodbijać świat Wielkim Imperium Lechickim <3, ale wyżej wymienione gry to dla mnie za wysoka półka, jeśli chodzi o ich złożoność.
Moglibyście polecić mi jakieś gry typu Europa Universalis, Crusader Kings, Hearts of Iron dla strategicznych casuali?
Mam ochotę pograć sobie w tego typu grę i popodbijać świat Wielkim Imperium Lechickim <3, ale wyżej wymienione gry to dla mnie za wysoka półka, jeśli chodzi o ich złożoność.
Moglibyście polecić mi jakieś gry typu Europa Universalis, Crusader Kings, Hearts of Iron dla strategicznych casuali?
Mam ochotę pograć sobie w tego typu grę i popodbijać świat Wielkim Imperium Lechickim <3, ale wyżej wymienione gry to dla mnie za wysoka półka, jeśli chodzi o ich złożoność.
"Medalion wygląda na szkołę kota, więc może będą to przygody Ciri?"
Zwróć także uwagę na to, kiedy miała miejsce zapowiedź.
21 marca = 1 dzień wiosny. Co jest symbolem nadejścia wiosny? Jaskółka. Jaskółka = Ciri.
Dla mnie, będzie to totalna porażka i mega zawód, jeżeli zdecydują się kontynuować historię Ciri po zakończeniu "trójki", zamiast zaserwować nam coś świeżego w świecie Wiedźmina z nowymi bohaterami i nowym protagonistą, którego wygląd sami moglibyśmy dostosować do własnych upodobań.
Niestety, ale możesz mieć rację... Zwłaszcza ten pierwszy dzień wiosny i jaskółka dały mi do myślenia.
A jeśli dodać do tego wszystkiego o czym piszesz jeszcze wszechobecną modę na "strong independent whaman" w branży gier i wpychanie kobiet dosłownie wszędzie, to prawdopodobieństwo, że protagonistką będzie Ciri dodatkowo wzrasta.
Hype znacząco opadł.
Ciri to - jak dla mnie - najgorszy wybór z możliwych. Osobiście liczyłem, że odetną się od starych postaci i dostaniemy coś świeżego w świecie Wiedźmina, na zasadzie sequela albo prequela. Miałem też nadzieję, że dadzą nam bohatera w stylu Sheparda z Mass Effecta - predefiniowanego, którego wygląd będziemy mogli sobie dostosować.
Wydaje mi się, że przewijający się tu pomysł na prequel z młodym Vesemirem również byłby o wiele bardziej interesujący, niż kontynuacja historii Ciri.
P.S. Rzekomy medalion szkoły rysia widniejący na obrazku, może być po prostu zwykłym redesignem medalionu kota na potrzeby nowej gry (w końcu ryś to też kot).
Podobnie jak medalion wilka został zmieniony w W3.
W rosyjskiej wersji zwiastuna, z rosyjskim dubbingiem wszystko jest dobrze spasowane:
https://www.youtube.com/watch?v=X4VENshiOkw
Czytałem o tym niedawno. Skandal. Jednak nie jestem specjalnie zaskoczony, że sprawa ta przeszła bez echa.
A teraz wyobraźmy sobie przez moment co by się działo, gdyby np. Sony wywaliło z roboty Christophera Judge'a (aktor użyczający głosu Kratosowi) dlatego, że jest czarny, a nie biały - jak Kratos (Spartanin). Media na całym świecie grzałyby tę sprawę tygodniami.
Co to za kawałek leci w tle w 24-25 minucie?
Paramount wspólnie z Universal Studios wypuszczają w przyszłym roku serwis streamingowy w Europie (w tym również w Polsce) o nazwie "SkyShowtime".
Najprawdopodobniej tam będziesz mógł obejrzeć serial Halo.
Może BluePoint Games po ukończeniu remake'u Demon's Souls zabrało się za remake Bloodborne na tym samym silniku, na którym działa DS Remake?
Może nie portują tej gry, bo PC-ty do spółki z PS5 dostaną remake?
Meh...
Graficznie - bieda. Gra wygląda jak Bloodborne, który to już na premierę w 2015 roku prezentował się jak tytuł sprzed kilku lat.
Gameplay'owo - kolejny Dark Souls/Demon's Souls (ziew). Liczyłem na coś świeżego, bo ta formuła trąci już nieco myszką.
Typ przysiadł, żeby napisać kontynuację "300". a koniec-końców wyszło mu z tego romansidło z gejami w roli głównej. Hahahaha
Jego żona chyba powinna się zacząć martwić. xD
Biorąc pod uwagę fakt, jaką popularnością cieszą się gry z serii Souls na pececie, to portów Bloodborne i Demon's Souls możesz być więcej niż pewny.
Mnie w GTA V niesamowicie irytowało to, że gra momentami wymuszała przełączanie się między bohaterami, co wyrywało mnie z immersji.
Ja również mam nadzieję, że tym razem powrócą do jednego protagonisty.
Jeśli ma to być gra umiejscowiona w Vice City, to najchętniej zobaczyłbym jakiegoś latynosa w stylu Tony'ego Montany z "Człowieka z blizną".
Co za marny, lewacki troll. xD
Beka z tego, że nabrał w większości podobnych sobie, lewicowych półgłówków.
Ależ trzeba być dzbanem, żeby porównywać złożoną grę RPG z otwartym światem i pierdyliardem systemów, które muszą ze sobą współgrać do prostej gry akcji w otwartym świecie.
Ponad to, ludzie porównują całkowicie nową markę do sequela, który gameplay i systemy gry odziedziczył po poprzednikach, dzięki czemu twórcy mogli skupić się podczas developingu na dopieszczeniu świata, zadaniach itd.
I cyk! +1 do ocenki za wątek LGBTQWERTY. Czy raczej - jak recenzentka ładnie to ujęła - "reprezentację, która jest ważna". xD
Ach... to dzisiejsze "dziennikarstwo" growe w wykonaniu lewicowych aktywistów <3
O jakich więc "zdementowanych, zmyślonych bredniach" ty piszesz?