Dice czy EA chyba nie zdają sobie sprawy jak bardzo ich zachowanie (płatność za przewagę w grze) względem graczy w Battlefront 2 odbije się długofalowo na ich produkcjach.
Mała liczba preorderów nie dziwi. Nie zamierzałem kupować preorderów ale mam ponad 1500 h w B4 i chętnie bym kupił BFV (BF1 mi nie podszedł) jednak nie chcę dofinansowywać firmy która Battlefrontem 2 pokazała, że klient który wydaje pieniądze na ich produkty jest dla nich bez znaczenia.
Dodatkowo nie ma tam żadnego programu lojalnościowego. Ich produkty trzeba rejestrować w Origin tym samym widzą, że dany gracz kupił ich poprzednią grę z danej serii a mimo to nie ma żadnej zniżki.
Od lat kupuję programy i instrumenty wirtualne do tworzenia muzyki i zawsze dostaję zniżkę od tych firm, czasem nawet 80 % ! EA pomimo swojej wielkości ma nas gdzieś. Anthem zapowiada się średnio, BFV średnio ale ważne jest również to, że ich klient nie szanuje i nie czuje potrzeby wspierania firmy czy dania jej szansy gdy popełni jakiś błąd.