Hmm to prawda, że typowa stylistyka cyberpunkowa kojarzy się raczej ze stylistyką zachodnią. Ale co do niszowości anime się nie zgodzę. W ciągu ostatnich kilku lat produkcje japońskie przebiły się mocno do mainstreamu. Studio odpowiedzialne za Edgerunners czyli Trigger jest wg mnie wyborem, który będzie polaryzował ludzi. Ich styl wyróżnia się bardzo na tle ogółu anime. Gdyby wybór padł na inne studio stylistyka byłaby bardziej stonowana. W przypadku Trigger'a można liczyć na świetną animację oraz zazwyczaj nietypową i często zaskakującą fabułę. Ale pod ocenę poddam ten tytuł gdy już wyjdzie.
Ale co rozumiesz przez "bardziej uniwersalny styl"? To, że styl zachodni nam wydaje się bardziej uniwersalny to nie oznacze, że jest uniwersalny. Wschodni styl animacji jest po prostu inny, a coś takiego jak "uniwersalny styl" po prostu nie istnieje. Tak nam się wydaje tylko dlatego, że rynek animacji (forma krótkometrażowa, seriale) i rynek filmów animowanych został bardzo wcześnie zdominowany przez produkcje amerykańskie. Nie ma w tym nic uniwersalnego. Jedynie kwestia preferencji i wieloletniego przyzwyczajenia ;)
Może lepiej nie? Jest cień szansy, że jeżeli zaczną robić tylko wątki autorskie to jakakolwiek jakość wyniesiona z pierwowzoru zniknie i sam serial zawali się przez miałkość tychże wątków.
Niestety sam serial wygląda jakby pani Hissrich czytała książki na wyrywki albo jedynie co ciekawsze fragmenty wyrwane z kontekstu.
Nie posiadanie materiału źródłowego pozwala na stworzenie czegoś całkowicie swojego. Można by powiedzieć, że nic twórców nie ogranicza.
W przypadku wykorzystania licencji twórcy powinni w jakiś sposób trzymać się materiału źródłowego. W innym wypadku podważany jest sens tworzenia czegoś na podstawie tegoż materiału.
Zatem jeżeli materiał źródłowy nie należy do górnolotnych to stawia to przed twórcami ciężkie wyzwanie wykrzesania z niego czegoś więcej choć nie jest to niemożliwe. Takie zadanie jest zdecydowanie prostsze jeżeli uniwersum na podstawie, którego się tworzy jest wdzięczne i dobrze stworzone. (Piszę ogólnie, nie czytałem książek Piekary więc się o nich nie wypowiem)
P.S. Assassin's Creed posiada największy materiał źródłowy jaki tylko można sobie wymarzyć, a mianowicie historię więc argument średnio trafiony ;)