Widzę, że nadal większość nowoczesnych graczy nie rozumie, że Piranha ma swój styl tworzenia gier z gatunków RPG który jest nie do podrobienia i który wyróżnia się tym właśnie jak to nazywacie "drewnianym" systemem walki, ich gry właśnie nie mogą mieć dynamicznych animacji jak choćby w serii Wiedźmin czy Dark Souls bo to by zabiło klimat ich gier, wyobrażacie sobie pierwszego lub drugiego Gothica z takim systemem walki jaki jest w Wiedźminie 3? Ja absolutnie nie.
Tak samo są gry RPG z systemem D&D które też mają swój charakterystyczny turowym system walki i jakość nikt nie narzeka, bo takie gry nie mogły by mieć dynamicznych walk bo to by zabiło ich cały sens tak samo jest z grami od Piranii, kto tego nie rozumie niech idzie się podniecać tasiemcem i kaszanką w jednym od Ubisoftu czy też EA.
Co do samego newsa to, to i tak się nie uda tzn. nie stworzą nic lepsze niż Gothic 1 czy Gothic 2 50% szans, że gra by była choć troszeczkę tak dobra jak dwa pierwszy Gothicy.
Podobno wersja komputerowa gniecie wersje konsolowe głównie za sprawą stałych 60 klatek na sekundę czemu gra jest płynna i gra się dużo lepiej niż na konsolach.
Björn Pankratz razem ze swoją żoną co tydzień wrzucają na Youtubie nowe filmy, materiały są po Niemiecku także "nikt" nie zauważył, że Björn oficjalnie zapowiedział, że Piranie pracują nad nowym Gothiciem.
Projekt jest pewnie tylko na papierze i nie wiadomo czy w ogóle coś z tego wyjdzie ale informacja jest ciekawa.
h ttps://youtu.be/pAyJaPQpEaw
h ttps://www.youtube.com/channel/UCgfSPZSGlIJZcdVm8EObDZg/videos?sort=dd&view=0&flow=grid
h ttps://3dnews.ru/971911
Nooo pre-alfa, czyli na dzisiejsze standardy to już taki gotowy produkt za 59,99€ :D
Niestety to prawda, polecam sprawdzić jak 20-10 lat temu gry wyglądały w wersjach Alpha lub podczas pierwszych targowych prezentacjach, a jaka różnica jest dzisiaj np. gra jest pokazywana pierwszy raz, a końcowy produkt wygląda gorzej niż na tej pierwszej prezentacji, tak dzisiaj wygląda rynek gier czyli jedno wielkie bagno.
Strasznie dziwny tytuł niby czuć tutaj, że jest to gra AAA ale z drugiej strony widać tutaj zastosowanie sztucznych praktyk aby wydłużyć grę i to się niestety nie udało ponieważ przez to gra jest na jedno przejściem drugi raz bym do tego tytułu nie wrócił.
Dużym minusem jest też wygląd przeciwników którzy wyglądają jak z jakiegoś uniwersum Sci-Fi, a nie z Fantasy.
Brzydko wyglądają tekstury w pomieszczeniach gdzie niektóre zakryte są przez ciemne cienie, a raczej zwykłe czarne tekstury.
Jeżeli ktoś chce kupować specjalnie konsole pod tą grę to nie polecam, są inne dużo lepsze tytuły na PS4.
Bida z nędzą bo nie ma kolejnej odgrzewanej kaszanki od Ubisoftu czy też EA która została by oceniona minimum na 9 w tym serwisie?
Pierwsza lepsza gra z tej listy choćby taki Post Scriptum będzie miał większą liczbę aktywnych graczy za kilka lat niż np. taki Star Wars Battlefront który sprzedał się na wszystkich trzech platformach w liczbie 15 milionów egzemplarzy, a w którego już prawie nikt nie gra.
Wygląda jak jakaś fanowska modyfikacja do Origins za 250 zł, tak można podsumować dzisiejszy rynek gier, gorzej chyba być nie może.
Obrzydliwy tytuł w dodatku mocno oskryptowany trudno to nazwać grą.
Ja też śmiechłem co za beznadziejne przykłady podane chyba tylko po to aby w akcie desperacji bronić dzisiejszego szamba czym jest obecna cała branża gier, przykładem jest obecne E3, kłamliwe oskryptowane prezentacje odpalane na mocarnym PC-ecie (w tym konsolowe exy) które nie będą miały nic wspólnego z końcowym produktem.
No bez jaj, daje minusa czy na tą generację jedyne co można stworzyć do grę z widokiem TPP? Beznadzieja widać konsole nadają się tylko do tego.
Gra w obecnym stanie na pewno nie wygląda lepiej niż na pierwszych prezentacjach, mówienie czegoś takiego to zwykłe fanbojstwo, widać downgrade szczególnie w oświetleniu i cieniowaniu.