To już tradycja (najlepszy jest w tym Ubisoft) trzeba pociąć grę na kawałki bo w październiku już o tym pająku nikt nie będzie pamiętał, a, że trzeba utrzymać popularność gry wydajać mini dodatki które pewnie ukończenia zajmie 15-20 minut (chodzi mi o główną misję fabularną) i zapłacić kilkadziesiąt złotych to już przesad.
I tak lepiej poczekać na kompletną wersją która za pół roku będzie kosztować mniej niż sama podstawowa wersja w dniu premiery.
Zapowiada się cholernie dobry tytuł, do premiery gra pewnie zostanie jeszcze mocno dopieszczona także jest na co czekać.