Lion4

Lion4 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

11.07.2020 10:54
Lion4
5

Kolega ma absolutną rację. Sam poszedłem tym schematem, przeszedłem od początku jedynkę co myślę że było niepotrzebne bo znam na pamięć. Ale drugi raz dwójka... coś pięknego. Dopiero po poznaniu tej historii zrozumie się wszystko. Bo za pierwszym razem nie ukrywam byłem trochę zagubiony (dużo notatek, dużo emocji). Teraz gram na większym spokoju i uwierzcie mi - każdy nawet bardzo krótki dialog bohaterów ma teraz sens, te ich rozmowy podczas podróży, rozmyślania. Obowiązkowo należy zagrać drugi raz żeby nie zagubić się w czasach retrospekcji, zrozumieć motywy Ellie i jej stosunek do Joela...

29.06.2020 17:41
odpowiedz
Lion4
5

A mnie się bardzo ostatni rozdział gry podobał. Może nie pod kątem fabuły, bo trochę na siłę przeciągnięte to wszystko, ale samo wykonanie. Całkowita zmiana scenerii. Słoneczko, piękny klimat, dość duże lokacje z poczuciem swobody. Byłem świecie przekonany, że cała gra skończy się na farmie a tu nagle przyjeżdża Tommy. Tak jak już wspomniałem, dla mnie ta gra byłaby na 10 gdyby nie fakt że kilka wątków dłużyło się, np. niektóre fragmenty z Abby lub początek opowieści który długo się rozkręca. Tak czy siak myślę, że aby w pełni odczuć wrażenia z tej gry należy ją przejść drugi raz aby zrozumieć niektóre dialogi i cały sens. Bo nie ukrywam, na podstawie niektórych notatek rozsianych po lokacjach do końca nie wiedziałem kto z kim walczy, o co ta cała wojna z bliznami. Swoją drogą zastanawiam się kogo osoba była na plakatach blizn. Na ścianach, na drzwiach ciężarówek.

spoiler start

czyżby to była matka lva? Przywódczyni tego kultu?

spoiler stop

27.06.2020 22:01
odpowiedz
6 odpowiedzi
Lion4
5

spoiler start

Ostrzegam. W mojej wypowiedzi będą spoilery z obu części. Naughty dog.. alescie mnie zniszczyli tym drugim partem ukochanej historii joela i ellie.. świeżo po ukończeniu gry nie potrafię na dłuższą chwilę przestać myśleć o tym wszystkim, to było na pewno celowe. Nie każda historia kończy się cukierkowo, w porównaniu z dwójką to jedynka była miodem. Fakt okłamał ja na końcu ale ostatecznie ją uratował, był bohaterem z którym większość się utożsamiła. Ja bym zrobił to samo. Oczywiście jest druga strona medalu - wymordował wielu ludzi w tym ojca(lekarza) Abby co jest wyjaśnione w drugiej części. Co do Ellie - po traumatycznym wydarzeniu czyli zabiciu joela zawładnęła nią żądza zemsty do reszty, szła po trupach zabijając wszystkich ludzi Abby. By w końcu dojść do ściany. Osobiście sam chciałem ją zabić, by dokończyć sprawę ale na tym palu zrobiło mi się jej żal. Dużo wycierpiała nie mniej niż Ellie. I mimo że byłem zły grając nią to ostatecznie myślę że dużo więcej za uszami ma Ellie. Ciężko to wytłumaczyć.. odpuściła Abby w wodzie - myślę że chodziło o to że po prostu przerwała spirale śmierci, poprzez odpuszczenie Abby wybaczyła joelowi kłamstwo sprzed lat, oczyszczając sumienie. Trochę to pokretne i nie każdy się z tym zgodzi, ale to najlepsze co mógł Neil zrobić. Zabicie Abby byłoby bezsensowne bo i tak Ellie straciła wszystko. Dine, joela ,palce..... Palce które potrzebne do gry na gitarze przypominają jej o joelu, który na gitarze uczył ja grać. Masakra..... Mam spory niesmak po tej grze ale tak musiało być. Miałem całkiem inne oczekiwania przed premierą bo myślałem że Joel pomoże w trakcie gry a tu jedynie retrospekcje po nim. Joel odszedł szczęśliwy, wyjaśnia to ostatnia scena na werandzie, gdzie Ellie mówi mu że postara się mu wybaczyć. O to mu chodziło, o spokój duszy. Ellie nie miała jednak czasu by mu wybaczyć i to ja napędza całą grę. Jak teraz spojrzeć , jak zagrać w jedynkę? Jedynka była idealna, wspaniała z dobrym zakończeniem a tutaj już będę miał w głowie sceny z dwójki. To trochę tak jakby porządny gość którego każdy znał wiele lat nagle kogoś zamordował. Zmienia się optyka na ludzi, na wszystko i mimo że porządny gość to i tak światło rzuca zbrodnia- czyli część druga w której jest zła tyle że można jedynie zwątpić w świat.. Co do samej gry nie podobało mi się nieraz zagubienie w niektórych lokacjach, trochę przydlugawe niektóre wątki, no i gra Abby z początku była ostrym zabiegiem.. no nic.. fantastyczna gra z gorzkim zakończeniem, wypada jedynie mieć nadzieję że Ellie wróci do Jackson, pogodzi się z dina i jakoś się to ułoży. Mam zamiar zagrać w obie części z marszu skupiając się na dialogach. Po tym co przeżyłem myślę że będzie to trafiać do mnie ze zdwojoną siłą..

spoiler stop

27.06.2020 17:43
odpowiedz
Lion4
5
9.5
PS4

9,5 na 10

post wyedytowany przez Lion4 2020-06-27 17:44:46
16.04.2020 00:51
2
odpowiedz
Lion4
5
9.0
PS4

Przeszedłem grę na 100% zaliczając wszystkie watki. Gra zajęła mi około 60-70 godzin co jest wynikiem kosmicznym jak na dzisiejsze gry. Z początku sugerowałem się ocenami z różnych recenzji które stawiały te grę jako typowy średniak. Absolutnie gra przerosła moje oczekiwania i trafiła w moje gusta. Jeżeli lubisz swobodna eksplorację, atmosferę niepokoju i dużą dowolność to z czystym sumieniem polecam. Na plus : postacie w grze są wyraziste, fabuła bardzo ciekawa od samego początku mamy jasny cel do którego dążymy, świetny model strzelania i jazdy motocyklem ( nie sugerujcie się recenzjami gdzie narzekają na brak paliwa - mnie to nie przeszkadzało a po prostu powodowało że trzeba kalkulować podróż), hordy które robią wrażenie (chce się je wytłuc już na początku gry ale nie mamy zbytnio szans), duży zróżnicowany świat ( naprawdę ogromna frajdę sprawiło mi eksplorowanie chat, hoteli w celu zbierania zapasów). Minusy : z pewnością niektóre misje są do bolu podobne i chwilami potrafią nużyć ( zwłaszcza odbijanie obozów czy wypalanie gniazd) , drobne błędy techniczne jak np. podnoszenie motoru z wody było niemożliwe lub gdy wróg w obozie się gdzieś zawiesił. Na szybko pisze ten komentarz ale ogólna ocena dla mnie to 9/10 miłe zaskoczenie. Do tego stopnia że po ukończeniu gry nadal jeździłem o odwiedzałem znane miejsca ( np.kościół , grób, wzgórze o'leary) które spowodowały u mnie lekkie wzruszenie. Problem z dobrymi grami jest taki że chcesz jak najdłużej w nie grać, eksplorować, mimo to chcesz lecieć z fabułą bo jest interesująca. 60-70 h to bardzo dużo. Szczerze polecam tę produkcję i dajcie jej szansę jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Posiedzcie w środku nocy w krzakach słysząc odgłosy hordy modląc się aby nie zostać zauwazonym. Ta gra zasługuje na uznanie.

30.10.2014 12:14
1
odpowiedz
Lion4
5
9.0
PC

Zachęcam graczy do zagrania w tę bardzo oryginalną grę. Oryginalną ze względu na komiksową oprawę, która ani trochę nie ujmuje grze FPP. Wręcz przeciwnie, bawiłem się przednio, nie jest to kolejny bezmyślny shooter w jakie miałem okazje zagrać ostatnio(większość nowych produkcji). Fabuła opowiedziana fajnie, ciągle dzieje się coś nowego. Nie wiedziałem , jak długa to gra, zaskoczyło mnie szczerze jak kilka razy myślałem że już naprawdę koniec, a tu kolejny etap. Spokojne 10-12 godzin grania(co przy dzisiejszych produkcjach nie lada wyczyn) jak ktoś nie leci na łeb na szyję i sprawdza wszystkie skrytki. Lokacje bardzo ciekawe i urozmaicone, więzienie, statek, port, sanktuarium, opuszczona chata w zimowej oprawie... i masa masa innych. Jeśli chodzi o tryb strzelania bardzo na plus, inteligencja wrogów w miarę... W miarę, bo bardzo szybko reagują na twój widok , biegnąc do alarmu, a z drugiej strony w większości chodzą sobie pojedynczo, ukucną i masz łatwy cel. Zestaw broni odpowiedni, kusza, pistolety, karabiny czy wyrzutnia, nie narzekałem. Polecam. Na pewno wrócę.9/10

24.12.2013 23:18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Lion4
5

Jestem świeżo po przejściu Half Life 2, epizodu 1 i 2. Powiem otwarcie, długo się przymierzałem do tej gry, sam nie wiem dlaczego, ale teraz już wiem, że żałuję ,że tak późno, a strzelanki kocham. Ta gra po prostu mnie zjadła, i nie dlatego, że ma tak wysokie oceny, jej klimat wprost uwielbiam. Uwielbiam, gdy jadąc przykładowo samochodem po jakichś kniejach, nagle natrafiam na opuszczoną stację benzynową, czuć tą przestrzeń, tą wolność, choć gra jest baardzo liniowa . Mimo wszystko wystawiam tej trylogii ocene 10.
Half Life 2 (podstawa) momentami mnie nudził, chwilami zbyt długo trwało siekanie do wrogów w celu dotarcia do jakiegoś tam miejsca, mimo to przebolałem. Końcowy etap gry był moim zdaniem najsłabszym.
W epizodzie 1 zaczynamy na końcu podstawy, więc również tylko czekałem aż znajdziemy się w jakiejś kopalni czy coś(kocham takie lokacje). Epizod 1 chyba najsłabszy z tej trójki, za krótki.
Wreszcie ostatni, który powalił mnie na kolana. Las , roślinność, Stridery, genialna fabuła okraszona pięknymi lokacjami, złomowiska , tartak, kopalnia, walki z helikopterami.. ech, szkoda , że trwało to tak krótko(mimo wszystko dłużej od ep1). W tej części dopiero poczułem jakąś więź z bohaterami(Alyx...)
Podsumowując, grę przeszedłem z marszu, w trzy dni, i nie żałuję, polecam wszystkim, bo to fajna przygoda, świetna strzelanka, i warto. A grafika? Jeżeli fabuła jest genialna , to bije na głowę wszelkie Crysisy itp. , wcale zła nie jest na rok 2004-2007, na pewno jeszcze wrócę..

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl