Pogralem dzis godzine i jestem zadowolony z zakupu, lubie tego typu gry. Probowalem na konsoli wczesniej, ale jednak mysz i klawa ma swoj urok.
najlepsze jest to, ze to tylko przysporzy handlujacym na allegro nowych klientow xd
A biznes ze sprzedażą kont do netflixa i tak będzie kwitł. Ludzie po kilkanaście tysięcy robią z tego miesięcznie bez wysiłku na samym allegro
sredniak to ty jestes, gra jest bardzo dobra, zawiera wszystkie elementy jakie dobra przygodowa gra akcji powinna zawierac, nie wiem czemu bredzisz takie farmazony
przeraza mnie, ze wrzucacie recenzje jakichs komiksowych badziewi, a omijacie szerokim lukiem gry wybitne jak dragon quest xi :(
eh, nie przekonamy sie do swoich racji. W kazdym razie dzieki za dyskusje na poziomie. Dobrej zabawy w Odyssey zycze :P
I jeszcze raz powtarzam lubie gry ubi (moje ukochanewildlands z klimatem karteli :D), ale potrafie tez zauwazyc, ze mimo dobrej zabawy nie są to gry tak wybitne na jakie probuja sie je przedstawiac.
lol czyli te setki nagrod dla wiedzmina to tak z przypadku?
Naprawde przestanmy sobie folgowac i pisac takie banialuki. Origins to poprawny, dobry tytuł, nic ponadto. Jesli sie z tym klocisz to jestes fanboyem i tyle w temacie. I prosze nie zarzucaj mi braku argumentów, gdy sam nie wnosisz nic merytorycznego do dyskusji poza bezpodstawnym negowaniem każdego mojego zarzutu.
klawa i myszka rzecz jasna, ej i postawmy sprawe jasno nie hejtuje gier ubi dla zasady. Potrafie sie w nich dobrze bawic, bo sa naprawde ok i dobrze wykonane. Niemniej jednak nie sa to absolutnie gry wybitne. Wiekszosc z nich to pułap mocnych 7, czyli ladnych i dobrych gier. Gralem w wersje z dnia premieryp. Zapewne wiele rzeczy od tamtego momentu uleglo poprawie. Ale tak jak mowie, 9-tka to to nie jest. :)
No sorki, ale zestawiajac wiedzmina 3, ktory jest wzorem dla gier RPG z mialkim i prostackim Origins narazasz sie na smiesznosc. I zeby byla jasnosc, nie jestem fanbojem wiedzmina. Ale naprawde badzmy powazni i nie zaklinajmy rzeczywistosci. Albo sie ma gust, albo sie go nie ma. Jesli mowisz mi, ze to aktorstwo klasy B w przerywnikach filmowych Origins jest dobre, ze historia jest dobrze poprowadzona i jest ciekawa, to moze dla wlasnego dobra zakonczmy ta polemike.
sttarki ja rozumiem, że osoby zaslepione widza swiat inaczej, ale naprawde nie kompromituj sie. Czyli uwazasz, ze port pecetowy był pozbawiony wad? Ze te masy ludzi ot tak sobie wymyslilo historie z katastrofalna plynnoscia? Zgadzam sie z tym, ze walka miala byc trudniejsza, niestety guzik z tego wyszlo, a stracila tylko na plynnosci. Poruszanie jest tez skopane, ile razy dostawalem kur*icy bo arno blokowal sie na jakiejs scianie, albo nie chcial wskoczyc przez okno. Sorry, ale bardziej mnie ta gra irytowała niz bawila.
origins ukonczylem i szczerze mowiac byłem potwornie zmeczony. Pretekstowa fabułka, marne dialogi, powtarzalne i schematyczne questy, standardowo wielka mapa z tysiącem pytajników, męczące levelowanie, aby popchnąć fabułę do przodu, na siłę wprowadzone elementy RPG (strefy lvlowe, farmienie sprzętu), które zamiast bawić nużą. Na plus walka, która stanowi jako-takie wyzwanie szczególnie podczas walk z bossami, no i rzecz jasna piękny świat co do tego nie ma watpliwości. Niemniej nie samym wygladem gra stoi, generalnie poprawna, dobra gra, ale ocena zawyżona. Zestaw Origins z wiedzminem, ktory dostal tylko 9,5. A miedzy grami jest przepasc jakościowa.
tak sie sklada, ze gralem (na PC), gdzie nawet na mocnej konfiguracji gra chodziła bardzo słabo. Jeśli chodzi o gameplay to był to regres względem poprzedniczki, przy otwartości i możliwościach w black flag, powrót do nieco sterylnego Paryża był krokiem wstecz, ponadto uważam, że walka jest mało przyjemna, jakaś taka ślamazarna i ociężała, to samo tyczy się poruszania, jest irytujące w wielu momentach i mało intuicyjne, Arno zdarza się nad wyraz często poruszać wedle własnego uznania. Myślę, że są to wystarczające wady, które dyskwalifikują grę z segmentu ocenowego 8+.
przepraszam bardzo, ale gdzie tu mowa o ostatnim asasynie? arkadia zwrócił tylko uwagę na pewną tendencję, że gry ubisoftu są u was wysoko oceniane. Przykładem niech bedzie Unity, ktore otrzymalo 9 bedac technologicznym oraz gameplay'owym bublem w tej serii.
Pewnie prawda leży gdzies posrodku jak zawsze :P. Niemniej ja chetnie przetestuje kampanie poprzez Origin Access Premier. Tobie tez polecam. Pozdro :)
dlaczego zaraz trollowanie? Sporo racji jest w tym, co napisal.
no ja to doskonale rozumiem, ale przeciez gre trzeba traktowac jak kazde inny twor artystyczny. Kto powiedzial, ze maja sie trzymac szablonow i tworzyc kolejna gre zgodna z prawda historyczna. Nie musi tak byc i uwazam, ze odrobina swiezosci nikomu nie zaszkodzi.
i umowmy się Battlefield nigdy nawet nie aspirował do bycia rzetelnym źródłem informacji historycznych. To tylko gra, jak ktos chce sobie zagrać murzynem czy latynoską pięknością to czemu mu to uniemożliwiać. Jeszcze raz powtarzam to tylko gra i niech tak zostanie.
bo tak było lol, podam nawet przykład w armii radzieckiej istniały całe oddziały kobiet snajperów, które w wielu momentach przewyższały swoich "kolegów po fachu". Proponuję poczytać o Ludmile Pawliczence. Nie wiem komu te kobiety przeszkadzają, ta gra jest od 18 roku życia. Chyba w tym wieku dysponuje się już jako taką wiedzą i zdolnością myślenia, żeby wyciągać jakieś własne wnioski i spostrzeżenia.
absolutnie nie mozna tych gier nazwać crapami, są to poprawnie wykonane, nie wybitne, ale dobre produkcje. I naprawdę nie oczekuj świeżych pomysłów od tak wielkich firm, których podstawowym celem w trakcie produkcji jest minimalizacja ryzyka strat finansowych, stad te powielane schematy w każdej dużej grze.
Nie wiem czemu ludzie maja taki bol dupy o te kobiety w grach o II wojnie światowej. Przecież to jest fakt, że brały udział, więc czemu nie miałoby ich być w BF5. Słusznie wtedy powiedział przedstawiciel EA, że sporo osób jest po prostu niedouczona. Można Elektroników nie lubić za ich politykę monetyzacji wszystkiego w swoich grach, ale czepianie się tego co wyżej napisałem jest po prostu głupie, a stąd wynika zapewne słaba przedsprzedaż tej mimo wszystko przyzwoitej gry.
brednie, bez problemu mozna dostac za 2,5 tysiaca gamingowego laptopa. Powystawowego, z niemalże pełną gwarancją!
ˇOrientales, la Patria ó la tumba!
Urugwaju, czas wrócić na piłkarski tron po 68 latach.
ok szanuje Twoje zdanie. Niemniej nadal podtrzymuje swoje zdanie, że ta gra w większości swoich elementów nie wybija się ponad przeciętność. Może moja niechęć wynika ze zmęczenia tym tworzeniem gier na jedno kopyto. Ja rozumiem, że takie gry się sprzedają, że minimalizuje sie ryzyko i maksymalizuje zyski, ale im się nawet mapy od podstaw nie chce budować, bo po co jak można drugi raz sprzedac to samo.
Skandaliczne to jest wystawianie tak przecietnej, momentami wrecz skrajnie niedopracowanej grze oceny 7.5. Naprawdę zakrawa to już o śmieszność. Szanuje Ubi za jedno, robią niesamowite światy, ale ta gra jest po prostu niemalże kalką 1:1 w stosunku do pierwowzoru. To gra wyścigowa, więc trzeba przeanalizować podstawowe mechanizmy tego gatunku, niestety model jazdy jest żenujący. Nie potrafili ogarnąć tego aspektu w żadnej ze swoich gier, więc w grze skupionej na jeździe widać te braki aż nadto wyraźnie. No ale cóż są równi i równiejsi. Gdyby ten tytuł wypuściło jakieś mało znane studio pewnie ocena była by o 2-3 oczka niższa.
Jezu, przecież to fakt historyczny, że w II Wojnie Światowej uczestniczyły kobiety. Każdy kto z tym polemizuje może być z góry uznany za matoła. A tak swoją drogą czemu nikt nie krytykuje Wolfenstein, gdzie również przedstawiono fakty niezgodne z rzeczywistością :D. Ludzie to tylko gra, jeżeli twórca chce główny wątek oprzeć na czymś, co ci się nie podoba nie musisz tego kupować.
Chyba się nie umyłeś kolego. Gdzie z mojej strony hejt na grę ? Uwielbiam produkcje Rockstara, więc zarzut z dupy. Wszystkie duże tytuły wychodzą na przestrzeni 3 tygodni, więc nie przesadzajmy z tym strachem przed konkurencją. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz zmowy producenckiej, żeby każdy mógł jak najwięcej się nachapać.
Boże! Co to za brednie, że niby wydawcy boją się Rockstara? Największe premiery jak nowy Assassin's Creed czy BF V i Black Ops 4 są wydawane w tym samym czasie co nowe gra Rockstara, więc kto się niby boi? Równie dobrze można rzec, że jeśli Rockstar opóźni premierę, co jest niewykluczone to również świadczy o ich strachu przed konkurencją. Stek bzdur i nonsensów. The Division 1-sza część też została wydana w marcu więc taka data wydaje się naturalna.