Proste, ale genialne. :P Choć faktycznie, piraci i tak byli nieco szybsi od CDP - ale kij z nimi. Bardzo ciekawa kreska.
Jakkolwiek na to nie patrzeć, konsolowa wersja Wiedźmina 2 jest tworzona za wielką łaską - i niejako wymuszona przez samą branżę. Konsole nigdy nie były dla CDPR priorytetem.
Najzabawniejsze jest to, że większość osób tutaj najwyraźniej nie ma pojęcia, iż tej części nie robi Bethesda, a Obsidian - czyli technicznie rzecz biorąc, twórcy oryginalnych Falloutów. ;)
Jeśli ktoś jest wystarczająco inteligentny, wyłapie wszystkie nawiązania i smaczki i doceni cały komiks... Reszta (dzieciaczki i pieniacze), cóż... pozostaje tylko życzyć bezstresowego dorastania psychicznego :)
Co do komiksu - pozamiatane, amerykański komiks 20 wieku idealnie oddany (szczególnie pierwsze ujęcie miażdży system. :)). Przypominają się stare, dobre zeszysty Spider-Mana i Supermana, które przecież dalej gdzieś tam u mnie leżą. :) Co do Pac-Mana w roli Punishera - nie zauważyliście jeszcze, że ostatnio gry dążą do coraz więcej każualizacji, a PacMan jest takiego stylu rozgrywki najlepszym przykładem? Każual sprząta w świecie gier... niestety (przy wydatnym udziale konsol...).
zucek12 - Ależ to jest właśnie DOKŁADNIE przyszłość konsol ;) Których przyszłość się skończy, gdy usługi typu OnLive staną się powszechnie dostępne :)