Grę właśnie ukończyłem - zajęło mi to 66h, nie zrobiłem wszystkich zadań pobocznych, które w gruncie rzeczy są dość powtarzalne i wiele z nich zbugowane. Co moge powiedzieć o grze? Jestem zadowolony, to była wspaniała przygoda, bez żadnych elementów fantasy, z nowatorskim i bardzo dobrym systemem walki, realizmem (który czasem staje się wkurzający), dość ciekawym zwrotem akcji na końcu i zakończeniem, które zostawiło u mnie lekki niedosyt - plus jest taki, że kolejne części przygód Henryka na pewno się ukarzą.
Co z optymalizacją? Słaba, bardzo słaba, wiele bugów, latający koń, znikające postacie, problemy z niektórymi questami, po kilku łatkach i paczach na pewno będzie znacznie lepiej. Nie jest to wiedźmin, nie ma tutaj tak dobrych zadań pobocznych, fabuły ani dodatków. Nie ma potworów, smoków... co ma swój niesamowity plus, brakowało mi takiego RPG'a. Bugi do poprawy, w następnej odsłonie lepsze i ciekawsze zadania poboczne, a będzie gra legenda, już teraz na pewno długo będziemy o niej mówić i pisać, a także wyczekiwać na zapowiedzi twórców i kolejne odsłony.