Muszę przyznać że jestem przyjemnie zaskoczony. Kampania na spokojne 15 godzin + zaliczenie misji fabularnych z trybu multiplayer (można przejść z botami jak ktoś nie chce grać z innymi) daje łącznie z 30 godzin gry całkiem dobrej historii. Samo to już jest znaczące w dobie gier single player za 100 zł na 10 godzin i do śmietnika bo nigdy do nich nie wrócisz.
Podoba mi się też system walki, który jest względni prosty, a jednocześnie na tyle złożony by dało się stworzyć swój własny styl. Dorzućmy do tego drzewko rozwoju postaci które jest zaskakująco rozbudowane (bałem się że tutaj będzie bieda) i mamy walkę która potrafi wciągnąć.
Wreszcie jak komuś gra się spodobała to może pograć jeszcze więcej w trybie multiplayer, co też jest tylko na plus. Ile to gier ograłem które skończyly się w parę godzin a mi ciągle było mało. Tutaj na szczęście mogę grać dalej.
Stroje, emotki, plakietki - nie wiem, ja tam zawsze lubiłem takie rzeczy, dają jakiś cel na który można zbierać. Zawsze przyjemniej pofarmić misje by zdobyć legendarny strój dla Thora niż farmić dla samej farmy :P. Mikropłatności są obecne, ale nie są nachalne. Ot, da się wszystko zdobyć grając i nie wydając ani złotówki. Z misji mogą nam wypaść schematy które zabieramy do fabrykatora i ten fabrykator drukuje nam losowy outfit odpowiedniej rzadkości. A jak mamy pecha w rosyjskiej ruletce to warto zbierać Jednostki (waluta dostawana za misje i skrzynki) za które możemy kupić konkretne, upragnione przedmioty kosmetyczne u kupca. Czy to zły model? Według mnie nie - daje dodatkową motywację do gry. A jak musisz mieć jakiś strój "na już, na teraz" to płać. Ja tam wolę pograć parę dni świetnie się bawiąc i po prostu go kupić/wydropić :P.
No i co najważniejsze - gra będzie cały czas rozwijana o nowe postacie, historie, misje, przeciwników, stroje, emotki... Podoba mi się to. Zawsze mnie coś ciągnęło do dobrych gier tego typu. Raz że dzięki temu mogę grać w jedną grę przez pół roku cały czas dobrze się bawiąc, a dwa że koniec końców dostaję dużo więcej zawartości niż gdyby raz grę wydali i zapomnieli o niej.
A jako że jeszcze gra ma dostawać nowości za darmo (postacie, mapy, misje, przeciwników itd) to nic tylko się cieszyć.
No i najważniejszy plus skierowany dla fanów uniwersum - jest to MARVEL. Czarna wdowa rzuca swoje klasyczne teksty (np zabiłem dużego robota... z nieba spadł kolejny, jeszcze większy, a czarna wdowa powiedziała "no chyba se jaja robicie"), Iron Man rzuca swoje klasyczne aroganckie teksty, a Kapitan Ameryka wkurza wszystkich swoją prostodusznością i dobrocią. Gra ma mnóstwo smaczków - podobają mi się nawet animacje postaci gdy oberwie rakietą, to jak się chwieje, to jak odzyskuje równowagę. Każda postać ma swoje animacje pasujące do osobowości. No i filmowość rozgrywki - jako Iron Man strzelmy repulsorami, robimy kręciołka laserami, strzelamy promieniem z klatki piersiowej, a jako thor rzucamy młotem w przeciwnika... a ten przeciwnik zostaje przygnieciony młotem do ściany i nie może się uwolnić <3.
Jak tylko poprawia błędy (crashe do pulpitu, spadki fpsów w niektórych miejscach itd) to dla mnie będzie to gra idealna i tak długo jak będzie wspierana nie będę grał w nic innego (tak, jestem fanem marvela) :P
Co do usuwania zawartości to robi to Blizzard z każdym jednym dodatkiem. Chyba że dla ciebie świetnym kontentem jest pójscie solo na raid sprzed 2 dodatków i zabijanie bossów na auto-atak z kostura grając magiem, ale dla mnie to nie kontent a kpina. Ba, posuwają się tam nawet do tego że nie dość że usuwają kontent to jeszcze sukcesywnie dodają coraz mniej contentu. I tak jak kiedyś mieliśmy nowe planety czy całe kontynenty, tak teraz dostajemy malutką wysepkę z 2 mapkami. Tak jak kiedyś dostawaliśmy 20+ dungeonów tak teraz dostajemy słownie 4. A poprzednie są de facto usunięte bo je przechodzisz zamykając oczy i klikając na oślep prawym przyciskiem myszy (po to by było jakieś wyzwanie), klikasz w końcu na bossa i bum, zabity na hita. Spokojnie, on cie nie zabije nawet jakbyś próbował go kliknąć całe 4 tygodnie.
Widzę kolejny "znafca" - masz pecha bo gierka jakoś od twojego komentarza przetrwała 4 lata i przetrwa jeszcze drugie tyle z dobrą i dużą (jak na obecne czasy z miliardem mmorpgów) bazą graczy.
Dead by Daylight - z prostego powodu. W Friday 13 wcielasz się w jednego i tego samego mordercę. Co sprawia że gra staje się przewidywalna i schematyczna. Z kolei w DBD gdy mamy wielu ocalałych i morderców którzy się różnią miedzy sobą ZNACZNIE przez co zwieksza sie niepowtarzalność każdej gry. Bo raz będziesz trzymał się na otwartych terenach, bo trafisz na wolnego mordercę który nie ma jak cię dogonić/zranić na odległość, a innym razem będziesz podskakiwał na krześle i paranoicznie obracał kamerę gdy tylko usłyszysz dzwon... ale nic nie zobaczysz, bo morderca staje się wtedy na chwilę niewidzialny, buahaha. A jeszcze innym razem będziesz szukał totemu którzy jest źródłem mocy klątwy pewnej wiedźmy która to klątwa przeszkadza ci w "rzutach" (QTE gdzie musisz nacisnac przycisk we wlasciwym momencie) do takiego stopnia że lepiej zmarnować godzinę szukając totemu niż próbować naprawiać silnik z klątwą xD.
Przy czym uprzedzam że może się wydawać że zabójca jest kozakiem... ale to nieprawda. W tej grze on ma najbardziej przerąbane xD. Bo musi za każdym razem zaskakiwać ocalałych, inaczej się do dobrego ocalałego nie dorwie nigdy :P.
Gra generalnie juz teraz jest całkiem przyjemna. A jak dodamy do tego fakt że na bieżąco jest aktualizowana i ma parę darmowych (i dużych) aktualizacji to ma potencjał lepszy kilkukrotnie od Friday 13 :)
Niech inkwizytor wpadnie ci do domu i wymierzy odpowiednią karę za prawienie herezji.
1) nie pomijaj cut-scenek, wtedy się dowiesz co się dzieje
2) czytaj questy, a nie pomijaj to zobaczysz fabułę która jest lepsza niż w Diablo
3) nie graj w grę jak nie lubisz jej gatunku - to HnS, polecam użyć google.
4) takie to dno że do dnia dzisiejszego ma masę fanów. I to nie tylko ta cześć gry a cała seria. No ale racja, wiesz, ja też nie polecam paru gier - np NFS gdzie w ogóle nie ma walki, a system magii tam w zasadzie nie istnieje, porażka. A Mass Effect to jeszcze większe dno - co to? By w RPG nie było wojownika z 2H swordem? O battlefieldzie nie wspomnę, co to za gra gdzie nie możesz latać na swoim smoku...
Yup, tak dla mnie wygląda twoje narzekanie :P
Ekhm ekhm... Jeśli kwestia jak to nazwiesz, bo dużo rzeczy było już w podstawce i to dawno :
- raidy
- dungeony
- fractale (dość duży ich rework był jakiś czas temu)
- world bossy
- jumping puzzle
- areny (razem z sezonami i nagrodami za daną pozycję w sezonie)
- WvW
- craft ascended/legendarek
- meta-eventy i dużo, dużo więcej
Opiszę może dla przykładu 1 z moich ulubionych meta-eventow. W dzungli leży starożytne miasto Tarir którego bronią jego mieszkańcy. Jednakże dostali informację od zwiadowców że sługi zła się zbliżają i potrzebują pomocy graczy. Gracze towarzyszom różnym wysłannikom tej rasy by aktywować takie "bastiony" rozsiane po całej mapie zwane pylonami. Jak się uda to zrobić to wtedy gracze dzielą się na 4 fronty (północ, południe, wschód, zachód) i konkurują w zawodach o prawo do założenia specjalnego pancerza wspomaganego (nowe skille itd), jednocześnie część osób walczy z zwiadowcami armii zła. Gdy konkursy się rozstrzygną to zaczyna się faza oblężenia. I gracze muszą z wszystkich 4 rozwalić bramy, wpaść do przedsionków i zabić octovine (taki boss) w tym samym czasie +- minuta. Warto tu dodać że każda strona wymaga innej taktyki. Potem otwierają się bramy których te octovine pilnowały i gracze ze wszystkich 4 stron się spotykają w środku w takiej specjalnej sali. Przy większej liczbie graczy aż miło się ogląda jak taki strumień postaci wpada do tej sali z wszystkich stron :D. A potem najlepsze : mieszkańcy miasta z wdzięczności oddają nam swoje skarby które leżą w podziemiach. I cały ten tabun graczy plądruje to biedne miasto :D
Hahaha xD. Nie no, nie mogę, żałuję że wcześniej tego nie zobaczyłem xD.
Nigdzie nie napisałem że wyznacznikiem normalności jest znajomość angielskiego... napisałem tylko że musisz być kretynem żeby oceniać angielsko-języczną grę negatywnie tylko dlatego że nie znasz angielskiego. To tak jakbyś dał ocenę 1/10 fifie uzasadniając to tym że nie strzelasz z kałacha do nazistów, ani nie rzucasz kul ognia w orki czy inne smoki :P
Nie jestem fanem terrarii, bo nawet jej nie mam ale patrząc po twoich 2 komentarzach... Zakładam że gra jest super :).
RPG - role playing game. Gra w odgrywanie roli. Gdzie tu masz COKOLWIEK o statystykach? Nie chcesz mi chyba powiedzieć że street fighter czy soul calibur jest rpg... W RPG chodzi o fabułę i wczucie się w postać, a nie o statystyki. A skoro nie wiesz nawet na czym RPG polega to zakładam że też wystawiłeś błędną ocenę
Nie, gdzie ty tam widzisz kosmos, statki kosmiczne i rasy inteligentnych obcych, bramy miedzywymiarowe...? I od kiedy to jest strzelanka? To jest czyste RPG. Nawet grajac strzelcem gra polega glownie na skillach, a nie "pustym" strzelaniu :P
Juz pomijając ze wypadaloby chocby MINIMALNIE poczytac o grze - "caly swiat atakują demony które wyszly przez tytulowe bramy piekla i jedynymi schronieniami są podziemne stacje metra" - na sci fi mi to nie wyglada. I to z samego wpisania nazwy gry, link 2 od gory :)
Jak chcesz to ja moge zagrac ale po stronie republiki na Red Eclipse - po prostu tam jest najwiecej graczy. A jako republika bo ja (i pewnie nie tylko xd) sie skusilem na ciemna strone mocy na poczatku wiec bedzie taki powrot jedi ^^
Szczerze? Ciesze sie ze sie nie znamy i nie poznamy - bo twoje podejscie zakrwawa o jakis nieudany trolling :P. A odnosnie jezyka - to jest wlasnie murem, bariera oddzielajaca normalnych graczy od dzieci. I sie ciesze ze tak jest. Bo jakby nie bylo to gra by skonczyla jak metin 2 :P.
A ocenianie gier tylko poprzez jezyk... nwm czy sie smiac czy plakac. I jeszcze po twoim komentarzu wnioskuje ze jestes darmozjadem - bo nie kupiles gry. Wiec przepraszam - skoro ty ich nie szanujesz to czemu oni maja specjalnie dla cb robic jezyk polski? :P
Nie ufac komentarzom jakis nawiedzonych idiotow - jestem ciekaw jak komentuja wowa. Ze tez "dyma" graczy co roku wydajac dodatek a poprzednie dajac za 20 zl kiedy nowe kosztuja 100+? Debili jak widac nie brakuje. Ale na szczescie tacy dlugo nie graja w gw2 :)
Odnosnie samego dodatku - jesli tyle nowosci beda dawac wszystkie dodatki to bylbym w siodmymj niebie : raidy, nowe, wielopoziome i ciekawe mapy, specjalizacje, nowa, epicka klasa ktora wyrywa sie z schematow (ciezka zbroja a walczy na dystans, niby wojownik a moze nawalac magia z Mgieł albo ciac wszystko jako asasyn), masa nowych questow no i nowa historia ktora wciaga, a i jeszcze mamy dalsze Living Story ktore na zawsze zmieniaja swiat :)
Tak, jest po ang. Nawet ci calutka gre pobiera po ang (w sensie wskazywanie katalogu, skroty na pulpicie itd) - poszukaj pso2 tweaker :P. Odnosnie samej gry to polecam "przebolec" poczatek i dotrwac do pozniejszych etapow gry - wtedy gra nabiera rumiencow, a walka pokazuje swoja glebie :)
Tak? To ciekawi mnie jaki masz internet. Bo ja na 2mb/s sciagam to spokojnie w 2-3h :P
A sama gra moim zdaniem jest obecnie najlepszym mmorpgiem. Czemu? Bo tu TRZEBA dzialac z innymi graczami. Solo to mozesz co najwyzej podexpic ODROBINE postac. A i to na wyzszych lvlach niezbyt. A co w zamian daje? Mase atrakcji, jak chocby epickie bossy. Czemu epickie? Poszukajcie info na temat Leviathana :)
Haha, sugerowac sie AVG xD. Po za tym tym twoim "wirusem" byl program antyhakerski ktory monitoruje procesy w tle i blokuje te ktore ingeruja w gre (a dla tych gorszych antywirusow (czytaj darmowych ktore wiecej kompa mula niz chronia) juz samo monitorowanie jest liczone jako wirus).
Co do gry to ma wszystko czego potrzeba a nawet wiecej. Wielki, otwarty swiat, masa zadan, open pvp/pk, dobre pve. Do tego nie najgorsza grafika. Minus? Tylko jeden - gra jest dosc zlozona i dla tych co szukaja czegos do "poklikania" to nie jest. Nie jest tez dla tych "niepełno sprytnych" ktorzy ślepo ufaja syfowi :)
Odnosnie problemu z XP... sorka, witamy w XXI wieku :P. Mozesz za darmo <jeszcze> wziac 10 bodajze tak wiec... A xp i tak nie jest juz od dawna wspierany i nie bedzie. Po za tym jest trick by grac bez ARC (sam tak gram bo po prostu wygodniej) :P
A odnosnie samej gry :
- walka niby nie taki znowu non target ale... lepsza niz u konkurencji z open worldem, dodatkowym plusem jest wysoka personalizacja - jak chcesz mozesz miec np cala druzyne paladynow i zaden skill moze sie nie powtorzyc co jest jak nabardziej na plus
- perki/zdolnosci pasywne - niby nic ale mily bajer, skutecznie zastepuje klasyczne buffy, a ograniczenie do 2 jest o dziwo dobre - bo niby jest ich mniej ale kazdy jest unikalny i mocny, do tego stopnia ze chcialoby sie miec wszystkie :D
- drzewka talentow - w dobie BnS, BD i innych "next-genow" milo ze dalej ktos utrzymuje klasyke w postaci wyboru talentow ktore zmieniaja ZNACZNIE styl/sposob gry dana klasa
- sciezki chwaly - aka podklasy, zazwyczaj obie podklasy sa dobre... ale jeszcze bardziej indywidualizuje to styl gry
- artefakty - o tym to moglbym napisac cale opowiadanie i przeprowadzic debate nad sensem uzywania nietypowych artów bo wbrew pozorom nietypowe pomysly sa tu jak nabardziej w cenie
- mnogosc rozwoju postaci (cechy postaci, łaski z kampanii (a tych mamy z... 7? 8? a w kazdej kampanii mamy po 5 lask do wyboru), ekwipunek, talenty, skille, pasywki, artefakty itd)
- dalekie cele - po wbiciu max lvl o dziwo nagle jest za duzo rzeczy do zrobienia, a to z 8 kampanii, a to dungi, a to raidy, a to pvp....
- towarzysze - ta gra ma chyba najlepszy taki system wsrod gier dzisiejszej generacji; 4 "ewolucje" wygladu kazdego peta, mozliwosc zakladania im eq, kazdy pet ma swoje skille itd. Dodatkowo tych petow jest... tyle co w wszystkich innych grach razem wziete. SERIO. Chcesz ozywionego stracha na wroble? Znajdzie sie. Zywiolaka? Kazdy zywiolak tu jest. Jakies swoje zwierzatko? Moze pajak? mamy ich z pare rodzajow - glebinowe, skaczace, fazowe itd. A moze jakies humanoidy? Mamy pare rodzajow duchow, mamy i zolnierzy, magow, nawet zdrajcow czerwonych magow z thay. A moze wolisz male kamyczki ktore boostuja statystyki ale nie placza sie pod nogami w walce? Tez ich jest z kilka rodzajow. I tak dlugo by wymieniac mozna, gwarantuje ze kazdy znajdzie swojego ulubionego. A by bylo smiesznie to wszystko jest DARMOWE. Czemu? Bo mamy wynalazek nazwany domem aukcyjnym gdzie kazdy pet jest sprzedawany i ceny sa przystepne - 2 dni gry i moge kupic kazdego peta jakiego chce po za nielicznymi wyjatkami (np nowo wydanymi bo ich jest malo) :P
- grafika ktora jest dosc ladna na wyzszych ustawieniach (ktore radzilbym na tych lepszych kompach podwyzszyc bo domyslne wykrywanie lubi z automatu wrzucac srednie/niskie podczas gdy komp umie uciagnac wysokie/ultra :P
- to "cos" - nwm czemu ale mam tak ze nawet jak porzuce ta gre to za jakis czas do niej wracam na pare miesiecy chociaz, bo mnie jakos "przyzywa" do siebie :D
A jedynym minusem ktory mi osobiscie przeszkadza najbardziej jest... semi-open world. Juz wyjasniam - otoz gra (jak obecnie wiekszosc/wszystkie) ma swiat podzielony na strefy, a pomiedzy strefami poruszamy sie przez "portale". Och, jakby tu mial tylko mozliwosc przejechania sie na mrozna polnoc, zgubienia w dolinie lodowego wichru... to bym sie zakochal wrecz i na inne gry nawet nie spojrzal. Tym nie mniej tereny nie sa male, mamy nawet swobode przemierzania ich (czesto mozna sb zrobic "skroty" zamiast podazac za sciezkami), tym nie mniej to nie jest to co serce by chcialo :(
Da sie grac, eq sensowne tez da sie miec. I to wcale nie wymaga lat grindu. Ba, zaleznie od szczescia nawet moze nie wymagac miesiaca :P. Jedyne co wkurza to customizacja postaci - bez IS lezy i kwiczy bo zawsze smiesznie przeswituje bielizna i psuje tylko ogolny klimat :P
To ktos jeszcze korzysta z downloaderow? Przeciez o wiele wygodniesze (i nieporownywalnie szybsze) sa torrenty :P. A to "gowno" da sie odpalic. Z tym problemu nie ma. Problem jest tylko z predkoscia pobierania :p
Super. Tylko ze oceniasz gre po screenach i opisie, tak? Bo niestety ale twoje argumenty na to wskazuja :
1) grafika jest w porzadku. Ale moze nie dostrzegasz tego bo nigdy nie dotknelas tej gry wiec nie wiesz na co zwracac uwage
2) postacie male? Powiedz to np Puckowi bo on chyba nie wiedzial o tym ze mial byc mniejszy ;/. Po za tym : zagraj a pozniej oceniaj, postacie wlasnie nie moga zaslaniac calego ekranu, taki juz jest ten gatunek
3) narzekac na IS, śmiechłem. Trzeba byc chyba debilem by to krytykowac. Tragedia po prostu xD. Wiesz o tym ze te itemy z IS dropia ci po grze? I wiesz o tym ze mozesz je sprzedac? Wiec nie dosc ze nie stracisz nic (bo sprzedasz skin do innej postaci np a kupisz ten co ci sie podoba za ta cene) to jeszcze mozesz zarobic bo nikt ci nie kaze kupowac wygladu postaci czy zmiany wygladu interfejsu xD. I ja np gram w dote, nie wydalem ani zlotowki na nia, a mam z 6 postaci (ktorymi najczesciej gram) w PELNYCH setach, mam z 7 skorek interfejsu (no co, jak sie znudzi jedna to mam druga itd xD), jedna paczke muzyczna (od soula <3), jednego kuriera i skina do wardow bodajze. A procz tego kupilem za ta gre jeszcze bodajze magicke z wszystkimi DLC i DoW II :)
Owszem, grze dolega i to sporo ale jest i tak lepsze od konkurencji. No i odstrasza takich "znafcuf" jak ty co to wypowiadaja sie nawet nie grajac, ba, pewnie nawet nie czytajac nic dokladniej :P
Hejters gonna hejt. Kurwa to ty mozesz co najwyzej byc. I to tania. Brak argumentow tuszujesz przkelenstwami? Genialne...
Nom, tylko 16, moze dlatego ze to nie forum o gw2? Po za tym racja ,to o czyms swiadczy. O czym? O tym ze ludzie graja zamiast dyskutowac z trollem tzn tb? To sie zgadzam. Te jak to nazwales "slabe" instancje sa jednymi z trudniejszych WOGOLE w grach. Chcialbym widziec jak robisz arah p4 i nie zdychasz ani razu :P.
A gra jest rozbudowana. Ot np wgle nie wspominasz o pvp, o eventach gildyjnych, o exploracji mapy, o jumping puzzle, o LS, o WvW, o dynamic eventach (sam chodzilem czasami ot tak by powalczyc i porobic te eventy bo sa jednymi z lepiej zaprojektowanych), o SW, o farmie skrzynek, nie wspominajac juz o dodatku ktory wyjdzie na dniach... Ale racja, nie ma nic do roboty, sama nuda ;). A i tak pominalem ponad polowe rzeczy
PS - pare instancji? nwm co miales gosciu z matematyki ale pewnie 1 lub 2. Masz 8 miejscowek, kazda w 4 wersjach (zwyklej, story i 3 explo), a jedna nawet w 5 (arah), co nam daje 33 dungi. I jesli to dla ciebie jest te "pare" to wskaz mi gre gdzie masz ich wiecej i sa chocby w polowie tak dobre jak w gw2 :P