Ale zaraz, zaraz, może to były EASTER EGGI? Może to my nie zrozumieliśmy intencji twórców? XDD
JA PI**DOLĘ.
Wybaczcie mi, że używam takiego miłego sformułowania, ale po prostu można zdechnąć, jak ktoś po jednej walce zielonym bezim uznaje grę za zwykły kał. Ogólnie gra jest po prostu świetna. W połączeniu z NK jest to wg mnie najlepsza gra, jaką dotąd zrobili (a zważywszy na to, że mało teraz powstaje prawdziwie dobrych i klimatycznych gier, to pewnie już nie zrobią) - a grałem w Wiedźmina, Risena, Assassin's Creed i inne uważane za jedne z najlepszych. I po zagraniu w nią po prostu znika awersja do Niemców... Chociaż co do ich pięknego i wpadającego w ucho języka, to trudno powiedzieć...