Też udało mi się upolować Bling Brigade. Z nikim się nie umawiałem, łączyłem się po prostu do sesji z dużą liczbą graczy i liczyłem na łut szczęścia. Cały czas trafiał się jeden lub dwóch "niekumatych" zawodników bez odpowiedniego skina, ale po kilkunastu wyścigach udało się.
Do kampanii multiplayer w W2048 nawet nie podchodziłem, może gdybym dowiedział się o zamknięciu serwerów wtedy, kiedy je ogłoszono, a nie kilka dni temu, tu miałbym jakieś szanse, a tak niestety platynka pozostanie dla mnie na zawsze niedostępna. Normalnie machnąłbym ręką, ale jako że to Wipeout, to trochę smutno :P
Nigdy nie mów nigdy, Omega Collection pokazało, że grono odbiorców jest. Niewielkie wprawdzie (w porównaniu do przebojów AAA), ale wierne i myślę, że gdyby wyszła nowa, pełnoprawna część, a nie remaster, to mogłaby się Sony opłacić.