Większość firm zajmuje się handlem produktami czy usługami...
Ach te teorie spiskowe... Jeff Bezos już teraz wszystko wie! xD
Sprzedali ogromną ilość kopii gry, mieli prawie milion graczy online - raczej to było celem, a nie "sekretne statystyki" kilkuset tysięcy młodych ludzi sprzedających skóry z upolowanych dzików innym xD - w grze, którą co chwilę trzeba łatać, blokować, cofać i sami devowie mają z tym problem.
W dodatku ten "symulator handlu" się raczej nie udał, a już na pewno nie ma nic wspólnego z realnym życiem. Ciężko jest zaprogramować realny system podaży i popytu oparty na tak wielu aspektach gry i świecie stworzonym od podstaw - i to się ewidentnie nie udało. Nic z resztą w tym dziwnego bo nie dało się wszystkiego przewidzieć na etapie projektowania.
- end-gameowe zbroje i broń tanie bo łatwo dostępne - duży drop rate,
- biżuteria sprzedawała się na aukcjach bardzo dobrze - bo nie wypadała z mobów i rzadko z questów,
- materiały najwyższego poziomu tańsze niż składniki potrzebne do ich wyprodukowania - bo każdy trenował profesję bez opamiętania i kupował składniki na aukcjach,
- wiele epickich składników wystawionych za minimalne kwoty bo zbyt łatwe do farmienia,
- żelazo 30 razy droższe od bardzo rzadkiej platyny bo każdy chciał kuć super miecze a nie kolczyki,
- handel meblami przestał istnieć bo mało kto był zainteresowany swoim domem,
- można było wyszkolić niektóre profesje o kilkadziesiąt poziomów za kilka "golda" kupując na aukcji niechciane składniki,
i wiele wiele innych...
W efekcie okazało się, że wolny rynek bazujący na zaprojektowanym świecie ciężko jest zaprojektować. Podobnie jak z balansem klas np. w WoWie - tutaj trzeba by jeszcze dużo więcej poprawek żeby to mogło sensownie funkcjonować - tym trudniej kiedy np. okazuje się, że "Life Quintessence" można było "farmić" i było sprzedawane na aukcjach za 0,1G zamiast około 500 razy więcej jak inne "Quintessence". Kiedy zablokowano możliwość "farmienia" i ceny się wyrównały nie zmienia to faktu, że ktoś może ich mieć kilka tysięcy w magazynie.
Biorąc pod uwagę, że rynek sypie się na bugach, rebalansach i ogólnie nierealnym projekcie to wszelkie teorie spiskowe o tajemnym eksperymencie w tej grze wydają się tym bardziej zabawne.