Znam tą grę, jeszcze z czasów, kiedy nazywała się Arashia Tavern i kiedy trochę pomagałem założycielowi studia przy tworzeniu pierwszych koncept artów. Nie dużo, ale wykonałem parę rysunków. Ostatecznie nasze drogi się rozeszły a gra poszła w trochę innym kierunku, niż to co koncepciłem. Sam trochę za bardzo Pratchetta kocham i też chciałem magów, barbarzyńców, bohaterów, przerysowanych wieśniaków i trochę bardziej bajkowego klimatu. Próbowałem sprzedać parę swoich pomysłów, jak krótsze, bardziej zróżnicowane scenariusze z różnymi karczmami, zamiast długiej kampanii w jednej miejscówce. Np. karczma w mieście, gdzie można by budować głównie do góry, a grunt w koło byłby strasznie drogi. Abo ograniczenie terenu poprzez budowanie w górach, gdzie jedną opcją na powiększenie karczmy byłoby trzymanie poziomu zadowolenia wędrownych magów na wysokim poziomie i oni, przy pomocy zaklęcia, wynurzaliby kawałki skał, na których można budować, z przepaści nad którą znajduje się karczma. artstation.com/kwad_rat/albums/92393 tutaj efekt tych wczesnych prac. Może nienajlepsze co zrobiłem, ale sentyment pozostał.