Jak nie robi tego People Can Fly (a z tego, co widzę to nie robi) to lipa.
Alfa jest tragiczna. Nie grać jeśli szanujecie siebie i swój czas.
Lubię liniowe gry, ale tutaj to już *
Poradnik w zasadzie niepotrzebny.
BreakQuest został wyprodukowany przez Nurium Games. City było tylko polskim dystrybutorem.
Nie sądziłem, że po zagraniu to napisze, ale tak: gra dorównuje swojemu poprzednikowi (To the Moon). Ma równie zaskakujące zwroty akcji oraz niesamowicie wzruszającą końcówkę. Dałbym dychę jakby nie kilka, drobnych błędów technicznych. Polecam każdemu lubiącemu świetne, nietuzinkowe historie, a niekoniecznie piękną grafikę (chociaż pikselowa warstwa wizualna gry Pana Kana Gao też jest na swój sposób urocza).
"Gry z Serii" przy grach powinny być daty wydania jak w starym wyglądzie.. a chociaż lata, bo tak to masakra troche.
Z jednej strony możesz mieć rację. Aczkolwiek weźmy pod uwagę jaka grafika obecnie jest już standardem w smartfonach, czy tabletach nawet już tych tańszych, co powinno ukierunkowywać twórców w stronę grafiki co najmniej takiej jak w części pierwszej.
Ciężko przez tą gre przebrnąć, nie rzucając k**wami na lewo i na prawo. Można, ale w zasadzie po co? Gre na steam zdobyłem za darmo w jakiejś promocji i tylko to skłoniło mnie to przejścia jej całej. Gra jest nieziemsko nudna, cholernie niedopracowana technicznie (bugi co krok, spadki animacji do 20 fps na kompie z 2014 roku...), a warstwa audio wizualna jak na 2004 rok jest tragiczna. Mimo wszystko nie wystawiam grze najniższej możliwej oceny, gdyż z jakiegoś bliżej nie zdefiniowanego powodu momentami grało mi sie całkiem przyjemnie w ten koszmarek, a i muzyczka momentami potrafila miło przygrać. Szkoda, że była tylko tak cholernie zapętlona... Podsumowując za darmo, tak jak w moim przypadku można (nie warto, ale można) spróbować. Jednakże w przypadku, gdybyście byli zmuszeni za to zapłacić jakąkolwiek cenę, nie mówiąc już o cenie steamowej (8.99 Euro :O) zdecydowanie odradzam i radze trzymać się od tego z daleka.
@NelsonPL - świetne spolszczenie, dzięki za nie. Powodzenia w kolejnych spolszczeniach. Gra również znakomita, chodź krótka.
@shade wciąż czekamy na Twoją wypowiedz po przejsciu gry. Odswieżam strone co godzine od Twojego ostatniego komentarza!
Nie Ty pierwszy i ostatni masz problem z Cry of Fear. Ja co prawda odpalilem gre i bylem wstanie ja całą przejsc, ale problemow technicznych, czy wyrzucania do pulpitu w trakcie gry bylo co nie miara. Takze moze ciesz sie, ze sie nie wlacza bo oszczedziles sobie duuuuzo nerwow ;)
Wielki potencjał zmarnowany przez problemy techniczne z grą. Grafika w takiej formie jaka jest calkowicie by mi wystarczała, gdyby nie różne niedoróbki, crashe programu (zwłaszcza z flarą w ręku), dropy fpsów czy też zla detekcje terenu (stad prawie nigdzie nie mozna wskoczyc, czy przeskoczyc tam, gdzie tworcy tego nie przewidzieli, chocby mialo to 20 cm).
Muzyka i udźwiękowienie przegenialne! Może nawet lepsze niż w Amnesii, ale.. znów niedorobione technicznie! Przez cała grę nie słyszałem dźwięku moich broni palnych! Często jakiś dźwięk innego pokroju też sie nie wgrywał, podobnie zresztą jak muzyka w tle.
Co do klimatu i strachu to można to ocenić akurat bardzo wysoko. Początkowy etap w bloku czy późniejsze z racami są według mnie jednymi z najstraszniejszych w historii gier komputerowych. Polecam grać w nocy ze zgaszonym światłem i obowiązkowo słuchawkami na uszach. Klimat oczywiście też jest bardzo ciężki i niekiedy ciężko kontynuować człowiekowi rozgrywke, właśnie ze względu na ten element.
Jest pare fajnych elementów, jak chocby mozliwosc trzymania dwóch rzeczy w dłoniach naraz, czy też kilka zakonczeń, które swoją drogą mogą być dla niektórych szokujące. Apropo zakończeń, fabuła była jedną z rzeczy, która trzymały mnie przy tym tytule, bo niekiedy chciałem sobie już dać spokój z grą, zwłaszcza w monotonnym, zagmatwanym (niesłychany backtracking) i koszmarnie długim epizodzie 4...
Konkluzja jest taka, że prawdopodobnie, gdyby grę zrobiło jakieś znane studio, mające duży budżet, mielibyśmy szanse na najsraszniejszy horror wszechczasów. A tak wyszedł tylko straszny średniak, co nie zmienia faktu, że grało mi sie całkiem przyjemnie.
Gra bardzo dobra i momentami niezwykle straszna. Grafika mi sie podobała, chociaż brakowało tekstur w wyższej rozdzielczości jak i dynamicznego cienia rzucanego przez naszą lampę (co dziwi, gdyż poprzednie gry studia miały ten efekt). Muzyka, a szczególnie udźwiękowienie to mistrzostwo świata. W życiu nie słyszałem tak sugestywnych, realistycznych dźwięków w jakiejkolwiek grze, to też obowiązkiem niech będzie granie na słuchawkach (ja grałem na dokanałowych i też sie sprawdziły). Ludzie którzy oczekują od gry ciekawej fabuły, nie powinny sie zawieść, a sama gra oferuje trzy różne zakończenia. dałbym tej grze 9,5, moze nawet 10 jednakże błędy techniczne nie pozwalają mi to i momentami psuły mi rozgrywkę. Przed wszystkim tzw. zamarzanie ekranu i "dropy" fpsów były niekiedy tak irytujące, że zastanawiałem sie nad dalszym sensem kontynuowania gry. Jednakże klimat, fabuła, udźwiękowienie i zagadki przytrzymały mnie przy niej i nakazały mi ją skończyć, co zajęło mi jakos 8-9 godzin.
P.S. Jesli masz problem z Amnesia przy rozdzielczości np. FullHd i widzisz tylko czesc ekranu, wejdz do folderu z grą i ustaw na pliku wykonywalnym Amnesii (exe) tryb zgodności, a mianowicie "Wyłącz skalowanie ekranu dla ustawień wysokiej rozdzielczości" . To Ci pomoże (podobny sposób działa też w innych grach np. Cry of Fear) ;)
P.P.S W folderze z grą znajdziecie również archiwum super_secret.rar ze specjalnymi dodatkami od twórcow. Niestety na archiwum jest założone hasło. Hasło składa sie z trzech ciągów znaków, które ujrzycie na końcu napisów z 3 równych zakończen, dlatego warto poznać je wszystkie ;)
Niezle. Po mrocznym Hard Reset i krwawym Shadow Warrior, teraz taki cukierkowo kolory Juju xd
Witam. Jako wielki fan serii, jestem mega zawiedziony! Czekalem na nową odsłone Wormsow w 2D na PC blisko 10 lat, i co dostalem? Poprawioną (bardzo ladną - fakt) grafike i... nic po za tym. W dodatku co mnie boli nowe Wormsy straciły na swojej grywalnośći miedzy innymi przez fatalną fizykę, wciąż idiotyzm komputerowych robaków, u ktorych razi ultra wręcz nie realistyczność celności (nie czepiać sie sformułowania)! To jak granaty rzucane przez CPU nas trafiają to istna parodia, a nie geniusz komputera! W dodatku część ta jest okrojona z wielu ciekawych i pomocnych w strategii broni (gdzie łuk, gdzie obracanie girderami (!!!!), gdzie zmiana robaka, niska grawitacja i wiele innych!). Dodatkowo w wielu trybach smiech wzbudza ograniczanie do wielu podstawowych zdawalo by sie broni (3x shotgun?? 2x uzi??). Niby ma to sluzycz podniesieniu trudnośći gry! Ale litośći! Team17 mógł to zrobićaplikując bardziej zaawansowane algorytmy inteligencji, a nie ograniczaniem broni! Żal!
Jak dla mnie idealnym rozwiązanie byly remake Worms World Party (najlepsza część) z odnowioną grafiką (taką jak w Reloaded) i dostosowaniem do najnowszych kart graficznych i systemow, bo poczciwe Party nie radzą sobie czasem nawet na XP!
Pozdrawiam, licze na porządną kolejną część, bo ta to niewypał. Moja ocena naciągane 3/10 za ładną grafike i powrót do korzeni (2D). Kuros
odnosze wrażenie, że grafika jest beznadziejna.. i starsze częśći sonica były pod tym względem lepsze!
Gra mi straszliwie zamula. Już nawet w menu mam 1-2 klatki na sekunde, a moze i mniej!
wie ktoś o co może chodzić? ma ktoś podobny problem? z gory dziekuje!
świetna gra tylko nieco przykrótka :) w paru miejscach przytrafilo sie pare buggów, ale najistotniejszy jest fakt, że grywalnosc jest nieslychana :) polecam!
No kurrr.....
przełożyli na lipiec?!
niech od razu podadzą prawdziwą date premiery np. marzec 2015 r. a nie robią złudną nadzieje...
Lubie i szanuje Team 17, ale teraz zachowywuja się jak buraki...
znowu premiera przesunięta.. ehh.. mam nadzieje, ze jest to wynikiem tego, że chcą je (wormsy) maksymalnie dopracowa..
skończyłem ją bodajże 2 razy! trochę zapomniana gra a szkoda, bo znakomita :)
mam zamiar na święta powrócić do niej jeszcze raz :)
Zapowiada sie kolejna fajna aprzygodówka od City z ciekawym klimatem :)
Oby tego nie spieprzyli :)
Wstyd... ale grałem tylko w demo ;P Swoją drogą jednak z tego co dało sie wyczuć ,gierka calkiem grywalna i grafika na swe czasy boska ;D
Gra pewnie równie świetna, jak jedynka, którą ukończyłem nie raz - tyle, że na PC :P
Właśnie ukończyłem Max Payne`a 2 i muszę powiedzieć, że równie satysfakcjonującej rozwałki dawno już nie uświadczyłem. Grywalnością gra, aż kipi, w co duży wkład ma nowa wersja Bullet Time. Graficznie gra nawet teraz cieszy oko, nie mówiąc o tym jaką rewelacyjną jakość prezentowała w chwili premiery. Wymagania już dziś wielkiego wrażenia nie robią, także mogłem spokojnie grać na wszystkich opcjach, wraz z antyaliasingiem włączonych na maxa. Do tego dochodzi świetne udźwiękowienie i klimatyczna muzyka. Jeżeli jesteśmy już przy klimacie, to na pewno trzeba przyznać twórcom, że kreowany przez nich świat jest dokładni taki, jaki miał być: szary, ponury, melancholijny. Do tego dochodzi całkiem niezła fabuła, która w tej, jak w żadnej innej grze akcji odgrywa wielką rolę. Końcówka gry... ehh... no cóż, szkoda... ale nie będę tutaj psuł fabuły, tym, co jeszcze nie przeszli, więc przemilczę tą cześć gry.
Miłym dodatkiem są różne tryby, które odblokowywują się po przejściu gry jak np. przechodzenie danego levelu na czas.
Gra świetna, npaewno warta polecenia. Czy lepsza od jedynki? Nie powiem Wam, bo w częsci poprzednią nie grałem ;) A szkoda... kiedyś nadrobię ;]
Ocena: 9,5/10
@Suowianin - Listę wszystkich zakończeń, jak i sposoby gry, aby do nich dotrzeć, znajdziesz w poradniku Gry - online ;)
Jestem świeżo po zakończeniu gry. Przejście kampanii dla pojedynczego zajęło mi zaledwie cały weekend, co mówi samo przez się tzn. gra bardzo długa nie jest (zapewnia ok. 10 godzin rozgrywki). Grywalność w grze jest i to całkiem duża, jednak nuży momentami monotonny, szary wystrój kolejnych lokacji, jak i powtarzalne zadania zlecane przez naszych współbratyńców z oddziału. Co do klimatu... Jest owszem, czasem całkiem, całkiem, ale jednak choćby taki STALKER, pod tym względem podobał mi się znacznie bardziej.
Graficznie, gra niemalże identyczna do Doom`a 3, co w sumie nie dziwi, zważywszy na fakt, że śmiga na silniku wspomnianej gry. No i tym samym, trzeba powiedzieć, że strona wizualna produkcji trzyma wysoki fason. Wymagania sprzętowe, również podobne jak to było w przypadku trzeciego Dooma. U mnie na moim P IV 3.0 GHz, 768 MB Ram i GeForce 7300 GT, gra w maksymalnych ustawieniach + antyaliasing x2, na roździałce 1280x1024 śmigała zazwyczaj w okolicach 30 klatek/sec. (w najgorszych momentach było 15-20 klatek). Świetne udźwiękowienie i muzyka, pojawiająca się niestety dość sporadycznie.
Kilka zagadek logicznych w grze znajdziemy, jednak z poradzeniem sobie z nimi, nie powinno mieć nawet (gdyby gra miała inną kategorię wiekową;p) 5 - letnie dziecko.
Trybu multiplayer niestety nie udało mi się przetestować;/
Gra dostaje ode mnie, zasłużone: 8/10
P.S. Jeszcze raz nawiązując do Dooma, powiem tylko, że podobał mi się znacznie bardziej, aniżeli opisywana tutaj gra ;)
Średnia ocen w internecie to 96%! Chyba jednak zła być nie może, tyle, że proste Polaczki za główne kryterium oceny biorą fakt, że "jeżeli mi sie nie podoba, to gra jest do d#py". W tym przypadku fakt, że dyscyplina przedstawiona w grze jest mało popularna u nas, daje od razu negatywne komentarze, co do owej gry.
Gra świetna! Ukończyłem całą w dwa dni bodajże i były to dni spędzone bardzo miło. Doskonała fizyka i i ciekawe, innowacyjne pomysły! Polecam!
Giera porządna, a w dodatku będzie w świątecznym, najnowszym wydaniu CD-ACTION :)
Trochę to stare, ale z obowiązku tylko, powiem, że będzie w najnowszym magazynie PLAY.
Oj grało się niegdyś. Dobra, wciągająca, a co najważniejsze grywalna pozycja. Ładna grafika i sympatyczna muzyczka dopełniały obrazu porządnej gierki :)
Taki tytuł, zamienić w prostą zręcznościową strzelankę? Średnie posunięcie...
Oj jedynka cieniutka, choć od biedy grać się dało.
Jakoś nie wierze, aby "dwójka" byłą przełomem... W ogóle dziwie się, że twórcy po porażce części pierwszej postanowili robić kontynuacje...
Warto ściągnąć?
No nie wiem...
Po ostatnim doświadczeniu, gdzie ściągałem demo PES 2008 przez 12 godzin i okazało się, że instalka jest uszkodzona jakoś chęci nie mam ;P
@duke sidor - Człowieku, Twoja wypowiedź mnie "wygrała" XD
Cytuję: "Ma ragdolla? Jeśli tak, to biorę, jeśli nie to niech spier..."
2 godziny ściągania - 10% ;)
Nie jest źle, zostawię kompa na noc to już jutro sobie pogram ;) Obym sie nie zawiódł!
Wymagania dużo wyższe niż w PES 6, ale... mnie to cieszy, bo po pierwsze mam kompa je spełniające, a po drugie to zapowiada w końcu porządną, nowoczesną grafikę! Jutro sie przekonamy ;)
Z tego co wiem - ostra kaszanka z fatalną grafiką - nawet jak na GBA!
W CD-ACTION znalazło się to, to coś w Kaszance Zone, więc to o czymś świadczy...
Aczkolwiek jednym z plusów było, coś w deseń - "da się grać", a więc jednak można to uruchomić i nawet miło (?) popykać ;)
Konwersja (słaba) z XBOXA, a wymagania z kosmosu!
Kto to widział 3,4 GHZ, 512 MB RAM, czy tym bardziej 256 MB NA KARCIE GRAFICZNEJ PRZY TAKIEJ GRAFICE!!!
Gra jak na swój rok produkcji, miażdży inne gry z tego okresu pod względem klimatu a zwłaszcza doskonałej grafiki (CIENIOWANIE!!!). Nawet teraz ta gra budzi we mnie duże emocje!
Hmm... Ze swej strony powiem tyle, że gra przypomina mi momentami takie gry jak Doom, czy Blood. Z jednej strony jest to minus, bo przytoczone gry mają 10 lub więcej lat, ale z drugiej miło sobie przypomnieć czasy Blood`a. Niestety gra oprócz bardzo nowoczesnej oprawy graficznej, niczymi innym pozytywnie nie zaskakuje. Nawet muzyka przypomina produkcje sprzed 15 lat...
P.S. A nawiasem mówiąc przedstawiana tu gra to nie "Liquidator", tylko "Liquidator 2", gdyż pierwsza część powstała już w zamierzchłym roku 1997. Zresztą spójrzcie na okładke gry - ta dwójka chyba coś znaczy... Wyraźny błąd Gry On-Line.
Przed momentem udało ukończyć mi się STALKERA :)
Ostatnimi czasy bardzo ciężko przykuć mnie do komputera jakąkolwiek grą. STALKER jednak potrafił zrobić to, co nie potrafią zrobić inne gry, czyli przyciągnął mnie do siebie (chyba jakieś anomalie, czy cuś;p). Gra mimo kilku niedogodności oraz bugów (grałem w wersję 1.00, bez jakichkolwiek łatek) jest według mnie świetna, grywalna oraz nieliniowa. Posiada tajemniczą, bardzo ciekawą warstwę fabularną, bardzo ładną grafikę (nawet na średnich detalach, nie wspominając o maksymalnych) oraz znakomity dźwięk i momentami FENOMENALNY klimat, przy którym nawet ten z Doom`a 3 to pikuś (choć oczywiście tak całkiem tych dwóch gier porównywać nie można, bo wiadomo, że w Doomie przeważały zamknięte przestrzenie; w STALKERZE jest odwrotnie, choć tych pierwszych też nie brakuje). Jeżeli już wspomniałem o grze ze stajni id Software, warto powrócić do kwestii technicznych, a zwłaszcza dynamicznego oświetlenia i cieniowania, które zupełnie nie ustępuje temu z Dooma, a nawet je przewyższa, pod względem efektowności graficznej.
Warto też zauważyć polską, niekonwencjonalną wersję językową. Niekonwencjonalną, a to dlatego, że głos podkłada pod wszystkie postacie... lektor.. co momentami przypomina, prawdziwe sceny z filmu sensacyjnego ;) Przynajmniej, ja to tak parę razy odczułem.
Co do samego zakończenia wyszło, że... "Chciałbym być bogaty" ;) co najlepiej dla mojego bohatera nie wyszło...
Cóż mam w zamiarze przejść grę jeszcze co najmniej raz, ale to dopiero za rok na nowym potężnym sprzęcie, gdyż jak wiemy gra ma 7 zakończeń, więc warto do niej powrócić. Jeżeli chodzi o moją rozgrywkę i sposób gry, przez całą grę byłem "zawodnikiem" neutralnym, choć kusiło mnie aby dołączyć do "powinności". Jednakże widząc ilu kolesi z przeciwstawnej "Wolności" krążyło po Zonie, postanowiłem pozostawać niezauważonym stalkerem "Naznaczonym" ;).
Co do punktacji i kasy, którą miałem pod koniec gry to, jak sie nie mylę ponad 1600 pkt. i oczywiście pierwsze miejsce w rankingu z wielką przewagą oraz 220 000 tys. rubli, których w czasie gry tak czy siak właściwie zawsze miałem pod dostatek ;)
Krótko, moja ocena gry: 9+/10
Jedna z pierwszych gier id Software ;)
I pomyśleć, że jeszcze wtedy byli niepozornymi, malutkimi programistami, znanymi co najwyżej w prasie lokalnej (ba, podwórkowej;p).
Ale miesiąc potem nadszedł kataklizm, który wstrząsnął światem (czyt. Wolf 3D) ;)
179 zł.? Wow, dużo sobie kiedyś za to życzyli ;)
Teraz na Allegro.pl - za grosze ;)
Gra w która swego czasu dużo grałem. Na wysokim poziomie stoi zwłaszcza grywalność.. oraz fenomenalna oprawa audio - wizualna ;)
Powiem tak. Każda nowa gra wychodząca z pod rąk ludzi z id Software niesie ze sobą pewien powiem ewolucji, aby nie powiedzieć rewolucji. Niestety zazwyczaj chodzi o ewolucję techniczną tzn. graficzną, a także wielką rewolucję sprzętową (w sensie wymagań sprzętowych;).
Jednak myślę, że Rage, będzie grą wprowadzająca nowy powiew w gierki FPS, gdyż to co obiecują twórcy zapowiada się niezwykle niekonwencjonalnie i interesująco, więc.. będzie dobrze ;)
Nie rozumiem tak niskiej oceny recenzenta? Że niby gra żeruje na niskich, ludzkich instynktach?
Pheh. Gra momentami nudna, ale mi udało się ją niemal całą ukończyć, a przyjemnie grać się dało :)
Graficznie gra prezentuje się bardzo ładnie jak na moje oko. Grywalność - już niekoniecznie powala...
Szkoda gry ;(
Nawiasem mówiąc nie rozumiem polityki, rządzącej się w głowach prezesów Ubisoft`u...
Bardzo przyjemna rozgrywka z ładną jak na swoje lata grafiką oraz świetną muzą. Szkoda, że momentami miałem jej już dość ;)
Nie rozumiem Ubisoft`u. Robić lukę w serii, nie wydając na kompa trzeciej części. Toż to paranoja normalnie ;)
No cóż, kiedyś ta gra (o dziwo) mi się podobała. Z upływem lat, spoglądając na ten produkt okiem większego specjalisty w światku gier komputerowych stwierdzić krótko mówiąc - średniawa kaszanka ;)
Gra całkiem niezła i ładnie zrobiona. No cóż grałem tyko w demko, ale tyle wywnioskować już mogę.
A w Polsce - polskiej wersji, jak nie było widać, tak nie widać...
Pierwsza część - dość duży, choć mało rozreklamowany hit. Dwójka? Zobaczymy... Oby tylko twórcy nie poszli na łatwą kasę, jak to często bywa z drugimi słabymi częściami.
Gra na kompa wymiata, na X360 zapewne nie gorzej, a możę i lepiej ;)
Swatmaniak, jednak sie myliłeś ;) (Na szczęście)
@JacaBZ$ - jak średnie mogą być, to spokojnie ;)
A gra swoją drogą średniawa.
@swietlik94 - tak, krew da się wyłączyć. A co, czyżby rygor ze strony mamy?;>
A gra bardzo przyjemna (w sensie grywalności). Grafika bardzo ładna, mimo, że animacje momentami szwankują. Gre mam z najnowszego CDA.
Grałem w niezły oryginał z 94-ego. Jeżeli gra trzyma podobny poziom to może być w porządku.
Twórcy Chasm`a i Vivisectora... O ile ten pierwszy był całkiem porządną szczelaninką o tyle Vivisector już nie.
Oby ta świetnie zapowiadająca się produkcja im wyszła!
Przyjemna gierka z ładną grafiką i muzą. Przypomina trochę RollerCoaster Tycoon.
Niestety grałem tylko w demo...
Hmm... raczej gra budżetowa, patrząc przez pryzmat producenta gry oraz screenów prezentujących grafikę ;)
Niby kaszana, średnio intuicyjny interfejs, ale pograć od czasu do czasu całkiem miło ;) Średnia oprawa audio - wizualna, a Al wrogów również nie najlepsze, mimo to da się pograć, choć do gry na której twórcy się wzorowali - Fallouta - nie dorasta ;)
Graficznie zapowiada się pełen odjazd. Heh... ciekawe imię i nazwisko głównego bohatera ;D
Pierwsza część znakomita. przeszedłem kilka razy.
Dwójka już może nie tak grywalna, jedynie, co to poprawiona grafika i tyle.
Pięknie było by zobaczyć grę na konsole nowej generacji zatytułowaną "Croc 3" :) Nieprawdaż?
Szkoda tylko, że studio odpowiedzialne za dwie pierwsze części upadło, bo teraz szanse na kontynuacje są marne... :(
Z tego, co już nie raz czytałem i słyszałem - gra znakomita, legendarna, klimatyczna, niesamowicie grywalna z oryginalną, piękna wręcz grafiką.
Wspaniale byłob,y gdyby jakiś polski dystrybutor postanowił (nawet) po tylu latach wydać grę w naszym pięknym kraju. A do tego spolszczoną... Ehh... rozmarzyłem się ;)
Kontynuacja gry - legendy. Grafika całkiem porządna. Ale jak grywalność, która przecież jest najważniejsza?
Najnowszy Wing. Szczerze mówiąc grafika na next genową mi nie wygląda...
Stare wersje Pokemonów na konsolki Nintendo w dwóch kolorach, były nieziemsko grywalnie. NIe omieszkam przypuszczać, iż podobnie jest w przypadku najnowszych części.
Godna kontynuacja oryginału z początku lat 90 - tych.
Jednak mi na moim XP śmigać nie chciała :/ Dziwne, gdyż u kumpla, też pod tym systemem, śmigała bezproblemowo...
Raczej budżetówka. Graficzka średnia, a grywalność wydaje się raczej średnia...
Recenzent pisze "za produkcję The Mark odpowiedzialne są te same osoby, które grzebały przy obu częściach Mortyra". Już wiadomo skąd taka, a nie inna ocena ;)
Grałem niegdyś w demo. Dość sympatyczna platformówka ala Croc.
Kupiłem - skusiła cena - 15 zł. - grafika niezła, ale grywalność cieniutka, ehh. Ale żeby nie być stronniczym, powiem, że na upartego da się w to to grać z jako taką przyjemnością. Znam dużo gorsze gry.
Graficznie gra wygląda całkiem przyzwoicie. Widać działanie różnorakich "szejdrów" i tym podobnych bajerów. Modele trochę gorsze, ale dają radę. Zobaczymy jak z grywalnością, a może być cieńko...
Hmm.. mimo, że nawet na screenach ta gra nie wygląda zbyt dobrze to i tak wygląda lepiej, aniżeli gra w ruchu podczas rozgrywki. Grałem w demo więc wiem, co mówię...
Hehe, te autka zawsze wywoływały u mnie uśmiech na twarzy. Takie zabawne są, no co... :P
The Rage tych samych producentów było przyzwoitą bijatyką.
Dlaczego miało by być inaczej z tą grą?
Fakt, faktem - woda wygląda świetnie. Reszta gry, już nie tak ładnie wygląda, ale jest OK ;)
Co trzeba zauważyć, mimo, iż twórcy do gry podchodzą dość luźno (spora dawka humoru, parodia innych nzanych RPG`ów) to graficy przyłożyli się do swojej pracy tak, że garfika deklasuje nawet to, co widzieliśmy w Gothic`u 3, czy Oblivionie.
Może być świetna gra!
Naszego polskiego COJ nie pobije, mam takie przeczucia, a napewno nie pobije go w kwestii wizualnej...
Voodoo voodoo.. zawsze będziesz mi się kojarzył z moim pierwszym akceleratorem grafiki 3D sprzed wieków ;D
Koniec. Gra (raczej) nie wyjdzie :/
A zapowiadała się całkiem niezła i to polska produkcja...
Hmmm.. ciekawa gra się zapowiada.
Naughty America - hmm... do tej pory kojarzyło mi się jedynie ze zbereźnymi filmikami z sieci :P
Hmm... pierwsza gra w życiu, którą widzę, iż jej twórcami są Portugalczycy ;) Taka ciekawostka (dla mnie przynajmniej...).
Ale grafika powinna być znakomita raczej, gdyż za jej jakoś odpowiada silnik Unreal Engine, oczywiście trzeciej generacji ;)
Revistronic słynie z przyjemnych gier i mam nadzieje, że tym razem nas nie zawiedzie ;)
Strona wizualna gry nawet jak na przygodówke - mizerna niestety.
Wiele było gier o podobnej tematyce. Niektóre lepsze, niektóre gorsze. A jak będzie z tą?
Jeżeli chodzi o grafikę, to na pierwszy rzut oka zniewala!!!
Ładniejsze nawet, aniżeli Oblivion śmiem twierdzić ;)
Graficznie zapowiada się świetnie - zapewne nie gorzej niż choćby STALKER. Ale znając optymalizację kody u rosyjskich deweloperów jestem pełen obaw...
To może być naprawdę wielki hit!!!
MMO w świecie LEGO. TO naprawdę może się udać!
Trójwymiarowa grafika??? Yhhyyy, taa ;D
To, że jest w rzucie izometrycznym, nie znaczy od razu, że jest 3d ;)
NAWIASEM, GRAłEM NIEGDYś W GRę Z TEJ SAMEJ FIRMY ZATYTUłOWANą "EXILLE 3". I powiem, że gra jest naprawdę niezła, tyle, że grafa i efekty dźwiękowe irytowały deczko ;)
Bardzo nowatorska jak na dzisiejsze czasy grafika. Może być niezła gierka.
Croteam w końcu po tylu latach odchodzi od swojego Serious Sama ;)
Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;)
Grafika średnia, grywalność - zobaczymy. No i zobaczymy, co z tego wyjdzie...
@Slipknot1986 - ty jak cos powiesz, to głowa mała ;)
Grafika wygląda na przyzwoitą, a efekty specjalne są w niej widoczne na każdym kroku :)
Powiem tyle, że fabuła zapowiada się niebanalnie, a klimat świetnie.
Szkoda tylko, że grafika strasznie biedna, ale może warto...
To mogłaby być świetna kontunułacja dobrej , mocno kontrowersyjnej gry, gdyby nie ta grafika ja sprzed 10 lat, ale może grywalne to to będzie :)
Gra straszliwie grywalna. Szkoda, że nie miałem (jeszcze) styczności z polską wersją. Grafika świetna - efekty świetlne nie gorsze, niż w Doom 3. Polecam!
Drzewa, drzewa.. Bardzo ładne. Zrób lepsze. Wiem, że Ty porównujesz je do tego, co widzisz za oknem, ale cóż...
Z Ciebie. Nie grałeś, a osądzasz... A więc daruj sobie jakieś prostackie riposty...
W grę męczę, bo owszem grywalność jest ogromna (choć niestety zdarzają się częste błędy podczas rozgrywki, ale mniejsza z tym). Najgorszym i najbardziej irytującym elementem gry jest polskie wydanie, przy czym mam na myśli komentarz "Panów z Polsatu". To co oni wyprawiają woła o pomstę do nieba! Już nie chodzi o żenujące przekazywanie "emocji" u Borka, czy idiotyczne komentarze Romana, które nawet w realu mnie wkurzają, ale o nielogiczne błędy, czyli np. mam akcję, pięknie przedzieram się pod pole karne przeciwnika - ośmieszając rywali - uderzam potężną bombę w okno z 11 metrów, jednak bramkarz jakimś cudem piłkę wyjmuje, ale jej nie łapie (co zrozumiałe) i wybija na bok, wówczas jeden z obrońców w końcu dobiega do piłki i wybijają na aut. I wówczas legendarny komentarz: "Co prawda bramkarz spisał się fatalnie, ale obrońcy w porę wybili piłkę!". I czy tutaj nie płakać? :/ No może ewentualnie śmiać ;)
Cóż... niestety, ale to nie jest "drugi Painkiller" i świata Polska tą grą nie zawojuje...
Producenci liczą jedynie na to, że nominalnych kupców zwiedzie znane nazwisko popularnego detektywa...
O klasie tej przygodówki może choćby świadczyć fakt, iż przeszedłem ją całą z wielką pasją, a chcę tylko zaznaczy, że do przygodówki ciężko mnie przyciągnąć. Jednak tutaj znakomity klimat, muzyka i nawet grafika przykuły moją uwagę. Ciężko gra? Napewno! Ale warto wysilić szare komórki. Polecam. jak dla mnie: 9/10
Gra będzie w najnowszym CDA. Zobaczymy, czy mamy do czynienia z dobrym naśladowcom SH, czy raczej badziewiem... Choć kot wie, studio tworzące gre, am już na swoim koncie b. dobry symulator "Sub Command", więc może i tym razem się udało.
Jak odpaliłem demo - oniemiałem! Chłopaki z Frictional Games stworzyli Z-N-A-K-O-M-I-T-Y silnik graficzno - fizyczny. Doom 3 mimo, iż pod tym względem świetny, chowa się przy tej grze. Po prostu arcydzieło!
Mi tam się DOOM 3 podoba. Przechodzę go już drugi wraz i owszem już bez takich emocji jak za pierwszym razem, ale... po raz pierwszy raz z polską wersją językową, co daje możliwość większego wgłębienia się w fabułę gry oraz poznanie różnych smaczków, które oferuje owa gra. Wyłamie się z większości i powiem, że gra wcale nie nudzi i jest grywalna, a ponadto grając w nocy naprawdę nabawić się można palpitacji serca (co uważam z jednej strony za plus, z drugiej za minus :P).
Co do wymagań: na moim P IV 3.0 GHz, 768 MB Ram, PALIT GeForce 7300 GT - gra działa w 30 - 45 klatkach na rozdziałce 1280x1024, z ultra detail i 4x Antyaliasingiem, czyli jest OKej. Polecam!
Moja ocena: 9/10
Poszukaj przez eMule, bądź proponuje zainstalować programik DC+ i tam poszukać :)
Dobra grafika i świetna grywalność (ale obowiązkowo na padzie). Polecam jako rozluźniacz, pomiędzy poważniejszymi tytułami :)
Ja mam wersję demo i muszę powiedzieć, iż gierka całkiem, całkiem. Najważniejsze elementy, które w tej grze pozytywnie się prezentują to: bardzo dobra grafika (coś jakby a`la Doom 3), świetna muzyka i dobre AL wrogów, no i może jeszcze fajne i ciekawe bronie. Jednak mam małe zastrzeżenia, co do wymagać... Na moim P iV 3.GHz, 768 MB RAMu i GeForce 7300 GT, gra cieła się nawet na średnich detalach i rozdziałce 800X600. Mam nadzieję, że twórcom w jakiś łatkach (czyt. patchah) uda się twórcą trochę podrasować silnik pod kątem optymalizacji, gdyż wówczas gra może okazać się niemałym hitem i na to liczę :)
Ja tam grałem w wersję demo. I grafika i grywalność stoją w tej grze na przyzwoitym poziomie. Nie wiem na co tyle narzekania!!!