Nie wierzę w to co czytam :(
Ja też chodzę do sklepu i wynoszę z niego jogurty. Próbuję w domu czy są smaczne ALE NIE ZJADAM CAŁEGO. Jak nie smakuje to wyrzucam do kosza. Przecież niesmacznego jogurtu nigdy nie kupię, nie jestem frajerem.
Kiedyś były degustacje w sklepach (demo) więc próbowałem sobie takich jogurtów i wybierałem, te które mi smakują ale już nie ma więc je wynoszę. WIECIE ILE KASY DZIĘKI TEMU ZAOSZCZĘDZIŁEM?!
Człowieku jesteś żałosnym przykładem pc'towego "gamingu". Smutnym faktem jest jeszcze to, że Cię lajkują za to co napisałeś :(