Niestety problemy z programistami, bo wolą być testerami w jakiejś firmie. Gier już takich jak kiedyś to nie będzie bo ludzie którzy je tworzyli byli pasjonatami, nie robili tego czysto dla kasy tylko dla przyjemności i żeby ktoś cieszył się z tego. Zna programistów i wiem jakimi kryteriami się teraz kierują. Zrobić swoje i zgarnąć jak najwyższy szmal. Niestety pasjonaci z tamtych lat już sie wypalili ,a reszta siedzi gdzieś w zarządach i trzymają prawa autorskie. Nie ma już w zasadzie w co grać, kiedyś w jednym roku wychodziło po kilkanaście tytułów ,gier strategicznych , strzelanek itd. Brakowało czasu żeby zagrać w to wszystko, a dziś ??? jest super grafika ale brakuje tym grom zwykłej grywalności i tej aury fun'u jak kiedyś.
Dalej tego nie rozumiem....chińczyk może sobie wykupić jaką chce firmę ,a kupić chinską to problem. Chinole juz maja mercedesa ponoć.
Co jakiś czas pogrywam w ten tytuł. Gra jest tak brutalna, że nie pokazuje nikomu w co gram ani żonie ani dzieciom :)
Fajne w tej grze jest to, że można się wyżyć i wyrzucić z siebie wszystko co złe. Wspaniałe są teksty bohatera i ten śmiech jak kogoś rozwala dynamitem. W grze jest dużo nawiązań do horrorów tamtych czasów. Niesamowite jest to, że gra powstała w 97 r, a już były tworzone gry na silnikach o niebo lepszych jak Half life czy Quake 2 . Jednak chyba Blood straciłby dużo ze swojej grywalność na nowszych silnikach bo zauważyłem że nowsze gry miały mniej ciekawych elementów interakcji i mniej tajnych przejść czy poziomów jak to już ma miejsce w Blood 2, też dobry tytuł ale to już ne to.
Przydałaby się wersja odświeżona ale tylko graficznie.
Zagrałem w tą grę w sumie przypadkiem bo brat kupił z gazetką ale to była jedna pierwszych gier z taką lepszą grafiką po unreal i quaku 2 w między czasie Blood 2 choosen . Potem był HL 1 i System shock 2. To były piękne czasy, w jednym roku tyle kultowych gier wychodziło że nie nadążało się grać.Co do Shogo to pamiętam super klimat i super spolszczenie jakiego nigdy nie było w innych grach i potem tez nie było już np. w serii HL.
Gra fenomenalna, szkoda, że nie ma nowszych odsłon albo przynajmniej rozszerzeń poza zero h.
Można grać i grać na multip. Mam starego lapka z Win XP więc mogę sie cieszyć tą grą i innymi z tamtego okresu, to były wspaniałe czasy. Dziś niestety gry są tragiczne.
kurcze ta gra ma już 6 lat a zagrałem w nią w 2017 bo kupiłem w biedronce w cenie 40zł. Miałem wieloletnią przerwę od gier i myślałem że bedzie to gniot ale od początku mnie zaskoczyła i ten zaj. początek. Byłem jednak zniesmaczony tym, że tak szybko się skończyła główna fabuła. Mogli jeszcze pociągnąć wątki. Aha i kilka razy mocno się wystraszyłem a i nawet byłem w stresie głównie na początku gry czy jak mnie szukali gdzieś tam. Można się wczuć i zapomnieć o bożym świecie. Fajny wątek z tą laską w drugim zakończeniu. Grafika jak na lata prod bardzo dobra. polecam ale nie dla każdego.
A ja czekam i czekam na HL 3 lub chociaż Episode 3 :)
Jednak w SS tutaj jest bardziej prawdopodobne, że to się uda.
Mam nadzieje, że oprawa dźwiękowa będzie bardzo podobna jak w SS2 bo to dawało bardzo dużo tej grze.
Sam SS2 był przyćmiony sukcesem HL, a potem dodatkami i wreszcie ConterStrike. Sieciówki bardzo odepchneły graczy od takich pojedyńczych rozgrywek w tamtym okresie. Sam wiem bo wolałem grać w CS'a godzinami codziennie niż popróbować jakiś nowych tytułów gier.
Pierwszy raz zagrałem w SS 2 w 99 roku i gra mnie po prostu tak wciągnęła, że nie wychodziłem z domu tygodniami oczywiście tylko do szkoły. Potem szybko zapomniałem o SS bo ukazał się niemal równocześnie HALF LIFE, a potem dodatki , następnie HL 2 ,ale powróciłem do SS rok temu i na prawdę gra jest świetna. Świetny klimat i scenariusz, nawet mogli nakręcić jakiś film jak w przypadku Resident Evil.
W tamtych czasach w jednym roku wychodziło mnóstwo wspaniałych gier.