Po prostu lubię sobie czytać poradniki do gier, w których przechodzę aktualnie kampanie lub nawet jak mam ją ukończoną. W grach typu Hitman przykładowo można przejść misje na wiele różnych sposobów. Lubię wyłapywać w takich poradnikach różne smaczki, których nie dostrzegłem samodzielnie przechodząc kampanię.
No tak, ale ta co wymieniłem jest dość popularna ;p - A myślę, że redakcja bierze pod uwagę popularność danej gry przede wszystkim ;p
Cześć. Mam tutaj konto od niedawna. Zastanawiam się po jakim czasie od premiery GryOnline.pl publikuje poradnik do konkretnej gry. Ostatnio wyszła fajna, dość popularna gra Ready Or Not. Wiem, że pewnie będzie poradnik bo nawet dużo mniej popularne gry mają tutaj poradnik. Ale zastanawiam się kiedy mniej więcej GOL publikuje takie poradniki od premiery gry.
Ktoś coś wie :D?
Całkiem ok, ale nie czułem tego klimatu co przy przechodzeniu kampanii w jedynce :S
Zajebista gierka. Na pewno będzie jeszcze dopracowywana. Fajnie, że mody są kompatybilne, bo można dużo mapek ściągnąć z neta w tym kultowe mapki ze SWAT 4. Jak ma się ekipę to gra się cudownie. Z randomami trochę gorzej. Single Player również przyjemny.
Czekam na jakieś fanowskie spolszczenie. Napisy by się przydały bo jeszcze nie jestem biegły w j.angielskim :D
Mechanika w tej grze przyprawia o gęsią skórkę, ale fabuła the best, dlatego daję 10/10 tej gierce. Motyw z magiczną barierą zdecydowanie top.
Mechanika i interfejs dużo lepszy niż w jedynce. Delikatnie fabuła gorsza od jedynki moim zdaniem. Klimat i soundtrack tutaj mi się bardziej podoba.
Fajna, ale krótka. Nie ma wielu zmian w mechanice w porównaniu do podstawki, ale fajnie jakby było tak z 30 misji :D
Pograłem kilka godzin i pierwsze wrażenia takie sobie. Spodziewałem się więcej innowacji, ale gra się całkiem przyjemnie. To nie te czasy jednak co cs:go, że był wtedy wielki hype. Teraz co najwyżej zagram 1-2 mecze i starczy. Na duży plus, że widać z jakich celowników korzystają osoby z Twojego teamu.
Fajna gierka, ale kiedy w nią grałem byłem za młody by ją ogarnąć. Doszedłem do jakiejś 3-4 mapy i nie dałem dalej rady ;p
Mega gierka. Co ciekawe zainteresowałem się tą grą po wybuchu wojny w Donbasie w 2014 roku. Jakoś dużo było w tv i w necie o wojnie i postanowiłem zagrać w swoją pierwszą grę strategiczną wzorowaną na II WŚ.
10/10
Gra dzieciństwa, ale dotarłem do poziomu, gdzie trzeba pokonać krokodyla i poległem haha
Nie wiem czemu, ale ta gra się wybiła w miejscowości, w której mieszkam i była bardziej popularna niż Counter Strike. Podobały mi się w tej grze tryby rozgrywki, a najwięcej grałem na DeatchMatchach. Teraz bym nie wyobrażał sobie grać w ten tryb cały czas, ale wtedy grało się przyjemnie. I ten tryb, gdzie jedna drużyna była niewidzialna był spoko :D
No i jeszcze spoko było to, że można było sobie broń kupować i mieć ją na stałe. Jednak z tego co wiem gra upadła przez dużą ilość hakerów, ale może ktoś wie czy warto jeszcze zagrać?
W czasach gdy miałem do wyboru crossfire, cs 1.6 czy enemy territory to zdecydowanie Wolfensteina wybierałem. Szkoda, że gra dość szybko straciła na popularności. Podobało mi się, że było sporo map w tej gierce i na każdej co innego się robiło.
Need a medic!!!
Fajna, ale gorsza niż plemiona. Do końca też nie wiedziałem jak być dobry w tej gierce bo więcej było tam do roboty niż na plemionach, ale jako tako dawałem radę.
Daję 8/10.
Obok Call of Duty 4: Modern Warfare moja ulubiona część. Jak dla mnie mega grafika jak na tamte lata i fajna kampania. Przepiękny też soundtrack w menu :)
Gra dzieciństwa. Ostatnio ją sobie odświeżyłem to w pół wieczoru ją przeszedłem. Za małolata też nie sprawiała mi jakichś trudności bo w sumie tam mało walczy się z przeciwnikami.
Cudo, nie grałem kampanii tylko te gry dowolne czy jakoś tak i mega mi się podobało. Pamiętam, że za małolata nie wiedziałem jak w zergach się zwiększa pojemność wojska haha. Niestety miałem podejście do grania online, ale za słaby byłem ;p
Za małolata mi się fajnie grało w latach 2008-2012. Jednak w okolicy 40 lvl już dało się odczuć, że nic nowego w gierce się nie odkryje i zostanie tylko grind grind i grind.
Ostatni raz zagrałem w Metka w 2017, czasami mam chęć zobaczyć co się zmieniło, ale podobno global już niegrywalny, a na privach jakoś nigdy nie lubiłem grać.
Idealna gra w czasach 7.92-8.6. Potem jeszcze raz tylko zagrałem na poważnie na RL, jak była wersja 10+ jakoś w latach 2015-2016 fajnie to wszystko chodziło, a potem stała się ta gierka Pay To Win i od czasu do czasu pyknę sobie na jakimś OTSie.
Kroniki wymiatają. Easy 10/10, fabuła mi się mega podobała mimo że wiele osób narzeka, że poszukiwanie Jorna jako główna fabuła to słaby pomysł to mi się mega podobał ten wątek. Zajebiste lokalizacje. Ogólnie sporo rzeczy rozegranych lepiej niż oryginał.
Jedynie do czego bym się doczepił to troszkę mniej charyzmatyczny główny bohater bo Marvin niestety do Beziego podjazdu nie ma. Może to sentyment, ale jednak brakowało mu tego czegoś. Jakiś śmiesznych tekstów itd.
Gra wybitna jak na tamte czasy. Szkoda tylko, że porównywalna gra do tej wyszła dopiero niedawno. Mam na myśli Ready Or Not.
Jak dla mnie 10/10. Najbardziej podobało mi się, że przeciwnicy w zależności od ilości podejść do danej misji są rozmieszczeni w lokacji losowo i nie można się uczyć tego na pamięć.
Fajna gierka, muzyka delikatnie lepsza niż w SA. Fabuła spoko, gangi ciekawsze niż w GTA:SA, ale brakowało mi jednak pogrania w multi. Wtedy byłoby 10/10 a tak daję 9/10. Mimo wszystko gra dzieciństwa a kod seaways wymiatał :P
Cześć. Chciałem się upewnić. Czy jeśli chcę, żeby przy moim komentarzu/opinii odnośnie jakiejś gry pojawiała się ocena to muszę mieć konto VIP?
No co tu dużo mówić. Gra wybitna 10/10, dalej nie rozumiem dlaczego forsuje się temat, że misja, gdzie gonimy pociąg na crossie jest uważana za trudną xD - No ale to po prostu tak jakoś się spopularyzowało.
Jak dla mnie dużo cięższą misją było to kiedy musimy awionetką przelecieć nad pętlą nad samolotem pasażerskim w Las Venturas.
Super się grało też w GTA:SA na serwer role play na SA:MP czy MTA. Devgaming.pl to było coś :D
Moja ulubiona fifa z dzieciństwa. Z tego co pamiętam łatwo w niej było zdobywać bramki z 40+ metra, a nawet z połowy. Dobrze pamiętam?
Też miło ją wspominam z tego względu, że właśnie pod koniec 2008 roku zacząłem się pasjonować na dobre piłką :)
Ocena 9/10 - w tamtym okresie nie miałem się do czego doczepić. No może tylko tego, że komputer dość słabo grał na najwyższym poziomie trudności.
Moja pierwsza gra o skokach. Troszkę szybko mi się nudziła, ale dzięki niej poznałem sporo zawodników starszej daty bo skokami zacząłem się interesować dopiero w 2008 roku, a w tą gierkę grałem 3-4 lata wcześniej.
Ocena 7/10
Ta gra była cudowna. Może nie była taka popularna i kultowa jak skoki narciarskie 2002, ale mechanika o wiele lepsza. Wkurzało mnie jednak to, że na początku mega trudno było na małych skoczniach, a po paru sezonach kariery żaden skoczek nie miał już z nami szans i było za łatwo. Rekord na każdej skoczni należał do mnie i człowiek już nie miał celów i rezygnował z gry....
Ocena 8/10
Słabsza od drugiej częśći. Też troszkę trudniejsza, a szczególnie finałowa walka z Voldemortem.
Przeciętna gierka. Poprzednie 3 części lepsze. Kiepski pomysł by widok był z góry. Fabuła taka sobie. Wielki też minus za brak możliwości swobodnego zwiedzania hogwartu...
Kiepski pomysł z widokiem z góry. Strasznie liniowa, brak możliwości zwiedzania hogwartu...
Fajna, ale krótka. Jak miałem poniżej 10 lat to była dla mnie dość trudna, a grałem w nią po raz pierwszy mając te 6-7 lat :P
Gra dzieciństwa. Mam nadzieję, że kiedyś będzie jakiś remaster/remake. Na tamte lata do niczego się nie mogłem przyczepić bo nie miałem porównania. Teraz też bym zagrał, ale jednak liczę, że będzie mi to dane przy odświeżonej grafice.
Przyjemnie się w nią grało za małolata. Miała fajny klimat, ale jak na dzisiejsze standardy to nie wróciłbym do niej.
Świetna gierka polecam. Zajebiście ją odświeżyli, misje urozmaicone z głową przez co gra się jeszcze lepiej :D