Ale rozumiesz że W3 i CP77 były tworzone przez innych ludzi? Gra zaczęła powstawać naprawdę w 2016 roku. Po sukcesie Wieśka firma zaczęła się rozrastać, zatrudniono mnóstwo postępowych, lewicowych jednostek, weterani albo poszli sobie na początku albo pokodzili chwilę i opuścili te feminnazistowskie środowisko zdominowane przez giełdę i kasę. Grę praktycznie tworzyli pod presją niezgrani nowicjusze nie mający pojęcia o tworzeniu tak skomplikowanej gry. A po drodze był jeszcze ostry reset projektu. Nawet jeżeli ci w zarządzie mieli jakiekolwiek szlachetniejsze plany, jestem pewien że w tym roku je ostatecznie porzucili. Ostatecznie. Celem gry było zarobienie, nie danie rozrywki.

Masz tu moje nagrania, w nocy jest jeszcze gorzej:
[ [link] ]
[ [link] ]
[ [link] ]
Co ma dbanie o komputer do tego że gra działa jak ostatni crap z biedry?

Zabawne że gram na ULTRA RT w 60 klatkach w co drugiej misji mi skrypty się wysypują, wrogowie biegają w T pose, fizyka wariuje, tekstury ledwo się doczytują, a fabuła ssie. Nasrali tobie do ryja a ty ich zachwalasz.
Masz tu moje nagranie, w nocy jest jeszcze gorzej:
[link]
[link]
[link]
Świetna zasłona dymna. Nikt nie mówi jaka ta gra jest gniotem. Liczą się tylko problemy techniczne, a nie lipna fabuła czy nudne misje. Dywersję polaczki mają we krwi.

Tak. A co? I nie jadę po CP tylko mówię jak jest. Czekałem na tą grę 7 lat, zrobiłem im łaskę kupując grę, a nie pobierając "demo". Zaufałem im. I jak mnie/nas zrobili? W chuja nas zrobili. Gra którą otrzymaliśmy nijak się ma do tego co obiecali. I jeszcze chamsko przepraszają że nas oszukali i okradli, ale w zamian łaskawie połatają błędy które nigdy nie powinny wyjść po za wewnętrzny krąg testerów. Kpina.
Wy jesteście jacyś psychiczni. Kolejna osoba która powiela bzdury. Sam CDPR zmienił gatunek gry z RPG na fabularną grę akcji, czytaj strzelanka z linową fabułą taka jak GTA. RPG polega właśnie na odgrywaniu roli, imersji. Jak zauważyłeś Cyberpunk wypruty jest ze wszystkiego co nie jest osią fabularną i bukietem ładnych zleceń kurierskich/Hitman-a. Jednak gry serii GTA pomimo że nie są grami RPG mają dziesiątki imersyjnych role play-owych smaczków. Zgaduję że widziałeś stare, dobre NPC z GTA 4. To miasto żyło. Każdy NPC był jakiś. Potrafił dynamicznie reagować. Policja działała, w sposób jaki ich ragdoll reagował na nasze pociski, sposób w jaki prowadzili pościgi, Po protu wow. Nie. Bez NPC na poziomie żadna gra z otwartym światem nie ma prawa się udać. Jak widać po grach z gatunku jest to wyzwanie, CP77 powinien być grą jak Deus Ex. Po korytarzach, ale dopracowanych korytarzach. Ze świeżo stworzonym zespołem gdzie na początku prac i położeniu fundamentów weterani od W3 odeszli zastąpieni przez progresywny, niedoświadczony, nie zgrany element to nie miało prawa się udać. Świeżaki nie robią dobrych gier. Popatrz że wycieli co najmniej 10 godzin z prologu. Oni naprawdę spięli to na ostami guzik i paczkę trytytek.
To w końcu owoc ich długiej pracy, nie podobało się to można było odejść. Jak by zabrakło rąk do pracy do pazerny korpo zarząd może by zrozumiał. Po co oni tworzyli tą grę? Trzeba było zając się tworzeniem filmów albo produkcją kondomów, w końcu w dymaniu mają wprawę. Jak z tymi budami z żarciem. Dadzą tobie najpodlejsze gówno do jedzenia, a potem kwik że nie klientów nie ma, a on biedny ma ZUS do opłacenia i w ogóle to ciężko. Na szyldzie ładny burger, to jako klient wymagam by to co było na talerzu chociaż trochę go przypominało. Ich trzeba publicznie piętnować, devy co przez niemal dekadę nie umiały wypiec jednej gierki powinny mieć to grupo podkreślone w CV.
Zamiast zrobi na miarę swoich możliwości rozbudowanego klona Deus Ex, który dzięki tej fabule na pewno by się obronił. Gdzie mogli by wtedy dopieścić wszystkie miejscówki, dopracować szczegóły, dodać masę ciekawych funkcji, mniej liniowo poprowadzić fabułę i dość szybko wydać grę. To zamiast tego ci idioci przez 7 lat stworzyli martwe miasto, które nie działa. Pusta metropolia obudowana wokół fabularnego rdzenia straszy zaburzeniami fizyki, koszmarnymi teksturami, NUDĄ, błędami w skryptach oraz zasięgiem rysowania nawet na najpotężniejszych PC. Wyszedł im potworek Deus SleepingSaintsDogs, 2077 który nic nie robi dobrze i jest bezpłciowy. Do dzieci strzelać nie można, zwierząt nie ma, jedna dziwka na cale miasto(ależ ona musi mieć przebieg), aktywności pobocznych rodem z GTA czy RDE nie ma, auta to mydelniczki bez możliwości ingerencji, NPC to można traktować jak hologramy, drzewko umiejętności mało praktyczne, metra nie ma bo nie zdążyli(to co oni kurna robili?), zbieractwo części i konstruowanie ssie a, widział ktoś kiedyś patrole policji i pościgi?. Ten badziew Ubi albo Betatesta mogły po kilku krótkich latach pracy wydać na premierę PS4 i działało by pewnie lepiej. Gra zasługuje, za fabułę, na solidne 6, na zachętę. Niech następnym razem zrobią Cybera na podwoziu Wiedzmina 2 nie 3 i się nie ośmieszają swoimi aspiracjami do Pierwszej Ligi. Smutne, jak większość czekałem niecierpliwe, nawet pre-order złożyłem, hmm. To zdrada, nas graczy. Taka farsa powinna się skończyć w sądzie.
Najbardziej czekam na Wolfenstein: The New Order, ponieważ fascynuję się II WŚ i chciałbym poznać jej alternatywną rzeczywistość.