Absolutnie najlepsza gra w historii Pokemonów. Fabularna topka, region bardzo ciekawy. Pokemony w Unovie jedne z moich ulubionych, takie jak Galvantula, Scolipede, Volcarona czy Chandelure. Wizualnie trochę kole w oczy nadmierne użycie modeli 3D i dziwne rzuty kamery w niektórych lokacjach, ale poza tą jedną tycią wadą jest to gra wręcz idealna.
Doskonała fabuła, choć jak na remaster to grafika mogłaby być lepsza. Sam gameplay przyjemny.
Ta gra to mało śmieszny żart. Masa bugów związanych z podnoszeniem przedmiotów, pełno niezrozumiałych rozwiązań (np. muszę włączyć grę żeby dowiedzieć się, że muszę ją wyłączyć i zainstalować aktualizacją. to nie można było jej od razu zainstalować?). Gra się akceptowalnie raz na jakiś czas, ale żeby w to tryhardować to trzeba mieć nerwy ze stali i zapędy masochistyczne.
Fabuła spoko i zamysł też, ale mechanika gry strasznie drętwa. Nie dość, że przez calutką rozgrywkę robi się dosłownie to samo, to jeszcze postać porusza się niesamowicie drewnianie. Niejednokrotnie spadłem z klifu tylko dlatego, że sterowanie działa beznadziejnie.
ciekawe podejście do Wolfena, nazistów używających jakichś mitycznych mocy zdecydowanie fajnie się zabija. mimo wszystko wolę realistyczne Wolfensteiny
nawet dobrze im ta fabuła wyszła, a gameplay bardzo przyjemny. czuć klimat i fajnie, że wybrali pierwszą wojnę zamiast drugiej
wspaniały FPS z przyjemną fabułą, ludzie narzekają na niebieski filtr, ale moim zdaniem dodaje uroku
przyjemna fabuła i świetny otwarty świat, bardzo fajny nawet do zabawy zamiast przechodzenia fabuły - jak to na sandboxa przystało. grafika genialna jak na tak starą produkcję
absolutna legenda, tyle co ja się nagrałem w San Andreas to chyba tylko Minecraft przebija. świetny świat, akceptowalna fabuła no i uniwersalna grafika, przy której przyjemnie gra się RolePlay
zasnąć można, to jest dosłownie bardziej kolorowa piątka, przeszedłem już 5 więc to sobie odpuściłem po kilku godzinach, bo nie mam zamiaru robić znowu tego samego. ale grafika bardzo ładna
w TLaD grało mi się równie przyjemnie co w podstawkę, jednak ballada Tonego odstraszyła mnie bugami z loading screenem i nie byłem w stanie jej w pełni przejść. fabuła tej pierwszej jest natomiast okej. nudzi jednak granie w tę samą grę tak długo
zdecydowanie moje ulubione GTA, genialny szary klimat, ciekawa fabuła, choć czasami zbyt absurdalna, wspaniały model jazdy. trochę irytowała mnie jednak mapa podzielona na cztery sekcje połączone mostami, ciężko mi się jeździło pomiędzy nimi mając tylko jedno/dwa połączenia do wyboru
generalnie wszystko super, tylko to jest po prostu kolejna taka sama gra, ale w innej lokalizacji. gdyby ten Meksyk był jeszcze jakoś szczególnie interesujący, ale niestety nie. szybko mnie znudziła, bo wszystko to samo robiłem już w czwórce. no i ten gruby latynos mnie niebywale irytował, mogli sobie odpuścić go w "fabule". na plus to samo co w H4, czyli grafika, rozbudowany tuning i masa aut do wyboru
zdecydowanie jedna z lepszych ścigałek w historii, nie da się w niej nudzić, chociaż mnie osobiście nieco nużył ten brak celu w postaci fabuły (jak w NFS 2015). mimo to przegrałem ponad 100 godzin i zrobiłem naprawdę dużo. na plus rozbudowany tuning i masa aut do wyboru, chociaż grafika też niczego sobie
jakaś taka zbyt kolorowa i jasna ta część, a fabuła to absolutna porażka i chyba ma parodiować szybkich i wściekłych, czyli chłam
bardzo przyjemny arcade, fabuła nie powala, ale nie ma tragedii. rozgrywka niezwykle przyjemna, a klimat ciągłej nocy naprawdę poprawia wrażenia
fabuła nudna, pobugowane strasznie, generalnie niewiele zmieniło się na lepsze względem miernego Paybacka
genialna fabuła, fajne znajdźki, piękna grafika i przyjemny gameplay. czego chcieć więcej?
naprawdę przyjemny klimat, lubiłem dużo w tej grze chodzić, bo mapa tętni tam po prostu życiem. fabuła też nawet ciekawa, miło mi się ją śledziło
paskudna obelga dla serii, nie da się grać przez brak checkpointów i w ogóle jakaś mało ciekawa rozgrywka. fabuły nie mogę w pełni ocenić, bo porzuciłem gdzieś w 1/3, ale z początku też się zdawała niezbyt interesująca - Blazko by się nigdy nie dał złapać naziolom przecież
jeden z najlepszych FPSów w historii, fabuła wciąga, a rozgrywka jest zwyczajnie przyjemna. no i ta grafika, cudo!
definitywnie moja ulubiona część z serii Wolfenstein, przyjemny sequel fabularny i rozgrywka też niczego sobie
fabuła w tej grze to coś naprawdę cudownego, zdecydowanie jedna z najlepszych produkcji w historii. no i można pozabijać nazistów, dodatkowy plus
początek naprawdę świetnej historii, misja w Prypeci zdecydowanie top, fajny klimacik
naprawdę ciekawa i wciągająca fabuła w przyjemnym wydaniu graficznym. cieszy bardzo fakt, że mogłem znowu przejść tę świetną produkcję w lepszych warunkach wizualnych
przyjemne zakończenie trylogii, grafika też się przesadnie nie zestarzała. gameplay dobry, jak w każdej części MW, ale fabuła już nieco nużąca i zbyt sztampowa, choć ciekawie gra się wiedząc o obecnej sytuacji na Ukrainie
moja ulubiona część CoD MW, granie w nią teraz daje ciekawe spojrzenie na bandycką inwazję Rosji na Ukrainę, gdzie wszystko kierowane jest przez chore zachcianki jednego człowieka
zdecydowanie mój ulubiony CoD z serii Modern Warfare, przyjemny gameplay, a z odświeżoną grafiką wygląda cudownie. multi i tak nie gram, więc co mnie tam obchodzi jego brak : D