Zgadzam się z artykułem.
Przede wszystkim prócz samej progresji, jakiegoś urozmaicenia, np. zorganizowania w grze jakichś celów, wypuszczania z czasem na mapie co raz więcej schematów wyścigów przez twórców lub miejsc na plac zabaw.
Czy nawet zrobienia czegoś co sprawi że nabyte samochody będziesz mógł do czegoś wykorzystać i się nimi cieszyć niż tylko je odblokowywać i oglądać w garażu mając ich za dużo...
Powinno się zadbać o to by inaczej też działał tuning osiągów czy chociażby podział samochodów na klasy czy kategorie aut czy też nadwozia. Bo z tym systemem było albo dużo błędów albo problemów które nie ułatwiały gry. Zresztą jak miało się z 1000 samochodów w garażu to też powodowało to szereg problemów i tutaj właśnie za sprawą progresu to trzeba poprawić bo się ma tych aut za dużo.
Jednak przede wszystkim powinno się zrobić taki system osiągów czy ulepszania aut by działało to w możliwie jak najprostszy sposób. Rozumiem przywiązanie ludzi do bawienia się suwakami by pracować nad swoją konstrukcją pod drift czy zrobienia auta które będzie konkurencyjne, lecz problemów jest tu kilka:
1. System tuningu i ulepszania wozów powinien być uproszczony i funkcjonować jak chociażby we wspomnianym The Crew czy NFSach czyli: Kiedy będziesz tuningować samochód powinieneś móc mieć możliwość ulepszyć każdy możliwy samochód tak by ten lepiej się prowadził. Nie chcę więcej komplikacji związanych z wagą auta czy przeniesieniem masy. Chciałbym by każde auto które będziesz chciał stuningować miało jakąś poprawę i się jakoś prowadziło. Nawet jeśli opcje tuningu gra miałaby sama z siebie ustawiać by zoptymalizować auto pod kątem skrzyni biegów, zakrętów czyli np. kąta skrętu czy przyczepności mechanicznej choć wolałbym by po prostu by gra dodawała przyspieszenie, prędkość i prowadzenie a już od samego rodzaju samochodu, klasy czy wagi zależałoby to jak by się ono prowadziło.
Bo najbardziej irytujące jest kiedy masz ochotę by samochód jakoś wyglądał i nie posiadał brzydkich spoilerów które z kolei poprawiają aerodynamikę, przy czym z kolei w innych autach można tego używać i siedzieć z godzinę w suwakach po czym i tak te samochody nie będą się prowadzić. (Tutaj oczywiście mówię o poszczególnych autach które powinny być dobre a nie są lub ulepszenia po prostu nic nowego do nich nie wnoszą) No bo to jest dziwne że kiedy chcę zrobić Subaru pod rajdy i mieć oryginalny spoiler to z kolei jakiś Hot Wheels cię zje na śniadanie ;)
2. Skoro już mowa o powyższym... Powinno się ograniczyć swapy i robienie z aut typowo z niskim podwoziem czy bardziej pod tory lub gymkhanę auta które nagle mogą jeździć w terenie np. takie Porsche 911 GT1.
W sensie ok niech sobie te parę aut pokroju Lamborghini i jeździ.. ale niech chociaż jest to jakiś model w wersji off roadowej a przede wszystkim Osobna klasa pod Crossy i Rajdy przełajowe i że ulepszy te auta do jakiejś maksymalnej wartości a nawet je zbalansuje do podobnych osiągów, bo z kolei bierzesz sobie auto czysto rajdowe czy terenowe po czym jest gorsze od jakiegoś byle czego z torów i reszty. A powinno być tak że robisz sobie np. 2 rajdówki i są one balansowane pod tą klasę albo pod tą samą ilość pkt "Overall" podobnie jak w The Crew Motorfest chociażby. Fakt że tam z kolei brakuje balansu i nowsza rajdówka potrafi być wolniejsza od starej co jest bez sensu, ale w Forzie jest to nawet bardziej uwidocznione że auto uliczne w ogóle potrafi być lepsze od rajdówki.
3. Ulepszenia automatyczne powinno być podzielone na:
-Ulepszenie pod drogi asfaltowe + wybór do jakiej klasy (na tyle ile pozwala samochód)
-Ulepszenie pod Cross + klasy (uwzględnia założenie opon rajdowych)
-Ulepszenie pod Rajdy Przełajowe (uwzględnia założenie opon Terenowych)
-Ulepszenie pod plac zabaw (ogólnie daje najbardziej optymalne ustawienia i opony pod tego typu zabawę + dla każdego auta jest to samo dostępne aby wyrównać poziom)
4. Tak jak wspomniałem ewentualnie powinien być do tego jakiś chociaż minimalny czynnik "Balance of Performance" lub aby te auta miały jakieś adekwatne dla siebie klasy w których faktycznie by były dobrze zoptymalizowane i szybkie. No i też aby odpowiednie auta danego segmentu znajdowały się w odpowiednich dla nich kategoriach i były pod te auta wyścigi, bo później twórcy tego nie pilnowali i auto danego segmentu dali do klasy w której nie pasuje, albo brakowało wyścigów czy z kolei na odwrót "samochodów" aby mogło ze sobą więcej tych pojazdów rywalizować na zawodach pod tą daną kategorie.
I już na koniec: Problem w Forzie wynikał z progresowania, braku balansu czy nieco prostszego podejścia. Uważam że zwłaszcza od Horizon 4 a może i już nawet wcześniej komplikowało się niektóre rzeczy zamiast je uprościć + ma się w tej grze później za dużo uzbieranych rzeczy.
Głupie jest to że robisz automatyczne ulepszenie jako coś ogólnego a nie pod dany rodzaj wyścigów. Przygotuje ci samochód z oponami zimowymi czy rajdowymi, kiedy te nie są potrzebne a z kolei np. Opony zimowe były dostępne choć Meksyk turbo zimy poza strefą na wulkanie nie posiadał. Jest dużo takich niezrozumiałych dla mnie pierdółek. Tak samo samochody, niektóre z nich choć powinny być niezłe to nie prowadziły się za wybitnie i ciężko było nawet po ulepszeniach cokolwiek z nich zrobić bo wydawały się mieć coś schrzanione już po samym "designie" osiągów. Nie mówię już wstępnie o fizyce, bo ta była w porządku i samochody typowo wyścigowe czy z dużym aero było czuć że ta fizyka działa i miała swój cel, tak samo auta nie driftowały i nie miały uślizgów tak często jak bywało to w Forzie Horizon 4.
Niech zrobią progresje typu, zacznij od początku, kup swój pierwszy samochód, wszystko jak się to mówi step by step, i prosty system tuningu gdzie każdy samochód się prowadzi w prowadzeniu i nie będzie go trzeba szpecić jakimiś zbędnymi częściami aero pokroju "nielicencjonowanych ławeczek na tył samochodu"
Suwaki i dostosowanie? Minimalne. Niech ktoś ma możliwość włączenia tryb driftu, jakieś 5-10 suwaków o bardzo prostych opcjach jak np. w takim starym NFS Most Wanted czy Underground
Aerodynamika + -
Turbo + -
Skrzynia: Dłuższa - Krótsza
Drift? Pod określonymi warunkami, np. dane części czy pakiet do kupna z osobna. Może też istnieć równie dobrze opcja "ulepsz automatycznie pod drift i klasa"
No i nie nastawiać się by robić to pod gamepassowców i rozdawać rzeczy na prawo i lewo, nawet w edycjach specjalnych czy pod TikTokerów, YouTuberów i tzw. Content Creatorów by ci ciągle mieli Meta auta i robili za influencerów od gry. Horizon powinno też gameplayowo poza klimatem być dla kogoś kto siądzie w Sobotę i Niedziele, i jeśli jest szybki, ogarnąć sobie szybko auto i automatyczny tuning i się przejechać. Bo mówię wg. mnie czego dużo brakuje w dzisiejszych gierkach to trochę prostoty ale i też wyzwania wziętego z samych wyścigów, zadań osiągnięć. Takie rzeczy jak tuning powinno zejść na dalszy plan, bo ostatecznie i tak wypadałoby jeździć i wybrać się tymi autami na zawody i czerpać z tego frajdę.
Ogarną takie aspekty, więcej zawodów i trybów. Połączą to ze świetną mapą i wtedy to będzie mieć sens. Bo akurat w to że zrobią dobrą mapę jestem w stanie mocno uwierzyć. Tak samo np. widząc górę Fuji w tle... Jeśli znalazł by się Tor Wyścigowy Fuji Speedway to równie dobrze mogliby dodać szkołę jazdy, zadania pod licencje, uczenie się jazdy autem, linii wyścigowych asyst i jej braku. Więc tylko jak rozwiążą bolączki i coś w rodzaju takich rzeczy się znajdzie to szczerze mówiąc potencjał to będzie mieć ogromny :)
Jako ktoś związany z grami Codemasters od dziecka, trudno to zrozumieć bo ta "baza" jaką było EA WRC miała sporo potencjału.
Już chyba wolałem by Codemasters jednak nie sprzedawało się w ręce EA i polegli z godnością, tutaj nie wiadomo tak naprawdę co zadecydowało czy EA i sprzedaż czy kwestie samego FIA WRC też. Ogólnie rzecz biorąc obecnie trudno się dziwić EA jak oni kiedyś siebie pogrzebali wyhamowując rozwój gier wyścigowych usuwając dobre studia, zostawiając jedynie resztki no i zszargali sobie opinię lootboxami i resztą, mimo że np. takie WRC nic nie miało wspólnego z pójściem pod kasę to i tak niestety ludzie już za bardzo byli zniechęceni do EA co mnie nie dziwi.
Jeśli Generations było świetne, to mało wiemy o rajdach i fizyce.
Już stare Coliny miały w sobie coś więcej, Kylotonn miało rozbudowany tryb kariery, więcej funkcji, język polski, ale brakowało lepszej fizyki, optymalizacji, wsparcia kierownic, gry po premierze. Codemasters przynajmniej dawało te 10-20 łatek z czego Kylotonn zrobił 4 i męcz się dalej.
Ludzie zapominają że EA WRC było bazą do tego by kolejną część znacznie lepiej dopracować i poszerzyć o kolejną zawartość czy samego trybu kariery, czy samochodów czy rajdów. Jestem przekonany że np. takie funkcje jak drzewo rozbudowy samochodów, zakładanie kół na krzyż, i jakieś wywiady i inne tego typu rzeczy co nawet w F1 się pojawiały na 100% trafiłyby później do takowego EA WRC. Najbardziej przykre jest to że nie dano im nawet czasu odblokować potencjału bo sprzedaż, bo może też popularność samego WRC spada no i efekt jest jaki widzimy.
Ludzie którzy pracowali w studiu wokół tego projektu, managerowie społeczności, deweloperzy fizyki, dźwięków cała masa ludzi pisałem z nimi na Discordzie. Niestety EA zawszę zamiast widzieć A to widzą B więc może teraz albo zrobią z tego osobne studio i zrobią grę jak należy albo ktoś inny z bezpiecznym budżetem dostanie taką szansę. Milestone nie byłoby kiepskie, KT stanowczo bym się sprzeciwiał. Niech to będzie ktoś kto zrobi dobrze grafę, fizykę dla każdego i by gra czy symulacja nie była dla nikogo zbyt skomplikowana.
Bolidy i układ sił delikatnie zawszę się zmieniają co sezon. Ciągle płacić Abonament to po czasie wyjdzie ci że przepłacisz za to co dostałeś w ramach tego, już lepiej ogarnąć jakąś sensowną przecenę lub dorwać taniej klucz z jakiejś stronki. Abonamenty to też pic na wodę na tym największą kasę się robi, przepłacisz cenę gry po czasie albo pograć by potestować to też nie zawszę służy. Najbardziej zawszę brakuje obecnie jakichś wersji Demo które opierałyby się na wersji gry wydanej w premierze, wtedy ktoś byłby w stanie stwierdzić czy prowadzenie leży, czy gra ok czy jednak nie.
Edit: Zwłaszcza że jak ktoś jeszcze się łapie w Early Access na tych EA Play albo spróbuje w dzień premiery to te gry najczęściej wtedy nie mają hotfixów i poprawek. Z 24 było chyba tak że jakoś tydzień później dopiero dali łatkę pod prowadzenie, więc testować grę zbyt wcześnie to też ryzyko że złe wrażenie zrobi, gdzie później coś może ulec poprawie.
Prowadzenie zdecydowanie, nawet na kontrolerze jest ciężko wejść w nawroty, bolid jakoś dziwnie przestaje skręcać, może kwestia złych ustawień domyślnych która gra przypisuje, bo trzeba zmieniać maksymalny obrót kierownicy z 400 na 360 dla przykładu, czułość sterowania wymaksować w moim wypadku, i być może liniowość hamulców powoduje problemy.
Dziwie się że na 0 każdej opcji nie ma wyśrodkowanej albo np. żeby kąt kierownicy z wejścia na 400 był ustawiony, to znacznie za dużo, a tak to jak z każdą grą było mnóstwo glitchy w trakcie premiery, ostatnio zapewne jest nieco lepiej ale prowadzenie nadal mocno drętwe. Z plusów to na średniej trakcji lub wyłączonej można nawet na kontrolerze dosyć sensownie bez obrócenia sobie pojeździć, dobre ustawienia kontrolera, kierownicy + bolidu no i wtedy faktycznie może całkiem dobrze się jeździć, ale brakuje to takiego plug & play bez wydziwiania by się z wejścia wszystko dobrze czuło w tej grze i ogarniało temat.

Chyba żartujesz? Ta sama gra? No okej jazda bolidami, tory w tym się nic nie zmienia ale reszta?
A nowsze bolidy z inną aerodynamiką, schematy ustawień bolidów zmieniające się wartościami bo każda era bolidów nieco inaczej ustawiona jest?
A Tory? Kosmetyczne poprawy do grafiki, nieco zmienione dźwięki. Obecne F1 World, Fabuła Breaking Point 2 itd. brak klasycznych bolidów, dodanie supersamochodów do jazdy czy samochodów bezpieczeństwa, i nic się nie zmienia?
Gadasz tak dlatego że znasz serie Fifa i wiesz że tam najmniej się zmienia, bo fakt w takiej grze to można co najwyżej piłkarzom nieco zmienić statystyki w związku z lepszym, gorszym sezonem, delikatnie zmienić paletę kolorów lub dodać parę nowych paczek do Ultimate team a reszta to jest to samo z czym ja się nawet zgodzę. Tylko od razu sądzić że ponieważ F1 i Codemasters jest pod EA to znaczy że musi być tak samo bo w Fifie tak jest? Ile godzin łącznie spędziłeś przy choćby jednym z tych tytułów?
Ja żeby nie skłamać na steamie mam przegranych godzin od F1 2020 co najmniej 20 godzin z czego w 23, 22, i 19tce mam spędzonych ich najwięcej.
Po prostu tego nie rozumiem.. ja zdaję sobie sprawę z tego że nie każda z tych zmian jest jakaś wielka, ale mówić że to ta sama gra to już troche na siłę, w końcu sam model jazdy który jest bardzo niefajny w obecnej odsłonie w czym przyznaję ci rację, sam w sobie dużo zmienia w tej grze, szkoda że na niekorzyść, choć idzie to przeskoczyć grzebiąc nieco w ustawieniach kontrolera i samych bolidów.
Swoją drogą pod Online 23ka była bardzo logicznie zrobioną F1 jeśli chodzi np. o wyścigi Rankingowe, z minusów to nie zawszę się chciało jeździć jakieś 18 okrążeń, ale z kolei bywało tak że pojawił się samochód bezpieczeństwa lub coś w tym rodzaju, z kolei teraz jedyne co mi psuje wrażenie to właśnie model jazdy, bo tak to unowocześnili interfejs, dodali parę drobnych funkcji no i F1 World dalej jest dosyć rozwinięte, tyle że F1 World zapewne nie każdy lubi ogrywać.
Wg. mnie jeśli ktoś woli oglądać F1 niż grać to powinien się tego trzymać, a tak to trzeba tym grom nieco czasu poświęcić żeby ogarnąć czy są zmiany lub czy idzie coś z tej gry wycisnąć by się w nią przyjemnie grało.
Bzdura!
Tak najlepiej dostać jeszcze bardziej niszowe studio od jakiegoś wydawcy Nacona czy kij wie co, wtedy to byście dopiero zaczęli gęgać i narzekać!
Ale tak faktycznie, F1 24 jest nieco gorsze (co nie oznacza że niegrywalne)
Sprzedaje się gorzej, brakuje np. oficjalnych malowań w passach a przede wszystkim ludzie chcieli by powrotu klasycznych bolidów w cenie gry które na trochę zniknęły. Sterowanie i filtry pod kontrolery uległo znacznemu pogorszeniu. Do dziś się uważa że F1 2020 to była najlepsza gra F1 od Codemasters od tej ery po 2014 roku bo nie dość że mnóstwo bolidów, dodatkowe tory, dobra przyczepna fizyka, realizm i dopracowanie na dobrym poziomie co poniekąd po raz kolejny można było ujrzeć w F1 23 ponieważ z tych F1 po 2020 to zdecydowanie 23ka jest najlepszą F1 z serii patrząc na grafikę, fizykę, wygodę w prowadzeniu bolidów czy samo dopracowanie. Każda godzina jaką tam spędziłem łącznie z trybem rankingowym Online gdzie wówczas wyścigi miały 25% dystansu, pit stopy i resztę była naprawdę fajnie spędzona (prócz rzecz jasna samych przeciwników którzy nie ogarniali w fair play)
W obecnym roku F1 25 robi ich drugie studio od F1 które robiło 23kę z dobrym Handlingiem, do tego są domysły że może pojawić się kontynuacja Breaking Point czyli fabuły. EA i Codemasters raczej w obecnej sytuacji po kiepskiej F1 24 będzie dostrzegać problem i "spróbują" nieco lepiej to ogarnąć.
Nie oczekujmy też cudów ani nie hejtujmy gry na siłę, starajmy się wyciągać z nich maksa i najlepiej kupować w przecenie po jakimś czasie. Nikt w końcu nikogo nie zmusza do pre-orderów czy zapłacenia 3 stów w premiere lub nieco po premierze, za grę która jest w stanie takich ostatnich wersji Beta i wiadome jest że gra nie uniknie niedopracowań, absurdów i glitchy, jak każda inna gra każdego innego wydawcy lub studia.
Zbyt dużo bzdur ludzie nie raz piszą, może jedynie drzewa są zbyt jednolicie ustawione w niektórych fragmentach danych rajdów a tak to jest zróżnicowanie odcinków i miejsca charakterystyczne. Wymieniłeś Colin's Crest na Vargasen bądź Store Jangen. Mamy 2025 i ostatnio dołączyło Fafe z Portugalii, dołączy także Umea z tą słynną Barn Arena po której jeździli też w nocy.
Kylotonn zacznijmy od kwestii najważniejszej, robił OS-y autorskie, przypominające prawdziwe, owszem nawalili tam multum różnorodnych obiektów, budynków ogólnie rzeczy, nawet zwięrzęta na Kenii, tylko że bądź co bądź te Oesy się jeździło okropnie z powodu fizyki. Grafika wcale nie była jakoś bardziej równa temu co jest obecnie, a są miejsca gdzie w EA WRC odcinki potrafią wyglądać naprawdę ładnie, nie mówię że next-gen że turbo kolorowo i wyostrzone w wielu miejscach ale akceptowalnie jak na ich świeżą próbę z nowym silnikiem.
No i przede wszystkim Codemasters zrobił Oesy po których prawdziwi kierowcy mkną 190/h przez lasy, coś możemy odczuć na własnej skórze po faktycznych drogach, z dobrą fizyką i sporym wachlarzem samochodów i malowań które przewyższają oczekiwania i w żadnej innej gotowej grze takiego nie dostaliśmy.
Może ktoś sobie zarzucać brak większej różnorodności ale nawet na rajdach są miejsca gdzie jest tylko pole i nie jest za bardzo malowniczo, i to jest to o czym należycie wspomniałeś, oddaje to bardziej rzeczywistość. W WRC od KT też miałem miejsca gdzie wjazd do lasu czy jakieś nawroty czy Pola z Rajdu Chorwacji za bardzo mi przypominały miejscami Niemcy, albo nawet i taka Japonia, której miejscami brakowało kolorów.
Ogólnie rzecz biorąc, kto sobie przypomniał o tej grze powinien spróbować odpalić ją jeszcze raz i dać szansę bądź spróbować zrozumieć dlaczego ta gra ma taki styl i takie podejście jakie ma, czy też dlaczego nie jest w nieco lepszym stanie, choć i tak obecnie już się ma znacznie lepiej niż na premierę :)
Też mi się tak wydaje.
Przede wszystkim kolorystyka w Gran Turismo 7 ma większy sens, nie lubię tego efektu w Forzie kiedy dopiero jak pada słońce to na połowie z torów dopiero wtedy zaczyna to wyglądać lepiej. Do tego jak się Gran Turismo odpali w dobrych ustawieniach jasności lub barw to jazda w nocy przypomina bardzo blisko to co się ogląda na transmisjach wyścigów długodystansowych, samo niebo i gwiazdy nocą + jeszcze odpowiednie tempo rozgrywki, gdzie w FM wydaje mnie się być z czasem zdecydowanie zbyt powolne i nudne. Tam powtarza się w kółko te same tory w wolnych autach i przejechanie tego toru przy Forzowskiej fizyce z czasem robi się męczące. Za to multiplayer mogę chwalić za wiele rzeczy ale to w zasadzie w obu grach, zależy od sytuacji.
To już wystarczyło napisać bardziej przyziemne od Forzy i The Crew i byłoby po sprawie, a nie dodawać tego pasujące bo uważam że może to co najmniej wprowadzić w błąd. Bo akurat dzisiejszemu TDU nadal jest daleko do powagi w paru aspektach i do luzu w innych, bo co z tego że w stosunku do Forzy czy The Crew waszym zdaniem będzie nieco poważniejsze podejście do jazdy skoro jak się chce bardziej poważne wyścigi to się wbija na coś bez dziwnej fabuły czy kariery ze wstawkami i postaciami, np. na jakąś Assetto Corse.
Fakt TDU czy jakimś starszym gierkom bez wodotrysków i przerywników czy jakiejś tam mini-fabuły jest bliżej do takiego poważniejszego podejścia. Z drugiej strony patrząc każda z nich to czysty Arcade a w tej części może nawet odczuwa się to za bardzo i w tej formie niestety tej grze do powagi w stosunku do chociażby Forzy też trochę brakuje, tam przynajmniej samo sterowanie jest lepsze, W The Crew osobiście powiedziałbym że także jest odrobinkę lepsze a przynajmniej pod luźną grę na kontrolerze bądź klawiaturze.
Ja tego dalej tłumaczyć nie będę. Każdy ma zgoła inny tok myślenia i przede wszystkim jakąś opinię wyrobioną. Ja upieram się przy tym że w tych słowach choć może autor nie miał tego na myśli o czym ja sobie pomyślałem "I tutaj jest trochę mojego błędu co przyznam" to jednak wydźwięk tego byłby lepszy stosując nieco inną formę określenia tego co ta gra oferuje i w stosunku do czego.
Bo nawet jeśli w porównaniu do Forzy mowa, to i tak mało co można przynajmniej obecne TDU nazwać nawet i jedynie "poważniejszym" od innej gry, bo jednak czegoś mi tam brakuje aby uzyskać oczekiwany efekt i móc to nazwać jak zostało nazwane. Oczywiście każdy ma swoją opinię odnośnie samej gry też. Nie mogę niestety też bronić tej gry z wielu powodów które są znane tylko mi, w zasadzie mimo że próbowałem w nią grać to już wiedziałem zanim zagrałem jak ta gra im wyjdzie a do zachwytu przynajmniej sporo mi jeszcze brakuje. Ciężko dzisiaj o dobre gry a już zwłaszcza dobre wyścigówki.
Ponury dodałem od siebie, bo w mojej opinii taki jest klimat Centrum Hong Kong a już zwłaszcza gdy zabraknie odrobiny słońca, nie jest to to samo co jeździć po O'ahu
Oczywiście że Poważniejszy nie oznacza że od razu bardzo poważny ale jednocześnie bardziej "poważniejszy" od reszty, wystarczyło napisać że nie chodziło że poważniejszy "pasujący do TDU" a w stosunku do reszty gier wtedy miałoby to nieco prostszy odbiór, zwłaszcza kiedy ta gra jej styl oraz mapa nie stara się nawet nawiązywać tak blisko do bycia np. TDU2 poza paroma elementami typu Kasyno, Cutscenki czy kupowanie aut. Samo PEGI nawet o tym trochę mówi :)
Jak dla mnie można było bardziej doprecyzować co autor miał na myśli, dobór słów jest istotny. Jeśli pisze się poważniejszy to w stosunku do czego... Było wymienione The Crew, Forza, pełna zgoda. Ale po co w takim razie to "pasujący do TDU" w ani w TDU 1 ani w TDU 2 ten klimat też nie jakoś tak ultra poważny, biorąc pod uwagę ten luz w postaci jakichś imprez i organizacji wyścigów, kobiety które trzeba podwieźć, przecież to też miało taką swoją luźną stronę, ogólnie w przeszłości gry które miały w sobie nawet minimalną stronę nonszalancji wypadały dobrze.
A już pomijając powyższe jeszcze jak rozumiem że NFS i Forza mają zbyt sztuczną otoczkę i postacie na siłę próbujące w ciebie coś uwikłać. W The Crew jest mnóstwo poważniejszych tematów. Playlisty z Hoonigan, Low-Ridery, Off Road, Motocykle. Fakt jest tam dużo jakichś ramp, cudowinek np. te profilowe punkty czy "afixy" czy nieco zabawne cutscenki podium po mistrzostwach.
Z drugiej strony jednak do Forzy i oddawania pełnej kontroli nad Festiwalem który jest twój i cel typu zdobądź 1000 aut z którymi nic nie będziesz mógł zrobić bo brakuje jakichś ciekawszych mistrzostw tematycznych pod daną markę by skorzystać jakoś z takiej ilości aut. To dla mnie jest większą przesadą. Sam wiesz nawet Forza Horizon 3 albo przynajmniej te wcześniejsze nie miały aż takiego problemu.
Ehh... Poza paroma wymienionymi punktami które akurat są tu warte uwagi typu: Optymalizacja, zbyt prostolinijna progresja polegająca na wyścigach czy sposobie prowadzenia aut to kompletnie rozumiem co tutaj ma autor na myśli porównując tą grę czy mapę z The Crew Motorfest.
Po pierwsze z wymienionych plusów:
"Klimat poważniejszy niż w Forzie i The Crew, pasujący do TDU."
Od kiedy klimat w pierwszych 2 TDU był poważny?
Nie dość że wyspy miały swój unikalny słoneczny klimat, w zasadzie gdzie się jechało to świeciło słońce albo nie było aż tak turbo ponuro jak przejeżdżając przez te ulice wyspy Hong Kong, w TDU1/2 miało się swój dom, samochód, czy motocykle. Kasyno z luźniejszym podejściem i bardzo zręcznościowe uproszczone prowadzenie a tutaj jest wspomniane że w obecnym TDU ten ponury poważniejszy klimat pasuje do klimatu serii!
W życiu... przepraszam no ale takich bzdetów to ja już dawno nie słyszałem dostajemy grę w której prócz być może technicznych ulic bądź też tras czy szutrowych przełęczy gdzieś w górach, to ta gra poza niektórymi cutscenkami czy elementami przypominającymi o TDU w ogóle z samego klimatu nie jest tą luźną grą mającą wspólnego cokolwiek z 2 poprzednimi częściami. Do tego jest grubo niedopracowana i zbyt prostolinijna.
Druga sprawa.
Pomijając Forze która już ma swoje lata i ostatnio jest nieco bezpłciowa bo nic poza dodawaniem aut i playlist się nic takiego nie dzieje.
Gdzie w The Crew Motorfest ta mapa jest aż tak naszpikowana szalonymi skokami i terenem tak by robić z tego plac zabaw? Poza tematycznymi wyścigami gdzie te rampy są specjalnie wystawione lub może w paru wyróżnionych miejscach ta mapa ma bardzo dużo fajnych przełęczy i szlaków jak i ulic do zaoferowania bez konieczności ciągłego skakania i latania autami. Do tego aktywności poboczne zbieranie jakichś znaczków do kolekcji odblokowywanie nagród itd. Poza tym od kiedy odrobina fantazji na mapie gry stanowi taki problem?
Jeszcze do niedawna ludzie potrafili wybrzydzać że w grach brakuje lekkiego odejścia od rzeczywistości i urozmaiceń a teraz porównujemy TDU które swoją drogą kiedyś było nieco bardziej luźne i bez PEGI 18 do tego że w wcześniej wymienionym "TCM" czy w Forzie nie raz te trasy są bardziej szalone.
Ja wszystko rozumiem ale to jest przechodzenie z jednej skrajności w inną skrajność i poza paroma kwestiami z którymi się zgodzę z autorem, to jednak w tym wypadku wydaje mi się jest troszkę mało uwagi przywiązanej do starszych TDU czy The Crew dla właściwego porównywania.
Proponowałbym raz jeszcze ograć tamte gry i sobie przypomnieć jak to było dokładnie + ewentualnie dokończyć te w których spędziło się chwilę czasu, zrobiło się recenzje i teraz wychodzą tak mało precyzyjne porównania. Ja osobiście jako ktoś to ogrywał te wszystkie wymienione tytuły jednak mam lekki niesmak przy czytaniu niektórych fragmentów tej recenzji albo wymienionych zalet czy wad TDU i porównań z 2 wymienionymi seriami gier, które nie do końca pokrywają się z tym jak osobiście ja bym to widział a być może nawet inni fani wyścigów i czytelnicy forum.
Co do tej jazdy testowej czy też shakedown, akurat to jest nawiązanie do prawdziwego WRC gdzie kierowcy by dostać dodatkowy komplet opon muszą przejechać takową próbę. Najlepiej jest ją wziąć powoli z chłodną głową tak żeby zapoznać się z pierwszymi zakrętami danego oesu. Ogólnie ma to sens bo to są takie typowe smaczki z czym kierowcy się muszą męczyć, typu rozbiją się na tym testowym itd.
Popieram opinię, bo uważam że jest przejrzysta i obiektywna. Podsumowując gra jest bardzo dobra, samochody, trasy, fizyka. Jedynie od strony technicznej zarówno gracze jak i twórcy muszą jeszcze nieco pogrzebać przy niej.
Poza tym ja wiem że dzisiaj mnóstwo osób jest zawiedzionych jak gra pierwszego dnia nie jest gotowa do gry tak jak np. w takim 2005 roku ale te czasy już dawno minęły, jest od groma technologii i cudowinek dzięki czemu czasem niektóre rzeczy mimo iż powinny być prostsze to takie nie są. Warto jakiejkolwiek grze dać szanse, chyba że samą rozgrywką i przeznaczeniem odbiega za daleko a tutaj tak nie jest, auta, odcinki czy fizyka są jak najbardziej ok. Jest szansa że po kilkunastu łatkach albo na kolejną część lub "sezonową aktualizację" czyli sezon WRC 2024 ogarną na plus więcej rzeczy, realnie to dopiero 3 miesiąc tej gry, niektóre gry potrzebowały co najmniej pół roku lub z rok by jakość spełniała oczekiwania.
Co do Grafiki to silnik UE średniawo się nadaje na gry wyścigowe, poza tym zawszę powodował problemy z wieloma tytułami w tym nawet Assetto Corsa Competizione z początku, na początku było źle a potem się zaczęło poprawiać. Wierzę że Codemasters po kilkunastu łatkach jest w stanie coś poprawić "Ponoć nieco poprawili efekt deszczu, kałuże, trochę też drzewa. Tutaj cały czas jest problem z shaderami lub w przypadku konsol rozrywaniem ekranu. Jeśli tylko by uporali się z silnikiem to mogą niezłe rzeczy wyczyniać. Np. dym zza auta ciągnie się poprzez nawroty i poprzednie metry tak jak realnie jest to fajne smaczki.
Pierwsze gry WRC 5 od KT zaczynały dużo gorzej, też nie zaczynały najlepiej... Grafikę mieli na poziomie 2005 roku a optymalizacja też nie zawszę szła w parze, do tego brak jakichkolwiek zaawansowanych mechanik i reszty co znamy od co najmniej WRC 7.
Tam swoją drogą też nie jest idealnie. W WRC Generations na ultra detalach nie zagram bo optymalizacja przy wyższych ustawieniach też nie jest najlepsza. Tam też nie zawszę idealnie wyglądają te odcinki lub kolorystyka i odwzorowanie samych odcinków "nie licząc takich szczegółów jak drony, kibice czy zwierzęta które akurat były przyjemne" problem w tym że nie zawszę czuło się że rajd Niemiec nie jest rajdem Chorwacji dla przykładu albo że Japonia to Japonia właśnie przez to jak randomowo potrafili wyrzeźbić pola i wstawić miejsca okrutnie podobne do winnic z Niemiec albo kolorystyką nie podkreślić klimatu kilku rajdów przez co brakowało odmiany że jedziesz mniej ponure Niemcy a bardziej ponurą Japonię. W Generations i tak było nieco lepiej i bardziej akceptowalnie niż w poprzednich, Szwecja wyglądała bardzo dobrze. W EA WRC też idealnie nie jest przez tą jaskrawość jaką wprowadzili. W sumie DiRT Rally 2.0 miał najlepsze kolory a jednocześnie za dużo mizernych efektów przez co niektórzy nazywali tą grafikę zbyt "Hollywoodzką" ale gdyby ją nieco wyczyścić z tych efektów i tak samo umieścić w EA WRC może miałoby to ręce i nogi.
Z paroma rzeczami które wspomniałeś jednak mogę się zgodzić. Ta gra ma w sobie taką betę czy też wczesny dostęp tzw. Early Access, wychodzę z założenia że większość gier takich ostatnio wychodzi i celem naszej społeczności jest dołożenie cegiełki w tym by dać nasze wskazówki i wymieniać błędy by twórcy mogli nad nimi pracować. Wersje nie tyle preview dla youtuberów co te wersje ze zwiastunów na YouTube akurat wyglądały znacznie gorzej nie wyłącznie przez jakość premiery na żywo a tego że ta gra miała wersje sprzed 3 albo i więcej miesięcy ponieważ wprowadzenie w życie promo gry też nie wygląda tak że oni mogą sobie znienacka grę promować w obecnej wersji i powiedzieć, ok mamy gotowe nagrajmy filmik itd. Tam są jakieś działy odpowiedzialne za te całe zamieszanie ale przy tym też pamiętam promowanie filmików WRC od KT z kiepskimi dźwiękami aut i ludzie mając o to pretensje a Kylotonn twierdząc że to poprawią a tak się nie stało.
Grafika jest nierówna to fakt, jednak jak ktoś ma lepsze pecety to od wysokich ustawień jest ok. A w szczególności zgodzę się że WRC Rally Evolved i zresztą te gry WRC od PS2 miały więcej klimatu, nie tylko przez to że te sezony i auta i reszta są bardziej kultowe ale też przez użycie licencji, filmiki, cutscenki i mnóstwo takich smaczków.
"Mówiąc króko: Tam gdzie KT games miało braki to Codies tych braków nie ma, ale jednocześnie tam gdzie KT games było na czele i robiło progres tam Codemasters nie dojeżdza albo wręcz zrobiło regres." - to także prawda choć w mojej opinii gdyby nie optymalizacja to jednak z małym plusikiem na korzyść EA WRC.
Fakt interfejs, fakt nierówna grafika, ale nie zapominajmy to ich pierwsze WRC + na Unreal Engine oni potrzebowali ludzi od tego silnika w pomocy + dla nich to jest zupełnie inna bajka niż cały czas ulepszać EGO które znają od bardzo bardzo dawna. Tak jak wspomniałem WRC 5 zaczynało nawet jeszcze gorzej. Dajmy tej grze więcej czasu np. po kilku sezonach dodanych w obecnym roku albo na kolejną ich część o ile takowa się pokaże nie nie zrobią typowo sezonowych aktualizacji.
Sony także sprzedaje PlayStation w lepszej tańszej cenie na swojej stronie "PlayStation Direct". Problem jednak polega na tym że ta strona nie jest dostępna dla większości krajów a jedynie te najczęściej wspierane także w wersjach językowych gier. Czyli Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy ale Polska czy jakikolwiek inny kraj a zwłaszcza z drożyzną już nie.
To sprawia że jak się chce kupić tanio te konsole i to od samych sklepów to trzeba czekać na obniżki, jakieś promocje, czyszczenia magazynów i inne okazje lub np. tak jak było ze zwykłą PS5 zanim wychodziły Slimki to nagle były akcje i promocje od samego Sony na konsole za nawet te 2200/2300 zł Kolejnym sposobem to liczyć że kupisz z pomocą znajomego albo jakoś samemu z tej strony i taniej za to wydasz + jeszcze ogarniesz dostawę która niestety jak wiecie z WB dochodzi jeszcze cło. Chociaż z tego co teraz spojrzałem to być może będzie tak że to wkrótce zostanie zniesione i będzie 0% do wszystkich towarów.
Ogólnie Czy to Microsoft czy Steam czy cokolwiek, przecież jak wypuszczają produkty w ich pierwotnych cenach to one również są dosyć drogie, dzisiaj mamy drożyznę ale tak jest wszędzie i ciężko się jest z tym faktem pogodzić bo niektórzy nie zarabiają na tyle albo muszą brać nadgodziny żeby cokolwiek z tego mieć.
Z kolejnej strony każda firma powinna pilnować i współpracować z międzynarodowymi sprzedawcami by unikać takich praktyk albo jak to jeszcze do niedawno miało miejsce z kartami graficznymi gdzie każdy musiał koniecznie brać pod kopanie a nawet jak cena była przystępna to nagle w magazynie brak. Potem pojawia się a cena większa bo najwyraźniej sklepy nie mają tego za wiele i "domyślam się" promują to jako okazje, jednocześnie zwiększając cenę lub dokładać kilka za przeproszeniem pierdółek do zestawu by przeciętny Kowalski po prostu chcący pograć musi jeszcze dołożyć z portfela za byle co.
Oczywiście sklepy, elektromarkety i ich przebitki i praktyki sprzedaży nie ułatwiają sprawy. Co mnie bawi dzisiaj przy takim kryzysie jak ludzie mają biznesy pozakładane, nawet zwykłe sklepy czy cokolwiek, podnoszą czasami ceny a wychodzą na tym gorzej bo tracą ludzi którzy się to tych cen zniechęcili i później są albo na granicy albo plajtują.
Wiecie nie jestem ekspertem ani ekonomistą, ani matematykiem. Mogę się mylić lub co najwyżej domyślać jak to obecnie wygląda tak jak napisałem jednak wydaje mi się że ludzie czasami sami sobie strzelają w stopę takimi praktykami i po co? Nie wiem... Można jedynie mieć nadzieje że sytuacja się chociaż odrobinę poprawi ale nic nie jest pewne.
Kiedyś gry miały prostotę i zarazem fajny klimat natomiast trasy twórcy tworzyli własne i możliwe że było np. więcej ostrzejszych zakrętów miejscami albo więcej prostych niż jest realnie w takim rajdzie i w efekcie dzisiejszych Dirtach czy WRC lub przez tamtejszą "mimo wszystko miłą" kwadratowość fizyki wymagało to trochę więcej uwagi bo jak się źle rzuciło autem w takim CMR 2.0 to gra szybko potrafiła dać popalić przez takie błędy, a dzisiaj wraz z technologią, fizyką, lepszymi powierzchniami styku i całą masą takich rzeczy co ma wpływ na zachowanie aut czy też trasy wiadome jest że czuć to jest nieco tak mniej efektowniej, za to z precyzją i jakimś realizmem w samej animacji.
To tak jakby zagrać w starego Ridge Racer chociaż wiem że nawet z ustawionym sterowaniem pod przyczepność ta gra to zupełnie inna rzecz niż to co zaraz wymienię. Ale po takim Ridge Racer przesiąść się na dzisiejsze Gran Turismo 7 i tam czujesz wszystko jak trzeba, czasem nawet za lekko. Tak samo w sumie stare Gran Turismo vs. nowe i tak samo jest z Colinami, pierwszymi Dirtami przeciw to co dzisiejsze.
Edit: W sumie dla niektórych kiedyś gdzieniegdzie te gry kiedyś były taką namiastką symulacji czy bliższej styczności z rajdami ale dziś już każda poprzednia część która miała bardziej kwadratowe mechaniki stają się czystymi grami Arcade :)
To tak jak niektórzy w DiRT 3 czy DiRT 2 potrafili dostrzec plusy w fizyce ale jednak wyszedł pierwszy DiRT Rally no i DiRT 3 przy tym wyszedł na czysty Arcade także =D
Może od tej aktualizacji będzie możliwe odpalić grę dla tych co mają starszy sprzęt?
"Fixed an issue that caused some users playing under minimum PC spec to not launch the game on Steam."
Oczywiście nie daje to gwarancji że tak będzie, taki pomysł mi się po prostu nasunął.
Twórcy wciąż uczą się Unreal Engine i pracują nad nim bo nie jest to łatwy silnik graficzny. Ta gra w premierę to był taki "wczesny dostęp" i baza pod to co ma być później do poprawy, a w tej aktualizacji z 14 Grudnia powinno to mieć się już nieco lepiej.
Unreal wyszedł na dobre tej grze zwłaszcza pod jednym kątem. Przez ograniczenia silnika Ego nie mogliby dodawać tak długich odcinków po 30km musieliby te długie części po 15 znowu dawać w połówkach a tak to dali te po 10, 15 i 30 dla przykładu.
Jeszcze sporo poprawią, trzeba jedynie być cierpliwym ma dużo aktualizacji wychodzić i może wypuszczą jakąś aktualizację sezonową albo kolejną część później i sprawy będą się mieć lepiej niż w przypadku premiery tej części.
W ogóle dużo gier na dzień dzisiejszy trochę kończy się na zasadzie że są wczesnym dostępem. A może to celowy zabieg by posłuchać co gracze mają do powiedzenia?
Dla przypomnienia najnowsza Forza Motorsport też sobie bardzo słabo radzi na starcie, w zasadzie to mają ciut gorszy start niż z WRC z tego względu że na ich poprawki trzeba czekać dłużej i nie widać w tej grze aż takiej rewolucji co była zapowiadana a przecież z EA WRC nikt rewolucji nie obiecywał, to miała być poprawa tego co dobre i skupienie było zwłaszcza na fizyce i elementach gry więc może też nieco przez to oberwało się grafice i optymalizacji
Obecne EA WRC pod względem dźwięków jest nie do przebicia. Skąd wziął ci się pomysł że ta gra jest dedykowana wyłącznie pod kierownice? W tej części gry jeszcze bardziej uproszczono mechanikę jazdy na kontrolerach dzięki czemu jest łatwiej niż DiRT Rally 2.0 czy pierwszego DiRT Rally w szczególności przy czym zostawili mnóstwo elementów symulacji fizyki. W sumie w DiRT Rally 2.0 już można było grać dobrze na klawiaturze czy kontrolerze, czasami wystarczy coś sprawdzić w opcjach czułości, martwych stref itd. Generations fizykę ma strasznie nie równą, zwłaszcza na szutrach. Fakt jak na razie jeszcze chodzi lepiej pod kątem wydajności czy optymalizacji, choć też nie do końca bo na ultra bez dlss klatki potrafiły spadać poniżej 60 w Generations a w tym obecnym WRC jedyne co to są mikrościnki a fpsów mam więcej. Generations także miewa gdzieniegdzie więcej elementów w karierze np. drzewo do nabijania różnego rodzaju poprawek do auta czy zespołu jednak pod takim ogólnym kątem EA WRC jest mimo wszystko nieco lepsze jednak. Grafika to kwestia sporna wolałbym by każdy to oceniał z osobna wg. mnie jest lepiej niż chociaż w stosunku WRC Generations a miejscami gorzej niż DR 2.0 a teraz jeszcze ma wyjść ogromna aktualizacja z poprawkami pod każdym kątem, optymalizacji, grafiki i innych ważnych elementów w tym takich rzeczy jak możliwość odbicia naklejek w edytorze malowań, usunięcie zakazanych cięć pod rywalizacje sieciową i ogólnie likwidację kilkunastu błedów.
Więcej o tym tutaj w języku angielskim rzecz jasna: https://www.ea.com/games/ea-sports-wrc/wrc/news/patch-1-4?isLocalized=true
Racja! + Co do tras to samo połączenie z tą fizyką i autami ma bardziej sens niż w WRC od KT, tam nie dało rady tym stabilnie jeździć czasami. Jakiś mały kamyczek potrafił zwolnić auto do 0 czy całkiem do góry podbić. Potrącone rzeczy po restarcie się w ogóle nie resetowały + było mnóstwo innych bugów i dziwnych rzeczy w WRC od KT o których już nie chcę wspominać.
Model jazdy akurat jest dosyć podobny jak w 2.0 tylko nieco zmodyfikowany. Jest przystępniej co nie oznacza że nie realistycznie. Te rajdówki w świecie realnym też nie prowadzą się trudno a nie jest powiedziane że nie można zrobić gry z realistyczną fizyką w taki sposób żeby też komuś się w nią dobrze grało, lub nie dopasować np. dzięki asystom pod taką grupę odbiorców.
Symulacja, jednak zrobiona w taki sposób z pomocą dostępnych asyst że można pojeździć przyjemnie na kontrolerze a nawet klawiaturze. Jednak na kierownicy odczucia są zdecydowanie bezcenne. Ogólnie czy dla początkującego gracza czy dla profesjonalisty jest ona w sam raz do ogrywania
Ta opinia wyżej... "nie wiem nawet przez co ona pozostała na samej górze" Nie ma totalnie sensu i jest nierzetelna, dziwie się co niektórym że wierzą w takie bzdety (sory ale musiałem to tak nazwać) albo nie zapoznają się lepiej z tematem, nawet fizyki i reszty w czym pomógłby choćby oficjalny Discord tej gry gdzie twórcy wiele rzeczy tłumaczyli i ma sens, do tego ta gra jeszcze nabierze rumieńców wraz z kolejnymi większymi aktualizacjami lub częściami gry.
W skrócie parę obiektywnych opinii i może też taka mini recenzja ode mnie:
-Odcinki w grze są prawdziwymi odcinkami z rzeczywistych rund rajdowych mistrzostw świata, tak samo jak spora część rajdów. Ma jeszcze dojść w aktualizacji Rajd Europy Centralnej (Czechy, Austria, Niemcy)
-Odcinki w tej grze różnią się charakterystyką. Jedne są bardziej kamieniste jak Grecja i sporo ciaśniejsze niż np. Estonia która nie ma zbytnio kamieni i są głównie długie proste, hopy, drzewa, znaki i tzw. anti-cut czyli słupki które zapobiegają niedozwolonemu ścinaniu zakrętów co mocno pomaga w rywalizacjach online i ligach.
-Charakterystyka jazdy między rajdami i odcinkami jest widoczna.
Ogólnie z nawierzchni czuć: Piach, szuter, błoto, różnego rodzaju żwir. Śnieg, Śnieg + Lód, sam Lód, Asfalt, kostka, mokra kostka ośnieżony szuter itd. Mieszanki opon czy choćby ilość zapasowych opon też robi różnice w prowadzeniu i przyczepności. Najfajniej jest jak się jedzie np. Kenie albo Sardynie i słychać dźwięk tego piasku czy nawierzchni kiedy się po tym przejeżdża, nie inaczej jest z każdą inną nawierzchnią. Z takich dźwiękowych wrażeń to jeszcze np. dzwon kościelny bije na jednym z odcinków Monte Carlo np. na odcinku. "Mossiere" i słychać to jedynie w trakcie przejeżdżania, bo na powtórce tego nie było słychać. Na czystym niebie gdzieniegdzie można ujrzeć samolot w oddali z charakterystycznym śladem za nim. Fakt może to być na kilku odcinkach podobne ale powiedziałbym fajny smaczek.
-Charakterystyka aut jest zauważalna. Np. Napęd na tył jest bardzo nerwowy, zwłaszcza w stosunku do DiRT Rally 2.0 niektórzy twierdzą że te zachowania aut są nawet nieco przesadzone, ale przez to robią wyzwanie i ogólnie jest z nimi dobra zabawa. Napęd na przód np. Kit Car są bardziej nerwowe z przodu lub na hamowaniach jak ktoś jeździ bez żadnych asyst przede wszystkim.
Co do samej fizyki. Nie jest powiedziane że symulacje czy grę z realistyczną fizyką nie można zrobić tak żeby prowadziło się łatwiej czy przyjemniej na chociażby samym kontrolerze "choć ja korzystam z kierownicy" i że to musi być uproszczone bo rynek tego wymaga. To jest stara śpiewka bo to jest tak jakby mieli grę w golfa zrobić tak że wystarczy jeden przycisk wcisnąć żeby piłka wpadła do dołka czego raczej nie widziałem. Są różne poziomy trudności asysty i te rajdówki to też nie jest Fiat Uno i jakieś zwykłe opony tylko nawet te starsze rajdówki kosztują realnie po mnóstwo funtów czy euro i mają specjalnie zawieszenie, opony. Są do tego stworzone by płynnie pokonywały rajdowe szlaki. Może dla niektórych to jest za łatwe ale jak by się jeździło na poziomie topki to już wtedy to takie łatwe nie jest.
Poza tym to nie umniejsza realizmowi który jest widoczny w postaci aut Rally 1 które można teraz normalnie bez użycia ręcznego prowadzić w ostrzejszych zakrętach na asfalcie który zresztą też został poprawiony względem DR 2.0. (nie mówię tu o ostrych nawrotach a zakrętach) jest to coś co w realnym WRC także występuje i w zasadzie jazda tymi autami i ich poruszanie przypomina to co się ogląda na prawdziwych filmikach WRC z kamery pokładowej, tak samo jak i odcinki lub miejsca występujące tam. Byłem pozytywnie zaskoczony jak oglądałem Rajd Japonii przed nim będąc po Rajdzie Japonii w tym EA WRC i że byłem w stanie sporą ilość zakrętów rozpoznać i były one podobne między grą a światem realnym.
Jeszcze odnośnie kwestie tej imersji i realizmu fizyki. Hybryda daje kopa, czuć aerodynamikę, użyj np. Pumy Rally 1 i przesiądź się do Imprezy 1998 to odczujesz sporą różnicę, w sumie między różnymi klasami czy autami są różnice. Wiadomo w takiej bardziej wyrównanej klasie jak Rally 1, WRC 2017-2021 czy WRC 2 nie odczuje się zbyt dużej różnicy ale np. S1600, R4, Kit Car, Gr.B itd. tam te auta już same w sobie mocno się różnią, inaczej brzmią, inaczej jeżdżą, jednym autem na tym samym odcinku jadąc na totalnym maksie czasem zrobisz czas niestety o sekundę gorszy z drugiej strony o sekundę lepszy, więc tam nie istnieje coś takiego jak brak różnorodności.
Podsumowując Jest mnóstwo zabawy z tymi autami i rajdami tylko trzeba po pierwsze kieruję to głównie do początkujących albo za mało interesującym się tematem:
1.Ogarnąć Angielski bo Polski zapewne dopiero dadzą później nieco np. na kolejną część gry lub większą sezonową aktualizacje.
2. Ogarnąć ustawienia gry, grafiki, po testować żeby wiedzieć jak co działa.
3. Zacząć jeździć od wolniejszych klas, wdrażać się może nawet wyłączyć asysty jeśli jednak ktoś okaże się ogarniać jazdę bardziej lub było zbyt łatwo.
4. Ustawić poziom trudności.
5. Ogarnąć tryby gry i możliwości "Widziałem osobę z recenzją na YouTube co jeździła tylko próby czasowe" 0 sprawdzania degradacji nawierzchni, pór roku, efektów pogodowych itd.
I wiele takich rzeczy, są edytory malowań, może nie z najwyższej półki, może nie prawdziwi sponsorzy ale można z tego ładne rzeczy nie raz zrobić, są te niestandardowe rajdówki które można samemu budować.
I na koniec żeby to wybrzmiało:
Z tą grą głównym problemem na tą chwilę jest:
"Optymalizacja, Grafika, brak paru funkcji i trochę błędów"
Z samą rozgrywką jest naprawdę okej zbyt łatwych komputerowych przeciwników liczcie jako błędy gry które mają być zresztą w następnej aktualizacji adresowane.
Od ustawień wysokich ta gra wygląda ok, zdarzy się moment że wygląda ciutke gorzej niż DiRT Rally 2.0 czy WRC Generations, ale poza tym dużo miejsc, oświetleń detali rajdówek, nawierzchni itd. są dobrze zrobione. Jeśli ktoś tylko czyta opinie lub nie dawał tej grze szansy to zachęcam sprawdzić nawet albo w takim EA Play albo kupić i zwrócić jakby się nie spodobała.
Ale ogólnie jak dla mnie nie było lepszej rajdówki w ostatnim czasie, tylko na razie to jest ich pierwsze WRC na nowym silniku i to jest taka "baza" pod to co może być później a może tego być więcej i w lepszej jakości. Przyzwyczajajmy się też także do tego że niestety wiele gier dzisiaj jest trochę jak wczesny dostęp albo wychodzą nie w 100% gotowe lub dopracowane. Cieszmy się że w tą grę nie gra się i nie wygląda jak jakiś totalnie kartonowy syf, a niestety może poza WRC Generations "choć i tu mam pewne zastrzeżenia" można to było powiedzieć o niemal każdej odsłonie poprzednich WRC od studia Kylotonn.
Codemasters dopiero co zaczyna w kwestii tego silnika graficznego bo to jednak nie jest już EGO Engine które raz że mniej powodowało błędów i nie zżerało peceta to jeszcze ogólnie Unreal jest dość trudny do okiełznania. Twórcy mówią że ponoć mają skupić się na optymalizacji i wydajności bo to główna bolączka na tą chwilę w sumie.
Dla mnie to obecne WRC robi robotę + tu masz karierę i możesz nawet własną rajdówkę zbudować. Jest dobrze, tyle że optymalizacja nieco kuleje więc na pecetach w 100% możliwości jeszcze nie chodzi i potrafi przyciąć.
Zresztą tutaj filmik od kierowców WRC już na wypas sprzętach
https://youtu.be/JWU3tjf9DHM?feature=shared
Ja podejrzewam że Adrien Fourmaux po prostu nie grywa w gry na kierownicach tak bardzo lub po prostu tutaj miało to na zasadzie pokazać w szczególności z pomocą tej babki Abbie Eaton że można ogarnąć grę na samym kontrolerze i czuć się dobrze, w sensie albo dla początkujących albo dla tych co kierownicy nie mają zamiaru specjalnie ogarniać i używać.
No i ostatecznie każdy powinien tej symulacji bądź grze dać chociaż szanse a jak się nie spodoba to zwrócić. Ostatecznie powinna się liczyć jakaś imersja sama w sobie grafika, dźwięk detale i auta ilość rajdów, długie odcinki czy ogólnie sam "fun" z gry niż od razu przekreślać z powodu jednego dosyć dziwnego wątku który kiedyś nikomu specjalnie nie wadził a przecież grywali ludzie w Dirty 3, pierwsze Rally nawet 4ki i było okej.

+ to warte spojrzenia w szczególności, a nie zapominajmy że WRC będzie jeszcze bardziej poprawione na asfalcie, pracą wszelkich rzeczy czy nawet kamer + jeszcze ten obraz z komentarzem który w dosadny sposób mówi jak to wygląda u ludzi myślących o tym pivocie.

Nigdy nie zostało udowodnione że ta teoria się sprawdza. A zresztą tutaj parę opinii od ludzi którzy w tym siedzą, warto robić research.
I zachęcam do obejrzenia tego: https://www.reddit.com/r/EASPORTSWRC/comments/17apqrx/testing_dr2_cars_moving_away_from_a_wall_to_see/
Szanuję za udostępnienie linka. ;)
Ogólnie mało tzw. research od samych ludzi czy GOL jest jak ta gra naprawdę funkcjonuje czym się kierują twórcy i choćby pominięcie faktu że jest tu mnóstwo realizmu tak naprawdę. Na ich oficjalnym Discordzie ludzie pracujący nad grą i menadżerowie od social mediów odpowiadają na pytania także. Gra zapowiada się obiecująco jak żadne inne WRC od 2010 roku, trzeba pamiętać że nad grą czuwali prawdziwi kierowcy rajdowi także :)
Ten gość co tutaj jechał to Jon Armstrong. Zwycięzca eSports WRC a także realnej serii European Rally Championship 3 czy też wicemistrz Juniorskiego WRC. Ma spore doświadczenie zarówno wirtualne jak i za kółkiem sporej ilości prawdziwych aut w tym Rally 2, R2, R5, Rally 4 Rally 3 Mini Cooper WRC itd. Kolejny z kierowców co jeździł większą ilością różnych aut i współpracuje z Codemasters to Ryan Champion. Obydwoje są od konsultacji fizyki i nie tylko ponieważ chociażby wspomniany Armstrong jest projektantem gry czy też "game designerem".
On potrafi nie dość że jeździć i mieć rekordy świata, stąd na pewno ta pewność siebie na video to na 100% ma to doświadczenie by wnieść coś co prawdziwe do gry. No i fizyka asfaltowa to jest pierwsza rzecz za którą się wzięli żeby była bardziej przyczepna bo ten brak przyczepności z DiRT Rally 2.0 akurat nie miał nic wspólnego z rzeczywistością. Trzeba dodać że te auta mają takie coś takiego jak aerodynamika która jest tu odwzorowana w stosunku do każdej poprzedniej gry rajdowej w tym wspomnianego Dirta czy też "Drivetrain inertia" które także tutaj będzie miało znaczenie na każdą część jazdy i prowadzenia auta.
Nie wykluczone też że z kamery od tyłu były włączone asysty lub ktoś jechał na kontrolerze, chociaż wydaje mi się że to było bez asyst a dla nich kierownica dobrze ustawiona i doświadczenie Armstronga sprawiają że to kaszka z mleczkiem.
Zresztą trudność a realizm nie idzie w parze na prawdę. Nie sztuką jest prowadzić rajdówkę żeby ją utrzymać. Sztuką jest ją wykorzystać w 100% by móc mieć dobre czasy czy też ogólnie wynik i równowagę / powtarzalność w tym zwłaszcza jeśli mówimy o tych wszystkich specjalnie przygotowanych rajdówkach, to nie jest to samo co jazda zwykłym autem czy KJS, te auta mają specjalne zawieszenie, opony i całą masę innych rzeczy co pomagają by czuć się pewnie lub z ogromną ilością przyczepności.

Osobiście szedłbym w WRC + cena jest bardziej atrakcyjna i dostaje się już całą zawartość a później darmowe DLC z rajdem europy centralnej. Ta nowa Forza wygląda mimo zapewnień twórców jak typowo odgrzewany kotlet niczym niektóre z samochodów na playlistach w Horizon 5 lub dodawanie wyłącznie nowych playlist a braku nowych trybów zadań, zmuszenia cię faktycznie do robienia czegoś w danym aucie. W Motorsporcie ma być coś z tuningowaniem aut w trakcie kariery i wbijaniem jakiegoś progresu dzięki temu, niektórzy myślę woleli by nacieszyć się fabrycznymi autami i pytanie czy też nie będzie zbyt dużej monotonności w jeżdżeniu danych serii wyścigów aż po 5-6 wyścigów po 5 czy więcej okrążeń. Osobiście uważam że w Gran Turismo mniej męcząca była jazda przez 5 czy więcej kółek czy nawet w jakimś F1 czy Assetto niż w Forzie. Paleta kolorów mogłaby także być nieco lepsza w tym Motorsporcie
I przede wszystkim dopracować niektóre szczegóły, ponieważ nie wiem jak mogły takie rzeczy wyjść na jaw w stosunku do Horizon 5
Ponieważ wszystkie te materiały są ze znacznie starszych wersji. Codemasters zanim wypuszcza swoje filmiki musi przejść szereg różnych pozwoleń i weryfikacji, dostać zgody by te materiały mogły w ogóle być wypuszczone w YouTube i nakręcić tą całą machinę. Te materiały sięgają nie wiadomo jakiego czasu a wypuścić je mogli np. dopiero po 3 miesiącach.
Pamiętacie może jak było z pierwszymi przeciekami odnośnie grafiki z NFS Unbound? Tam grafika miała rok wstecz czy coś koło tego i była taka kaszanka że ludzie się bali że to było tak niedopracowane dzięki pośpiechowi EA. Nawet pierwsze zwiastuny WRC pokazywały bodajże brak kibiców.
Wszystko począwszy od Grafiki i Dźwięków ma być zdecydowanie lepiej dopracowane i wykończone "przynajmniej jak na ich pierwszą część z Unreal" odpowiednim poziomem efektów czy dźwięków na sama premierę.
Co do poprzednich WRC to tam połączenie między fizyką, zbyt przesadzoną ciasnotą tras a autami i ich ustawieniami totalnie nie współpracowała a Force Feedback przeskakiwał za bardzo i miało się wrażenie jak w tych starych typowo zręcznościowych grach z czasów PlayStation 2 czy starych Colinów czy czegokolwiek jakby się nie miało gry na sprzęcie za powiedzmy 400 zł z odpowiednim force feedback a jedynie wibracją i dziwnymi obrotami kierownicy za co najwyżej 2 stówki. Nie mówiąc już o WRC Generations które totalnie schrzaniło temat Force Feedbacku i glitchy z niekompletnie wciśniętym gazem. Lub nierówną fizyką która nie oddawała tego co powinna oddawać przez części 7-10. Pamiętajcie także że "hardcore" wcale nie musi iść w parze z realizmem
Praca kamery tu akurat wydaje mi się albo jakoś wg. siebie ją poustawiali bo chcieli dać swoje ujęcia i też sami to poucinali bo jestem przekonany że w finałowej wersji gry to tak wyglądać nie będzie może jakiś zbyt bliski fov i jakaś opcja na brak wstrząsów? Na materiałach ktokolwiek prowadził te rajdówki jechał na kontrolerze + asystach i nie zdziwię się jak wszelkie udogodnienia tam były pokazane by zachęcić tych mniej doświadczonych graczy do kupna.
Pamiętajcie jeszcze o jednej rzeczy oni dopiero co przesiedli się na Unreal Engine który w kwestii gier wyścigowych również za wygodnym tematem nie jest mimo wszystko, musieli przenieść fizykę z DiRT Rally 2.0 dzięki uprzejmości pomocy i narzędzi twórców tego silnika, a jeśli ktoś miał okazję grać na PC to tylko zobaczcie jak potrafi ciąć Dakar Desert Rally przy mid-high end PC które choć uciąga najwyższe detale choćby w Full HD tak w danych momentach co chwile są lagi i przerwy w trakcie jazdy. Czasami deweloperzy muszą iść w kompromis by fps się zgadzało a to nawet jak na rajdy jest istotne dla odpowiedniej reakcji i dynamiki w grze czy też symulacji.
Polecałbym dołączyć na ich oficjalnego Discorda i zadać kilka pytań, zrobić "research" bo uważam że kilka osób nie jest w 100% poinformowanych czym kierowało się Codemasters lub też dlaczego "na tą chwilę" rzeczy mają się tak jak się mają. https://discord.gg/easportswrc
Myślę że będzie okej. Pozdrowienia ;)
Myślę że jakby zrobili coś w rodzaju gry "Gravel" to byłoby ok, byle nie upraszczali za bardzo sterowania lub nie robili wszystkiego kolorowego jak w D5. Wierzę że są w stanie coś lepszego zrobić. Dla odmiany Grida 2019 poprawili Gridem Legends w którego już dało się grać i grafikę miało naprawdę na dobrym poziomie.
To nie jest tak że jest wspomniany DiRT Rally 1 czy 2.0 Po prostu że od twórców "DiRT Rally" jako ich marki czy też perełki "serii" ale fizyka na 100% będzie przenoszona z Dirta Rally 2.0 i znacznie ulepszona by być bliżej realizmu. Z fizyką asfaltową z którą był największy problem raczej też coś robili i ogólnie z tego co słyszę na forach może jeszcze dużo ciekawych rzeczy się pojawić. Na pewno będą odcinki nawet ponad 30 kilometrowe, można to usłyszeć chociażby z ich oficjalnego filmika: https://www.twitch.tv/videos/1920279255?t=0h51m28s
Spodziewałbym się że wypuszczą za jakiś dłuższy czas Dirta 6 i "może" dodadzą licencje rallycross, może uda im się go nieco poważniej zrobić? Dać 2 tryby fizyki z czego jeden byłby bardziej realistyczny i pod potrzeby zorganizowania np. esportu z rallycrossu z czego ten arcadeowy by służył do cieszenia się grą. No byle tylko nie była ta gra zbyt uproszczona jak DiRT 5 a coś bardziej w stylu Dirta 2 lub 3 czego na pewno spora liczba ludzi oczekuje :)
Chociaż patrząc na to studio zrobić przyjemną arcade rajdówkę mogą zrobić ale czy z licencją rallycrossu i całą resztą? Może być problem... Studio od Dirta Rally to teraz WRC i tutaj te bardziej poważne podejście będzie obowiązywać.
Co do samego filmika zachęcam "Wszystkich" do obejrzenia oczywiście w języku angielskim i posłuchania na temat fizyki + także małej niespodzianki odnośnie listy aut na koniec :) https://www.twitch.tv/videos/1920279255?t=0h51m28s
Powiem tylko... Za przeproszeniem dla tych co marudzą lub mają za dużo lub za mało w du*** że od sprawdzonych informacji wynika że będzie to zdecydowanie DiRT Rally 3 przemianowane na WRC.
Zatem będzie kolejna ewolucja tego co było dobre w DiRT Rally 2.0 lub coś co dało się poprawić i choć wyczucie gry będzie zachowane to ma być sporo rzeczy zmienionych lub poprawionych a nad produkcją czuwali przez 3-4 lata jeszcze nawet zanim Codemasters dorwało licencje WRC lub zostało kupione przez EA "które zresztą już podkreślało wcześniej" że da Codemasters tą swobodę i nie będzie większych zmian a po prostu więcej promowania i zasobów dla nich. Nawet sam dźwięk silników rajdówek Rally 1 w teaserze jest bliski temu realnemu.
Dzięki temu chociażby F1 23 jest dobrą grą a bugi zdarzają się w każdej i nie musi to być EA lub inny wydawca czy producent na co się obecnie tyle narzeka.
Poza tym rozumiem wymagania ludzi ale gra nawet jeszcze nie miała pełnego zwiastunu czy rozgrywki ale jest ciągle to samo narzekanie. Rozumiem NFS, Battlefield czy Star Wars czy nie wiem, ale są gry które EA potrafi ogarniać a ceny to kwestia inflacji gdzie gorsze nawet się ma u Microsoftu niż tylko EA, i jak na przedsprzedaż czy premierę trzeba z tym żyć.
A zresztą w tej sytuacji oni są głównie wydawcą a nie studio które musi wziąć różne rzeczy na barki nie ważne czy na krótszy czy dłuższy czas produkcji, da się im czasu i też mogą coś zrąbać. Byłoby take two czy tam 2K też nie byłoby gwarancji że byłoby lepiej od EA. Jak dla mnie to nie ma reguły a gry to biznes i rozrywka jednocześnie, raz wyjdzie a raz nie.
Realia są takie że my powinniśmy raczej mieć możliwość mniej odczuwać wydawanie kasy tak jak kraje na zachodzie nie raz, niż jak jest u nas i nasze małe jak na ceny gier wypłaty a nie narzekać że podnosi się standardy i technologie a ceny i wymagania producentów same będą rosnąć.
Zgodzę się że niektórzy producenci czy wydawcy nie wymagają zbyt wiele po cenach i da się taniej, ale może czasem jest to nie możliwe. Cieszcie się że i tak dają mniej niż za takie F1 lub oddzielają zawartość DLC żeby z wejścia nie płacić 500 zł czy 300 po przecenach, lub że zawszę będą sklepy z kluczami za tańszą cenę czy wspomniane przeceny. Czasem jak ktoś nie ma możliwości lub nie chce to nie musi wydawać pełnej ceny. Zawszę można poczekać.
Ostatnia wzmianka... co z poprzednimi WRC i niższą ceną "choć nie w przypadku Generations w stosunku do poprzednich części" skoro były 4 aktualizacje na krzyż i mnóstwo niedopracowań? Szczerze osobiście wolałbym dać odrobinę więcej a będą chociaż łatać grę 20 czy więcej łatkami i chociaż jakikolwiek live-support oferować. Bo Codemasters tak robi choćby z F1 23 i ostatnio nawet za darmo dodali aktualną wersję GP Singapuru. Dla porównania Forza wymaga jeszcze więcej za standardową czy najbogatszą wersję a nie widzi mnie się by zaczęła mniej nudzić niż poprzednie części. Zarówno poprzedni Motorsport jak i Horizon 5 niestety.
Nie pytam o bycie pozytywnym albo nadzwyczajnie zadowolonym, ale ładnie proszę chociaż nie aż tyle negatywnego podejścia. Pierwszy raz tak zasłużone studio jeśli chodzi o gry/symulacje rajdowe jak Codemasters dorwało się do licencji WRC. dajmy im szanse i poczekajmy, zobaczmy czy będzie okay czy nie. Osobiście ostatecznie mam nadzieje że większość będzie mogła cieszyć się grą.
I odnośnie samej gry to ciekaw jestem jakiego polskiego pilota nam dadzą, bo to można by było poprawić akurat w stosunku do DR 2.0
Z tego co się orientuję to było 6 rajdów na start i 2 prawdziwe odcinki w jedną i drugą stronę podzielone na półówki z nich czyli np. 2 długie w jedną stronę i 2 w drugą a razem z krótkimi 12 odcinków po czym później dodawano rajdy również z podobnym schematem. To nie było aż tak mało na start + zwłaszcza że to były same nowe rajdy a te z DiRT Rally 2015 były za DLC i pomimo że dosyć się zmieniły np. Monte Carlo czy Szwecja wraz z fizyką i ogólnie jazdą po tych trasach to każdy wybrzydzał że trzeba było kupować. Zawszę warto poczekać na obniżki a nie się zaraz zniechęcać choć rozumiem ludzi że mogłoby być to taniej albo od razu zawarte, ale raczej teraz powinno i mam nadzieje że będzie lepiej jak na moje.
Nie zrozumcie mnie źle. Myślę że jeśli zrobią grę na bazie DiRT Rally 2.0 czy też obecnie DiRT Rally 3, i dadzą dużo opcji dla graczy arcade itd. to wyjdą na tym lepiej niż z wejścia mieliby zrobić z tego DiRT 4 czy coś na zasadzie WRC.
WRC miało fatalną fizykę, nawet dla początkujących, bo co z tego że auta dało się prowadzić z łatwością jak każdy mini kamyczek mógł dać takiego pstryczka że auto wybijało w górę i jeszcze łapało uszkodzenia. Te gry były tak fest zbugowane i źle zoptymalizowane że ja to nawet nie mam słów na to a poznałem tą grę i ich twórców bardzo dobrze i tam potrafiła być rozbieżność między ustaloną już przez grę przyczepnością między pierwszą próbą a restartem czyli że był jakiś dziwny bug że raz auta się lepiej kleiły a raz to nie wiadomo co się działo, nie wspominając o obiektach na trasie "słupy", hitboxach itd.
Dużo graczy WRC których znam również jest "Pro" i znając życie jak tylko wyjdzie WRC od Codemasters to znajdą powód by wbić szpilkę bo ta fizyka nie będzie już dla nich tak wygodna i nie będą mogli kończyć w czołówkach czasów. I zapewne jak te nowe WRC też nie będzie też jakoś specjalnie trudne to ci casuale też będą mówić "bo to nie to samo i jest mi kijowo" Będą hejtować grę za pierwszym podejściem bo gry Kylotonnu były takie idealne i w ogóle, bo miały karierę. Tylko kwestia jest taka że niektórzy patrzą przez pryzmat zawartości a nie jakości zawartości którą DR 2.0 dało, więc jeśli tutaj będą w stanie dać rozbudowaną karierę i tak jak wspominano opcję budowy pojazdu, rozwój podobny jak w F1, pełen kalendarz i minimum 6 różnych odcinków lub nawet podobnie jak obecnie "w co wątpię" 4 różne odcinki które są tak naprawdę 2 prawdziwymi odcinkami w różnych kierunkach podzielonych na kilka takich fragmentów. To mogą ogarnąć temat.
Swoją drogą szkoda że nie ogarnęli takiego wariantu w tym DR 2.0 że możesz pojechać te całe 20-parę czy 30 km czyli jak np. zrobili z jednego prawdziwego odcinka "niektórzy mogą nie kojarzyć" Z odcinka Ouninpohja w Finlandii podzielili go na 12 części załóżmy tam po 15 czy 10 km, to że nie dali takiego wariantu całego bo też w ligach czy w karierze czy też w dziennych i tygodniowych wyzwaniach byłoby to urozmaicenie że jedzie się jeden taki długi odcinek w trakcie całego rajdu :)
Możliwe że albo będzie z wejścia trochę rajdów i spora ilość odcinków albo dadzą je w darmowych dlc i będzie tych dlc ciut mniej żeby nie cenić się za to czyli zrobią podobnie jak z WRC Generations czy 10 albo czymś innym.
Tak jak wspomniałem w poprzednim długim komentarzu, ludzie czekali na WRC od Codemasters dużo ludzi nowych przyjdzie, część wróci, część odejdzie albo zostanie bo okaże się że jest ok dla każdego i mam nadzieje że tak będzie. Ludzie chcieli żeby gra była już chociaż nie zważając na fizykę dość realistyczna i miała ciekawe funkcje i technologie użyte w niej. Tego się też bym spodziewał po Codemasters a nad grą pracują jeszcze przed EA, raczej EA tutaj jeszcze będzie neutralne, okaże się z czasem.
Ja dlatego wspomniałem tu głównie o kwestii fizyki ponieważ wielu ludzi ostatnio głównie na to się skarży lub wręcz brzydko mówiąc nawet płacze o to. Gdzie wciąż wiadome jest jeśli nawet dana gra już jest "symulacją" to w dalszym ciągu nie jest to rzeczywistość i nie każe ktoś komuś na siłę spędzać po 6 godzin i testować auta czy ustawień czy czegokolwiek. Każdy może wbić i się tym bawić bo wciąż jednak jest to jakiś program na pc czy też gra i wyciągać, wnioski, bawić się uczyć. Jak komuś nie wyjdzie odcinek to zawszę może się porozbijać dla jaj albo chociaż cieszyć się tym wyzwaniem i realizmem płynącym z odcinka czy też zrealizowania licencji i odwzorowaniu klimatu WRC.
Co do reszty to wiadomo, musi być kariera i reszta ale to pozostanie raczej w granicach normy i realizmu. Raczej to jeszcze bardziej usprawnią i mimo że realizm będzie spory, a tryby i reszta będą mieć sens dla casuali. To myślę że wprowadzą np. asysty które mocno będą pomagać w jeździe czy też takie "ułatwienia" do samego grania itd. a będą też opcje dla tych co już są obeznani.
Jeśli chodzi ci oto że ci co grają w DR widzą w F1 problem, to nie w moim przypadku. Zgodzę się z asystami że bez asyst czy też na średniej trakcji nie widać naturalności w tej jeździe na kontrolerze powinno się jeździć płynniej niż na klawiaturze a i nawet to sprawia trudność i przy tym jak teraz większość casualowych graczy F1 w tym ja jeździ na pełnej trakcji to ci na klawiaturze zaś zdają się ciut zyskiwać =D Mnie głównie chodziło o fakt że właśnie F1 jest dość profesjonalne ale można dużo opcji ogarnąć, tak samo nie ma problemu w DR 2.0 dla przykładu, tam na średnim poziomie trudności czy lekko wysokim też można poradzić sobie z rajdówką.
Dam wam przykład dałem swojemu starszemu ok. 40tki podpowiem pograć w pierwszego DiRT Rally który jest jeszcze trudniejszy i ma mniej opcji personalizacji czegokolwiek zwłaszcza w opcjach czułości, pograć tą prostą z budowy karierę i ok. bez ulepszeń auta i na początku trochę się wykolejał z drogi ale z czasem + po ulepszeniach aut na średnim poziomie robi 2,3 czas i jest w stanie w mistrzostwach na niektórych rajdach tak ugrać że prowadzi te mistrzostwa przed ostatnim rajdem 20-paroma punktami. A mówimy teraz o grze która raczej dużo opcji do dostosowania dostanie, bo nie chciałbym wierzyć że dadzą zaraz "no HUD" 1 próba tylko widok z kokpitu itd. Będzie jak z DR 2.0 a fizykę, wizualną stronę i opcje doszlifują ;) Na 100% To będzie gra dla fanów rajdów tych symulacyjnych i zapewne hardkorowych i dla tych hardkorowych lecz mniej uzdolnionych fanów też :)
Jeśli to spoko odczytałeś z tych achievementów to ładną Sardynie czy wyboistą Estonię każdy przytuliłby myślę. Myślę że będzie wyglądać 100 razy lepiej niż w obecnym WRC ale trzeba poczekać ;)
Liczy się kasa, ale fakt faktem teraz wszystko dużo kosztuje stąd muszą jakoś wyciągnąć pieniądze od ludzi. Myślę jednak że w tym przypadku i EA i Codemasters zyskuje na zasobach i swoim portfelu czy też portfolio prędzej dadzą darmowe dodatki/sezony lub dadzą mniej znaczące rzeczy coś jak w F1 przepustki albo nie wiem. Powinni tym razem dać te rajdy co potrzeba jak dla mnie ale trzeba zobaczyć nie ma co się nastawiać w którąkolwiek stronę tylko trzeba poczekać na oficjalne info.
Równie dobrze może jedynie drogo kosztować a wyjdzie już ze wszystkimi rajdami i zawartością a dadzą jakieś bzdury jako dodatki lub nawet dadzą darmowe sezony jak w tych obecnych WRC czy F1 jak dodawali tory. Trzeba poczekać i zobaczyć nie ma co być w tą czy w drugą stronę nastawionym.
Że tak zareaguję... Za przeproszeniem pier****nie kotka za pomocą młotka.
Ludzie... Nie wiem skąd są brane newsy czy też opinie tak jak np. z tym że uwalili serię DiRT tylko i wyłącznie dla EA Sports Rally i WRC bo np. poza Project Cars nie było nigdzie oficjalnie o tym wspomniane.
Co do tej grze dla "mas" Jaki był problem grania w DiRT Rally 2.0 nawet dla początkującego? W tej grze było dość sporo poradników, dało się ustawić sporo opcji związanych ze sterowaniem i czułością tak by nawet ktoś na klawiaturze czy kontrolerze wystarczająco "ok" ogarnął temat.
Zdradzę wam taką kwestię że w tej opinii gdzie np. tylko kierownica w tej grze robiłaby robotę jest totalna bzdura. U mnie kierownica raz padła i musiałem podpinać swój kontroler Dualshock 4 z PlayStation 4 właśnie do tego DiRT Rally 2.0 i byłem w stanie go w taki sposób ustawić że wygrałem rajd ligowy i to na profesjonalnym szczeblu. A jeśli mówimy o kimś kto będzie jechał w znacznie wolniejszym tempie, dla zabawy i cieszył się licencją i ogólnie grą w swoim tempie i w swoim stylu, czy też przy swoim budżecie to ja tym bardziej nie widzę by ktoś miał kłopot z graniem w taką symulację.
Więc tak informacja jest taka że pracują nad tą grą jakieś 4 lata + do tego raczej przemianowali DiRT Rally 3 na "WRC 23" bądź EA Sports WRC 23 itd. Raczej powinna to być symulacja, a kto wie... Może dadzą dodatkową opcję fizyki zręcznościowej jak miało to miejsce w Dircie 4 i przy tym zachowają osobną opcję fizyki symulacyjnej tej idącej już od pierwszego DiRT Rally będącej dziś "Mam nadzieje" jeszcze lepszą i bardziej szczegółową wersją tego co byśmy znali. Oczywiście reguła jest tu taka: Coś nowego? Trzeba będzie znów nieco się przestawić =D
Z tymi masami można się zgodzić bo zdarzało się dużo takich sytuacji no ale w tym przypadku to jak dla mnie bzdura. Ludzie od lat czekają na WRC od Codemasters czy też ogólnie bardziej realistyczne wirtualne rajdy czy też nawet WRC + wystarczy spojrzeć ile do dzisiaj ludzi gra w DiRT Rally 2.0 i jeździ ligi czy też po prostu karierę i inne tryby, ludzie do dziś cieszą się tą samą grą bez większej ilości nowych odcinków itd. niektórzy nawet pomimo trudniejszego dla nich poziomu trudności a co dopiero by było przy takim WRC bazowanym na DR ;)
Wiecie... dam jeszcze jeden przykład... To jest tak jakby obecne F1 musiałoby pójść o 2 kroki wstecz. Bo przecież dziś też można by było zarzucić że dla tych nieobytych z jazdą, czy z grami czy dla dzieci takie F1 to też jest za dużo z tymi wszystkimi opcjami i bajerami co tam są a to jest akurat nieprawda.
Można spekulować ale radziłbym poczekać i się wszystko okażę bo nie ma co też gwarantować rzeczy czy wybiegać do przodu z opiniami, na 100% jednak mogę was zapewnić że to będzie WRC prędzej czy raczej na bazie DiRT Rally 3 niż DiRT 5 o którego się wszyscy martwią, poza tym taka fizyka i mechanika nie miałaby racji bytu bo jest zdecydowanie zbyt uboga w stosunku od innych gier w tym każdej odsłony WRC, Sebastien Loeb Rally Evo, V-Rally 4, Gravel i innych. W Dircie 5 jest nawet trudno wydachować więc nie pozwoliliby sobie na takie coś.
Odnośnie tych oesów itd. Oni pracują nad tą grą od dłuższego czasu (możliwe że jakieś 2 lub 3 lata a może być i 4 lub prawie 4) i zapewne już mogli wprowadzać jakieś rajdy, pytanie kiedy mogli używać licencji itd. ale nawet jeśli użyliby bez ale przygotowali zawartość w postaci aut, rajdów i odcinków to w sumie mieliby już wiele rzeczy gotowych. Nie martwiłbym się chyba o tą kwestię. Raczej albo będą musieli posiadać każdy rajd albo z co najmniej większość lub połówka będzie. Zależy + też nie jest wiadome ale mniej niż 6 nie powinno być wg. mnie.
A może dadzą wszystkie rajdy ale np. większa ilość odcinków zostanie dodana z czasem? W tym przypadku nie mam pojęcia co może być możliwe lub nie.
Ta teoria choć mogłaby/może stać się faktem, to jednak brzmi zbyt pesymistycznie. To teraz będziemy Electronic Arts i Studia typu Ghost Games "Poprzednio w przypadku NFS" czy też DICE albo inne porównywać do Codemasters? Wg. mnie nie ma sensu z góry czegoś zakładać jak poprzednio nic nie wskazywało na takie zmiany lub nic tak naprawdę nie wiemy jeszcze o tej grze.
Fakt za tym stoi EA, ale z tego co jest wiadome Codemasters jako jedyne jeszcze nie straciło swojej własnej niezależności i ma wolną rękę do tego jak tworzyć swoje gry + otrzymują pomoc w zasobach od samego EA. Wiadomo że oczywiście podlegają pod tego producenta/wydawcę, jednak nie oznacza to że muszą grę naszpikować mikropłatnościami. Należy zwrócić uwagę że seria F1 która również była przygotowywana przez Codemasters i to jeszcze przed przejęciem przez EA również posiadała płatne elementy. W tym rzecz że nie wpływały one całkowicie na rozgrywkę pod kątem że albo masz coś dobrego w tej grze albo nie, jedynie wpływały tak naprawdę na to czy chciałeś mieć ładny świecący bolid, czy ubrania i inne tego typu przedmioty.
Z tego co się orientuję znacznie gorzej jest w takich tytułach jak F1 Mobile Racing czy Need for Speed No Limits.
Swoją drogą odnośnie tego NFS, nie zamierzam wnikać w twoją opinie aczkolwiek NFS Heat jeszcze przynajmniej szedł w lepszym kierunku, gdyby nie fakt że EA/Ghost zbyt szybko porzuciło tą grę i brakowało więcej trybów, zadań i ciekawych rzeczy w multiplayerze by móc nieco dłużej cieszyć się grą. Payback pod tym względem był tragiczny bo jedyne co miałeś to tak naprawdę jazdę dowolną online do pochwalenia się autkami lub jeden monotonny tryb rankingowy z wyścigami. Oba te NFS miały wady i zalety jednak Heat w tym przypadku wychodził lekko na prowadzenie i próbował odbić się od dna. Zawszę może być lepiej dla obu serii i mam nadzieje że tak się stanie "w przypadku NFS ta nadzieja jest trochę mniejsza". Lecz jako że poruszyłem ten osobny temat dodam że martwiąca jest cisza i brak ujawnienia kolejnej części z serii NFS po lekko ponad 3 latach od poprzedniego pierwszego zwiastunu NFS Heat.
Mogę zapewnić że DiRT Rally 2.0 już obecnie ma jedną z najlepszych fizyk. Osobiście stawiałbym na równi z RBR "bo jednak przewagi technologii też się nie da do końca oszukać" z uwzględnieniem tego że zawszę może być lepiej i np. Asfalty to była ta kwestia na którą ludzie delikatnie nie mieli przekonania choć też nie było źle ale to właśnie tutaj jest większe pole do poprawy. Patrząc na to ile nowinek wprowadzano przy poprzednich częściach i szli w kierunku zarówno realizmu jak i też sposobów dzięki którym początkujący mogli lepiej zrozumieć jazdę rajdówką i wzbogacać kunszt.
Jestem w stanie stwierdzić że przy takich domniemanych nowinkach o których obecnie słyszymy i pewności że Codemasters zawszę było jakimś pionierem w tworzeniu gier/symulacji rajdowych na bazie własnej fizyki "bez modów" Oraz zapewne ich motywacji i zaangażowaniu dzięki temu że wyczekiwana przez ludzi Licencja WRC trafiła właśnie w ich ręce, co dla nich też ma znaczenie i mogą to połączyć z tym co robili co obecnie na co wskazuje że prawdopodobnie jedynie przemianowali DR3 na WRC. "Że" tak jak w przypadku poprzednich gier znów poczynią postępy i poprawią wiele rzeczy + wprowadzą nowe funkcje lub technologie które będą pozwalać na jeszcze lepszą, ciekawszą czy bardziej realistyczną rozgrywkę. (np. tak jak poprzednio "Degradacja Odcinka Specjalnego")
Kolejna rzecz nad którą zapewne muszą popracować to funkcje sieciowe i zabezpieczenia przed Oszustami co w obecnych czasach jest tzw. "Must have" czyli wymaganiem żeby rozgrywka toczyła się fair i była przyjemna.
W Przypadku WRC od Nacon/Kylotonn nie było absolutnie mowy o żadnej z tych rzeczy i piszę to jako osoba która:
1. Jest zaangażowana w oglądanie rajdów, oglądaniu wideo powtórek (Onboard) czy przejazdów na żywo obserwując zachowania aut czy też kierowców i kierownicy.
2. Przegrała całą masę rajdowych tytułów przez kilkanaście lat.
3. Brała udział w mistrzostwach eSportowych zarówno w WRC 5-WRC 10 od Kylotonn jak i w DiRT Rally 2.0 od Codemasters.
Żeby nie było... Piszę o tym dlatego żeby podeprzeć/podkreślić to o czym napisałem i ktoś sobie nie myślał że piszę o tym jakiś niedzielny gracz lub "Janusz" albo troll.
Mam nadzieje że faktycznie spełni się to co napisałem i pójdą w dobrym wyczekiwanym przez nas kierunku :)
Pozdrawiam.
"It’s understood that WRC has been built on the foundations of the canceled DiRT title that was meant to release sometime soon, with the idea being to save time and money based on both games’ similarities." źródło: https://insider-gaming.com/wrc-23-build-your-own-car/
lub: It’s believed that WRC 23 will be based on the same engine as the cancelled DIRT Rally 3 that was apparently due to be released soon to cut costs and save time. źródło: https://racinggames.gg/news/rumour-new-codemasters-wrc-game-will-let-you-build-your-own-rally-car/
Z tego by mogło wyniknąć że albo od początku pracowali nad jeszcze lepszym udoskonaleniem gry po DiRT Rally 2.0 lub już zaczęli na UE co by było lepsze niż jakby zaczęli od początku lecz wydaje mi się że mogli pozostać na EGO co wcale nie jest złym rozwiązaniem. Dzięki temu będą mogli wykrzesać jeszcze więcej z silnika graficznego i każdy element gry pod to dopasować. UE zwłaszcza na takie DiRT/WRC byłoby bardziej ryzykowne niż w przypadku symulacji na torach tak jak w Assetto Corsie "C"
Moje oczekiwania były i pozostają takie same, czyli żeby kolejna gra kontynuowała kierunek obecnej + z dodatkiem nowych licencji, aut rajdów i większej ilości odcinków itd. DiRT Rally 2.0 z czystym sumieniem mogę powiedzieć że miało bardzo realistyczny model jazdy z wyjątkiem fizyki asfaltowej która mogłaby być bardziej bezpośrednia minimalnie bardziej przyczepna zapewne. Kolejną kwestią zapewne jest to jak i kiedy w danych momentach blokują się koła przy hamowaniu gdzie reszta wg. mnie jest w jak największym porządku. Mam nadzieje że ten problem zostanie rozwiązany z kolejną częścią i każdy będzie zadowolony. Ja obecnie już bardzo zadowolony byłem.
WRC 8,9,10 te gry oprócz paru zmian w fizyce i prowadzeniu aut, udźwiękowieniu zmianach w zawartości gry naprawdę mało się różnią. WRC 10 względem WRC 9 graficznie zaliczyło regres, gra ma mnóstwo bugów i glitchy nie wspominając już o rzeczach które mnie napotkały w trakcie zmagań w e-sports WRC jako profesjonalny gracz. W trakcie jazd wielokrotnie były losowe zmiany w fizyce, w zachowaniu aut jak reagują na wyboje na nawierzchnie w zasadzie nic się nie trzymało kupy. Nie wyglądało to w ten sposób w jaki ta fizyka i prowadzenie było zaimplementowane, to wyglądało tak jakby do auta było dodane 50kg czy warunki nie były takie jakie były podane. Kiedy trenowało się w tych samych warunkach to auto reagowało lepiej niż w trakcie zmagań Nie wspominając o tym co twórcy robią w kwestii fairplay, cheatów, programów i modów albo poprawy jakości gry. Optymalizacja względem choćby WRC 7 które wyglądało w wielu miejscach o wiele lepiej, leży. Twórcy zamiast zrobić z 20 łatek jak to robią deweloperzy w innych nawet lepiej dopracowanych w premiere grach to zrobią 2 i ludzie wciąż mają problemy.
W kwestii dźwięku pisałem do ludzi z otoczenia Nacon i Kylotonn bo miałem okazje ich poznać osobiście w trakcie trwania finałów zawodów eSports WRC, nikt na to nie zareagował dźwięki od bodajże już nawet WRC 8 są mało realistyczne, w WRC 7 te auta fajny chrupiący dźwięk wydawały po głosie czuło się że te auta mają faktycznie te grubo ponad 300 koni.
Obecnie także mnóstwo miejsc do cięć w grze.
Post WRC The Official Game na facebooku: 7 years of hard work, a true passion for motorsport, and absolutely NO CUTS! Kylotonn and Nacon are thrilled to bring you the final instalment in our beloved official WRC Franchise.
Tymczasem odwołano rundę esports w Sardynii bo były tam cięcia.
Teraz odnośnie samej gry:
Sam tryb kariery, zawartość w postaci aut WRC czy rajdów i odcinków specjalnych, jest ok ale auta historyczne są wykonane fatalnie jakby plastikowo i brakuje wielu szczegółów które można choćby ujrzeć w przypadku Subaru Imprezy Colina McRae z 97 roku a gdy porówna się ją z tym samym Subaru które różni się jedynie rocznikiem i wlotem na dachu, to w przypadku DiRT Rally 2.0 to jest niebo a ziemia.
Do samego przejścia nacieszenia się odcinkami, zawartością WRC może jest w porządku ale w kwestii symulacji, jakości tej zawartości i całej masie rzeczy to DiRT Rally 2.0 jak na 2019 rok wciąż ma przewagę, w ogóle DiRT Rally 2.0 i Richard Burns Rally na modach to są obecnie 2 najlepsze symulatory rajdowe, oczywiście wiem że zaraz ktoś powie simcade albo że żadna gra nie jest symulatorem ale jak na gry komputerowe przystało to są symulacje i te 2 są godne polecenia.
W Przypadku WRC powtarzam to jest gra na tryb kariery ale na pewno nie wygląda lub nie jeździ się lepiej niż w DiRT, może jedynie poza fizyką asfaltową którą w WRC wykonali dosyć dobrze i za to mogę jeszcze pochwalić tą grę w kwestii fizyki.
Ogólnie sprawa ma się tak, rozumiem DiRT Rally 2.0 miało z początku mniej zawartości, nie było rajdów czy tras z 1ki były dodatki o nieco zawyżonej cenie, gra potrzebuje multiplayera do trybu kariery. Ok. Więc są mankamenty, glitche i bugi one zawsze będą występować nie tylko w tych 2 grach. Tylko w tym rzecz że można było później po przecenach wziąć te dodatki, nikt nikomu nie kazał płacić ponad 100zł za nie a gdy już je się wzięło to odczucia jazdy chociażby w Monte Carlo czy w Szwecji były znacznie lepsze niż w pierwszym DiRT Rally i w przypadku rajdu Szwecji o wiele lepsze w Dircie niż w WRC, Monte Carlo akurat pod względem odcinków czy dobierania opon ma przewagę reszta natomiast ponownie DiRT.
DiRT ma też prawdziwe odcinki, WRC ma jedynie wzorowane na prawdziwych. WRC 10 i DR 2.0 różniło to że WRC stawiało na zawartość a DR 2.0 ma jakość do tego po wszystkich dodatkach jakość i sporo zawartości. Kolejną kwestią niektórzy nie potrafią sobie poradzić z prowadzeniem w DiRT, ano właśnie dlatego że ta gra uczy w sam raz tego gdzie hamować na co uważać, tknięcie powoduje przebicie opony. W WRC nie mówię że tak nie jest ale naturalność w jeździe i połączenie samochód-droga + styl gry ten kierunek który obrali nie jest najlepszy
Do tego wspomnę i przypomnę że twórcy mieli 2 lata na zrobienie choćby WRC 8 i w zasadzie jedyne co tam konkretnie zmienili do silnik graficzny czy choćby wsparcie dla kierownic i ustawienia by można było normalnie używać tych kierownicy bo przynajmniej w przypadku WRC 7 było z tym słabo i kontroler wypadał lepiej. Ale co z tego skoro fizyka była mocno nienaturalna i auto skakało niczym po trampolinie albo odbijało się niczym kula w Pinballu. Ok rozbudowali tryb kariery, dodali nowe rajdy, auta nie mówię że nie ale jakościowo i ilość bugów również w karierze. Dla porównania w ostatnich grach F1 rozumiem że można chwalić grę za całokształt i dać jej ponad 7 ocenę czy 8, ale WRC jest po prostu zwykłą przecietną grą rajdową do zabawy wg. mnie zasługuje co najmniej na 6 z kawałkiem lub 7 a DiRT powinien otrzymać znacznie ponad 7 pomimo np. drobnych anomalii z siecią czy wcześniej nieco drogich płatnych DLC.
Zrozumiem opinie "na plus" graczy i osób tutaj pod względem zawartości czy samej gry, ale na pewno jakościowo gra nie wypada lepiej czy od DiRT Rally 2.0 czy nawet Sebastien Loeb Rally Evo w wielu momentach gdzie ta gra jest również mocno niedoceniona przez nieco mało szczegółowy dźwięk i gorszą optymalizacje. Niemniej jednak w przypadku WRC można się bawić ale naprawdę nie też za co przesadnie ją chwalić bo jest wciąż sporo ukrytych problemów.
Jeśli chodzi o WRC Generations nie mam również zbyt wysokich oczekiwań, jeśli poprawią choćby dźwięki to już będzie to sukces, ale jeśli tego nie zrobią to wręcz że tak powiem wspomnijcie moje słowa ;)
W przypadku tej gry największą ocenę jaką mogę dać to 6.5 przeciętna, jest to bardziej fair niż schodzić do 5.5 czy 5 bo gra ma jeszcze swoje zalety. Ale poza tym wierzcie mi, WRC obecnie nie było w dobrym stanie. Czekam na Codemasters i zobaczymy jak będzie bo też nie jest pewne że będzie ok. Jednak zmiana może się przydać jak było to pokazane w przypadku WRC wcześniej z Milestone do Kylotonn.
To tyle odnośnie WRC 10 ode mnie, Pozdrawiam wszystkich :)
Oczywiście nie będą to duże różnice bo obie gry przynajmniej w przypadku PS4 powinny wyglądać podobnie i wciąż bardzo bardzo dobrze jednak GT7 powinno wypadać trochę lepiej pod tym kątem. + Wiadomo wolniejsze wczytywanie gry map z tej przyczyny że nie jest to PS5 w dużej mierze, natomiast jak to się ma w przypadku wersji Pro i jak to ma wpłynąć na wersje PS4 GT7 to nie mam wiedzy, może tylko odrobinę więcej wydajności z samej konsoli, może jakiś lekki upscale + inne rzeczy. Tak jak patrzę na jednym z filmików: [link]
to poza PS5 nie robi to wielkiej różnicy, na pewno w przypadku PS5 powtórki z wyścigów są w 60kl/s a na PS4 Pro i PS4 są w 30kl/s te powtórki. Natomiast sama jazda i rozgrywka to 60kl/s
Swoją drogą nie rozumiem niektórych recenzji i wybrzydzania ludzi. Mamy kolejną grę przynajmniej lekko coś innego niż wcześniej co już ma jakieś znaczenie. Seria Gran Turismo odnosi się do takiego święta i kultury motoryzacyjnej żeby łączyć elementy zabawy z detalami i poważną jazdą. Japończycy zadbali o szczegóły aut, torów, efektów i innych rzeczy których nie było w GT Sport lub w poprzednich częściach albo przynajmniej zrobili to w nieco inny sposób. Jest świetny tryb zdjęć z którego raz na jakiś czas można skorzystać i się pochwalić znajomym fajnym widokiem na auto lub jakieś góry, ewentualnie ustawić sobie na tapetę ;) No i ważna kwestia GT7 po prostu kontynuuje tradycje, zdaję sobie sprawę że to jest bardziej sfinalizowane i poprawione GT Sport bądź na odwrót to GT Sport było takim prologiem i testem, co nie zmienia faktu że GT7 jest teraz z jeszcze większą zawartością już w samym dniu premiery + po aktualizacjach ta gra będzie mieć więcej do zaoferowania niż GT Sport i będzie mogło nam przypominać GT4 czy nawet chociaż o wiele lepsze GT6 nazwijmy to... w znacznie bardziej współczesnej odsłonie. Naprawdę czasem nie trzeba więcej niż to a grafika w tych czasach też osiąga już pewien spoko poziom.
Jak dla mnie to GT7 będzie warte zachodu i wydania pieniędzy "pomimo że teraz wszystko jest cholernie drogie co denerwuje" i zasługuje co najmniej na ocenę większą niż 7.0 czy 7.4 np. od 7.5-8.0 przynajmniej wg. graczy którzy rozumieją o co chodzi z tą serią czy nawet samą grą. + Wg. siebie ponieważ rozumiem kwintesencje tej serii czy nawet kierunek obrany w zawartości i rozgrywce. Obecnie nie trudno o jakieś braki lub błędy w grach, np. lista aut nie będzie zawierać po 5 wersji tych samych aut albo jakichś aut z wszystkich poprzednich odsłon dla przykładu, ale też nie wiem czy ludzie byliby z tego faktu zadowoleni że byłoby kilka razy ten sam model auta. Co do samej gry możliwe że dałbym jej niewiele więcej niż 8.0 nawet i oczywiście z jakimś umiarem ;)
Pozdrawiam :)
Sory ludzie, ale kiedy widzę te wszystkie komentarze na temat gier rajdowych czy wyścigowych na GRYOnline to po prostu brak mi słów. Nie mówię o wszystkich i nie bierzcie tego do siebie ale po prostu mam wrażenie że ludziom trochę brakuje rzetelności w opiniach i przepisują coś danej grze co nie jest na miejscu bądź kieruje się opiniami innych a trudno jest o rzetelną opinie. Dodam tylko że i ja również nie mam intencji swoich opinii narzucać albo twierdzić że ja mam rację.
Ale przechodząc do sedna:
Przechodząc do samego WRC itd.
WRC owszem robi gry może jedynie z 5 lat i zrobiło jakieś postępy, ale bardziej są to postępy wizualne i na pokaz bądź z zawartością gdzie jakość tej rozgrywki i zadowolenie z tej gry jest już różne a zwłaszcza dla tych co cenią sobie naturalność i symulacje. Jeśli miałbym przypisać te pozytywne cechy którejś części WRC to byłoby to WRC 7 bo WRC 8 robili 2 lata i ta gra pomimo zmian w fizyce jakościowo poszła w dół a WRC 9 tylko załatała te luki, od WRC 6/7 są te same odcinki do tego jedynie w większości inspirowane prawdziwymi a nie prawdziwe i dodali owszem sporo nowej zawartości, trybów i opcji ale co z tego jeśli nawet czegoś innego nie dopracowali a nawet cofnęli się do tyłu np. z dźwiękiem czy z tą fizyką i nie jest to już takie wyważone jak wcześniej.
Na wstępie zaznaczę że nie chcę sobie tutaj przypisywać że coś ma wpływ na to jak komentuje i oceniam gry ale wspomnę że gram w gry WRC zarówno od części kiedy tworzyło je Milestone jak i zarówno tych co były tworzone przez Evolution Studios na konsole PlayStation 2. do tego od WRC 5 biorę także udział w eSports WRC i mogę wam szczerze powiedzieć że znam część ludzi z Nacon/Kylotonn i nie dość że organizacja nie wychodzi im najlepiej to jeszcze tworzenie ich gier polega na zatrzymaniu kasy, zrobienia kolejnej gry, wypuszczą 2 łatki i zaraz kolejna gra i bardzo często była ekscytacja a wychodziło jak zwykle. Problemów z Fairplay do dziś nie rozwiązali, opcje ustawień aut czy samej aerodynamiki też nie są dobre i samochody i żeby mieć trakcję to trzeba jechać na wydłużonej skrzyni biegów. Od kiedy pokonuje się nawet w samochodach R2 albo innych 2kowy zakręt przy 4 biegu?? Nie można tego nazwać realizmem, a im się nie kwapi jak innym deweloperom zrobić z 10 albo i więcej łatek które cokolwiek naprawią.
A jeśli chodzi o porównania WRC vs. DiRT to prawda jest taka że DR 2.0 jest o klasę wyżej do tego czuję że mogę robić z tymi samochodami to co widzę na starych filmikach WRC czy nawet R5. Do tego co trzeba zaznaczyć DiRT jest kompletnym przeciwieństwem WRC bo mają wciąż sporą zawartość a i też jakość tej zawartości i całokształt gry jest lepiej wykonany, WRC jest na odwrót bo tam jest więcej zawartości ale jakość już jest średnia więc nawet pomimo chociażby dobrej fizyki Asfaltowej w WRC to wciąż co z tego że mają sporo odcinków i licencje skoro nie wszystkie rajdy są za dobrze odwzorowane + połęczenie odcinek-droga-fizyka-samochód kuleje? Jeśli już nawet ktoś jest przeciwny DR 2.0 to pozostaje jedynie podtrzymywać Richard Burns Rally na modach bo innych opcji nie ma, a wg. mnie obie gry stawiam najwyżej i że prezentują ten realizm z małą przewagą dla DR 2.0 za przewagę technologiczną, grafikę, dźwięk i inne.
Nie mówię że WRC nie ma nic w sobie, jest do niczego itd. ale nie ma co też oczekiwać większych cudów po WRC 10 choć i ja mam nadzieje że będzie nieco lepiej, zwłaszcza że oni teraz będą chcieli się pokazać zanim licencje przejmie CM i właściwie też EA. Tak samo jest w przypadku TDU Solar Crown nie można za bardzo wychwalać i ekscytować się na siłę jak i też skreślać tych gier, czas pokaże.
A jeśli chodzi o WRC od Codemasters to jest podobna zasada, wierzę w to że są już gotowi robić grę co roku, bo jednak wcześniej nie musieli robić pod presją ich gier z uwagi na licencje co też może być ewentualnym minusem przejęcia licencji, ale z drugiej strony też o ile w samo studio CM wierzę to nie wiadomo jak będzie z tym EA i ogólnie z CM Dirtem czy ich WRC bo tam też może być słabo. Ja raczej myślę że tu chodziło o kwestie pieniędzy i żeby oba studia mogły się wspierać i dostarczać więcej darmowej zawartości niż płatnej, bo jakby nie patrzeć Codemasters mogło mieć problemy z budżetem ostatnio i to mogło być przyczyną ich chęci sprzedania studia dla kogoś. EA to EA jak wiadomo a z drugiej strony kasa tez się dla nich liczy.
To by było na tyle z moich przemyśleń i komentarza
Pozdrawiam i życzę wszystkim dobrego dnia. :)