Na początku zaznaczę, że w jedynkę nigdy nie grałem, ale w dwójce szlag mnie trafiał, kiedy musiałem odrywać się z rozgrywki w renesansie, na rzec współczesności. Uważam, że jeśli wywalić całą "drugą fabułę" wszystkie gry z serii AC niesamowicie by na tym zyskały. W przeciwieństwie, jak to było w Unity, bronie kupowalibyśmy w sklepach, a nie w menu, a po drugie gracz nie byłby odrywany od głównego wątku. Co to daje? - zwiększa się imersja. PS. Wątek współczesności i starożytnych SSAŁ i to BARDZO.
Na grę natknąłem się przeglądając swoją bibliotekę na steam. Gra była dołączona do jednego z numerów CDA.
Sam pomysł na grę jest świetny - gra przedstawia halloween oczami dziecka, a historia porwanej przez trolle siostry głównego bohatera jest prosty, ale idealnie pasuje do całej otoczki.
Na tym plusy się niestety kończą. Zacznijmy od tego, że gra straszliwie nudzi. Costume Quest byłaby fajną grą, gdyby trwała 2 - 3 godzin, jednak, żeby ją przejść potrzeba 6. Wygląd przeciwników jest całkiem niezły, lecz szkoda, że jest ich 3 i każdy ma jakieś 3 skiny. Właśnie walka... sprowadza się ona do prostego QTE, a walczymy prawie cały czas. Dodatkowo twórcy nie pokusili się o dodanie chociażby prostej mapy, przez co nie raz będziemy błądzić bez cały nie wiedząc, co dalej robić.
Podsumowując, gry nie polecam, gdyż jest ona straszliwie nudna.
Far Cry na obcej planecie z dinozaurami?! Nigdy!!! Uważam,że w FC powinienem być partyzantem w kraju 3 świata. Wietnam pasuje idealnie. Alaska też, ale z kim miałbym walczyć? USA to nie jest kraj 3 świata.
Bez sensu to. Nikt nie rozpowszechnia, ani nie pochwala nazizmu w grach, więc o co chodzi?
Oto jak powinien wyglądać symulator. Grafika zupełnie wystarczająca, wystarczająco rozbudowane zarządzanie firmą, wsparcie modów oraz tuning. Do pełni szczęścia brakuje lepszego rozbudowania miast, gdzie czuć, że to nic więcej niż gra o niezbyt dużym budżecie.
Moim zdaniem gra słaba. Świat mnie nie urzekł, a raczej śmiałem się z litości widząc latające miasto. Konstrukcja poziomów strasznie liniowa, wręcz archaiczna.
Mario kart 8 najlepszą grą wyścigową roku? Dla mnie lepiej wypada The Crew, czy Forza Horizon 2.
Z serią pierwszy raz spotkałem się przy premierze czwartej części. W porównaniu z tamtą grą różnica jest kolosalna. P.s.SŁABA RECENZJA
Ostatnimi czasy dane mi było zagrać w South Park Kijek Prawdy. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to silny pretendent do gry roku. Składa się na to wiele czynników m.in. świetnie napisane dialogi, ciekawa i zabawna fabuła. Warto też wspomnieć o grafice, która wygląda jak żywcem wyciągnięta z serialu. Przez całą kampanię irytowały mnie tylko dwie rzeczy. Po pierwsze sprzedawanie śmieci, czyli przedmiotów, których nie można użyć. Brakuje to przycisku "Szybka sprzedaż". Drugą irytującą rzeczą było używanie specjalnych funkcji, jak np. korzystanie z sondy kosmitów. Zmienianie tych funkcji jest niestety nieprecyzyjne. Pomimo wszystko gorąco polecam każdemu, nawet jeśli nie jest fanem tego uniwersum.