Panel sterowania nadal działa lepiej i stabilniej niż "Ustawienia". Najgorzej gdy włączasz lub wyłączasz coś w ustawieniach a to się włącza a po pewnym czasie okazuje się że nie jest. UI jest zepsute; zwłaszcza przy konfiguracji sieci bo zmiany w konfiguracji nie są powiązane ze stanem interfejsu.
Pamiętam przy moim pierwszym komputerze jak odkryłem dlaczego moja 486 działa z 66Mh a nie 100Mh. Przycisk turbo był odpięty od płyty głównej. Przycisk ten po prawidłowym podłączeniu przyspieszał procesor po wciśnięciu. Chociaż celem jego istnienia była możliwość spowolnienia to jednak jego włączenie służyło do przyspieszenia.