Uwielbiałem tę grę. Byłem hejtowany przez kumpli bo mówiłem że to mi się bardziej podoba niż Diablo :D Grywalność była przegenialna!
LEGO Przebudzenie Mocy.
Bo Moc się wzięła i się przebudziła. Jak się przebudziła, to wpłynęła na Traveller's Tales, żeby zrobiła grę. Ci, natchnieni Tajemniczą-siłą-która-przenika-nas-i-otacza wpadli na pomysł żeby to były (a jakże) Wojny Gwiezdne. Ale co, takie normalne? "Tak nie może być!" - odrzekła tajemnicza zakapturzona postać ubrana na czarno. "Wczoraj nadepnąłem gołą stopą na klocek, więc wpadłem na pomysł że zrobicie grę o klockach LEGO. Wasze studio upadnie a ja będę Imperatorem!" [złowieszczy śmiech]. I zrobili grę o LEGO. Studio odniosło sukces niespodziewanie przywracając równowagę Mocy znakomitą grą, a czarna zakapturzona postać upokorzona porażką, została wygnana na Naboo do podwodnego miasta. Tam za karę spędzi resztę życia z pobratymcami Jar Jar Binksa.
za 10 $ można ściągnąć ze strony producenta
aż sie prosi żeby jakiś polski wydawca wydał to w jakiejś kioskowej tekturce za 20 zł
Jak zwykle kilka minut po ogłoszeniu pełniaków do CDA zawsze od razu sie pare osób rzuca żeby napisać w komentach "będzie w nowym CDA" czy coś takiego...