kreatia

kreatia ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.09.2021 19:35
kreatia
8

Oceniam grę po patchu 1.3, w wersji PC (grafika RTX3060). Rozumiem, że w innej konfiguracji można mieć inne odczucia, ale na moim sprzęcie bugi czy bardziej jakieś drobne glitche pojawiają się raz na dobre kilka godzin gry. Najbardziej irytujący jest problem z zapisem stanu gry - czasem jest to niewykonalne i muszę wracać od wcześniejszego save'a.

Nie staram się wybielać firmy, bo jednak dział marketingu też stanowi część CPR. Być może gdzieś rozminęły się ambicje twórców a oczekiwania biznesowe inwestorów, nie wiem. Mogę tylko ocenić grę w wersji, którą posiadam. :)

02.09.2021 12:26
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
kreatia
8
10
PC

Długo podchodziłam do Cyberpunka, częściowo zniechęcił mnie "klimat GTA", jaki przedstawiały materiały promujące, częściowo masa krytyki, która wysypała się na Cyberpunka po premierze. W końcu, po ponad 9 miesiącach od premiery odpaliłam grę na PCecie i.... całkowicie przepadłam.

Z perspektywy czasu, trochę z poczuciem winy myślę o swoim sceptycyzmie ponieważ gra pod wieloma względami jest rewolucyjna. Oczywiście głosy krytyki wobec niedociągnięć technicznych są częściowo uzasadnione, bo w grze pojawiają się jakieś glitche (która gra z otwartym światem ich nie ma?), ale jeśli weźmie się pod uwagę rozmach całej produkcji, niesamowity klimat Night City, porywającą fabułę... to jakieś pierdoły, typu zablokowany przypadkowy npc wydają się całkowicie nieistotne. Żal mi redów, kiedy czytam, że na metacritic gra ma gorsze oceny od takiego.. the outer worlds, który nie był złą grą, ale technologicznie i pod względem konstrukcji świata to przynajmniej kilka półek niżej.

Myślę, że studio padło trochę ofiarą swojego własnego, rozdmuchanego marketingu. Po Wiedźminie nikt nie spodziewał się, że z rewolucjonizuje świat gamingu i dzięki temu spotkał się z tak ciepłym odbiorem. Cyberpunk z kolei miał całkowicie przepompowanny marketing i przepompowane oczekiwania graczy. Miałam wrażenie, że Silverhand wyskoczy mi zaraz z lodówki... to było trochę męczące. Oczywiście wzięcie Keanu Reevesa do promocji miało sens, jest spójne z całą grą, bo pojawia się wiele odniesień do Matrixa, ale przez to rozdmuchało oczekiwania i graczy i inwestorów. Abstrahując, Cyberpunk czerpie też garściami z świetnego Shadowruna. Mam nadzieję, że wpłynie to pozytywnie na rozpoznawalność tej serii.

Ale wracając do samego Cyberpunka.. dla mnie pod wieloma względami to gra absolutnie wyjątkowa. Ciężki, naturalistyczny, brutalny klimat Night City całkowicie mnie pochłonął. Gra podejmuje tak wiele ważnych i trudnych społecznie tematów, nie tylko dla przyszłego świata, ale również dla współczesnego. Robi to jednocześnie niezwykle autentycznie. Może oddziaływuje to na mnie mocniej, ponieważ jestem kobietą i zagadnienia takie jak handel ludźmi, cyberprostytucja, współczesne niewolnictwo bardziej działają na moją wyobraźnie (np wątek Evelyn). Cyberpunk ze swoimi świetnie skonstruowanymi questami sięga nawet głębiej, porusza kwestie wiary, tego, ile naprawdę wolności jest w demokracji, ile jesteśmy w stanie poświęcić, żeby zapewnić sobie komfort materialny, jaki naprawdę jest koszt kapitalizmu, porusza kwestie determinizmu.. i wszystko to robi z autentyczny, niewymuszony sposób.

Pod względem treści, jest to produkcja, która ucieka do prostych schematów dzielenia świat na czerń i biel, prostych wyborów pomiędzy dobrem i złem. Trochę kojarzy mi się to z nowym Wastelandem, chociaż na dużo głębszym poziomie. I czasem wkurza mnie, że Johny łaja mnie czasem jak jakąś burą su*e, ale mam wrażenie, że dzięki temu gra traktuje mnie fair.. mówi, to jest właśnie taki gówniany świat i ty jesteś jego częścią, a nie jakimś tam bohaterem. Jestem gdzieś na półmetku i nie mogę się doczekać, co na mnie jeszcze czeka w tym mrocznym, zaskakującym świecie.

Oczywiście można narzekać, bo to wciąż gra rpg, w której mamy znajdźki, punkty do odhaczenia niczym w DA:I, przypadkowe bijatyki, interwencje, można narzekać na słabą interaktywność miasta, na to że czasem samochód zatrzyma się w słupie :) i że czasem nie można podnieść przedmiotu z ziemi.. ale dla mnie to wszystko totalnie pierdoły, które w minimalnym może stopniu wpływają na immersję i przyjemność z rozgrywki.

Przy tym całym ciężarze gatunkowym w Cyberpunka gra się bardzo.. przyjemnie. Pod względem poruszania, korzystania z broni, ogólnej eksploracji, craftingu, wchodzenia w interakcje ze światem jest może nie rewelacyjne, ale bardzo dobrze. Bardzo przyjemny natomiast jest system hakowania, którzy przy wyższych poziomach w połączeniu ze skradaniem może z powodzeniam zastąpić klasyczne masakrowanie bronią przeciwników. Drzewko rozwoju daje bardzo duże możliwości w kształtowaniu charakteru naszej gry - możemy stworzyć netrunnera łotrzyka czy badassa z białą bronią.. możliwych kombinacji jest naprawdę wiele :)

W mojej ocenie pod względem kreacji świata, postaci i ich historii, niesamowitego klimatu.. redom należą się ogromne słowa uznania. I po przejściu tych nie wiem ilu... 40, 50 h gry myślę sobie, że te filmiki porównujące Cyberpunka do GTA są trochę niedorzeczne i trochę niesprawiedliwe, bo w Cyberpunku chodzi o zupełnie inne doświadczenie i w tym względzie ciesze się, że studio nie poszło na skróty.

post wyedytowany przez kreatia 2021-09-02 12:32:39
23.10.2020 16:52
kreatia
8

Jakąs alternatywą jest też x-box ze swoim game pasem.

23.10.2020 16:51
odpowiedz
kreatia
8

Kurcze ponad 400 zł to jeszcze kilka lat temu Cywilizacja kosztowała.
Po zakupach Bethesdy, Obsidiana i inExile oraz umowie z EA nowy xbox ze swoim game pasem wydaje się kuszącą alternatywą...

12.06.2020 13:49
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kreatia
8

Już abstrahując od tego, czy się podoba, czy nie, czy wygląda jak router czy jak wieża saurona, nowa konsola od Sony wygląda mało praktycznie. Boję się myśleć, co stanie się z tymi plastikowymi skrzydełkami, jeśli konsola się przewróci. Pytanie też, czy będzie można ją położyć na pleckach - w starej to było super, bo można było położyć półce na stoliku pod tv... wyobrażam sobie, jak cały ten plastik trzeszczy przy podnoszeniu. Xbox x można się śmiać, że wygląda jak lodówka, ale ta zbita bryła wydaje się bardziej praktyczna... Gdyby tylko nie ten Horizon na ps...

19.04.2020 10:37
😢
odpowiedz
kreatia
8

Dzięki za super spoiler. Następnym razem poproszę recenzję.

18.02.2020 13:07
kreatia
8

Nie wiem, czy koniecznie "dzisiejszy widz", czy widz w ogóle. To też pokazuje, moim zdaniem, że jest jednak wśród widzów głód na tego rodzaju produkcję - może trochę napędzony przez GoTa. Wiedźmin to całkiem przeciętna produkcja, ale trochę mamy jednak deficyt tego rodzaju seriali, czy filmów, stąd może taki zachwyt. Ci, co krytykują, skupiają się na poziomie aktorstwa i czarnoskórych elfach (dowy? :-), ewentualnie na podobieństwach czy różnicach z oryginałem Sapkowskiego, mnie najbardziej drażni jednak brak logiki, nie wiem, czy podyktowany ograniczeniami budżetowymi, czy po prostu traktowaniem widza jak głupka... ale np. czarodzieje machający mieczem... wiele scen nie trzyma się kupy. Z drugiej strony jak po latach wróci się do pierwszych odcinków GoTa to widać jednak ograniczenia budżetowe, które  każdym kolejnym sezonem malały.. więc może jest nadzieja dla Wiedźmina :-)

18.02.2020 12:55
7
odpowiedz
1 odpowiedź
kreatia
8

To nie wygląda jak remaster, tylko jak gra zrobiona od początku... przecież pierwszy wasteland to totalna pikseloza w 2d, jak pierwsi settlersi. Tu musieli zrobić na nowo modele 3d praktycznie całego świata. Nie rozumiem tylko, dlaczego zrobili to tak słabo... jak już robić coś od początku, to mogłoby to wyglądać bardziej, jak np Atom rpg. Na dodatek sprzedają to w cenie pełnoprawnego RPGa...

25.10.2019 13:06
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kreatia
8

Zaskakująco niska ocena redakcji, mocno odbiegajaca od średniej na metacritic.
Matascore: 86, User score: 8.8, czyli bardzo dobrze! W mojej ocenie porównanie grafiki do gier z 2012 mocno niesprawiedliwe. Wiadomo, nie jest to może RDR2, ale też nie o to chodzi w grach Obsydiana.

29.04.2019 14:03
odpowiedz
kreatia
8

Civilization V, 420h na liczniku :) Jedna z niewielu, do której ciągle wracam :)

post wyedytowany przez kreatia 2019-04-29 14:05:56
25.04.2019 13:15
kreatia
8

Nie twierdzę, że wszystkie te opcje są niezbędne, czy nawet super przydatne - stwierdzam jedynie fakt, że w modelu w tej samej półce cenowej takie funkcje istnieją. Przydatność każdej z nich jest kwestią zupełnie indywidualną. :)
Co do oasisa - jest oczywiście, ale oasis z tego, co się orientuję, jest dużo droższy.
Rzecz w tym, że w mojej ocenie stwierdzenie "tylko kindle" jest przeterminowane co najmniej o 5 lat. Dziś na rynku jest bardzo silna konkurencja - pocketbook, onyx, cybook, inbook itd i, aby dokonać racjonalnego wyboru, trzeba porównywać ze sobą konkretne modele.

25.04.2019 12:19
kreatia
8

Regulacja oświetlenia może i tak.. ale to nie to samo co regulacja barwy oświetlenia. A tego, np. Paperwhite 4 nie ma. Nie obsługuje również wszystkich formatów, ma o 8 gb mniej ramu, nie ma wyjścia słuchawkowego, akcelerometra, języka polskiego, dobrego słownika (pocketbook ma abbyy), 24 miesięcznej gwarancji (kindle ma 12) i dodatkowych aplikacji, które dla jednych będą zbędne, a dla innych będą fajnym dodatkiem. Oba czytniki są w tych samych cenach. Dla mnie wybór był prosty - zastanawiałam się na paperwhite 4, ale Pocketbook oferował w tej samej cenie dużo więcej.

25.04.2019 11:50
kreatia
8

Zależy oczywiście od modelu, ale z tego, co pamiętam, nie ma Legimi, regulacji temperatury. Co do innych funkcji, typu dodatkowe aplikacje itd, to nie sprawdzałam.
I nie jestem pewna, czy czyta wszystkie formaty.

post wyedytowany przez kreatia 2019-04-25 11:50:37
25.04.2019 11:45
odpowiedz
7 odpowiedzi
kreatia
8

Mam i kindla i najnowszego Pocketbooka - PocketBook Touch HD 3.
I cóż... dla mnie PocketBook jest dużo lepszy. Wodoodporny, podświetlenie, regulacja barwy oświetlenia - wbrew pozorom mega ważne, szczególnie jeśli czyta się w nocy, chodzi szybko, czyta wszystkie formaty. Jakość wykonania jest super. i Bardzo ładnie wygląda, ma "miedziany" tył i ramkę wokół. Dodatkowo fajne opcje, z przeglądarki i maila nie korzystam, ale dropbox i niektóre gry się przydają :) Lubię w wannie porozwiązywać sudoku, dla przykładu :) No i Legimi...
Dodatkowo, co wg mnie jest bardzo wygodne, ma przyciski na dolnej ramce.
W kindlu drażniło mnie 'dotykowe' przewracanie stron.
Poza tym w kindlu drażni mnie ta polityka płacenia za brak reklam...

post wyedytowany przez kreatia 2019-04-25 11:48:19
23.04.2019 01:23
kreatia
8

Ostatni update z 20 marca:
[link]

23.04.2019 01:21
kreatia
8

Mam dokładnie to samo. 20 lvl, kamizelka kuloodporna, snajperka z sejfu z mountain bunker, reszta drużyny podobnie wyposażona, a mimo to ginę ze każdym razem przy próbie normalnej walki :( W pierwszej turze zabijam z jednego strzału pierwszego kolesia, ale co z tego, skoro w następnej pozostałych 6 pakuje we mnie z najmocniejszych karabinów. Zrobiłam wszystkie poboczne questy, teraz mogłabym tylko łazić po mapie i nabijać sobie level rozwalając randomowych wrogów.

Gra wydaje się źle zbalansowana - 90 procent starć nie stanowi najmniejszego wyzwania aż tu na końcu taka sytuacja...

23.05.2016 18:41
odpowiedz
kreatia
8

Dodatek daje radę, jest całkiem spory, myślę że spokojnie 20h grania. Sporo ciekawych lokacji, kilka osad do rozbudowy - moduł budowy nieco poprawiony względem podstawki. Klimat i fabuła bardzo na plus, przynajmniej w porównaniu z podstawą. Jest trochę zadań fedexowych, ale wszystko w ramach ciekawie opowiedzianej historii. Motyw mroczno-rybacki z wyrazistymi frakcjami był bardzo dobrym posunięciem.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl